Wys³any: 11 Czerwiec 12, 19:01 Mroczno¶æ, mroczno¶ci±, a kiedy muzyka?
Piêkna muzyka jest jedzeniem dla duszy, ka¿dy to wie w mie¶cie Slateport. Mieszka tutaj bowiem pewien utalentowany m³odzian, który za pomoc± swoich nieocenionych umiejêtno¶ci gry na skrzypcach, porusza nie jedno serce... dziewczêce, ale i te¿ ch³opiêce. Ten m³ody ch³opak teraz siedzi na murku obok latarni i patrzy w niebo ciemne jak rów mariañski na mapie. Jest oczywi¶cie noc, a ksiê¿yc odbija swoje promienie od l¶ni±cych, niebieskich w³osów wcze¶niej wspomnianego. Niezwyk³y widok inspirujê pewn± m³od± dziewczynê, ale nie wyra¿a ona tego w ¿aden sposób, po ludzku, nie wie dok³adnie jak, jednak¿e uwa¿a ona, ¿e jest to piêkny motyw na obraz.
- No, znowu strugasz takiego samotnika... - Powiedzia³a do niego, po czym spojrza³a na ocean i chwilê milcza³a, teraz i ona wygl±da³a nieco magicznie. Nie trwa³o to jednak d³ugo, bo przebudzi³a siê bowiem z "transu" i z³apa³a ch³opaka za d³oñ -Idziemy, musimy przenocowaæ w tutejszym PokeCenter, bo jak tego nie zrobimy, to znów nie prze¶pimy nocki...
---
To jak na razie tyle, co do innych rzeczy to dowiesz siê podczas gry, a... wybacz, ale na pocz±tek chce zobaczyæ twój odpis, wiêc nie bêdê siê zbytnio staraæ. :3
Sygnatura użytkownika
Ich bin eine
Jak co¶ to ³apaæ mnie na steamie. Nick: afil7
Ostatnio zmieniony przez Afil 11 Czerwiec 12, 19:02, w ca³o¶ci zmieniany 1 raz
Patrzy³em spokojnie na niebo, gdy nagle kto¶ z³apa³ mnie za rêkê.
-Jak zwykle-my¶la³em-Kiedy mam chocia¿ chwilkê spokoju musi siê zjawiæ. Po prostu kocham jej poczucie i to, ¿e wie kiedy mnie rozproszyæ. Lubiê to!
Wsta³em powoli i zmierzy³em Galiê wzrokiem.
-Czemu ty zawsze nie dajesz mi odpocz±æ nawet chwili! Nie mo¿emy pój¶æ do centrum trochê pó¼niej? Przecie¿ nie urw± nam tam g³owy, to nie sierociniec!-rzuci³em z³ym tonem.-Daleko do Centrum?
Spojrza³em po raz ostatni na mroczne niebo. Wiedzia³em, ¿e nie bêdzie mi dane patrzeæ na nie przez d³ugi czas. Ruszy³em przed siebie id±c obok przyjació³ki. Na ramieniu wisia³ mi futera³ od skrzypiec. Na szczê¶cie mia³ ten pasek. Czu³bym siê jak debil nios±c go ci±gle w rêce. Szed³em spokojnym krokiem, aby nie wzbudziæ nerwicy u mojej przyjació³ki. Dobrze wiedzia³em, ¿e id±c za wolno, albo za szybko zmusi³bym j± do zmiany tempa, czego nie znosi³a. Ci±gle my¶la³em, kiedy trafiê do Centrum Pokemon.
______________________________________
Wszystko spoko, ale my¶lê, ¿e z tym to przesadzi³e¶ :
Cytat:
porusza nie jedno serce... dziewczêce, ale i te¿ ch³opiêce.
1. Nie pisz o tym, co by³o ju¿ wspomniane w moim odpisie. Wiesz, nabijanko nie jest mile widziane.
2. CZAS TERA¬NIEJSZY PLZ! Ewentualnie przysz³y.
3. To ja budujê postacie, którymi nie jeste¶ ty... mog³e¶ j± opisaæ przy uzupe³nianiu formularza.
4. Rozbudowuj±c zdania... poprawiasz jako¶æ... rób to... plox...
----
Galia troszkê urazi³a siê twoimi s³owami, wiêc nie odzywa³a siê do Ciebie przez d³u¿szy czas. Nawet twoje "dobranoc" zosta³o okrutnie zignorowane przez twoj± kompankê. Zosta³o Ci wiêc spanie "samotnie"... no có¿...
- Wstawaj - Powiedzia³a osch³o Galia rankiem, nastêpnego dnia. By³a nadal wkurzona, ale nie chcia³a Ciê zostawiæ na pastwê losu. Lepiej b±d¼ wdziêczny
- Dzisiaj ruszamy dalej, gdzie idziemy? - Nadal mówi³a tym samym niemi³ym tonem. Widaæ mocno j± wkurzy³e¶.
----
Odpis taki, bo czekam na TWOJ¡ POPRAWÊ.
Sygnatura użytkownika
Ich bin eine
Jak co¶ to ³apaæ mnie na steamie. Nick: afil7
Patrzê spokojnie na Galiê. Nie wiem co jej powiedzieæ. Jej foch mnie dziwi, trudno trzeba siê ukorzyæ.
-Przepraszam ciebie Galia. Nie chcia³em spowodowaæ u ciebie takiej reakcji. Naprawdê. Przykro mi.-mówiê.
Spokojnie rozgl±da³em siê po Centrum Pokemon szukaj±c mapy regionu. Je¶li takow± odnajdê to na pewno udam siê w kierunku jakiej¶ drogi. Je¶li nie, to có¿ - zostanie mi tylko pój¶æ do pierwszej lepszej "trawki", aby znale¼æ dzikiego pokemona. Trzeba w koñcu jakiego¶ mieæ! Odwracam siê i patrzê na Galiê.
-Ciekawe czy znajdziemy jakie¶ pokemony, prawda?-pytam siê dziewczyny.
Oby tylko nie zabi³a mnie wzrokiem. Choæ, lepsza ¶mieræ oczna ni¿ cia³a.
Galia oburzona tym, ¿e my¶lisz i¿ tak szybko Ci wybaczy patrzy na Ciebie i... ruch foszka, czyli nos zadarty do góry i dziwne parskniêcie. Tyle by³oby z rozmowy z tob±, ale jednak idzie za tob±, gdy nie znalaz³szy mapy regiony wyruszy³e¶ na przedmie¶cia, by spotkaæ jakiego¶ pokemona. Tak te¿ siê sta³o, by³ to niejaki Electrike. Pokemon elektryczny pies, który najwyra¼niej by³ agresywny, czy mo¿e szalony, bo atakowa³ jakie¶ dziwne pocêtkowane drzewo. Atakowa³ co nie miara, jakby chcia³ je poci±æ na kawa³eczki.
- Chyba on siê ¼le czuje... a my nie mamy jak walczyæ. - Tak, prawda. Ten pokemon by³ w¶ciek³y, a wy nie mieli¶cie jak walczyæ. Poza tym, samo przyj¶cie tutaj bez obstawy nie daje wam ani trochê przewagi, a wrêcz przeciwnie. By³o to cholernie nielogiczne i g³upie.
Sygnatura użytkownika
Ich bin eine
Jak co¶ to ³apaæ mnie na steamie. Nick: afil7
-Aj!-my¶lê-¬le! Trafi³em najgorzej jak siê da! Teraz muszê do jako¶ omin±æ.
Odwracam siê do Galii i mówiê jej:
-S³uchaj, mo¿e by¶my tak, lekko uciekli? Albo przeszli parê metrów obok?-pytam.
Nastêpnie nie czekaj±c na odpowied¼ oddalam siê parê metrów od pokemona i staram siê go omin±æ szerokim ³ukiem. Có¿... Mo¿e siê uda. Ci±gle my¶lê o tej ca³ej porannej sytuacji.
-Galia naprawdê a¿ tak strzela fochy? No, znam j± parê lat, aczkolwiek tej strony nie zwykle nie ujawnia³a. Aczkolwiek pewnie tak. Dobra, czas ruszaæ!
Patrzê na dziewczynê i spokojnym krokiem ruszam powoli, aby omin±æ dzikiego Electrike. Oby mi siê uda³o. Dodatkowo ci±gle siê rozgl±dam, aby nie wpa¶æ na jakiego¶ innego pokemona.
W³a¶nie osi±gn±³e¶ poziom zno¶nych odpisów. Gz. Podwy¿szam level swoich.
---
Electrike, no có¿, bardzo mi³o, jak na ironiê zreszt±, zobaczy³ was, a dodatkowo, nie spodoba³a mu siê wasza obecno¶æ. Dziwnie, nieprawda¿? Wiêc, no có¿, rzuci³ siê na was bez zastanowienia, ewidentnie chcia³ was ugry¼æ. Na szczê¶cie, zrobi³e¶ zawodowy unik, w razie potrzeby to zdarza siê ka¿demu, ale i tak podnieta z tego by³a wielka. Galia za to sta³a jak drzewo, wiêc... electrike j± zostawi³. Oczywi¶cie, najpierw wola³ zaj±æ siê celem, który od pocz±tku sprawia³ trudno¶ci, no wiêc rzuci³ siê na Ciebie jeszcze raz, a ty? Unik, potem ponownie, ale tutaj znów to samo. Jednak! Szybko¶æ pokemona wzros³a, a ty, tak jakby¶ zwolni³, ale... przecie¿ ruszasz siê tak samo. Co siê tutaj dzieje?!
- UWA¯AJ! ELECTRIKE U¯YWA SWOICH £ADUNKÓW ELEKTRYCZNYCH ZAWARTYCH W SIER¦CI, BY PODNIE¦Æ SWOJ¡ SZYBKO¦Æ! - Us³ysza³e¶ g³os pewnego kogo¶, kto widzia³ ca³± zaistnia³± sytuacjê. - Mienfoo, ID¬! - Zawo³a³ i z jego pokeball'a wy³oni³ siê niespodziewanie pokemon, którego nigdy na oczy nie widzia³e¶. By³ tak dziwny, ¿e... i tu zabrak³o s³ów. A w chwili, kiedy podziwia³e¶ pokemona, nawet nie spostrzeg³e¶, ¿e electrike uciek³.
Sygnatura użytkownika
Ich bin eine
Jak co¶ to ³apaæ mnie na steamie. Nick: afil7
Nie mo¿esz pisaæ nowych tematów Mo¿esz odpowiadaæ w tematach Nie mo¿esz zmieniaæ swoich postów Nie mo¿esz usuwaæ swoich postów Nie mo¿esz g³osowaæ w ankietach Nie mo¿esz za³±czaæ plików na tym forum Mo¿esz ¶ci±gaæ za³±czniki na tym forum
Wymiana buttonami z PokeCollect
Forum wykorzystuje cookies, tak jak ka¿de inne w internecie, w tych samych celach (reklamy, statystyki, ustawienia). Przegl±dark± mo¿esz regulowaæ warunki przechowywania cookies.