Wiek: 29 Do³±czy³: 03 Lis 2008 Posty: 549 Sk±d: White Lake
Kontakt:
Wys³any: 13 Kwiecieñ 10, 17:05 Urz±d patentów na gry.
Có¿, je¶li zapozna³e¶ siê z tematem „Who’s me?” i siê nie rozmy¶li³e¶ drogi czytelniku, masz tutaj formularzyk. Je¶li nie czyta³e¶, odsy³am do tematu.
Nie bêdê owijaæ w Mareepa, macie tutaj dane.
Kod:
[b]Imiê, Nazwisko:[/b]
[b]Wiek:[/b]
[b]Wygl±d:[/b] (obrazki z Pokesho b±d¼ W£ASNE sprity pliz ._.)
[b]Cechy Charakteru:[/b] (nie pisaæ mi ¿e ³adny i wysoki xF)
[b]Najwa¿niejsze cechy:[/b]
[b]Umiejêtno¶ci:[/b] (bez przesady)
[b]¯yciorys:[/b]
[b]Zawód:[/b]
[b]Kraina:[/b] (WSZYSTKIE, oprócz tej z Gale of Darkness)
[b]Ekwipunek:[/b] (rzeczy nie zwi±zane z poksami)
[b]Cel:[/b]
[b]Starter:[/b]
[b]Pro¶ba go mg:[/b] (Jak kto¶ poprosi o „pikaczó” to nie wiem co zrobiê )
[b]Numer GG:[/b]
Oprócz tego macie jeszcze jedno zadanie, a w³a¶ciwie dwa :3. Napiszcie mi odpisa na przyk³adow± sytuacjê:
Jeste¶ w ciemnym lesie, ju¿ prawie pó³noc. Masz do dyspozycji wiernego Sentreta, który co jaki¶ czas szuka jagód po krzakach. Daleko od miasta, nie macie co robiæ. W plecaku masz jak±¶ gitarê, wzmacniacze (powodzenia, kumplu Ursaringa), laptopa, ¿arecko, ¶piwór, namiot itp.).
Nurkuj±c pod wod± z Remoraidem, zaczepia Ciê stado Poliwagów. Jeden z nich proponuje solow± walkê. Masz maskê tlenow±, wytrzymasz ko³o dziesiêciu minut. Remoraid zna ró¿ne ataki fizyczne, pisk, wodn± broñ, od bidy malutki promieñ Aurory). Musicie walczyæ.
No, to by by³o na tyle ;). Mam cztery miejsca, nie przyjmê 4 trenerów. Góra dwóch. Mile widziani Ball Makerzy ZNAJ¡CY SIÊ NA FACHU! Ma³ych rookie co nie wiedz± jak siê robi balla nie przyjmujê :o.
Wersja dla leniwych: bez historii, ale tylko graczy z klas± przyjmê.
Zapraszam!
Ostatnio zmieniony przez Legends 17 Kwiecieñ 10, 19:48, w ca³o¶ci zmieniany 2 razy
Wiek: 26 Do³±czy³a: 14 Lis 2009 Posty: 694 Sk±d: Johto
Kontakt:
Wys³any: 13 Kwiecieñ 10, 19:43
Imiê, Nazwisko: Sara Niko
Wiek: 18 lat :p
Wygl±d: Cechy Charakteru: Czasami jest nie¶mia³a, lekko ¿artobliwa, gadatliwa
Najwa¿niejsze cechy: Mi³a, odwa¿na, pogodna, przyjacielska
Umiejêtno¶ci: Robienie Balli z Apriconów
¯yciorys: Sara od zawsze by³a mi³a i pogodna, lecz zbyt wielu przyjació³ nie mia³a. Najpierw mieszka³a z rodzicami w regionie Kanto w Pallet Town, przeprowadzi³a siê do regionu Johto, do ma³ego miasteczka zwanym New Bark Town, przeprowadzi³a siê tam w wieku 14 lat. W New Bark Town bardzo czêsto odwiedza³a profesora Elm'a, pomaga³a mu przy Pokemon'ach i robi³a inne rzeczy. Pewnego dnia gdy by³a u profesora Elm'a, niespodziewanie profesor Elm zaproponowa³ jej wybranie swojego zawodu, spo¶ród tych czterech: Hodowca, Trener, Koordynator oraz Ball Maker. Sara zaryzykowa³a i wybra³a zawód Ball Maker'a, gdy¿ zna³a dobrze wszystkie trzy zawody, lecz chcia³a poznaæ inny zawód. Profesor Elm zadzwoni³ do pewnego dziadka. Dziadek podobno mia³ na imiê Kurt, i by³ Ball Maker'em. Profesor po chwili skoñczy³ rozmowê, a po oko³o 30 minutach, zjawi³ siê w laboratorium ten ca³y Kurt. Kurt powiedzia³ Sarze, ¿e nauczy j± robiæ PokeBall'e, co te¿ uczyni³, po kilku godzinach robienia Ball'a w koñcu Ball zosta³ gotowy. Kurt by³ zdziwiony, ¿e dziewczyna tak szybko nauczy³a siê robiæ Ball'e, powiedzia³ jej, ¿e bêdzie ¶wietnym Ball Maker'em. Powiedzia³ tak¿e, ¿e mogê ruszaæ w podró¿ jako Ball Maker oraz, ¿e zobaczy mnie jeszcze w Azalea Town. Gdy tylko to powiedzia³ wyszed³ z laboratorium. Elm powiedzia³ mi, ¿e mo¿e daæ mi startera, i tak siê sta³o. Wybra³am na startera wodnego Totodille'a. Gdy dosta³am startera po¿egna³am siê z profesorem Elm'em, oraz wysz³am z laboratorium. Gdy wysz³am z laboratorium posz³am do domu, aby spakowaæ plecak, i go spakowa³am. Po spakowaniu plecaka zapyta³am siê rodziców, czy mogê wyruszyæ w podró¿, a oni siê zgodzili, po ich zgodzie po¿egna³am siê z nimi, oraz wysz³am i zaczê³am kierowaæ siê do nastêpnego miasta.
Zawód: Ball Maker
Kraina: Johto
Ekwipunek: -
Cel: Byæ najlepszym Ball Makerem
Pro¶ba go mg: Mieæ ch³opaka i jednocze¶nie towarzysza, trenera, ma na imiê Riley, jego starterem ma byæ Riolu, ma 18 lat, wygl±da³ tak: , ma byæ z nim du¿o w±tków mi³osnych, a charakter wymy¶l.
Numer GG: 22154679
1.
- Hmmmmm, skoro mam w plecaku namiot to mo¿e roz³o¿ê go w tym lesie, chyba, ¿e pójdê do miasta, co jest chyba niemo¿liwe, bo jest pewnie daleko ode mnie, no to wiadomo, rozk³adam namiot, muszê siê w koñcu wyspaæ.
Sentret nie zbieraj na razie jagód, zaraz roz³o¿ê namiot, i w koñcu pójdziemy spaæ. - mówiê do mojego Pokemon'a, po czym rozk³adam namiot, jak ju¿ to zrobiê, to idê spaæ razem z moim Sentret'em.
2.
*Ech, mam tylko nieca³e 10 minut na pokonanie tego Poliwag'a... ale dobra, nie tracê czasu, muszê szybko rozprawiæ siê z tym Poliwag'iem, bo bêdzie ¼le...*
- Dobra Remoraid najpierw u¿yj Growl'a w celu os³abienia ataku przeciwnika!
Potem zaatakuj szybkim Water Gun, a nastêpnie Aurora Beam, gdy ju¿ zaatakujesz tymi dwoma atakami, to os³ab ponownie atak przeciwnika Growl'em, a potem szybki Aurora Beam!
Nastêpnie atakuj raz Water Gun, raz atakuj Aurora Beam, a raz u¿ywaj Growl'a w celu obni¿enia ataku przeciwnika!
Pó¼niej zacznij krêciæ siê w wodzie, i krêc±c siê zaatakuj potê¿nym Water Gun'em! Prawie na koñcu zaatakuj Water Gun'em, po³±czonym z Growl'em!
Na koñcu zaatakuj Aurora Beam, u¿yj Growl, i Water Gun!
Jak Poliwag bêdzie Ciebie atakowaæ to rób uniki, lub kontratakuj Aurora Beam lub Water Gun!
Dalej wierzê w Ciebie, uda Ci siê go pokonaæ!
Wiek: 29 Do³±czy³: 03 Lis 2008 Posty: 549 Sk±d: White Lake
Kontakt:
Wys³any: 13 Kwiecieñ 10, 19:58
No dobra, czas na ochrzan.
Sara napisa³/a:
Powiedzia³ tak¿e, ¿e mogê ruszaæ w podró¿ jako Ball Maker oraz, ¿e zobaczy mnie jeszcze w Azalea Town. Gdy tylko to powiedzia³ wyszed³ z laboratorium. Elm powiedzia³ mi, ¿e mo¿e daæ mi startera, i tak siê sta³o. Wybra³am na startera wodnego Totodille'a. Gdy dosta³am startera po¿egna³am siê z profesorem Elm'em, oraz wysz³am z laboratorium. Gdy wysz³am z laboratorium posz³am do domu, aby spakowaæ plecak, i go spakowa³am. Po spakowaniu plecaka zapyta³am siê rodziców, czy mogê wyruszyæ w podró¿, a oni siê zgodzili, po ich zgodzie po¿egna³am siê z nimi, oraz wysz³am i zaczê³am kierowaæ siê do nastêpnego miasta.
Od tego momentu zmieni³a¶ rodzaj narracji na pierwszoosobow± z trzecioosobowej... B³±d!
Powtórzenia... Unikaj ich jak ognia. S± be, me i muu.
Trzecia sprawa to d³ugo¶æ "klasycznego" odpisu.
Ale jako ¿e znam Twoje mo¿liwo¶ci i wiem, ¿e umiesz pisaæ wiêcej...
Przyjêta.
Imiê, Nazwisko: Joseph (Joey) Gray (standard... czy¿ nie ?)
Wiek: 15lat
Wygl±d:
Tylko bez czapki i tego czerwonego koloru oczu. Mog± byæ czarne, albo niebieskie.
Z góry dziêkujê.
Cechy Charakteru: Do¶æ opanowany, lecz zdarza mu siê ,,wybuchn±æ''. Pracowity nie jest w ¿adnym calu, choæ jest marzycielem. Lubi ¿artowaæ, ale bez przesady, wie kiedy trzeba przerwaæ. W buszy przetrwaæ potrafi, choæ nie jest twardzielem.
Najwa¿niejsze cechy: Jest przesadnie odwa¿ny, wrêcz jego odwagê mo¿na nazwaæ g³upi±, bo pozwala mu ona na do¶æ dziwne... wybryki. Potrafi gadaæ tylko z dzieæmi i osobami starszymi o jakie¶ 20 lat. Byæ mo¿e to przez jego nie¶mia³o¶æ do osób drugich, a w szczególno¶ci do dziewczyn.
Umiejêtno¶ci: Wykonanie ³uku i strza³ z drewna (Wczesna zabawa w Indian), pozyskiwanie wody z ziemi (Kooooopiemy..), rysowanie i pierwsza pomoc.
¯yciorys: Joey w m³odym wieku zosta³.... dziesiêciolatkiem (xP) i po tym zdarzeniu ju¿ wszystko by³o jasne. Jako syn z pó³-zamo¿nej rodziny musia³ byæ elegancki i kulturalny, jak ludzie z rodzin zamo¿nych. On jednak szybko pozby³ siê tej ,,tradycji'' uciekaj±c z domu i zostawiaj±c swoj± m³odsz± siostrê, której obieca³, ¿e kiedy¶ po ni± wróci. Uciek³ w do¶æ nietypowy sposób, a bowiem znik³ rodzicom podczas zabawy w chowanego. Nastêpnie wyruszy³ statkiem z Hoenn do Johto, a tam od razu pobieg³ do najbli¿szego PokeCenter. Przez najbli¿sze 3 lata ¿y³ w pewnym miasteczku do którego poszed³ na piechotê. Z pocz±tku nie wiedzia³ jak ono siê nazywa, a pó¼niej, jak na z³o¶æ okaza³o siê, ¿e jest to New Bark Town. Ch³opak nadal nie mia³ pokemona, ale za to zrobi³ sobie nie¼le urz±dzon± bazê w krzaku, a pó¼niej na drzewie. I tak spêdzi³ swoje dwa lata...
Zawód: Cz³owiek do wynajmu = Detektyw/Szpieg/Z³odziej
Kraina: Johto ?
Ekwipunek: Ma³y scyzoryk, apteczka (ma³a, przeno¶na, trochê zu¿yta), ksi±¿ka ,,Cuda Natury ''.
Cel: Powrót do Hoenn i zobaczenie/ spotkanie siê z siostr±.
Pro¶ba go mg: Zero w±tków mi³osnych ! (Ju¿ mnie tak Nen urz±dzi³), du¿o ¶miechu (¶miesznych sytuacji, trzeba siê jako¶ rozerwaæ)
Numer GG: Hmmm... pisa³e¶ do mnie, ale trudno... 3752906
1.
- *Ziew* Jestem zmêczony, a ty Sentret ? Sentret ?
A no tak ! Zapomnia³em, ¿e szuka jagód, no có¿... chyba muszê sobie sam poradziæ.
Najpierw opracujmy plan... wiêc najpierw pozbieram trochê chrustu i du¿ych ga³êzi, aby zapaliæ ognisko.
Nastêpnie spróbujê, choæ nie jestem mistrzem gotowania. przygotowaæ ¿are³ko na ciep³o, a to nie lada wyczyn.
Przy okazji roz³o¿ê namiot, ale z drugiej strony... kiedy to zrobiê. Mo¿e wtedy, gdy ¿arcie bêdzie siê gotowaæ.
A teraz do dzie³a, po reszta rzeczy siê nie przyda.
Nurkuj±c pod wod± z Remoraidem, zaczepia Ciê stado Poliwagów. Jeden z nich proponuje solow± walkê. Masz maskê tlenow±, wytrzymasz ko³o dziesiêciu minut. Remoraid zna ró¿ne ataki fizyczne, pisk, wodn± broñ, od bidy malutki promieñ Aurory). Musicie walczyæ.
2.
Remoraid... one mnie wkurzaj±. Rozwal go !
Wpierw, bo nie jestem te¿ mistrzem w tej dziedzinie sko³uj go Growlem, tak ¿eby nawet nie móg³ ruszyæ ogonem.
Potem u¿yj Water Gun, choæ wydaje mi siê, ¿e pod wod± nie bêdzie to tak silne jak na ziemi.
Potem, tak dla zmylenia zacznij p³ywaæ, jak najszybciej, a mo¿e jeszcze prêdzej ! Robi±c uniki jak to tylko mo¿liwe, potem mo¿esz uderzyæ jakim¶ atakiem z bliska... noo... np. Tackle.
Nastêpnie u¿yj Water Gun, Growl i unik, oczywi¶cie je¶li bêdzie atakowaæ.
Spróbuj to powtarzaæ, a¿ Poliwg opadnie z si³, a wtedy zaatakuj jakim¶ dobrym atakiem z bliska.
I miejmy nadziejê, ¿e siê uda.
Sygnatura użytkownika
Ich bin eine
Jak co¶ to ³apaæ mnie na steamie. Nick: afil7
Ostatnio zmieniony przez Afil 14 Kwiecieñ 10, 16:03, w ca³o¶ci zmieniany 1 raz
Wiek: 29 Do³±czy³: 03 Lis 2008 Posty: 549 Sk±d: White Lake
Kontakt:
Wys³any: 14 Kwiecieñ 10, 15:13
Czas na opieprz...
Kurde, nie mam do czego siê przyczepiæ ._.
Poza tym ¿eby¶ wybra³ co¶ inniejszego ni¿ Ranger (bo w realiach PBFU to badziew).
A, dopisz startera którego mój mózg nie by³ w stanie przelaæ na formularz T _ T.
Przyjêty, oczywi¶cie.
Btw. Wybierz konkretny zawód.
To w³a¶nie jest twoje zadanie (chodzi o startera), bo pomy¶la³em sobie, ¿e na pocz±tku, startera ni ma i ju¿, a ty go mo¿esz dodaæ w obojêtnie jakiej sytuacji.
P.S.
Zawód zmieni³em :
Facio do wynajêcia - Detektyw/Szpieg/Z³odziej
Sygnatura użytkownika
Ich bin eine
Jak co¶ to ³apaæ mnie na steamie. Nick: afil7
Potrafi spojrzeæ Brockowi w oczy |D Bear wants justice
Wiek: 29 Do³±czy³: 14 Sie 2009 Posty: 3250 Sk±d: z Rudy ¦l±skiej
Wys³any: 28 Kwiecieñ 10, 13:51
Ja chêtny:
Ja chêtny:
Imiê, Nazwisko: Byakurai Akimo
Wiek: 15 lat
Wygl±d: Cechy Charakteru: Byakurai jest mi³ym, a zarazem przyjacielskim cz³owiekiem.Jest bardzo rozgadany.
Najwa¿niejsze cechy: Jest bardzo odwa¿ny z czego lubi niebezpieczne sytuacje. Uwielbia przygody.
Umiejêtno¶ci: Umiejêtno¶æ ¶piewu
¯yciorys:
Byakurai Akimo urodzi³ siê w piêknym miasteczku znanym wszystkim pod nazw± Pallet Town. Tam od ma³ego szkoli³ siê w szkole pokemon by w swoje 10 urodziny wyruszyæ w podró¿ po regionie Kanto. By³ najlepszy uczniem w klasie, przez co ludzie go prze¶ladowali dopóki nie skoñczy³ szko³y. Pewnego dnia miasteczko zaatakowa³ dziki pokemon: Dragonite, rozwali³ bym on ca³e miasto, lecz Byakurai znaj±c typ przeciwnika wyci±gn±³ z szafki pokemon'a o typie lodowym i pokona³ go, przez co zyska³ szacunek ludzi z miasta. Od tego czasu, mia³ du¿o przyjació³. Gdy nadszed³ dzieñ, w którym wreszcie móg³ wyj¶æ spod opieki matki, tam prze straszny wypadek, jakim by³ st³uczka auta z drzewem, zosta³a kalek±. Jej syn musia³ siê od tego czasu ni± opiekowaæ. Ci±gle my¶la³ o podro¿y, lecz nie mówi³ o tym przy mamie, gdy¿ nie chcia³ jej smuciæ. Gdy nadesz³y jego piêtnaste urodziny.
-Synku. Zawo³a³a mama Byakurai'a.
-Tak mamo? Zapyta³ jej syn
Szybko przyszed³ do kuchni gdzie ju¿ czeka³a jego matka. Usiad³ na krze¶le i czeka³.
-Jako ¿e czujê siê ju¿ coraz lepiej, mo¿esz wyruszyæ w swoj± wymarzon± podró¿. Powiedzia³a Harishia. Odwróci³a siê, nie chcia³aby syn widzia³ jak p³acze. Przetar³a oczy, by nie widaæ by³o ³ez, po czym zwróci³a siê do niego.
-Profesor Oak ju¿ na ciebie czeka, id¼ do niego.
Jak jego matka chcia³a tak zrobi³. Szybko wybieg³ z domu, wbieg³ na schody, które prowadzi³o do laboratorium Samuela Oak'a.
-O witaj Byakurai, widzê, ¿e siê zdecydowa³e¶. Za¶mia³ siê Oak pokazuj±c mu laboratorium. Po czym skierowa³ go w stronê trzech pokeball'i.
Na ka¿dym pokeball'u by³o napisane imiê danego pokemon'a. Akimo od razu spojrza³ na ten z napisem Charmander.
-Tak, wiêc chcesz z nim podró¿owaæ? Zapyta³ Oak.
-Tak. Odpowiedzia³ krótko Byakurai podnosz±c z biurka pokeball.
-We¼ te¿ ten pokedex. Doda³ Oak.
Byakurai wzi±³ to, co mu da³ Oak, po czym wyszed³ z laboratorium ze swoim pierwszy pokemon'em.
Zawód: Trener
Kraina: Kanto
Ekwipunek: Jak mo¿na to MP4 i zapa³ki
Cel: Nie wiem ... o spotkaæ Dragonite
Starter: Charmander,
Pro¶ba go mg: Proszê o towarzyszkê o imieniu (mo¿esz wymy¶liæ) i grê lvl. Numer GG: 20094319
*Jeste¶ w ciemnym lesie, ju¿ prawie pó³noc. Masz do dyspozycji wiernego Sentreta, który co jaki¶ czas szuka jagód po krzakach. Daleko od miasta, nie macie, co robiæ. W plecaku masz jak±¶ gitarê, wzmacniacze (powodzenia, kumplu Ursaringa), laptopa, ¿arecko, ¶piwór, namiot itp.)
-Sentret, mój drogi. Mo¿esz przynie¶æ mi trochê ga³êzi na rozpa³kê? Pytam siê pokemona. Czekaj±c na to wyci±gam moj± gitarê i gram swoj± ulubion± piosenkê Beat It
-Just beat it, beat it, beat it, beat it.No one wants to be defeated.Showin' how funky strong is your fighter.It doesn't matter who's wrong or right ¦piewam graj±c. Przestajê graæ, szukam w plecaku jedzenia, które mu mama spakowa³a na drogê. Tak Hamburgery domowej roboty to jest to. My¶lê po czym zostawiam jeden mojemu pokemon'owi, który jak s±dzê za chwilê wróci. W tym czasie po zjedzeniu kolacji, rozbijam namiot, po czym wyruszam poszukaæ Suntret'a. Gdy go znajdujê wracam go do pokeball'a i idê spaæ. Mam nadzieje, ¿e ¿aden Ursaring mnie nie napadnie
*Nurkuj±c pod wod± z Remoraidem, zaczepia Ciê stado Poliwagów. Jeden z nich proponuje solow± walkê. Masz maskê tlenow±, wytrzymasz ko³o dziesiêciu minut. Remoraid zna ró¿ne ataki fizyczne, pisk, wodn± broñ, od bidy malutki promieñ Aurory). Musicie walczyæ.
-Dobrze Remoraid mamy dziesiêæ minut. W tym czasie musimy pokonaæ tego Poliwag'a. Dobrze, wiêc tak: Na pocz±tek os³ab atak naszego przeciwnika Growl'em, po czym szybko zakrêæ siê w wodzie u¿ywaj±c Water Gun. Gdy Poliwag ciê zaatakuje odskakuj krêc±c siê, po czym kontratakuj zaskakuj±c go atakiem Aura Beam od ty³u.(bez skojarzeñ)Mówiê do mojego pokemon'a czekaj±c na rozwój wydarzeñ. Obserwujê te¿ ruchy przeciwnika by dowiedzieæ siê, jakiej taktyki u¿yæ w nastêpnym ruchu. -Mam, s³uchaj Remoraid po³±cz dwa swoje ataki w jedno. Uskoczy³ przed atakiem Poliwag’a, po czym zaatakuj po³±czonym atakiem Water Gun i Aura Beam. Gdy to nie zadzia³a, atakuj bardzo szybko z lekkimi odstêpami Water Gun, robi±c tak± chod¼my armatkê wodn±. U¿ywaj te¿, Growl, by dalej obni¿aæ jego atak. Doda³em szybko. Mia³em nadzieje, ¿e starczy mi czasu.
Sygnatura użytkownika
*Had to be me. Someone else might have gotten it wrong*
Ich bin eine
Ostatnio zmieniony przez Byakurai 28 Kwiecieñ 10, 17:12, w ca³o¶ci zmieniany 3 razy
Nie mo¿esz pisaæ nowych tematów Mo¿esz odpowiadaæ w tematach Nie mo¿esz zmieniaæ swoich postów Nie mo¿esz usuwaæ swoich postów Nie mo¿esz g³osowaæ w ankietach Nie mo¿esz za³±czaæ plików na tym forum Mo¿esz ¶ci±gaæ za³±czniki na tym forum
Wymiana buttonami z PokeCollect
Forum wykorzystuje cookies, tak jak ka¿de inne w internecie, w tych samych celach (reklamy, statystyki, ustawienia). Przegl±dark± mo¿esz regulowaæ warunki przechowywania cookies.