Wiek: 29 Do³±czy³: 03 Lis 2008 Posty: 549 Sk±d: White Lake
Kontakt:
Wys³any: 6 Maj 10, 21:32
Nie ma to jak udana akcja. Chocia¿ nie my¶l drogi czytelniku, ¿e co¶ wysz³o z planów pana F.
Niefortunnie, lud siê zbudzi³ <!lud = policja>.
- Dziwne... podobno wielu z naszych jest w stanie ¶pi±czki. Tak samo wiê¼niów i Pokemonów. I Twój robal chyba te¿. - Rzuci³, po czym badawczo spojrza³ na atakuj±cego Spinaraka. <!zonk!>
- Ciê¿kie roboty. Idziemy, ma³y. - Doda³, wyci±gn±³ Ciê z celi, zaku³ w kulê, odku³ kajdanki. Nie ma mowy o ucieczce.
Dziwne miejsce... jakby kopalnia. Du¿o ludzi kopie tutaj w piasku, wydobywaj±c kolorowe ¶wiecide³ka... DIAMENTY? Niew±tpliwie... A po drugiej stronie placu per³y.
- Idziesz an pó³noc. Diamenty. - Powiedzia³ stra¿nik, po czym da³ Ci super-sprzêt <!super sprzêt = ³opata, szpadel>. Brak poksów, brak czegokolwiek... Nie ma mowy o ucieczce.
Luz, prawdziwy skaut poradzi sobie z tymi rzeczami, czyli nêdzn± ³opat± i jeszcze gorszym szpadlem No ale có¿ nie warto p³akaæ nad rozlanym mlekiem tylko znów spróbowaæ zwiaæ, ale na razie musimy obczaiæ teren - mówiê sam do siebie jak jaki¶ debil w my¶lach Rozgl±dam siê po tej kopalnie czy nie ma jakich¶ sprzêtów czy czegokolwiek co nie przypomina ³opaty i szpadla, je¶li co¶ takiego znajdê to uwa¿niej siê przygl±dam. Nastêpnie pora na rozeznanie z innymi, czyli pytania pytam siê przypadkowych kopaczy gdzie wywo¿± te diamenty i tym podobne. A potem zabieram siê do pracy ¿eby siê nie czepiali ze nic nie robiê. Pracuje dalej a¿ w koñcu czekam na jaki¶ prysznic, wannê, ka³u¿e, staw cokolwiek aby siê umyæ bo nie chce chodziæ brudny mimo i¿ nastêpnego dnia znów siê ubrudzê.
Wiek: 29 Do³±czy³: 03 Lis 2008 Posty: 549 Sk±d: White Lake
Kontakt:
Wys³any: 7 Maj 10, 15:36
Nic nie wskazywa³o na to, ¿e bêdzie lekko. Wszystko by³o dziwnie zaplanowane, jakby wiedzieli ¿e bêdziesz tutaj pracowaæ. Specjalne miejsce ju¿ by³o przygotowane. Tak jakby wiedzieli, ¿e bêdziesz tutaj.
No dobra, ale nie o tym mowa. Poszed³e¶ wiêc szukaæ zraszaczy, których... najnormalniej na ¶wiecie nie by³o. Zapad³y siê pod ziemiê, albo co¶... Albo... Ciê¿kie warunki pracy? Mêcz± (nie)winnych wiê¼niów? Wystawiaj± na promieniowanie s³oneczne?! Nie, a¿ tak ¼le nie mo¿e byæ...
No dobra, czas na robotê!
Wzi±³e¶ do rêki supera¶nie profesjonalny sprzêt, pochodzenia Chiñskiego. Po pierwszym uderzeniu, zrobi³ siê z niego dwa sprzêty. Z kilofa powsta³o d³uto i prymitywny nó¿, najprawdopodobniej chirurgiczny.
W zwi±zku z brakiem innej roboty, poszed³e¶ jaki¶ metr dalej (kula uwiera³a, nie da rady dalej). Zagada³e¶ do jednego faceta. Mia³ na oko 21 lat, szerokie bary, w±sy i oko³o 190 centymetrów. Brak koszuli - spodnie treningowe.
- Tia... Nowy? I szkrab... spadaj smarkaczu. Chocia¿ czekaj, mam pomys³... - Przystan±³, po czym wskaza³ na dziurê. Ma³a, bo na 50 centymetrów. Wydostawa³y siê z niej tresowane Ekansy. Chyba nie chce, ¿eby¶...
-Eee, nie wejdê tam, nie ma mowy, te ekansy mnie zabij± ! Rozumiesz ? - zaczynam wrzeszczeæ i wo³aæ policje
- Ratunku ten cz³owiek chce mnie wrzuciæ do do³u, a raczej do³ku z ekansami i jest dla mnie nie mi³y - próbuje siê rozp³akaæ, a potem patrzê za policj± jak bêdzie nadbiega³a to p³aczê dalej a jak nie bêdzie jej w okolicy to uciekam z dala od tego kolesia bo jeszcze siê wkurzy i bêdê mia³ przekichane na maksiora w dupe jasia lol ( wtf?) Gdyby ten go¶ciu zacz±³ mnie goniæ to robiê zamach nog±, ale taki mocny zamach i próbuje go odstraszyæ, nie uderzyæ lecz odstraszyæ, wole go nie biæ bo bym siedzia³ d³u¿ej w tym zgni³ym i por±banym miejscu z tym lud¼mi, ale te diamenty s± kusz±ce.
Nie mo¿esz pisaæ nowych tematów Mo¿esz odpowiadaæ w tematach Nie mo¿esz zmieniaæ swoich postów Nie mo¿esz usuwaæ swoich postów Nie mo¿esz g³osowaæ w ankietach Nie mo¿esz za³±czaæ plików na tym forum Mo¿esz ¶ci±gaæ za³±czniki na tym forum
Wymiana buttonami z PokeCollect
Forum wykorzystuje cookies, tak jak ka¿de inne w internecie, w tych samych celach (reklamy, statystyki, ustawienia). Przegl±dark± mo¿esz regulowaæ warunki przechowywania cookies.