Obudzi³a¶ siê mniej wiêcej o 8 nad ranem, chcia³a¶ jak najszybciej urwaæ siê z tego domu. Jednak ciê¿ko by³o ci wstaæ z ³ó¿ka tak wcze¶nie rano, tymbardziej ¿e mia³a¶ ciê¿k± noc, z tego przejêcia dzisiejsz± wypraw± nie mog³a¶ usn±æ do 3 nad ranem.
Jednak po paru minutach, zwlek³a¶ siê jako¶ z ³ó¿ka. Twój cyndaquil od razu wskoczy³ na twoje kolana i przytuli³ siê do ciebie. Troszkê by³o ci przez to duszno, no ale dla tak mi³ych chwil warto pocierpieæ. Jednak twój podpieczny szybko z ciebie zszed³ widzia³ ¿e takie przytulani nie jest dla ciebie najwiêksz± przyjemno¶ci±. Stan±³ ko³o du¿ego plecaka... dziwne jeszcze wczoraj go tu nie by³o, a cyndaquil raczej go nie spakowa³. Zauwa¿y³a¶ jak±¶ kartkê, na której napisane by³o
Cytat:
Wraz z mam± musieli¶my siê udaæ na wa¿ne spotkanie biznesowe, spakowali¶my ci najwa¿niejsze rzeczy, a tak¿e pokedex, pokenav, pokedex 1000$.
Mama i Tata
Heh, ta opiekuñczo¶æ jedyne dziecko opu¶ci dom w dzik± podró¿, a rodzice wol± zbijaæ du¿± kasê. Rodziny siê przecie¿ nie wybiera. Zarzuci³a¶ plecak na plecy *mas³o ma¶lane* i poszed³a¶ przed siebie. Gdy znajdowa³a¶ siê na zewn±trz odezwa³ siê twój pokenav. Gdy go otworzy³a¶ pokaza³a siê przed tob± mapka Johto, spore to, najbli¿szy Gym Violet City, jednak i ta to jest dosyæ daleko.
- Hmmmmmmm, mo¿e i jest du¿o drogi, ale kiedy¶ przynajmniej siê dojdzie... Zaraz, zaraz, muszê zeskanowaæ mojego ognistego je¿yka, Cyndaquil'a. Sam nie powie mi poziomu, ataków i p³ci...
Mówiê po czym wyci±gam PokeDex i skanujê mojego je¿yka. Gdy ju¿ zeskanujê Cyndaquil, to mówiê:
- Jestem na pocz±tku podró¿y, bêdê walczy³a z pierwszym liderem, ale przyda³by siê jaki¶ drugi Pokemon do zespo³u, gdyby Cyndaquil przegra³ walkê z pierwszym liderem GYM'u.
Mówiê po czym patrzê na Cyndaquil i mówiê:
- Ma³a rozgl±daj siê razem ze mn± za jakimi¶ Pokemon'ami, musimy jakiego¶ z³apaæ... Dobra, to rozgl±daj siê ze mn±.
Rado¶nie mówiê do Cyndaquil'a, po czym rozgl±dam siê z moim Pokemon'em za dzikimi Pokemon'ami.
Trzymaj taki poziom, a bêdzie dobrze, tylko pro¶ba pisz dialogi kursyw±.
_____________________________________
Gdy najecha³a¶ pokedexem na swojego pupilka, on wykrzycza³.
Po zeskanowaniu Cyndaquila, schowa³a¶ swój pokedex i poszed³a¶ przed siebie. Cyndaquil bacznie siê rozgl±da³ za jakim¶ koleg± do twojej dru¿yny, lecz nikogo nie móg³ znale¼æ, mo¿liwe ¿e to przez t± wczesn± porê. Cyndaquil te¿ by³ znu¿ony tym bezowocnym szukaniem. Po jaki¶ 20-30 minutach marszu, doszed³a¶ do rozej¶cia dróg. Na ¶rodku sta³ du¿y znak, który g³osi³:
Kod:
Prawo: Cherrygrove 5km
Lewo: ¦cie¿ka zmar³ych, Cherrygrove 1 km
Dopisek: Wybierasz siê tam na w³asn± odpowiedzialno¶æ.
S³ysza³a¶ co¶ kiedy¶ o tej ¶cie¿ce umar³ych, opowiada³ ci o niej twój dziadek. Ka¿dy kto do niej wszed³ nigdy nie wyszed³. Strze¿e jej jaki¶ pokemon, który pilnuje tu wszystkie pokemony, które poleg³y w dawnej walce. Jednak¿e jest to stanowczo krótsza droga.
Wiek: 26 Do³±czy³a: 14 Lis 2009 Posty: 694 Sk±d: Johto
Kontakt:
Wys³any: 10 Marzec 10, 17:51
- Hmmm, jest tam jaki¶ Pokemon, jest tam równie¿ bli¿ej... Mo¿na by by³o z³apaæ Pokemon'a i nim siê cieszyæ, oraz mo¿na dotrzeæ do Cherrygrove krótsz± drog±, wiêc postanowione! Kierunek ¦cie¿ka zmar³ych, przynajmniej blisko do Cherrygrove!
Mówiê po czym patrzê na moj± Cyndaquil, i mówiê do niej:
- Je¿eli chcesz to mogê Ciê schowaæ do PokeBall'a, co?
*Hmmm, ciekawe co to za Pokemon tam jest, ale po¿yjemy zobaczymy, dowiem siê tego z moim Pokemon'em u boku... Tylko co by mog³o siê tam staæ.? E, tam zobaczê gdy tam dotrê, tylko muszê pamiêtaæ o ostro¿no¶ci, gdy¿ mo¿e co¶ siê tam staæ.
Mówiê po³ykaj±c ¶linê z zaniepokojeniem.
- Dobra, Cyndaquil przed wej¶ciem tam, muszê Ciê nazwaæ! Hmmm, jeste¶ samcem, wiêc bêdziesz mia³ na imiê Cynda. Ma³y je¿eli zgadzasz siê na to imiê to pokiwaj g³ow± w górê i w dól, je¿eli nie to pokiwaj g³ow± w prawo i w lewo.
Mówiê radosnym g³osem, po czym kierujê siê na ¶cie¿kê zmar³ych, z moim Cyndaquil'em.
Zrób sygnê
__________
Twój cyndaquil chwilê pomy¶la³ by po chwili pokiwaæ swoim przes³odkim pyszczkiem, w górê i w dó³, co oznacza³o "zgoda".
Cyndaquill by³ trochê przera¿ony twoim wyborem, jakby wiedzia³ ¿e w najbli¿szym czasie ma zdarzyæ siê co¶ strasznego. Jednak¿e widz±c ¿e ty idziesz na t± ¶cie¿kê, on postanowi³ zrobiæ to samo. Przez jakie¶ 100 metrów, nie widzia³a¶ ¿adnej ró¿nicy miêdzy t± ¶cie¿k±, a jak±kolwiek inn±. Jednak dalej robi³o siê coraz straszniej. Wydawa³o ci siê ¿e kto¶ lub co¶ ciê ¶ledzi. Wydawa³o ci siê ¿e drzewa wydaj± jakie¶ dziwaczne d¼wiêki, co¶ w stylu "odejd¼ st±d, uciekaj". Jednak nie patrzy³a¶ na ostrze¿enia tylko sz³a¶ przed siebie. Gdy widzia³a¶ ju¿ szczyty wie¿owców, zaczê³a¶ biec. Wszytko prawie siê by uda³o gdyby, nie jaka¶ tajemnicza niewidzialna ¶ciana, przez któr± nie mo¿na by³o przej¶æ. Nagle us³ysza³a¶ za sob± dono¶ny g³os
-Czemu¶ wkroczy³a na ¶cie¿kê wiecznie potêpionych... musisz zgin±æ-w tym momencie obróci³a¶ siê na piêcie i spojrza³a¶ na jakiego¶ pokemona, który szykowa³ siê do jakiego¶ ataku. Kiedy wystrzeli³ twój cyndaquill ofiarnie wyskoczy³ na pole promieni i u¿y³ flamethrowera, który czê¶ciowo odpar³ ten atak, czê¶ciowo gdy¿ twój poke je¿ jednak oberwa³. Gdy dym po ataku opad³ okaza³o siê ¿e ten pokemon to Gastly. Wyskrzecza³ jeszcze
-Musisz mnie pokonaæ by przej¶æ, dot±d nikt tego nie uczyni³-powiedzia³ gastly szykuj±c siê znowu do ataku. Musisz co¶ szybko zrobiæ je¶li nie chcesz by twój podopieczny znowu oberwa³. Cyndaquil by³ gotowy do walki.
95% vs 100%.
- Okej, ale wpadli¶my... Jak ten duch zrobi³ t± ¶cianê?
Ale, dobra, zawalczymy z nim i spróbujemy go z³apaæ! Dobra, musimy co¶ wykombinowaæ, aby pokonaæ tego Gastly'ego.
No, dobra.
Cyndaquil najpierw zaatakuj Flamethower'em, i u¿yj Smokescreen!
Nastêpnie spróbuj skoczyæ bardzo wysoko, odwróciæ siê ty³em do ducha i potê¿nie poparzyæ go swoim ogniem na plecach!
Jak Gastly bêdzie Ciê atakowa³ to od razu rób unik, lub kontratakuj szybkim Flamethower'em!
Hmmmmm, pó¼niej biegaj w okó³ tego ducha i raz atakuj Flamethower'em, a raz u¿ywaj Leer i Smokescreen!
Gastly mo¿e Ciê u¶piæ, gdyby mia³ zamiar w³a¶nie to zrobiæ to szybko chowaj siê przed nim, za drzewa lub krzaki, je¿eli nie zd±¿ysz to zaryzykujemy.
Rozpêdzisz siê, podbiegniesz do ducha, pamiêtaj aby¶ podbieg³ bardzo blisko, gdy ju¿ bêdziesz blisko ducha, to zaatakuj potê¿nym Flamethower'em!
Prawie na koñcu podpal Gastly'ego swoim ogniem na swoich plecach, a na samym koñcu atakuj raz Flamethower'em, raz spróbuj go trafiæ Tackle, raz u¿ywaj Smokescreen, a raz u¿ywaj Leer, innymi s³owy u¿ywaj wszystkiego czym dysponujesz!
Powodzenia ma³y, uda Ci siê!
Mówiê nie zbyt pewnie.
*Hmmm, Cyndaquil musi daæ radê! Jak nie da rady, to siê st±d nie wydostaniemy i bêdzie ¼le...*
Pocz±tkowe zignorowanie ataku by³o z³ym pomys³em, gdy¿ gastly szykowa³ ju¿ swojego ataku, którym by³ shadow ball, twój pokemon nie¼le oberwa³. Jednak szybko siê pozbiera³, wiêc nadal nic nie jest przes±dzone. Smokescreen nie¼le pomiesza³ plany Gastlyego lubi byæ w ciemno¶ci, jednak¿e przez ten gaz nie móg³ siê skupiæ, co wykorzysta³ cyndaquil wystrzeliwuj±c potê¿nego Flamethrowera. Cyndaquill mia³ wtedy okazje wykonaæ parê ruchów, gdy¿ przez parê chwil pokeduch by³ oszo³omiony. Wszystko sz³o po twojej my¶li, jednak nie przewidzia³a¶ tego ¿e Gastly siê potrafi zdematerializowaæ, musisz co¶ na to poradziæ, gdy¿ ciê¿ko go teraz pokonaæ, je¶li co chwilê siê dematerializuje, by potem szybko powróciæ i zaatakowaæ. Twój cyndaquil by³ przera¿ony i zacz±³ strzelaæ Flamethrowerami na o¶lep, lecz nie przynios³o to jakich wiêkszych skutków, prawda czê¶æ ataków trafi³a, lecz wiêkszo¶æ by³a chybiona. Na koniec Gastly u¿y³ jeszcze Hypnosisa, lecz na szczê¶cie twój pokemon jakim¶ cudem tego unikn±³.
75% vs 83%
Obrona Gastlyego spad³a do 95%
Celno¶æ Gastlyego spad³a do 93%
*Kurde, co mam zrobiæ aby powstrzymaæ zdematerializowanie Gastly'ego?!*
- Dobra, Cyndaquil ja powiem Ci taktykê, a gdy bêdziesz walczy³ to bêdê siê zastanawia³a jak powstrzymaæ zdematerializowanie Gastly'ego.
Najpierw podbiegnij do ducha i zaatakuj go z bliska szybk± seri± Flamethower'ów!
Nastêpnie spróbuj pomieszaæ ponownie plany ducha, poprzez u¿ycie Smokescreen'a! Potem raz atakuj Tackle, a raz Flamethower, równie¿ raz u¿ywaj Leer, a raz Smokescreen, do pomieszania planów Gastly'emu!
Zaraz po u¿yciu Smokescreen zaatakuj bardzo potê¿n± seri± Flamethower.
Potem spróbuj zdezorientowaæ ducha, biegaj±c w kó³ko, tylko nie mêcz siê, biegaj dopiero gdy Gastly bêdzie siê na Ciebie patrzy³.
Jakby w czasie twojego biegu duch próbowa³ Ciê u¶piæ to zrób unik odskakuj±c na prawo lub lewo.
Gdy zrobisz unik przed u¶pieniem Ciê to spróbuj wycelowaæ w duszka Flamethower'em, a potem znowu Smokescreen i szybki Flamethower!
Nastêpnie schowaj siê za drzewo lub krzaki, i zza krzaków lub drzewa zaatakuj zza skoczenia Tackle i Flamethower'em!
Gdy Gastly bêdzie Ciê atakowa³ to rób uniki, chowaj siê za krzaki lub drzewa, albo kontratakuj Flamethower'em!
Na koñcu u¿yj Smokescreen, a zaraz po u¿yciu Smokescreen'a zaatakuj szybkim Flamethower'em!
Ja bêdê my¶la³a nad zapobiegniêciem zdematerializowania duszka! Trzymam kciuki ma³y!
Pocz±tkowe atakowanie flamethrowerami na wiele siê nie zda³o, gdy¿ Gastly nada³ by³ zdematerializowany. Jednak¿e pomog³o, gdy¿ gdy twój Cyndaquil przesta³ atakowaæ, Gastly nadal by³ niewidoczny, wtedy twój Cyndaquil u¿y³ Smokescreena, przez co Gastly by³ widoczny, gdy¿ w dymie by³o widaæ by³o przezroczyst± kulkê, przez co cyndaquil móg³ bez problemu atakowaæ Gastlyego. Dalsza czê¶æ walki, to by³o g³ównie sukcesy je¿yka, gdy¿ bez dematerializacji, gastly nie by³ ju¿ taki gro¼ny. Jednak to musia³oby byæ za proste. Ta kulka gazowa, mia³a jeszcze parê asów w rêkawie. Gdy twój Cyndaquil szykowa³ siê ataku, Gastly, u¿y³ licka i co gorsza, przez ten atak, twój pokemon zosta³ sparali¿owany. Wyprowadzanie ataków przychodzi³o mu z wielk± trudno¶ci±, a Gastly jeszcze pogarsza³ sprawê, gdy¿ jakim¶ cudem umia³ Thunderbolt, przez co twój Cyndaquil mocno obrywa³. Zaledwie 1/3 ataków pokeje¿a by³a skuteczna. Za to Gastly bez problemu wyprowadza³ kolejne ataki. Jednak¿e Gastly tak¿e pope³nia³ b³êdy, ci±g³e atakowanie Thunderboltem, nie by³o korzystne. By³ to jego specjalny atak, wiêc musia³ wk³adaæ do niego du¿o si³y. Jednak¿e na razie to pokeduch by³ w korzystniejszej sytuacji.
63% vs 67%
Obrona Gastlyego spad³a do 91%
Celno¶æ Gastlyego spad³a do 87%
*Kurde, muszê co¶ szybko wymy¶liæ na dematerializowanie siê Gastly'ego... Tylko co? My¶l... Sara my¶l... Okej, jeszcze nie wie jak na to zaradziæ, ale bêdê ci±gle nad tym my¶leæ...*
- Dobra, Cyndaquil jeszcze nie wymy¶li³am czego¶ na dematerializowanie siê Gastly'ego, ale ci±gle my¶lê, pamiêtaj o tym... Ale dobra, czas zaatakowaæ tego ducha!
Pomy¶lmy jego HP jest prawie równe co HP mojego Pokemon'a, lecz i tak ma wiêcej punktów HP...
Cyndaquil, ju¿ mam plan, wys³uchaj mnie uwa¿nie!
Cyndaquil najpierw podskocz do góry, a w górze spróbuj zrobiæ "fiko³ka w powietrzu", oczywi¶cie robi±c fiko³ka w powietrzu, zbli¿aj siê do ducha, i gdy bêdziesz siê zbli¿aæ do ducha, to szybko z bliska Smokescreen, oraz Flamethower! Jak u¿yjesz Smokescreen'a krêc±c siê to Gastly bêdzie widoczny, i bez problemu trafisz w niego Flamethower'em!
Potem raz atakuj Tackle, raz u¿ywaj Leer, raz u¿ywaj Smokescreen'a, oraz raz atakuj Flamethower'em!
Pó¼niej zaatakuj potê¿nym Flamethower'em, a nastêpnie Smokescreen, oraz po³±cz ze sob± Tackle i Flamethower! Wtedy gdy bêdziesz bieg³, to nie do¶æ, ¿e Gastly oberwie Tackle, to jeszcze na dok³adkê dostanie nauczkê Flamethower'em!
Gdy duch bêdzie atakowa³, to albo kontratakuj wybranym atakiem, albo chowaj siê przed atakami ducha za krzaki, ewentualnie du¿e drzewa.
Na koñcu pamiêtaj, ¿e jak duch bêdzie próbowa³ siê u¶piæ, to powstrzymamy go w prosty i szybki sposób, a brzmi on w³a¶nie tak: Zaatakujesz szybkim Flamethower'em po³±czonym ze Smokescreen'em, krêc±c siê, gdy ju¿ zaatakujesz krêæ siê ci±gle, gdy bêdziesz za duchem to siê zatrzymaj, i z ty³u zaatakuj Flamethower'em!
Dalej, nie damy siê duchowi, nie poddawaj siê Cyndaquil!
Nie mo¿esz pisaæ nowych tematów Mo¿esz odpowiadaæ w tematach Nie mo¿esz zmieniaæ swoich postów Nie mo¿esz usuwaæ swoich postów Nie mo¿esz g³osowaæ w ankietach Nie mo¿esz za³±czaæ plików na tym forum Mo¿esz ¶ci±gaæ za³±czniki na tym forum
Wymiana buttonami z PokeCollect
Forum wykorzystuje cookies, tak jak ka¿de inne w internecie, w tych samych celach (reklamy, statystyki, ustawienia). Przegl±dark± mo¿esz regulowaæ warunki przechowywania cookies.