Zaczynamy scen± niczym z "Rancza". £aweczka pod Martem w Viridian City, a na niej siedzi blondas w okularkach i b³êkitnej bluzie. Na uszach s³uchawki, z drugim koñcem w prawej kieszeni, a w lewej rêce zroszona zielona butelka z gazowanym napojem cytrynowym (nie mogê u¿yæ nazwy, ACTA). Nie by³o gor±co, ale szybki refreshment to idealna rzecz w taki dzieñ. Przechodzieñ min±³ ch³opaka. Z rêki wypad³a mu niewielka kartka. M³odzian schyli³ siê, aby zwróciæ j± nieznajomemu, jednak ten zd±¿y³ znikn±æ za rogiem. W sumie, co jest przeciw, ¿eby to przeczytaæ. Wkrótce okaza³o siê, ¿e ten skrawek papieru spad³ tutaj nie przypadkiem.
Cytat:
Wiemy gdzie s± twoi starzy. Po prostu zg³o¶ siê do ...
Tutaj napis siê urywa.
Pozostajemy w martwym punkcie. Mo¿e trzeba by³o go goniæ, kiedy by³ jeszcze na to czas?
Ch³opak schowa³ kartkê do kieszeni, a z niej wyci±gn±³ ma³± bia³o-czerwon± pi³eczkê. Rzuci³ j± na ziemiê, a z niej wyskoczy³a pomarañczowa jaszczurka.
Koniec tej tajemniczo¶ci, przechodzimy na imiona.
Cytat:
Charmander, Pokemon jaszczurka.
P³eæ: Male
Level: 10
Ability: Blaze
Ataki:
- Scratch
- Endure
- Fire Pledge
Charmander jest bardzo aktywny.
Ma³y p³omyk na ogonie Pokemona lekko siê ¿arzy³. Charm usiad³ sobie na trawie i skuba³ j±, widocznie wyczekuj±c na jaki¶ ruch swojego w³a¶ciciela. Nienawidzi³ tak siedzieæ bez ¿adnego celu. No chyba, ¿e masz muzykê na uszach.
Du¿e pole manewru.
Sygnatura użytkownika
Korepetycje! Chemia, matematyka, jêzyki obce (ANG, DEU). Pomogê w zadaniu, podszkolê. Tylko ¿ebym by³.
Podziêkowania Legends- za grê i za wszystkie pogaduszki na GG o Barcy, Yellowcardzie i innych g³upotach; znalaz³em brata, Blue- za grê i za wszelkie zwierzenia; jeste¶ moj± studni±!, Inaka- za twój charakterek, którego wci±¿ nie rozumiem, a bardzo lubiê, MG- za pomoce w MSach i Trade'y, Kojot- za u¶wiadomienie mnie o pewnych rzeczach i chêci convertu, Byakurai- za skajpowanie i Karaoke, i d³uga¶ne gry, Afil- za avatary i grê i za randomowe rozmowy na Skajpie, Poxer, Kowalt, Szymbar, Maron- za grê u mnie by³o/jest bardzo mi³o, i wszelkim innym, którym siê to nale¿y, a ich tutaj nie wymieni³em.
POKECOLLECT FOREVER!
Ostatnio zmieniony przez Nenloth 13 Lipiec 12, 18:04, w ca³o¶ci zmieniany 2 razy
Potrafi spojrzeæ Brockowi w oczy |D Bear wants justice
Wiek: 29 Do³±czy³: 14 Sie 2009 Posty: 3250 Sk±d: z Rudy ¦l±skiej
Wys³any: 20 Marzec 12, 20:24
-Ok Charm, trzeba by by³o co¶ zrobiæ kreatywnego, bo siedzenie na ³aweczce popijaj±c napój, nie jest wszystkim tym, co bym chcia³ robiæ w tym dniu. Mogliby¶my w koñcu wyj¶æ poza granice miasta i wyruszyæ w podró¿. Zawsze mo¿emy te¿ wyzwaæ lidera tutejszej sali do walki o odznakê. - Mówiê do mojego pokemona g³aszcz±c go po g³owie. Wy³±czam mp4, po czym wyci±gam z uszów s³uchawki, które nijak raczej mi siê teraz przydadz±, a nastêpnie chowam je do kieszeni w moich spodniach.
-Jak ju¿ mamy wyruszyæ w podró¿, to by³o by raczej wskazane najpierw poinformowaæ o tym ciotkê, zabraæ jakie¶ przydatne rzeczy, jak przyk³adowo plecak, trochê kasy i by³o by wszystko raczej zapiête na ostatni guzik. - Dokañczam, po czym przerywam mojemu pokemonowi w skubanie trawy bior±c go na rêce. Robi±c to kieruje siê w stronê domu ciotki.
____________________________________
Mam nadzieje, ¿e jest gites majonez itd. Jakby co pisz to poprawiê siê na nastêpny raz
Sygnatura użytkownika
*Had to be me. Someone else might have gotten it wrong*
Wiek: 30 Do³±czy³: 10 Maj 2009 Posty: 4027 Sk±d: Wratislavia
Kontakt:
Wys³any: 26 Marzec 12, 19:30
~Ja, alles gut.
Charmander przyjacielsko drapn±³ ciê w rêkê i zeskoczy³ na ziemiê. Po czym ruszy³ nieco szybszym krokiem. W koñcu to aktywny cz³owiek, a nie jaki¶ leñ. Pod±¿ali¶cie wiêc w dwójkê do ciotki. OCZYWI¦CIE, to Charm przewodzi³, czêsto ciê poganiaj±c.
Na szczê¶cie, uda³o ci siê unikn±æ usma¿enia za ¶limacze tempo i w koñcu dotarli¶cie do domku.
- O, cze¶æ Byakurai! - rzuci³a w twoj± stronê ciotka z kuchni. (NO STEREOTYPING)
- Co potrzebujesz? Mo¿e co¶ zjesz, upiek³am ciasto.- zaproponowa³a.
Szybko wyja¶ni³e¶, po co siê pojawi³e¶ w domu. Wywo³a³o to ¿ywio³ow± reakcjê twojego wuja, który szybko wylecia³ z salonu i w³±czy³ siê do rozmowy.
- Hahaha! - za¶mia³ siê rubasznie - Nareszcie nasz Byakurai zdecydowa³ siê na podró¿! To ¶wietnie! - krzykn±³ i trzepn±³ ciê w plecy - Ch³opie, leæ siê pakowaæ! Mam co¶ dla ciebie! Hahaha! Widaæ ¿e by³ w naprawdê ¶wietnym humorze.
Skoczy³e¶ na górê do siebie, wrzuci³e¶ do plecaka kilka ubrañ, jaki¶ notatnik, pisad³a, ³adowarki (kto prze¿yje bez tego!), potem zszed³e¶ na dó³, ciotka da³a ci kanapki. Wtedy us³ysza³e¶ z gara¿u:
- Sniff, zejdziesz tutaj, czy nie?
Wuj ju¿ siê ciebie domaga³. Idziemy.
- Ch³opie, wiedzia³em, ¿e w koñcu nadejdzie ten czas, ¿e opu¶cisz nas i wyruszysz we w³asn± podró¿. Dlatego mam co¶ dla ciebie. Kupi³em to w³a¶nie po to, ¿eby teraz ci to podarowaæ.
Poszed³ w g³±b pomieszczenia i wyprowadzi³ stamt±d nowiutki rower. No, teraz masz na czym szybko podró¿owaæ. Chocia¿ Charmander mo¿e byæ nieco niezadowolony. Ale rower by³ szybki, a tak¿e mia³ zamontowany z ty³u pojemny baga¿nik, wiêc mo¿na by³o co¶ ciekawego przewoziæ.
Takie oto prezenty otrzyma³ Byakurai w dniu pocz±tku swojej podró¿y.
~Przepraszam za beznadziejno¶æ odpisu
Sygnatura użytkownika
Korepetycje! Chemia, matematyka, jêzyki obce (ANG, DEU). Pomogê w zadaniu, podszkolê. Tylko ¿ebym by³.
Podziêkowania Legends- za grê i za wszystkie pogaduszki na GG o Barcy, Yellowcardzie i innych g³upotach; znalaz³em brata, Blue- za grê i za wszelkie zwierzenia; jeste¶ moj± studni±!, Inaka- za twój charakterek, którego wci±¿ nie rozumiem, a bardzo lubiê, MG- za pomoce w MSach i Trade'y, Kojot- za u¶wiadomienie mnie o pewnych rzeczach i chêci convertu, Byakurai- za skajpowanie i Karaoke, i d³uga¶ne gry, Afil- za avatary i grê i za randomowe rozmowy na Skajpie, Poxer, Kowalt, Szymbar, Maron- za grê u mnie by³o/jest bardzo mi³o, i wszelkim innym, którym siê to nale¿y, a ich tutaj nie wymieni³em.
Potrafi spojrzeæ Brockowi w oczy |D Bear wants justice
Wiek: 29 Do³±czy³: 14 Sie 2009 Posty: 3250 Sk±d: z Rudy ¦l±skiej
Wys³any: 31 Marzec 12, 11:56
-Rower? Dla mnie? Dziêkuje wujku. - Mówiê do wuja. -A tobie charmander jak siê podoba? Bêdziesz móg³ siedzieæ w baga¿niku, albo mi na g³owie, je¿eli chcesz. Nasza podró¿ przynajmniej nie bêdzie trwa³a tak d³ugo, jakby¶my mieli i¶æ piechot±. Widzisz? Same pozytywy - Ci±gnê dalej przekonuj±c mojego pokemona, do tego szybkiego roweru.
-Ciociu, wuju. Dziêkuje wam za wszystko, co dla mnie zrobili¶cie, ale czas wyruszyæ w podró¿. Jeszcze do was wrócê, obiecujê. - Mówiê do mojej rodziny, po czym ubieram plecak na plecy.
-Powiedzieæ im o tym ch³opaku i tej kartce o tre¶ci "Wiemy gdzie s± twoi starzy. Po prostu zg³o¶ siê do...” Lepiej nie, nie bêdê ich denerwowa³. - My¶lê podchodz±c do drzwi. Wychodzê przez nie i rozmy¶lam, co dalej.
-To, co Charmander, walka z liderem, czy idziemy gdzie¶ indziej? - Pytam siê mojego stworka, gdy¿ wolê poznaæ jego zdanie, co na ten temat.
Sygnatura użytkownika
*Had to be me. Someone else might have gotten it wrong*
Ich bin eine
Ostatnio zmieniony przez Byakurai 31 Marzec 12, 11:56, w ca³o¶ci zmieniany 1 raz
Wiek: 30 Do³±czy³: 10 Maj 2009 Posty: 4027 Sk±d: Wratislavia
Kontakt:
Wys³any: 7 Kwiecieñ 12, 17:20
~My¶li boldem, jak zawsze... Ale có¿. Ju¿ nie mogê poprawiæ.
-Charm.- mrukn±³ Charmander i, standardowo, nikt nie wiedzia³ co to znaczy.
Gdy otwiera³e¶ drzwi, ciotka opar³a g³owê na ramieniu wuja i uroni³a ³zê. Wiesz, normalna ckliwa scena po¿egnania rodem z filmów.
Tu¿ po wyj¶ciu, Charmander zacz±³ skakaæ wskazuj±c drogê wiod±c± na Indigo Plateau. Ambitny skurczybyk. Widocznie tam chcia³ pój¶æ odbywaæ swoje pierwsze walki.
Wszystko pewnie potoczy³oby siê po waszej my¶li, gdyby w mgnieniu oka wszystkich wyjazdówek nie zatarasowa³y policyjne ciê¿arówki. Z jednej z nich wysiad³ nieco oty³y jegomo¶æ, który, wykorzystuj±c mikrofon i megafon na dachu og³osi³:
- Dostali¶my zg³oszenie, ¿e w tym mie¶cie znajduje siê poszukiwany przestêpca, cz³onek jednej z najgro¼niejszych grup przestêpczych w regionie Kanto. Wiemy, ¿e bêdzie to niekomfortowe dla mieszkañców, ale miasto zostaje zamkniête do czasu przes³uchania wszystkich i aresztowania. Dostawy do sklepów bêd± zapewnione, jednak po ¶cis³ych kontrolach towaru. Przepraszamy za utrudnienia, ale robimy to dla dobra waszego i ca³ego regionu.
Po tych s³owach schowa³ mikrofon, wyj±³ p±czka i zacz±³ go wsuwaæ. Po chwili podszed³ do niego m³odszy policjant z kartk±. Gruby prze¿u³ ciasto do koñca, otrzepa³ rêce, wytar³ o spodnie i jeszcze raz wyj±³ mikrofon.
- Na ¶cianie PokeCenter wywieszamy kartkê, w jakiej kolejno¶ci bêd± prowadzone przes³uchania. Zaczynamy od jutra, proszê zjawiæ siê w naszym vanie.- wskaza³ palcem na samochód; wygl±da³ na do¶æ du¿y, na tyle, aby mo¿na by³o przeprowadziæ w nim krótkie przes³uchanie.
M³ody zawiesi³ kartkê na budynku i wszyscy od razu podlecieli, ¿eby zobaczyæ, kto kiedy. Wasza ulica by³a zaplanowana na jutro. Wiêc d³ugo nie poczekasz na swoj± kolej. Mo¿e nawet wypuszcz± ciê wcze¶niej?
Sygnatura użytkownika
Korepetycje! Chemia, matematyka, jêzyki obce (ANG, DEU). Pomogê w zadaniu, podszkolê. Tylko ¿ebym by³.
Podziêkowania Legends- za grê i za wszystkie pogaduszki na GG o Barcy, Yellowcardzie i innych g³upotach; znalaz³em brata, Blue- za grê i za wszelkie zwierzenia; jeste¶ moj± studni±!, Inaka- za twój charakterek, którego wci±¿ nie rozumiem, a bardzo lubiê, MG- za pomoce w MSach i Trade'y, Kojot- za u¶wiadomienie mnie o pewnych rzeczach i chêci convertu, Byakurai- za skajpowanie i Karaoke, i d³uga¶ne gry, Afil- za avatary i grê i za randomowe rozmowy na Skajpie, Poxer, Kowalt, Szymbar, Maron- za grê u mnie by³o/jest bardzo mi³o, i wszelkim innym, którym siê to nale¿y, a ich tutaj nie wymieni³em.
Potrafi spojrzeæ Brockowi w oczy |D Bear wants justice
Wiek: 29 Do³±czy³: 14 Sie 2009 Posty: 3250 Sk±d: z Rudy ¦l±skiej
Wys³any: 27 Kwiecieñ 12, 14:59
-Eh... zawsze co¶. Nawet w spokoju wyruszyæ na podró¿ siê nie da. No, ale có¿... jak trzeba to trzeba. Ale czy oni my¶l±, ¿e jak kto¶ ma jakie¶ powi±zania z t± grup± przestêpcz± to im ich wydadz±? W cuda wierz±? Ah ta nasza policja. - My¶lê, po czym schylam siê do mojego pokemona.
-Charmander, no chyba nici na dzisiaj z podró¿y. Przy dobrych wiatrach, mo¿e wypuszcz± nas jutro. - Mówiê do mojego startera, po czym kierujê siê z powrotem w stronê domu rodzinnego. Przy okazji spogl±dam te¿ ponownie na kartkê, by upewniæ siê, czy aby na pewno przes³uchania mojej dzielnicy jest jutro.
-Jak wrócê do domu, to powiem cioci i wujkowi, by nie mieli jutro niespodzianki. Pewnie s³yszeli, ale lepiej byæ pewnym. - Mówiê pod nosem i kontynuuje moj± drogê do domu.
Sygnatura użytkownika
*Had to be me. Someone else might have gotten it wrong*
Wiek: 30 Do³±czy³: 10 Maj 2009 Posty: 4027 Sk±d: Wratislavia
Kontakt:
Wys³any: 27 Kwiecieñ 12, 20:33
Wróci³e¶ to domu, poinformowa³e¶ wujostwo o wydarzeniu i po³o¿y³e¶ siê spaæ. Jutro przecie¿ wielki dzieñ.
CHRAP....
Obudzi³e¶ siê, wykona³e¶ standardowe czynno¶ci poranne i ruszy³e¶ do centrum, aby spotkaæ siê z policjantami. Przed vanem sta³a niewielka kolejka mieszkañców, wszyscy chcieli siê przys³u¿yæ miastu. Ale w koñcu doczeka³e¶ siê swojej tury. Wszed³e¶ do lekko zapoconego i ¶mierdz±cego pomieszczenia, w którym siedzia³a znana ci parka. Grubszy pi³ kawkê, m³odszy siedzia³ przy komputerze i notowa³ co¶ na kartce obok.
- Proszê, zapraszam. - powiedzia³ prze³o¿ony i wskaza³ ci krzes³o.
- Witam, m³odzieñcze. Powiedz nam wszystko, co mo¿esz wiedzieæ o tej sprawie. Widzia³e¶ co¶ abnormalnego? Jakie¶ podejrzane zachowania? Jakie¶ podejrzane przedmioty, ludzi knuj±cych cokolwiek? Ka¿da poszlaka siê liczy. Nawet co¶, co mo¿e wydawaæ siê tobie niepotrzebne i b³ahe, mo¿e byæ bardzo wa¿ne dla nas. Tak wiêc, zaczynaj. - zachêci³ ciê i w³±czy³ dyktafon, a m³odszy przygotowa³ siê do zapisywania.
Sygnatura użytkownika
Korepetycje! Chemia, matematyka, jêzyki obce (ANG, DEU). Pomogê w zadaniu, podszkolê. Tylko ¿ebym by³.
Podziêkowania Legends- za grê i za wszystkie pogaduszki na GG o Barcy, Yellowcardzie i innych g³upotach; znalaz³em brata, Blue- za grê i za wszelkie zwierzenia; jeste¶ moj± studni±!, Inaka- za twój charakterek, którego wci±¿ nie rozumiem, a bardzo lubiê, MG- za pomoce w MSach i Trade'y, Kojot- za u¶wiadomienie mnie o pewnych rzeczach i chêci convertu, Byakurai- za skajpowanie i Karaoke, i d³uga¶ne gry, Afil- za avatary i grê i za randomowe rozmowy na Skajpie, Poxer, Kowalt, Szymbar, Maron- za grê u mnie by³o/jest bardzo mi³o, i wszelkim innym, którym siê to nale¿y, a ich tutaj nie wymieni³em.
Potrafi spojrzeæ Brockowi w oczy |D Bear wants justice
Wiek: 29 Do³±czy³: 14 Sie 2009 Posty: 3250 Sk±d: z Rudy ¦l±skiej
Wys³any: 27 Kwiecieñ 12, 20:47
-Powiedzieæ im o tym tajemniczym jegomo¶ciu, który wrêczy³ mi t± dziwn± kartkê? Ehh, przecie¿ to sprawy rodzinne. Moi rodzice zapewne nie s± zapl±tani w ¿adn± grupê przestêpcz±. To nic takiego wartego uwagi policji. - My¶lê, po czym spogl±dam w oczy grubszego pana, oraz na kubek kawy.
-Nie zauwa¿y³em niczego dziwnego w naszym mie¶cie. ¯adnych grup, którzy planuj± co¶ z³ego, ¿adnych terrorystów... nic, zupe³nie nic. - Mówiê przekonywuj±cym g³osem do grubszego jegomo¶cia. Przy okazji mówiê te¿ wyra¼nie i powoli, by ten drugi móg³ nad±¿yæ z pisaniem.
-Mam nadzieje, ¿e mi uwierz± w to, co mówiê. Jeszcze mnie mog± o co¶ pos±dziæ czy co¶. Ciekawe ile mnie tu bêd± trzymaæ i przepytywaæ? - My¶lê dalej, po czym rozgl±dam siê po vanie.
Sygnatura użytkownika
*Had to be me. Someone else might have gotten it wrong*
Ich bin eine
Ostatnio zmieniony przez Byakurai 27 Kwiecieñ 12, 20:48, w ca³o¶ci zmieniany 1 raz
Wiek: 30 Do³±czy³: 10 Maj 2009 Posty: 4027 Sk±d: Wratislavia
Kontakt:
Wys³any: 4 Maj 12, 21:17
- Jeste¶ pewien? To ju¿ wszystko? Na pewno nic nie widzia³e¶? - zapyta³ - Ech... No có¿, dobra, dziêki, pamiêtaj, ¿e je¶li sobie co¶ przypomnisz, zawsze mo¿esz do nas przyj¶æ. Nastêpny! - rykn±³.
Ju¿ opuszcza³e¶ vana, kiedy z twojej kieszeni wypad³a ¼le schowana kartka od nieznajomego.
- Hej, ch³opcze! - zatrzyma³ ciê m³ody -Co¶ ci wypad³o!
Ju¿ mia³ zwróciæ ci twoj± w³asno¶æ, jednak m³ody to i g³upi. Nie móg³ siê powstrzymaæ od przeczytania zawarto¶ci karteczki. Zrobi³ du¿e oczy, przesun±³ palcem po kartce, odwróci³ siê i powiedzia³:
- Szefie, zerknij no na to.
Wrêczy³ ¶wistek grubszemu i zapar³ siê pod boki. Prze³o¿ony czyta³ chwilkê, pomy¶la³ i powiedzia³:
- No i o to m³ody chodzi³o! - i wytarmosi³ go za policzek. Nastêpnie zwróci³ siê do ciebie:
- Dlaczego nam o tym nie powiedzia³e¶?! To jest prawdopodobnie klucz do ca³ej zagadki! Ostatnio mieli¶my parê zg³oszeñ o zaginiêciach, a sprawa zaginionego ma³¿eñstwa wisi ju¿ od paru lat! Trop do niej zagin±³, a teraz mo¿emy j± wznowiæ! Chyba ¿e twoi rodzice zaginêli niedawno... To niewiele nam to daje.
Zaprzeczy³e¶. Przecie¿ twoi rodzice zaginêli dawno temu. To siê raczej zgadza.
- Dobra, m³ody, dzwonimy po brygadê antyterrorystyczn±. Trzeba szczelnie zablokowaæ miasto i zrobiæ solidne przeszukania. Ta sprawa nied³ugo siê skoñczy. - nacisn±³ czapkê na g³owê i na³o¿y³ ramiê na twoje barki. Wyszli¶cie przed vana. Gruby krzycza³:
- Panie i panowie, mieszkañcy Viridian! Ten oto m³ody ch³opiec naprowadzi³ nas na wa¿ny trop, dziêki któremu mo¿e uda nam siê rozwik³aæ tê sprawê!
Rozleg³y siê brawa.
Sygnatura użytkownika
Korepetycje! Chemia, matematyka, jêzyki obce (ANG, DEU). Pomogê w zadaniu, podszkolê. Tylko ¿ebym by³.
Podziêkowania Legends- za grê i za wszystkie pogaduszki na GG o Barcy, Yellowcardzie i innych g³upotach; znalaz³em brata, Blue- za grê i za wszelkie zwierzenia; jeste¶ moj± studni±!, Inaka- za twój charakterek, którego wci±¿ nie rozumiem, a bardzo lubiê, MG- za pomoce w MSach i Trade'y, Kojot- za u¶wiadomienie mnie o pewnych rzeczach i chêci convertu, Byakurai- za skajpowanie i Karaoke, i d³uga¶ne gry, Afil- za avatary i grê i za randomowe rozmowy na Skajpie, Poxer, Kowalt, Szymbar, Maron- za grê u mnie by³o/jest bardzo mi³o, i wszelkim innym, którym siê to nale¿y, a ich tutaj nie wymieni³em.
Potrafi spojrzeæ Brockowi w oczy |D Bear wants justice
Wiek: 29 Do³±czy³: 14 Sie 2009 Posty: 3250 Sk±d: z Rudy ¦l±skiej
Wys³any: 4 Maj 12, 22:27
Spogl±dam na ludzi, których to znam z widzenia. Teraz mnie oklaskuj±... trochê to dziwne uczucie.
-Hmm...to nie tylko moja zas³uga. Je¿eli nie ja bym pomóg³, to zapewne jaki¶ inny mieszkaniec. - Mówiê do ludzi trochê zmieszany ca³± sytuacj±.
Czyli... przes³uchania zakoñczone. Teraz oby ta sprawa zosta³a szybko zakoñczona i bêdê móg³ opu¶ciæ miasto, bo w walce z tutejszym liderem za du¿o nie zdzia³amy raczej
-Przepraszam, ale czy móg³bym ju¿ opu¶ciæ to miejsce, w którym teraz stoimy i wróciæ do miejsca mojego zamieszkania? Chyba nie jestem ju¿ wam do niczego potrzebny? - Pytam siê grubszego, spogl±daj±c raczej z b³agaj±c± mini± o oddelegowanie. Czekaj±c na jasn± odpowied¼, wypatruje te¿ w t³umie mojej rodziny.
Sygnatura użytkownika
*Had to be me. Someone else might have gotten it wrong*
Nie mo¿esz pisaæ nowych tematów Nie mo¿esz odpowiadaæ w tematach Nie mo¿esz zmieniaæ swoich postów Nie mo¿esz usuwaæ swoich postów Nie mo¿esz g³osowaæ w ankietach Nie mo¿esz za³±czaæ plików na tym forum Nie mo¿esz ¶ci±gaæ za³±czników na tym forum
Wymiana buttonami z PokeCollect
Forum wykorzystuje cookies, tak jak ka¿de inne w internecie, w tych samych celach (reklamy, statystyki, ustawienia). Przegl±dark± mo¿esz regulowaæ warunki przechowywania cookies.