Wys³any: 11 Wrzesieñ 10, 16:39 Z³apie je wszystkie, a do tego zdjêcia zrobie!
Jaki¶ tam aparat dosta³e¶, strój do p³ywania oczywi¶cie te¿, o PokeDexie i wszystkich innych kluczowych do podró¿y przedmiotach nie wspominaj±c ;)
Wiêc tak; Dzieñ nie naleza³ dzisiaj do naj³adniejszych, pogoda by³a hmmm... powiedzmy sobie ¶rednia, a w³a¶ciwie bardzo ¶rednia. Na szczê¶cie tutaj mamy du¿o mórz i oceanów ... póki co jeste¶ jeszcze w Johto, ale za kilka, mo¿e kilkana¶cie godzin dop³yniesz ju¿ do swojego rodowitego regionu - Hoenn. W koñcu kariera prawdziwego p³ywaka od zawsze wymaga³a sporo po¶wiêceñ, teraz wracasz od najlepszego trenera p³ywania.
Takiego¿ stworka dosta³e¶, jako swojego Pokemona startowego. Dooko³a jest masa trenerów, na samym ¶rodku basenu, a w³a¶ciwie pod pok³adem wielka, wodna arena! Zawsze mo¿na wyzwaæ do walki jakiego¶ trenera, nie prawda? Za wygranie pewnych zawodów otrzyma³e¶ kupê ... forsy XD dok³adnie 1000$. Suma niewielka, ale jak na pocz±tkuj±cego trenera - ok.
Ostatnio zmieniony przez jagodowy 25 Wrzesieñ 10, 16:03, w ca³o¶ci zmieniany 2 razy
Och jak tu by³o piêknie, ten b³êkit fal, pierwsze miejsce... Ach pozostan± tylko wspomnienia... Ciê¿ko ¿egnaæ siê z czym¶ do czego cz³owiek tak bardzo siê zaaklimatyzowa³... No nic, ale trzeba wracaæ do starego, dobrego Hoenn... Na zostanie trenerem trzeba po¶wiêciæ du¿o czasu i ja to wiem i uda mi siê! Jaki piêkny pejza¿, muszê go sfotografowaæ! Wyci±gam aparat, ustawiam odpowiedni kontrast i jaskrawo¶æ, i pstrykam guzik.Piêkne zdjêcie bêdê mia³ co wspominaæ.
-Wyjd¼ Horsea- mówiê jednocze¶nie wyci±gaj±c bia³o-czerwon± kulkê i naciskam guzik.- Napatrz siê na ten widok, bo wracamy do Hoenn!- mówiê z entuzjazmem i wyci±gam Pokedex.- Pokedex zbadaj mojego pokemona- kierujê urz±dzenie na morskiego konika i w miêdzy czasie patrzê ostatni raz za siebie...
---------------------
I tak w ogóle jak pisa³em historie to te zawody by³y w hoenn
^ PokeDex powiedzia³ Ci dodk³adnie tyle na temat Pokemona, który kilkana¶cie dni uratowa³ Ci ¿ycie. Mo¿e stworek nie nale¿y do najsilniejszej elity, ale jest ca³kiem niez³y, musisz to przyznaæ.
***
Minê³o kilka chwil, kiedy okaza³o siê, ¿e w³a¶nie dotarli¶cie do regionu Hoenn - miejsca, sk±d pochodzisz i gdzie siê urodzi³e¶. Od razu po dop³yniêciu do ma³ego portu, zauwa¿y³e¶ swoj± mamê.
- Witaj, synku. Zapewne wiesz ju¿, ¿e wkrótce odbêdzie siê tutaj jaki¶ wodny turniej Trenerów Pokemon? Mo¿e zostaniesz z nami jeszcze trochê i we¼miesz w nim udzia³?
- Cze¶æ mamo! - mówiê po czym czekam a¿ przycumuj± statek, i w schodzê z pok³adu statku na sta³y l±d.- O jak dawno Ciê nie widzia³em - mówiê i przytulam moj± rodzicielkê. - Wodny turniej pokemonów? Nie pierwsze s³yszê opowiedz mi o nim wiêcej! - mówiê z entuzjazmem. - Ale ja i moja Horsea na bank go wygramy.Wystarczy tylko trochê potrenowaæ, a wygran± mamy w kieszeni! Wiesz, ¿e zna a¿ trzy ataki? Aha i wybra³em j± na starter, bo mnie uratowa³a. Szybko po krótce streszczam mamie moj± przygodê z morskim konikiem, dobieraj±c odpowiedni± gestykulacjê.
- Widzisz tak to w³a¶nie by³o.Do¶æ o mnie, teraz opowiedz co tu siê dzia³o kiedy ja by³em w Johto. Jestem bardzo ciekawy. A i w szczególno¶ci podaj mi wszystkie szczegó³y tego konkursu.
Ah nie ma to jak w domu. Du¿o siê tu chyba nie zmieni³o, ale i tak warto pozwiedzaæ ka¿dy zakamarek. Niech tylko opowiem tacie co sta³o siê na zawodach. Na pewno spadnie z krzes³a !
Turniej bêdzie zwyk³ym turniejem wodnych Pokemonów. Niestety jednym z warunków jest posiadanie przynajmniej dwóch wodnych Pokemonów, a z tego, co siê orientujê, Ty posiadasz tylko jednego takowego. Turniej, za¶ odbêdzie siê ju¿ niebawem, bo za równe siedem dni.
Mama mówi³a wszystko z smutkiem, namalowanym na twarzy, ewidentie chcia³a by, ¿eby¶ wzi±³ udzia³ w wodnych zmaganiach, niestety póki co wydaje siê, ¿e nie bêdzie to mo¿liwe.
Po chwili Mama zaprosi³a Ciê na herbatkê do domu - w samym budynku mia³a dla Ciebie niespodziankê. Podarowa³a Ci plecak z pe³nym wyposa¿eniem dla pocz±tkuj±cego Trenera.
Teraz mo¿esz spokojnie wyruszaæ.
Westchnê³a, parz±c jednocze¶nie herbatkê.
- Dziêkuje mamo! I o nic siê nie martw co¶ wymy¶lê! Na pewno, tylko, ¿e jeszcze nie wiem co... - mruczê pod nosem jednocze¶nie wychodz±c z mieszkania.
Idê i rozmy¶lam jak zdobyæ i jaki bêdzie mój nowy ,, nabytek''
Hmmmm akurat musz± byæ dwa?! No nie no muszê z³apaæ jakiego¶ poka... Ale jakiego? Mo¿e Magikarpia i wyewuluujê go w Gyardos'a ? Nie nie chcê go... To musi byæ taka moja tajna broñ w razie kiedy Horsea zemdleje...
Zastanawiam siê jeszcze przez do¶æ d³u¿sz± chwilê ca³y czas id±c wolnym, spokojnym krokiem.
Kurczê tak na szybko nie da siê znale¼æ pokemona! A mo¿e od kogo¶ po¿yczê ? Hmmm Regulamin chyba tego nie zabrania... Ale z tego co siê orientujê nikt nie ma wodnego stworka... Chwila, chwila ju¿ wiem jaki pok siê nada ! Bêdzie idealny jako moja tajna broñ !
Wyci±gam urz±dzenie, które dosta³em na moj± podró¿.
- Pokedex powiedz mi gdzie znajdê Chinchou !
Niestety, Twój PokeDex nie obs³uguje ( i zreszt± wszystko, wskazuje na to, ¿e w najbli¿szym czasie ) nie bêdzie obs³ugiwa³ tego typu funckji, dlatego te¿ ca³y czas jeste¶ zdany tylko na siebie, ewentualnie pomóc mo¿e Ci Twój jedyny Pokemon, Horsea. Bêdziesz musia³ sam podj±æ te decyzjê.
Twoja mama, po chwili gdzie¶ odesz³a, t³umacz±c siê kilka chwil wcze¶niej, ¿e wróci wkrótce, kiedy dok³adnie? Tego nie wiemy ...
Nagle, niespodziewanie zauwa¿y³e¶ jak±¶ dziewczynê, mia³a na sobie ... strój k±pielowy.
- Hej, przystojniaku, co Ciê tutaj sprowadza?
U jej boku, szybko i jednocze¶nie dojrza³e¶ Pokemona. Jego barwa naturalna, sugerowa³a wodny typ. Stworek wygl±da³ na zdecydowanie bardziej do¶wiadczonego, ni¿ Twój.
- Masz jakie¶ Pokemony? Co powiesz na sparing?
Dziewczyna ewidentie oczekuje od Ciebie odpowiedzi.
- Sparing jasne zawsze i wszêdzie! - mówiê z entuzjazmem - Co to za pokemon? - zwracam siê do dziewczyny i jednocze¶nie nachodzê urz±dzeniem na pokemona.
Hmmm jeszcze nigdy nie walczy³em... Bêdzie naprawdê ekscytuj±co! £adna ta dziewczyna nie powiem... Chwila, chwila ! Czy ona nazwa³a mnie przystojniakiem? Czy ona mnie podrywa? Hmmm nie jestem pewien, ale chyba tak!!!
- A tak przy okazji mów do mnie Matt- mówiê i wyci±gam balla z moj± Horsea- Poka¿ siê Horsea zaraz bêdzie Twój pierwszy pojedynek! Musimy go wygraæ!
Dziewczyna bardzo wyra¼nie u¶miechnê³a siê w Twoj± stronê, po czym wyrzuci³a do góry PokeBall. Oczywi¶cie nie ominê³o siê bez chwili niepewno¶ci, niemniej po chwili czerowny laser, który wylecia³ z owej kulki, przemieni³ siê w:
Do¶æ spory i zdaje siê, ¿e silny Pokemon. Horsea byæ mo¿e bêdzie mia³a do¶æ powa¿ne problemy z jego pokonaniem, musisz jednak póki co w ni± uwierzyæ, w przeciwnwym wpyadku przegrasz!
- Zaczynaj!
- Dobra Horsea jak widzisz naszym przeciwnikiem bêdzie ten o to pokemon. - wskazuje na wodnego ¿ó³wia - Podejrzewam, ¿e nie bêdzie szybki, ale za to mocny w obronie. Widzisz jego ogon? Mo¿e próbowaæ siê nim obroniæ. - mówiê i my¶lê o jego s³abych jak i mocnych stronach - A i uwa¿aj na jego skorupê mo¿e siê w niej schowaæ i zaatakowaæ z ukrycia.- mówiê do pokemona.
- Dobra zacznij od Attract tu przyda siê Twój urok. Gdy ju¿ go bêdziesz mia³ jak na widelcu odepchnij siê od ziemi Bubble i z powietrza zaatakuj nim robi±c obroty. Gdy bêdzie próbowa³ kontratakowaæ powtórz t± czynno¶æ. Gdy ju¿ odkryje nasz sposób obrony u¿yj SmokeScreen, to go pozostawi w potrzasku i zaatakuj Buble, ale natrzyj na niego razem z b±belkami. Skok i atak z powietrza, celuj w jego pyszczek. Czujê, ¿e siê uda Horsea nie daj siê! - koñczê s³owami otuchy.
Nie mo¿esz pisaæ nowych tematów Mo¿esz odpowiadaæ w tematach Nie mo¿esz zmieniaæ swoich postów Nie mo¿esz usuwaæ swoich postów Nie mo¿esz g³osowaæ w ankietach Nie mo¿esz za³±czaæ plików na tym forum Mo¿esz ¶ci±gaæ za³±czniki na tym forum
Wymiana buttonami z PokeCollect
Forum wykorzystuje cookies, tak jak ka¿de inne w internecie, w tych samych celach (reklamy, statystyki, ustawienia). Przegl±dark± mo¿esz regulowaæ warunki przechowywania cookies.