Potrafi spojrzeæ Brockowi w oczy |D Bear wants justice
Wiek: 29 Do³±czy³: 14 Sie 2009 Posty: 3250 Sk±d: z Rudy ¦l±skiej
Wys³any: 28 Maj 10, 21:33 Na spotkanie z piêknym Dratini
Dzieñ dwudziesty ósmy maja dwa tysi±ce dziesi±tego roku:
"Teraz Sinnoh"
- Mówi do was wasza wspania³a reporterka, powód¼ która przez ostatni tydzieñ mêczy³a nasz region nareszcie przesz³a ... lecz ci±gle mo¿na odczuwaæ jej skutki. Tysi±ce domów zalanych, a obszary gdzie kiedy¶ by³y piêkne lasy teraz s± bagna. Trwaj± tam prace naprawcze, mo¿e jeszcze powróc± do starego wygl±du. Miasta które na szczê¶cie nie zosta³y zalane to Jubilife City, Oreburgh City i Eterna City. Reszta to ju¿ nic dodaæ ni uj±æ, prace naprawcze trwaj±. Dziêkujê za ogl±danie. - Us³ysza³e¶ w dzienniku. Jak widaæ sytuacja by³a nieciekawa, na szczê¶cie twoje miasto, a co najwa¿niejsze twój dom nie zosta³ zalany. By³a dopiero godzina 14:00, ale pogoda wskazywa³a ju¿ na 21:00. Niebo by³o zachmurzone, a z okolicznych domów by³o s³ychaæ ha³asy dzieci, które siê nudzi³y. Twoja mama ju¿ powoli szykowa³a obiad. Ty mia³e¶ woln± rêkê i¶æ do laboratorium, czy zostaæ jeszcze w domu.
- Synek, synek obiad bêdzie o 16:00, do tego czasu masz czas wolny ... mo¿esz robiæ co chcesz. - Powiedzia³a twoja mama mieszaj±c co¶ w misce.
Sygnatura użytkownika
*Had to be me. Someone else might have gotten it wrong*
- Dobrze mamo! Idê do Twinleaf! - mówiê zak³adaj±c torbê przez ramiê i wylatuj±c z domu. Biegnê czym prêdzej w stronê laboratorium Profesora, które mie¶ci³o siê w innym mie¶cie. Umiem nie¼le biegaæ, wiêc du¿o czasu mi to nie zajmie. Wbiegam do lasu, w którym wprost uwielbiam ogl±daæ Pokemony. Ale jaja! Mo¿e dzi¶ Profesor da mi Pokemona!
______________________________________
Dziêki za fajny wstêp. Mam tylko kilka pytañ przed gr±. Niewielkie. Wiêc po pierwsze, czy mo¿esz prowadziæ grê w czasie tera¼niejszym? Po drugie, czy Poketch jest na wyposa¿eniu? Po trzecie, ile mam pisaæ linijek?
Potrafi spojrzeæ Brockowi w oczy |D Bear wants justice
Wiek: 29 Do³±czy³: 14 Sie 2009 Posty: 3250 Sk±d: z Rudy ¦l±skiej
Wys³any: 28 Maj 10, 22:07
Po pierwsze od czasu tera¼niejszego jeste¶ ty, gdy¿ dziwnie by to wygl±da³o, bo nie mogê powiedzieæ Mówiê twoja mama .
Po drugie Poketch, tak dosta³e¶ go w prezencie od mamy na 10 urodziny ( )
3. Z 3 b±d¼ 4 chyba ¿e a jak masz wenê to nawet pó³ strony ¿eby tylko post nie koñczy³ siê na jednej linijce
______________________________________________________________________________________
- Szybko ro¶nie. Pomy¶la³a twoja mama gdy ty ju¿ wyszed³e¶ z domu. Dalej miesza³a sa³atkê w misce, stara³a siê by ten obiad by³ najlepszy na ¶wiecie. Las by³ troszeczkê zniszczony, lecz drzewa dobrze siê zachowa³y w wodzie, która to ju¿ z tego rejonu prawie ¿e zniknê³a. Pomaga³y w tym ró¿nego typu pokemon'y,którym to nie podoba³o siê podwodne ¿ycie. Mog³e¶ zauwa¿yæ Starly który to dziobem d³uba³ dziurê dooko³a lasu by woda nim pop³ynê³a i zrobi³a strumyk. Pomaga³ mu w tym Shinx i Bidoof który swoim k³em pog³êbia³ t± dziurê. Widaæ, ¿e powód¼ jednak by³a trochê po¿yteczna, gdy¿ dziêki niej niektóre miejsca zyska³y lepszy wygl±d. Ty my¶l±c ju¿ o pokemon'ie którego wybierzesz szed³e¶ dalej, mija³y sekundy, po czym mija³y minuty
Sygnatura użytkownika
*Had to be me. Someone else might have gotten it wrong*
Ciekawe jakie bêd± startery... To bardzo interesuj±ce... Tfu! Nie bêdê mêdrkowa³! my¶lê. - Fiu, fiu, fiu... - gwi¿d¿ê sobie nie p³osz±c Pokemonów. Obserwuj±c Starly'ego, Bidoofa i Shinxa nagle wziê³a mnie nag³a i nieprzewidziana ochota by to utrwaliæ. Ciekawe, czy mam w torbie jakie¶ kartki i o³ówek. Stajê przy pracuj±cych Pokemonach, i grzebiê w torbie. Przy okazji spogl±dam na zegarek, bo skoro o 16 ma byæ obiad...
Potrafi spojrzeæ Brockowi w oczy |D Bear wants justice
Wiek: 29 Do³±czy³: 14 Sie 2009 Posty: 3250 Sk±d: z Rudy ¦l±skiej
Wys³any: 28 Maj 10, 22:29
Na szczê¶cie w twojej torbie znalaz³e¶ szkicownik i o³ówek, to siê nazywa szczê¶cie. Gdy pokemon'y zobaczy³ ciebie, nie przejê³y siê tym robi±c to co przed chwil±. Doszed³ do nich trzech Budew'ów którzy to nie¶li trochê kwiatków i kamieni ... by ozdobiæ nowy strumyczek. By³a godzina 14:15 mia³e¶ sporo czasu.
- Jakie to s³odkie, pokemon'y buduj± sobie strumyczek. Powiedzia³a jaka¶ dziewczyna. Mia³a ona piêkne czarne w³osy, niebieskie jeansy i czarn± bluzê z kapturem. Wraz z ni± by³ ch³opak, najwyra¼niej jej brat. By³ do niej trochê podobny. Mia³ on czarne spodnie, blond w³osy, niebieskie oczy tak jak jego siostra i i ¿ó³t± bluzkê.
- O czê¶æ. Jestem Bella.Powiedzia³a dziewczyna podchodz±c do ciebie.
Sygnatura użytkownika
*Had to be me. Someone else might have gotten it wrong*
Ale¶ se imiê wybra³... >.<
__________________________________
- A ja jestem Max Ketchup. - odpowiadam. Fiu, fiu, fiu... - W³a¶nie chcê naszkicowaæ te Pokemony... - mówiê bior±c siê do rysowania konturów. Stworki by³y ustawione w idealnej pozycji, a Budewy jeszcze urozmaic± ca³y obraz. No i rysujê, co tu du¿o gadaæ. Mo¿e co¶ z tego wyjdzie....
Potrafi spojrzeæ Brockowi w oczy |D Bear wants justice
Wiek: 29 Do³±czy³: 14 Sie 2009 Posty: 3250 Sk±d: z Rudy ¦l±skiej
Wys³any: 28 Maj 10, 22:53
Daj propozycjê innego to zmieniê
- £adnie rysujesz - Powiedzia³a ...... (tu wpisz wymy¶lone imiê), jej brat (tu te¿ wymy¶l imiê) trochê zdziwiony t± sytuacj± podszed³ bli¿ej do pokemon'ów.
- Gdzie idziesz? Bo my do Twinleaf Town. - Zapyta³a ...... spogl±daj±c na ciebie, widaæ podoba³e¶ jej siê. W tym samym czasie pokemon'y skoñczy³y robiæ strumyczek. Efekt koñcowy wyszed³ wspaniale. Mo¿na by³o powiedzieæ ¿e dbaj± o swój las. Spojrza³e¶ na zegarek, by³a godzina 14:23 i 12 sekund. Mog³e¶ i¶æ z nowo poznanymi lud¼mi b±d¼ sam. Decyzja nale¿a³a do ciebie, lecz nie mia³e¶ du¿o czasu.
- Dobrze, idziemy. Chcesz i¶æ z nami? Zapyta³ ....
Sygnatura użytkownika
*Had to be me. Someone else might have gotten it wrong*
Niech bêd± ju¿ takie, nie mam weny...
_________________________________________
- Ja te¿ tam idê, okej, ruszajmy. - mówiê. Szybko obejrza³em obrazek, dorysowa³em conieco i szybkim chodem ruszy³em w stronê Twinleaf. - Sk±d jeste¶cie? - zaczynam konwersacjê. To podstawa.
Potrafi spojrzeæ Brockowi w oczy |D Bear wants justice
Wiek: 29 Do³±czy³: 14 Sie 2009 Posty: 3250 Sk±d: z Rudy ¦l±skiej
Wys³any: 28 Maj 10, 23:20
To ch³opak niech siê zwie ... Greg
___________________________________
- My jeste¶my z Eterna Town. Trochê d³uga wêdrówka do Twinleaf Town, ale op³aci siê gdy¿ wreszcie wyruszamy na podró¿ z pokemon'ami. Jak zauwa¿y³e¶, b±d¼ te¿ nie jeste¶my bli¼niakami jedno jajowymi i mamy trzyna¶cie lat. Powiedzia³ Greg. Bella spojrza³a na ciebie po czym potknê³a siê o korzeñ wystaj±cy z ziemi. Po piêciu minutach widzieli¶cie ju¿ Sandgem Town, stamt±d ju¿ bliska droga do waszego celu.
- Bella, musisz byæ bardziej uwa¿na. - Powiedzia³ Greg. Zobaczy³e¶ ¿e przy pasku Grega ju¿ by³o przyczepione piêæ pokeball'i, by³ gotowy do drogi.
- A ty kim chcesz byæ Max? Trener, koordynator? - Zapyta³a Bella.
Sygnatura użytkownika
*Had to be me. Someone else might have gotten it wrong*
- Trenerem - odpowiedzia³em. - Nie krêc± mnie pokazy, walka jest bardziej widowiskowa. - doda³em. Ju¿ niedaleko. - Ja jestem z Jubilife, mam bli¿ej. - W sumie, ciekawe czy maj± ju¿ Poki... Patrzê na PokeTch'a. Pó¼no ju¿. Muszê siê ¶pieszyæ.
Nie mo¿esz pisaæ nowych tematów Mo¿esz odpowiadaæ w tematach Nie mo¿esz zmieniaæ swoich postów Nie mo¿esz usuwaæ swoich postów Nie mo¿esz g³osowaæ w ankietach Nie mo¿esz za³±czaæ plików na tym forum Mo¿esz ¶ci±gaæ za³±czniki na tym forum
Wymiana buttonami z PokeCollect
Forum wykorzystuje cookies, tak jak ka¿de inne w internecie, w tych samych celach (reklamy, statystyki, ustawienia). Przegl±dark± mo¿esz regulowaæ warunki przechowywania cookies.