Wiek: 30 Do³±czy³: 10 Maj 2009 Posty: 4027 Sk±d: Wratislavia
Kontakt:
Wys³any: 9 Kwiecieñ 10, 16:45 Endor Tales
Bez zbêdnego oci±gania, START! Wszystko jest w Przedmowie.
Endor Tales
Przedmowa
Endor Tales opowiada o wydarzeniach po opuszczeniu ¦ródziemia przez Króla Aragorna, a nawet pó¼niejszych czasach. Jest pisany czê¶ciowo w Quenyi, jêzyku Elfów. Na koñcu rozdzia³u zamieszczone s± t³umaczenia. Oczywi¶cie, moja znajomo¶æ Quenyi nie jest wystarczaj±co du¿a, aby wszystkie wypowiedzi by³y w tym jêzyku. Wystêpuje on w ka¿dym rozdziale; stara³em siê, aby by³ on poprawny, jednak mog± zdarzyæ siê b³êdy, za co serdecznie przepraszam.
Bogiem Elfów jest Ilúvatar, tak jak np. Allach. Jednak wymienne z tym jest u¿ywane s³owo Eru, co oznacza bóg, np. Atena.
Prolog
...............Pi±ta Era
..............Rok 4928
Thoron zbli¿a³ siê do Dol Amroth. By³o s³onecznie. W mie¶cie mia³ spotkaæ siê z Aglarem, jednym z najwiêkszych mêdrców tamtych czasów. Gdy otworzono bramy, widok miasta go zadziwi³. Bia³y kamieñ, br±zowe drewno i niebieski metal. Kompozycja tych kolorów wygl±da³a imponuj±co. Wci±¿ oszo³omiony piêknem wyci±gn±³ pergamin i odczyta³ dok³adne miejsce spotkania:
„Wypatruj mnie w jedynej drewnianej chacie w mie¶cie.”
-Hmmm... To powinno byæ ³atwe.- pomy¶la³, gdy zerkn±³ na mapê miasta.
Dom Aglara by³ zaznaczony lekko wyblak³ym krzy¿ykiem. Ch³opak przyspieszy³ kroku i po chwili by³ ju¿ na miejscu.
-Nai Eru lye mánata, seldo!- przywita³ siê Aglar.
-Nai...- odburkn±³ Thoron, gdy¿ nie by³ takim ch³opcem.
Mêdrzec zwiesi³ g³owê, ale ju¿ po chwili ponagli³ m³odzieñca, aby wszed³ do ¶rodka.
-Thoronie! To, co chcê ci przekazaæ musi zostaæ tajne.
-Zgoda.
-Otó¿, gdy Król Aragorn toczy³ ostatni± bitwê na Polach Pelennoru, ró¿d¿ka Gandalfa Bia³ego zosta³a z³amana przez Króla- Czarnoksiê¿nika z Angmaru. Nikt nie zna³ jej dalszych losów. Lecz gdy jecha³em do biblioteki w Minas Tirith, mój wzrok przyci±gn±³ jaki¶ b³yszcz±cy przedmiot. Podnios³em go. To by³ kryszta³. Potem zobaczy³em kilka kolejnych. I okaza³o siê, ¿e to s± resztki ró¿d¿ki Gandalfa!- wrzuci³ ciê¿ko wygl±daj±cy worek na stó³.
-Zebra³em je wszystkie. Mo¿esz je zabraæ.
-S³ucham?!- rykn±³ Thoron, poniewa¿ nie by³ przygotowany na taki cios psychiczny.
-Jestem ju¿ stary, Thoronie. Istnieje legenda, ¿e ten, kto odgadnie ich zagadkê, posi±dzie moc wszystkich czterech ¿ywio³ów. Ja nie zdo³a³bym tego zrobiæ. Ty jeste¶ m³ody, masz jeszcze szansê.- powiedzia³ Aglar.
-Dziêkujê, Finca.- po¿egna³ siê Thoron.
Wyszed³ z domu mêdrca.
-Kole¶ widzi mnie pierwszy raz. I daje mi kamienie o tak potê¿nej mocy. O co tu chodzi?- zapyta³ sam siebie.
Jednak Thoron, jak ka¿dy cz³owiek, pragn±³ takiej w³adzy. Dotar³ do lasu. Tak, w zacisznym miejscu otworzy³ worek i wysypa³ kamienie. Pomy¶la³ chwilê, a potem wyszepta³ jedyn± inkantacjê jak± zna³:
„Nai vaiwa á hweste!“
Rozleg³ siê szum drzew. Zaklêcie zadzia³a³o. Ale nic nie da³o. Szept Thorona tylko zwabi³ tutaj zbójników. Zaatakowali Thorona i zabili go. My¶leli, ¿e prezent od Aglara to cenny skarb. Mylili siê. Zabity Thoron pad³ na kamienie. Jego krew wyp³ynê³a na ten prezent. I wtedy siê zaczê³o. Zielone kryszta³y zosta³y poch³oniête przez ziemiê razem z cia³em cz³owieka. Czerwone zabra³ ogieñ, niebieskie- woda, a szare zabra³ wiatr. Wszyscy zginêli, a kamienie przepad³y. Tylko jeden cz³owiek opisa³ to wydarzenie. W swej ksiêdze nazwa³ kryszta³y Valsarn- kamienie mocy.
I teraz zaczyna siê ca³a historia...
S³owniczek:
Aglar- chwa³a, blask
Thoron- orze³
Seldo- ch³opiec
Nai Eru lye mánata- niech Bóg ciê b³ogos³awi
Finca- m±dry
Nai vaiwa á hweste- niech wiatr wieje
Sygnatura użytkownika
Korepetycje! Chemia, matematyka, jêzyki obce (ANG, DEU). Pomogê w zadaniu, podszkolê. Tylko ¿ebym by³.
Podziêkowania Legends- za grê i za wszystkie pogaduszki na GG o Barcy, Yellowcardzie i innych g³upotach; znalaz³em brata, Blue- za grê i za wszelkie zwierzenia; jeste¶ moj± studni±!, Inaka- za twój charakterek, którego wci±¿ nie rozumiem, a bardzo lubiê, MG- za pomoce w MSach i Trade'y, Kojot- za u¶wiadomienie mnie o pewnych rzeczach i chêci convertu, Byakurai- za skajpowanie i Karaoke, i d³uga¶ne gry, Afil- za avatary i grê i za randomowe rozmowy na Skajpie, Poxer, Kowalt, Szymbar, Maron- za grê u mnie by³o/jest bardzo mi³o, i wszelkim innym, którym siê to nale¿y, a ich tutaj nie wymieni³em.
POKECOLLECT FOREVER!
Ostatnio zmieniony przez Nenloth 9 Kwiecieñ 10, 18:33, w ca³o¶ci zmieniany 2 razy
Nenloth- za wszystko, za nasze wspólne rozmowy na GG, plotki i inne zabawne fikusy. Mogê ci wszystko powiedzieæ ze wszystkiego siê zwierzyæ.
Legends - tobie te¿ siê nale¿y choæby za wspólne chêci przeróbki forum. No i za te gadki na GG
Vabi i Drago - Was pierwszych pozna³am. Vabi za nasze rozmówki na GG Drago za ca³okszta³t
DominLol - Tu jest za co dziêkowaæ. Porady dotycz±ce gier itp. ale te¿ bardziej osobiste rozmowy. Korektorowanie PZG, i jedna ma³a rzecz, której nigdy nie zapomnê
Wiek: 30 Do³±czy³: 10 Maj 2009 Posty: 4027 Sk±d: Wratislavia
Kontakt:
Wys³any: 12 Kwiecieñ 10, 16:49
Mimo ¿a³obnego nastroju zdecydowa³em siê zamie¶ciæ kolejny rozdzia³ Endor Tales.
Rozdzia³ I
.................Pi±ta Era
................Rok 5154
Malwena siedzia³a w karczmie w Dol Guldur. W zasadzie knajpka ju¿ opustosza³a. Zosta³a tylko ona. Malwena by³a wysok± dziewczyn±, a co najwa¿niejsze, by³a elfem. Mia³a blond w³osy i niebieskie oczy. Zawsze przywdziana by³a w szary p³aszcz z kapturem. Nie lubi³a siê wyró¿niaæ. Uwielbia³a przygody. Dlatego w³a¶nie uda³a siê do karczmy. To tam przychodzi³y jej najlepsze pomys³y.
-Eh... Chyba nic ju¿ dzisiaj nie wymy¶lê.- dopi³a wodê i ju¿ chcia³a wyj¶æ, kiedy z kieszeni wypad³a jej paczuszka.
Nie pamiêta³a, ¿eby wk³ada³a co¶ takiego do schowka p³aszcza. Schyli³a siê wiêc po tajemniczy przedmiot. Rozwinê³a papier. W ¶rodku by³a kartka i kamyczek. Tekst brzmia³:
„To jest Valsarn. Podobno ten, kto odnajdzie je wszystkie, zdobêdzie w³adzê nad wszystkimi ¿ywio³ami: wod±, ogniem, ziemi± i powietrzem”
Wyjê³a Valsarna. By³ on czerwony.
-To chyba oznacza ogieñ...- pomy¶la³a.
Malwena by³a bystra. Gapi³a siê na niego przez chwilê, a potem stwierdzi³a:
-Wiêc chyba mamy zajêcie. I to nie na dzisiaj, i nie na jutro. Prawdopodobnie na ca³y najbli¿szy rok... ¦wietnie!
Wybieg³a z budynku i wpad³a do domu. Spakowa³a trochê wody, po¿ywienia, przepasa³a siê szarf±, na której zaczepi³a sztylet i miecz. Wziê³a te¿ mapê, ¿eby siê nie zgubiæ.
-Eru! ¯ycz mi szczê¶cia!- krzyknê³a, gdy by³a ju¿ poza domem.
Ruszy³a ¶cie¿k±. Ale po chwili siê zatrzyma³a. Nie wiedzia³a przecie¿, gdzie zacz±æ poszukiwania. Jedynym sposobem by³o wybranie siê do Rivendell, do elfickich mêdrców. Obra³a wiêc tê ¶cie¿kê.
* * *
Po kilku dniach wêdrówki dotar³a do Miasta Elfów. Uzupe³ni³a tam zapasy po¿ywienia. Nastêpnie uda³a siê na rozmowê.
W Rivendell panowa³a akurat wiosna. Wszystkie z³ote domy by³y oplecione zielonymi bluszczami, a w powietrzu roznosi³ siê piêkny zapach kwiatów.
* * *
-Czyli mówisz, ¿e znalaz³a¶ Valsarna?- zapyta³ Thilelen, mêdrzec, gdy pokaza³a mu ju¿ zawarto¶æ paczki.
-W sumie tak... Ale tej paczuszki nie znalaz³am. Najprawdopodobniej kto¶ mi j± podrzuci³.- wyja¶ni³a.
-Czyta³em niedawno, ¿e cz³owiek, zwany Leuca, znalaz³ ogromn± ilo¶æ Valsarnów. Ale nie umia³ sobie z nimi poradziæ, wiêc wierzy siê, ¿e nie znalaz³ ich wszystkich. Teraz mamy potwierdzenie. My¶lê, ¿e jedynym sposobem na znalezienie ich wszystkich i odkrycie mocy, to pokonanie Leuci (czyt. Leuki) i zabranie wszystkich kryszta³ów. Widzê, ¿e jeste¶ ju¿ wyposa¿ona!- powiedzia³.
-W³a¶ciwie, to brakuje mi jeszcze jakiej¶ ochrony. To chyba nie wystarczy.- powiedzia³a naci±gaj±c p³aszcz.
-Mam kolczugê z mithrilu. Powinna ciê chroniæ przed ranami.
Malwena za³o¿y³a zbrojê pod p³aszcz. Le¿a³a ¶wietnie.
-Dziêkujê bardzo. Ale wci±¿ nie wiem, gdzie mam zacz±æ poszukiwania.
-Z tego co wiem, to Leuca obra³ siedzibê na Anfalasie.
-Trochê daleko...- jêknê³a.
-Malweno! Jeste¶ dzieln± dziewczyn±. Dasz radê tam dotrzeæ i pokonaæ Leucê, tego tyrana.
-Tyrana? Czy posiadanie Valsarnów to co¶ z³ego? Czy to wyzwala jakie¶ cienie?
-Oczywi¶cie, ¿e nie! Chocia¿ mo¿e spowodowaæ chêæ w³adzy. A Leuca taki siê w³a¶nie sta³. Zamordowa³ wielu ludzi, którzy chcieli go powstrzymaæ.- wyja¶ni³ Thilelen.
-A to wredna ¶winia! Utnê mu ten jego obmierz³y ³eb!- krzyknê³a.
-Spokojnie. Na pewno da siê to za³atwiæ uczciwie.
-Ale ja tak nie chcê! Wyruszy³am tutaj szukaæ przygody! Thilelenie, dziêkujê ci za wszystkie rady i za ochronê. Mam zamiar odnale¼æ wszystkie Valsarny i nawet jaki¶ Leuca mnie nie powstrzyma!- krzyknê³a i wybieg³a.
Zacz±³ delikatnie padaæ deszcz. Dziewczyna cicho westchnê³a i ruszy³a na po³udnie, ku Eregionowi.
Korepetycje! Chemia, matematyka, jêzyki obce (ANG, DEU). Pomogê w zadaniu, podszkolê. Tylko ¿ebym by³.
Podziêkowania Legends- za grê i za wszystkie pogaduszki na GG o Barcy, Yellowcardzie i innych g³upotach; znalaz³em brata, Blue- za grê i za wszelkie zwierzenia; jeste¶ moj± studni±!, Inaka- za twój charakterek, którego wci±¿ nie rozumiem, a bardzo lubiê, MG- za pomoce w MSach i Trade'y, Kojot- za u¶wiadomienie mnie o pewnych rzeczach i chêci convertu, Byakurai- za skajpowanie i Karaoke, i d³uga¶ne gry, Afil- za avatary i grê i za randomowe rozmowy na Skajpie, Poxer, Kowalt, Szymbar, Maron- za grê u mnie by³o/jest bardzo mi³o, i wszelkim innym, którym siê to nale¿y, a ich tutaj nie wymieni³em.
Wiek: 29 Do³±czy³: 03 Lis 2008 Posty: 549 Sk±d: White Lake
Kontakt:
Wys³any: 13 Kwiecieñ 10, 19:30
Hmm... Nawet ³adnie!
Kolorki kojarz± mi siê z MtG (tylko inne kolory xd).
Razi trochê szybko¶æ zdarzeñ.
I jeszcze jedno: SPACJE! Po my¶lnikach i przed! SPACJE!
Na dzi¶ mimo ¿e nie znam siê ani trochê na WP, dam siódemkê i pó³ :o.
Wiek: 29 Do³±czy³a: 05 Lis 2008 Posty: 1793 Sk±d: Stettin an der Oder
Kontakt:
Wys³any: 14 Kwiecieñ 10, 14:24
Mo¿e byæ, chocia¿ nie cierpiê Tolkienowskich klimatów
9,5/10
Sygnatura użytkownika
Cytat:
Ja siê zastanawiam ValadiN. Ty innych tak wyzywasz a nie dostajesz warnów;o Jeste¶ bogiem?:o ~ wypowied¼ QuerryPassa
Cytat:
[Dzisiaj 11] Nexus DominLoL: co to ten ca³y legwan? czy jest to smaczne ]
Dziêkuje wszystkim osobom na PC, za to, ¿e s±.
Dziêkujê Nenlothowi - za super grê, której chyba nigdy nie zapomnê, rozmowy na GG oraz ogólnie za bycie
Dziêkujê Dominowi - Nie wiem, kiedy odwzajemniê to Premium na dA, ale to by³o wspania³e. Twoja gra równie¿ nie by³a z³a, chocia¿ mia³a wzloty i upadki. No i pisz dalej *w* (bêdê ciê nêkaæ )
Dziêkujê Blue/Belli - tak¿e za grê na PBF, która mo¿e nie by³a d³uga, ale fajnie siê bawi³am
Dziêkujê Poxerowi i Skejtowi - za rozmowy na GG, zaczepki na mordoksi±¿ce, Poxowi dodatkowo za nocne wymiany SMS-ów (które posz³y siê bujaæ wraz z awari± telefonu [*]). By³o super, dziêki ;w;
Dziêkujê te¿ innym osobom, których nie wymieni³am - niestety, jest limit znaków
Mo¿e byæ, chocia¿ nie cierpiê Tolkienowskich klimatów
9,5/10
Przepadnij...
Przeczyta³em to ze wzglêdu na to ¿e ca³a akcja jest osadzona w ¦ródziemiu. Btw. Co do tego Eregionu, ja bym tu u¿y³ nazwy Hollin, jest to nazwa aktualniejsza. G³ównie Elfy znali t± nazwê, jednak¿e to jest to tylko moje doczepianie siê. Druga sprawa
Cytat:
Malwena siedzia³a w karczmie w Dol Guldur
, Dol Guldur by³o przez pewien okres siedzib± Saurona. Wiêc po jego upadku Dol Guldur zosta³o zniszczone przez Celeborna i Galadriel. Nie mia³o by sensu wznoszenie tej fortecy kolejny raz, wiêc to dosyæ spory b³±d.
Nie podobaj± mi siê przeskoki w pewnej chwili jest w Dol Guldur (nie istnieje), a po paru dniach w Rivendell. Fajnie jakby¶ opisa³ t± podró¿.
Cytat:
-Mam kolczugê z mithrilu. Powinna ciê chroniæ przed ranami.
Nastêpnie kolczuga z Mithrilu, kto odda³ by tak± kolczuge. W trzeciej erze mia³a ogromn± warto¶æ, a co dopiero w 5. No, ale dobra.
Tak, wiêc dam 6.5/10
Co do pierwszego to nie podoba mi siê jedna rzecz
Cytat:
-Otó¿, gdy Król Aragorn toczy³ ostatni± bitwê na Polach Pelennoru, ró¿d¿ka Gandalfa Bia³ego zosta³a z³amana przez Króla- Czarnoksiê¿nika z Angmaru. Nikt nie zna³ jej dalszych losów. Lecz gdy jecha³em do biblioteki w Minas Tirith, mój wzrok przyci±gn±³ jaki¶ b³yszcz±cy przedmiot. Podnios³em go. To by³ kryszta³. Potem zobaczy³em kilka kolejnych. I okaza³o siê, ¿e to s± resztki ró¿d¿ki Gandalfa!-
Jest tu parê b³êdów. Po pierwsze Gandalf i Czarnoksiê¿nik, nie toczyli ¿adnej epickiej bitwy. Po drugie Gandalf powinien sobie poradziæ z nim bez wiêkszych problemów (jest Majarem). Po trzecie je¶li by walczy³ i z³ama³a mu siê ró¿d¿ka, to klêska by³a by nieunikniona. Po czwarte to raczej nie ma sensu, piszesz o tym jak £azik walczy³ na Polach Pellenoru, a w pewnej chwili piszesz o z³amaniu ró¿d¿ki. Po pi±te, przez 2 ery, napewno kto¶ znalaz³by ró¿d¿kê Gandalfa. I raczej zosta³a by znaleziona przez samego Gandalfa po walce.
Za drugie daje 5
Nie mo¿esz pisaæ nowych tematów Nie mo¿esz odpowiadaæ w tematach Nie mo¿esz zmieniaæ swoich postów Nie mo¿esz usuwaæ swoich postów Nie mo¿esz g³osowaæ w ankietach Nie mo¿esz za³±czaæ plików na tym forum Nie mo¿esz ¶ci±gaæ za³±czników na tym forum
Wymiana buttonami z PokeCollect
Forum wykorzystuje cookies, tak jak ka¿de inne w internecie, w tych samych celach (reklamy, statystyki, ustawienia). Przegl±dark± mo¿esz regulowaæ warunki przechowywania cookies.