Potrafi spojrzeæ Brockowi w oczy |D Bear wants justice
Wiek: 29 Do³±czy³: 14 Sie 2009 Posty: 3250 Sk±d: z Rudy ¦l±skiej
Wys³any: 17 Lipiec 14, 13:47 Z amnezj± przez ¶wiat
Czy kiedykolwiek zastanawiali¶cie siê, jak musi siê czuæ osoba, która straci³a pamiêæ w wyniku strasznego wypadku b±d¼ nie oczekiwanego przypadku? Nie... no có¿, ja te¿ nie, ale czasami zdarza siê to w najmniej oczekiwanym momencie. I tu w³a¶nie przechodzimy do Ciebie m³odzieñcze.
Sta³e¶ przy wodzie, próbowa³e¶ siê orze¼wiæ, poniewa¿, dopiero co wsta³e¶. Nagle us³ysza³e¶ g³os, o którym ju¿ dawno zdo³a³e¶ zapomnieæ.
-Adrianie, zapomnia³e¶ mnie.
-Nie, nie móg³bym - Szybko odpowiedzia³e¶ zarzutom g³osu.
-Zapomnia³e¶, kim jeste¶, wiêc zapomnia³e¶ mnie. Spójrz w g³±b siebie Adrianie. Nie zapomnij, kim naprawdê jeste¶. Musisz zaj±æ nale¿ne Ci miejsce synu.
-Jak mogê tam wróciæ? Jestem inny, ni¿ by³em! - stara³e¶ siê wypytaæ.
-Pamiêtaj kim jeste¶. Jeste¶ moim synem. Pamiêtaj, kim jeste¶
-Nie... nie opuszczaj mnie. Ojcze. Nie zostawiaj mnie, Ojcze! - zacz±³e¶ krzyczeæ w bardzo g³êbokiej rozpaczy.
-Pamiêtaj...
Wtedy siê obudzi³e¶. Nie wiedzia³e¶, gdzie jeste¶, poniewa¿ po otworzeniu oczu zobaczy³e¶ tylko go³e bia³e jak ¶nieg ¶ciany. Zauwa¿y³e¶, ¿e jeste¶ w ma³ym pomieszczeniu, przypominaj±cym wiêzienne cele, aczkolwiek nigdzie nie widzia³e¶ krat w oknach, wiêc od razu skierowa³e¶ swoje my¶li w inn± stronê. Zastanawia³e¶ siê, co mia³ znaczyæ twój wcze¶niejszy sen. Nie mia³e¶ jednak zbyt d³ugiej chwili do namys³u, poniewa¿ us³ysza³e¶ zbli¿aj±ce siê w twoim kierunku kroki. Do pomieszczenia wesz³a piêkna niczym grecka bogini kobieta, która od razu uruchomi³a twoj± wybuja³± wyobra¼nie. Wyobrazi³e¶ j± sobie w ró¿nych kontekstach i pozycjach, ale o tym mo¿e po godzinie 22 i nie w tym miejscu. Mogê jedynie powiedzieæ, ¿e pani doktor, bo na taki zawód wskazywa³ jej lekarski kitel, by³a dobrze obdarzona przez naturê, a jej piêkne blond w³osy siêga³y jej do pasa. Podesz³a do twoje ³ó¿ka i schyli³a siê po twoj± kartê pacjenta, przy okazji uchylaj±c trochê r±bka tajemnicy na temat swojego dekoltu.
-Oj panie Adrianie Newway, co mu tu z panem mamy za cyrki. By³ pan nie przytomny przez tydzieñ i tak naprawdê, to nic o panu nie wiemy. Czy móg³bym pan uchyliæ r±bka tajemnicy i powiedzieæ mi co¶ o sobie? - zapyta³a Pani doktor, ca³y czas bêd±ca schylona nad tob±. Ty, próbuj±c siê opanowaæ, stara³e¶ siê co¶ powiedzieæ, ale tak naprawdê, to w g³owie mia³e¶ kompletn± pustkê. Stara³e¶ siê sobie co¶ przypomnieæ, ale jedyne, co pamiêta³e¶, to sen sprzed godziny, który tak¿e za du¿o Ci nie powiedzia³ na temat twojej w³asnej osoby. Nie mog³e¶ tak jednak zostawiæ panny bez odpowiedzi i chocia¿ po g³owie chodzi³o Ci pe³no nieprzyzwoitych my¶li, zwa¿ywszy na twoje dobrze zbudowane cia³o, to jednak zdo³a³e¶ tylko z siebie wydukaæ, ¿e nic nie pamiêtasz.
-Ah, gdzie moje maniery. Powinnam te¿ przedstawiæ siebie, poniewa¿ nasta³a miêdzy nami dziwna sytuacja, gdy ja znam twoje dane, a ty moich nie. Nazywam siê Pamela Monroe i jak zapewne zauwa¿y³e¶ jestem tutaj lekark±. Jak ju¿ wspomnia³am, le¿ysz tutaj ju¿ tydzieñ i zosta³e¶ tutaj podrzucony przez parê starszych ludzi. Nie chcieli nic powiedzieæ o tym, co siê z tob± sta³o, ale kazali siê tob± zaj±æ. Zrobili¶my, co siê da³o, ale blizny na twojej twarzy, no có¿… niektórzy mówi±, ¿e dodaj± trochê uroku. - po tym zdaniu skoñczy³a i spojrza³a na twoj± zaczerwienion± twarz. -Co do twojej amnezji… miejmy nadzieje, ¿e kiedy¶ odzyskasz pamiêæ, ale powiniene¶ siê cieszyæ. Nie ka¿dy ma mo¿liwo¶æ zaczêcia swojego ¿ycia od nowa. Jakby¶ mia³ jakie¶ pytania, albo jakie¶ inne pro¶by… znajdziesz mnie w moim gabinecie. Pokój 69, pamiêtaj. - dokoñczy³a. Ciekawe, o jakie pro¶by jej chodzi³o.
Sygnatura użytkownika
*Had to be me. Someone else might have gotten it wrong*
Po spotkaniu z t± "Venus z Milo" trudno mi siê skupiæ na czym¶ konkretnym. Przez chwilê staram sobie jeszcze co¶ przypomnieæ, ale przerasta mnie to wyzwanie. Po kolejnym spojrzeniu wokó³ siebie robi mi siê s³abo. Klaustrofobia robi swoje. Czym prêdzej zrzucam szpitaln± pi¿amê i zak³adam jedyne ubranie jakie mi siê osta³o. Po wyj¶ciu z sali czujê ulgê. Czas poszukaæ gabinetu Pani Pameli Monroe. Mam przecie¿ kilka pró¶b... Podczas swego eksploracyjnego spaceru spaceru po szpitalnym korytarzu nie¶mia³o zagl±dam do pokoi, których drzwi s± uchylone. A nó¿ zobaczê co¶ ciekawego? Chwilê zastanawiam siê kogo móg³bym spytaæ, gdzie znajduje siê gabinet p. dr Pameli Monroe, ale rezygnujê z tego zamiaru - przecie¿ w koñcu go znajdê, a samodzielne przemierzanie labiryntu korytarzy szpitala w Lavender Town nie jest tak nudne, jak mog³oby siê wydawaæ jakiemu¶ pieprzonemu ekstrawertykowi. Dos³ownie po przej¶ciu kilku kroków moje piêkne oczy widz± drzwi ze z³otym numerem - nomen omen - 69 oraz wywieszk± z nazwiskiem lekarki, pod której nadzorem jestem. Nawet nie my¶lê o tym ¿eby zapukaæ. Naciskam klamkê.
Nie mo¿esz pisaæ nowych tematów Nie mo¿esz odpowiadaæ w tematach Nie mo¿esz zmieniaæ swoich postów Nie mo¿esz usuwaæ swoich postów Nie mo¿esz g³osowaæ w ankietach Nie mo¿esz za³±czaæ plików na tym forum Nie mo¿esz ¶ci±gaæ za³±czników na tym forum
Wymiana buttonami z PokeCollect
Forum wykorzystuje cookies, tak jak ka¿de inne w internecie, w tych samych celach (reklamy, statystyki, ustawienia). Przegl±dark± mo¿esz regulowaæ warunki przechowywania cookies.