Potrafi spojrzeæ Brockowi w oczy |D Bear wants justice
Wiek: 29 Do³±czy³: 14 Sie 2009 Posty: 3250 Sk±d: z Rudy ¦l±skiej
Wys³any: 9 Sierpieñ 12, 13:20
-Wiesz co m³ody, mam genialny pomys³. Wygrasz, oddam Ci Vulpix'a na w³asno¶æ. Przegrasz... no có¿... oddasz mi Spheal'a. Umowa stoi? - Zawo³a³ staruszek z bardzo zadowolon± min±. Najwyra¼niej ogniste pokemony ju¿ mu siê znudzi³y. Spojrza³e¶ na Vulpix'a, potem na Gaie, a potem znowu na Vulpix'a. By³ taki s³odziutko, a¿ chcia³oby siê go schrupaæ.
-Dawaj Kai, uda Ci siê. Wierze w Ciebie. - Zaczê³a Gaia, a ty wiedzia³e¶, ¿e musisz wygraæ.
-To co m³ody, zaczynamy? Twój ruch. - Zawo³a³ Blaine gotowy do wydania rozkazu swojemu pokemonowi
================
Krótki odpis, du¿e pole do popisu
Sygnatura użytkownika
*Had to be me. Someone else might have gotten it wrong*
Dobrze rozplanowany plan w mojej g³owie daje o sobie znaæ, wiêc i go wykorzystaæ trzeba. Plan jasny, wymówiæ go teraz trzeba! Do roboty usta!
- Spheal, co¶ mi siê wydaje, ¿e nie dasz rady temu pokemonowi w sprawie szybko¶ci, a wiêc na pocz±tek u¿yj Defence Curl, gdy ju¿ podniesiesz swoje "morale" przejdziemy do ataku, a raczej takiego czego¶ jak w restauracji, czyli na pocz±tek skontruj atak tego lisa Water Gunem, ale wal tak, byæ trafi³ w Vulpix'a i dodatkowo najwiêcej przedmiotów w pobli¿u. Jak na razie to tyle, pamiêtaj, ¿e kiedy bêdziesz siê ruszaæ, turlaj siê, a i o unikach nie zapominaj. Poczekaj teraz na ruch przeciwnika. - Mówiê na szybko, bo i nie chcê zbytnio zdradziæ swoich planów dotycz±cych nastêpnych ruchów.
Sygnatura użytkownika
Ich bin eine
Jak co¶ to ³apaæ mnie na steamie. Nick: afil7
Potrafi spojrzeæ Brockowi w oczy |D Bear wants justice
Wiek: 29 Do³±czy³: 14 Sie 2009 Posty: 3250 Sk±d: z Rudy ¦l±skiej
Wys³any: 20 Wrzesieñ 12, 21:31
Spheal s³uchaj±c twoich poleceñ tylko kiwn±³ swoj± s³odziutk± g³ówk± i zacz±³ przymierzaæ siê do ataku. Nie czeka³ nawet na ruch swojego przeciwnika, a ruszy³ prê¿nie do ataku niczym wielki i potê¿ny pokemon, którym rzeczywi¶cie nie jest (chcia³oby siê by³oby zbyt prosto). Dzielnie wystrzeliwa³ ze swoich maleñkich ust strumyk wody, który jakby to nie patrzeæ dzia³a³ bardzo dobrze na Vulpixa lidera, którego specjalizacj± by³y, s± i bêd± pokemony ogniste. Staruszek spogl±da³ na ciebie z zaciekawieniem. Mia³ bardzo dziwny wzrok, niemal czu³e¶, ¿e przeszywa³ Ciê od stóp do g³ów. Czu³e¶ siê dziwnie, przecie¿ Blaine mo¿e mieæ jakie¶ sto lat na karku, a spogl±da na ciebie trochê do¶æ zboczonym wzrokiem, tak jakby nagle zamieni³ siê w pedobeara, aczkolwiek zostawmy jego zami³owania na inn± historiê.
-No dobrze dziecko. Pokaza³e¶ na co Ciê staæ i mo¿e Ci siê wydawaæ, ¿e u¿ywaj±c Spheala co¶ zdzia³asz, bo twój pokemon jest wy¶mienity do walki z moim, ale ja jeszcze nie pokaza³em Ci ca³ej mojej potêgi. Vulpix najpierw obiegnij przeciwnika kilka razy, a nastêpnie u¿yj Tail Whip, by obni¿yæ jego obronê. Gdy obni¿ysz mu j± wystarczaj±co szybkim ruchem przeskocz na dalsz± odleg³o¶æ od niego i zacznij ofensywê. Tak Vulpix to czas na taniec*, zaspamujesz go Quick Attack - Powiedzia³ Blaine do Ciebie i swojego pokemona. Szczerze mówi±c po tym, co powiedzia³, nie wiedzia³e¶ czy masz siê baæ i dalej prê¿nie kazaæ swojemu pokemonowi atakowaæ wrogiego przeciwnika. Czegokolwiek by¶ nie zrobi³ Spheal dzielnie unika³ ataków przeciwnika czekaj±c na kolejne twoje instrukcje "jak wygraæ walkê"
* If you know what I mean
Sygnatura użytkownika
*Had to be me. Someone else might have gotten it wrong*
Ich bin eine
Ostatnio zmieniony przez Byakurai 21 Wrzesieñ 12, 19:50, w ca³o¶ci zmieniany 2 razy
Nie czekaj±c d³ugo na jakie¶ cuda, muszê wymy¶liæ now± strategiê, gdy¿ wiadomym jest to, co by siê tu sta³o, gdybym trzyma³ siê jednej kombinacji. Poza tym, ignorujê wzrok tego starca, bo i raczej nie chcê zawi±zaæ z nim jakiej¶ bli¿szej znajomo¶æ, co chyba druga strona ma jednak w planach. Na pocz±tku jednak dziwnym gestem odgarn±³em w³osy, a potem zerkn±³em na Gaie. Tak, na pewno to wygram, choæ nawet nie chcia³em walczyæ...
- Dobrze, Spheal. Rozegrajmy to troszkê inaczej. - Zacz±³em mówiæ do pokemona, maj±c nadziejê, ¿e jednak ten niecodzienny plan bêdzie bardziej skuteczny - Zabawmy siê w dzia³ko wodne. Tak, dobrze us³ysza³e¶, dzia³ko wodne. U¿yj Water Gun i spróbuj go zamroziæ Powder Snow i u¿yæ pó¼niej jako miejsca, które bêdzie dla Ciebie puntem zaczepienia, gdy¿ chcê, byæ spróbowa³ u¿yæ samego Water Gun'a o wiele mocniej ni¿ zwykle. Dodatkowo, mo¿esz u¿yæ Growl by obni¿yæ wspó³czynnik ataku Vulpix'a, a potem u¿yj Defense Curl dla wiêkszej defensywy.
Sygnatura użytkownika
Ich bin eine
Jak co¶ to ³apaæ mnie na steamie. Nick: afil7
Potrafi spojrzeæ Brockowi w oczy |D Bear wants justice
Wiek: 29 Do³±czy³: 14 Sie 2009 Posty: 3250 Sk±d: z Rudy ¦l±skiej
Wys³any: 13 Kwiecieñ 13, 15:11
Twój pokemon spojrza³ na Ciebie wzrokiem, mówi±cym tyle co "dude... co¶ ty æpa³". Nie maj±c jednak nic innego do wyboru jak tylko wykonywaæ w ¶lepo twoje polecenia, wystrzeli³ z pyszczka krótki strumieñ wody, który natychmiast zamrozi³ swoim Powder Snow. Jednak w tym samym momencie lód, który powsta³ z twojej kombinacji run±³ szybko na ziemie i roztrzaska³ siê na kilkana¶cie kawa³eczków. No có¿, nawet w wulkanach dzia³aj± pewne prawa fizyki i co¶ bez ¿adnego podparcia runie na ziemie szybciej ni¿ zd±¿ysz powiedzieæ "brazzers".
-Vulpix! Czas na wspania³± kontrofensywê! Twój Ember na nic siê tutaj nie zna, wiêc zapomnij na moment, ¿e znasz ten ruch. Nic tu nie da, ¿e twój przeciwnik jest typu lodowego, skoro jego dodatkowym typem jest woda. No có¿, nasza wspania³a taktyka musi siê opieraæ jedynie na Quick Attackach i obni¿aniu mu defensywy. W ostateczno¶ci mo¿esz go wrzuciæ do lawy pod nami, ale zbyt brutalne... chocia¿? Ne... jeszcze mnie wyrzuc± z posady lidera. Dobra, Vulpix podbiegnij do Spheala, spróbuj go okr±¿yæ i u¿yæ Tail Whip. Nastêpnie ucieknij mu, skontruj jego ataki szybk± ucieczk±, a nastêpnie Quick Attack! - Zawo³a³ Blaine do swojego s³odkiego liska. Gaia spojrza³a na niego wspó³czuj±cym spojrzeniem. Chyba nie wierzy³a, co do jego wygranej, ale hej.... w koñcu walczy³ przeciwko wodnemu pokemonowi prawda? Nad waszymi g³owami przez otwór w wulkanie, w którym akurat teraz siê znajdowali¶cie, zaczê³o przebijaæ siê swawolnie s³oñce. Tylko ty, twój pokemon, twoja luba, stary pedofil i jego Vulpix. Wracaj±c do naszego ulubieñca. Spogl±da³ teraz w³a¶nie nerwowo w stronê ka¿dej ¿yj±cej istoty w okolicy 50 metrów. Robi³ to jednak z takim dziwnym wyrazem twarzy jakoby mia³ w oczach rentgen i w³a¶nie patrza³ na Ciebie w samej bieli¼nie. Na szczê¶cie nie patrzy na Gaie... a nie...jednak patrzy.
=================================
Odpis suchy w ca³ej okaza³o¶ci, ale hej... dawno tego nie robi³em co nie. Poza tym, za to lubisz te odpisy
Sygnatura użytkownika
*Had to be me. Someone else might have gotten it wrong*
Uzmys³awiam sobie, ¿e mój pomys³ by³ po prostu ¿a³osny, przekombinowany i nieprzemy¶lany, tak wiêc trzeba i¶æ teraz prost±, ¿elazn± zasad± nudnej, powtarzalnej walki. Tak, nie bêdê jak na razie my¶la³ o ¿adnych kombinacjach, bo przecie to nie jest jaki¶ mus, a i dodatkowo, wymy¶lam co¶ tak ¿a³osnego, ¿e nie wypala na samym pocz±tku. Good job, you fucking idiot. Móg³bym to wykrzyczeæ, ale mi siê nie chce.
- Dobra, przepraszam Ciê Spheal, mia³em chwilowe zamroczenie, a mo¿e raczej chwilow± amnezjê spowodowan± ponadprogowym pora¿eniem ¶rodkowego palca nogi prawej wywo³anym zbyt du¿ym ci¶nieniem ¶ródczaszkowym zwi±zanym z dysokopati± 3 i 4 krêgu na odcinku cervicales. - Zaczynam bez sensu, ale po chwili mam ju¿ jako takie ogarniêcie swojej sytuacji, znaczy, mam nadziejê, ¿e mam - Dobra, po prostu strzelaj w tego Vulpix'a z wody i mniej [ciach], no... ewentualnie mo¿esz u¿yæ Defence Curl. - I patrzê na rozwój sytuacji, swoj± drog±, pieprznê tego starca po tym pojedynku, nikt nie bêdzie mi siê na dziewczynê Pedo-Wzrokiem gapi³.
Sygnatura użytkownika
Ich bin eine
Jak co¶ to ³apaæ mnie na steamie. Nick: afil7
Potrafi spojrzeæ Brockowi w oczy |D Bear wants justice
Wiek: 29 Do³±czy³: 14 Sie 2009 Posty: 3250 Sk±d: z Rudy ¦l±skiej
Wys³any: 2 Maj 13, 16:52
-H³e h³e h³e... czas na pokaz. - Za¶mia³ siê Blaine. Dziwnie to trochê wygl±da³o, poniewa¿ z jego ust zaczê³a wyp³ywaæ ¶lina. Widaæ jego wiek ju¿ nie s³u¿y³ zbytnio.. któ¿ to wie ile on ma na prawdê lat. Jego Vulpix gotowa³ siê ju¿ do ataku. Bez polecenie Blaine'a ruszy³ na Ciebie niczym polska husaria w bitwie o Wiedeñ z 1683r. Nim jednak zaatakowa³ ca³e pomieszczenie zrobi³o siê fioletowe, a gêsty dym uniemo¿liwia³ tobie, Gaii i Blaine'owi oddychanie. Nagle nad waszymi g³owami rozbrzmia³ znajomy Ci ju¿ g³os i ¶miech.
- Te dwie niecnoty! To k³opoty! By uchroniæ ¶wiat od dewastacji! By zjednoczyæ wszystkie ludy naszej nacji! By mi³o¶ci i prawdzie nie przyznaæ racji! By gwiazd dosiêgn±æ, bêdziemy walczyæ! Jessie! James! Zespó³ "R" walczy w s³u¿bie z³a! Wiêc poddaj siê, lub do walki stañ! Miau! To fakt! - Da³o siê s³yszeæ w ca³ej sali.
-Yhym yhym... co tym razem? M³odzieñcze wiesz co¶ o tym? - Pyta³ siê Ciebie pe³en poirytowania lider sali. W tym samym czasie te¿ dym zacz±³ odpuszczaæ i mo¿na ju¿ by³o zobaczyæ wszystko to, co siê aktualnie dzia³o. Zauwa¿y³e¶ Jessie stoj±c± przed tob± oraz Jamesa, który w³a¶nie sta³ za Gaia'±, która by³o obwi±zana lin±.
-Przepraszamy, ¿e przeszkadzamy ponownie, tym razem w jak¿e to wa¿nej walce o odznakê, ale macie co¶ naszego i to ju¿ nie chodzi o pokemony. Znacie nasz sekret i nie poprzestaniemy na szukaniu was dopóki nie zostaniecie zg³adzeni. James… pilnuj jej, ja siê zajmê m³odym. Starcze nie przeszkadzaj. - Zawo³a³a znana Ci ju¿ kobieta o fioletowych w³osach.
-No do czego to dosz³o. Jessie zatañczymy? - Zawo³a³ Blaine i wyci±gn±³ z kieszeni nowego pokeballa. Wyskoczy³ z niego nieznany Ci jeszcze pokemon przypominaj±cy cz³owieka, o ¿ó³to-czerwonej barwie. -Magmar do boju! - Doda³. Jessie nie zastanawiaj±c siê ani trochê skontrowa³a go wyrzucaj±c do walki znanego Ci ju¿ Ekansa i dziwnego ró¿owego pokemona z d³ugim jêzykiem. Szykowa³a siê potê¿na batalia i to od Ciebie i Blaine'a zale¿a³y jej losy. Musia³e¶ szybko co¶ wykombinowaæ i uratowaæ Gaie.
Sygnatura użytkownika
*Had to be me. Someone else might have gotten it wrong*
Takiego obrotu zdarzeñ nie spodziewa³by siê nawet detektyw Rutkowski, wiêc nie dziwnym jest to, ¿e nadal zmieszany, ale jednak zwarty i gotowy, czyli... to chyba mo¿na ju¿ nazwaæ rozdwojeniem osobowo¶ci, spojrza³em na Spheala i szybkim gestem, a mo¿e po prostu skiniêciem g³owy da³em mu znaæ do tego, ¿e nasza walka obra³a troszkê inny kierunek. Walczy³em ju¿ z Ekansem, ale nie znam jeszcze tego ró¿owego homo-lizusa, wiêc trzeba troszkê uwa¿aæ, troszkê... bez ¿artów, bardzo. Jestem bowiem ¶wiadom, ¿e w ¶wiecie pokemonów nawet ma³y Pikachu potrafi pokonaæ elektrycznym ruchem Onixa, a to przecie... nie powinno byæ mo¿liwe.
- Dobrze Spheal, spróbujê siê ogarn±æ, wiêc liczê na to, ¿e lepiej nam teraz wyjdzie wspó³praca. - Zaczynam mówiæ do mojego kompana, w czasie, gdy ten przeturluj±c siê... czy jak to tam mo¿na nazwaæ... na miejsce bardziej przychylne wygraniu tej, ciekawie siê zapowiadaj±cej, bitwy.
- To co teraz? Wspó³praca? - Przy okazji pytam siê Blaina, choæ w sumie... mogê siê poczuæ wrêcz ¼le... widz±c jego ¶lini±c± siê twarz, ale mniejsza z tym, mniejsza... trzeba, po prostu trzeba... pokonaæ tych gnojków, a ja na pewno przy³o¿ê do tego rêkê.
- Spheal, atakuj Ekansa, poradzimy sobie z nim, ju¿ jeden raz go pokonali¶my. Wiêc... strzelaj z wody ile wlezie!
Sygnatura użytkownika
Ich bin eine
Jak co¶ to ³apaæ mnie na steamie. Nick: afil7
Potrafi spojrzeæ Brockowi w oczy |D Bear wants justice
Wiek: 29 Do³±czy³: 14 Sie 2009 Posty: 3250 Sk±d: z Rudy ¦l±skiej
Wys³any: 21 Lipiec 13, 14:05
-Jessie, nie ma chyba sensu tego tak ci±gn±æ prawda? Zmywajmy siê st±d. - Zawo³a³ zadowolony z siebie James. dalej trzymaj±c zwi±zan± Gaie w potrzasku.
-Tak James, spadamy. Nie zapomnij o swoim ³upie. - Krzyknê³a Jessie, ale jak widaæ Blaine nie chcia³ im na to pozwoliæ. Rozkaza³ szybko Magmarowi zaatakowaæ Jessie, ale ta tylko szybko skontrowa³a swoimi pokemonami. -Lickitung, z³ap Blaine'a jêzykiem, po czym ci¶nij nim o ¶cianê. - Doda³a ch³odno Jessie. Jej ró¿owy sojusznik tylko kiwn±³ swoj± têg± g³ow±, a nastêpnie wykona³ jej polecenia. Mo¿na by by³o rzecz, ¿e ju¿ po liderze ognistych pokemonów, ale ten zaraz przed dotykiem ¶ciany zosta³ z³apany przez swojego Magmara.
-¯a³osne. - Zawo³a³ z oddali James, po czym cisn±³ w ¶rodek sali kilkoma bombami dymnymi. Ca³e pomieszczenie, po raz kolejny zreszt±, by³o pozbawione widzenia. Z oddali s³ysza³e¶ ju¿ tylko dono¶ny i dudni±cy ¶miech twoich przeciwników oraz p³acz Gaii, która wo³a³a o pomoc. Chwilê potem wszystko ju¿ by³o w porz±dku, to znaczy prawie. Blaine powoli wstawa³ z pod³ogi, a twój Spheal podszed³ do Ciebie ze smutn± min±.
-Ch³opaku, czy wiesz mo¿e gdzie mogli siê udaæ? Sam sobie rady mo¿esz nie daæ, ale mogê Ci pomóc. Dam Ci jednego z moich pokemonów, ale musisz pój¶æ ze mn± do pewnego miejsca gdzie je trzymam. - Powiedzia³ do Ciebie Blaine wskazuj±c schody, który prowadzi³y jeszcze ni¿ej, wrêcz pod ziemie wulkanu, w którym siê teraz znajdowali¶cie. Szczerze mówi±c, w zaistnia³ej sytuacji musia³e¶ zaufaæ dziadkowi, bo dobrze wiedzia³e¶ gdzie musisz siê udaæ
Sygnatura użytkownika
*Had to be me. Someone else might have gotten it wrong*
Skin±³em g³ow± i pewnym krokiem uda³em siê za starcem. W sumie, to mo¿e i wygl±da na starego zboczeñca, ale jednak potrafi byæ... jak to uj±æ... no... bohaterski. Nawet dobrze walczy, ba, ¶wietnie, gdyby nie to, ¿e mia³em przewagê typu wodnego nad ognistym, to pewnie by mnie zniszczy³. Nawet maj±c Spheala mia³em do¶æ du¿e problemy. W sumie, to jestem ciekaw jakiego pokemona dostanê i dodatkowo, martwiê siê o Gaiê... i dodatkowo... GEEZ! Mój mózg siê przeci±¿a, za du¿o my¶lê... za du¿oooo! ZA DU¯O EMOCJI! Bzzzzyt... Restart systemu. Ym... nie, nawet takie my¶lenie w takiej sytuacji jest... nie na swoim miejscu, powinienem byæ powa¿ny.
- Najprawdopodobniej udali siê do swojego o¶rodka szkoleniowego na Seafoam Island... ale nie wiem czy nawet ta pomoc, a propos dania pokemona pomo¿e. My¶lê, ¿e jednak lepiej by by³o, gdyby szanowny Pan Blaine uda³ siê razem ze mn±, bêdziemy mieæ wiêksze szanse powodzenia. - Przekonujê, przekonujê, ale nie wiem czy to wyjdzie, chyba jednak ten staruszek nie chce siê mieszaæ w jeszcze wiêksze bagno.
- Przynajmniej... o to proszê.
Nadziej± jest to, ¿e mnie wspomo¿e, jest na prawdê dobrym trenerem, a dodatkowo... Gaia... muszê j± uratowaæ.
Sygnatura użytkownika
Ich bin eine
Jak co¶ to ³apaæ mnie na steamie. Nick: afil7
Nie mo¿esz pisaæ nowych tematów Nie mo¿esz odpowiadaæ w tematach Nie mo¿esz zmieniaæ swoich postów Nie mo¿esz usuwaæ swoich postów Nie mo¿esz g³osowaæ w ankietach Nie mo¿esz za³±czaæ plików na tym forum Nie mo¿esz ¶ci±gaæ za³±czników na tym forum
Wymiana buttonami z PokeCollect
Forum wykorzystuje cookies, tak jak ka¿de inne w internecie, w tych samych celach (reklamy, statystyki, ustawienia). Przegl±dark± mo¿esz regulowaæ warunki przechowywania cookies.