POKECOLLECT.net.pl - Oficjalne forum strony DomixPokemon.pl
Zarejestruj
Zaloguj



Poprzedni temat «» Nastêpny temat
Otwarty przez: Drago
24 Grudzieñ 11, 18:32
Apollo Justice: Ace Attorney Case 5
Autor Wiadomo¶æ
Szymb 
Nosi czapkê Asha
*derp*



Wiek: 28
Do³±czy³: 05 Sty 2010
Posty: 1179
Sk±d: Sinnoh
Kontakt:
Wys³any: 1 Marzec 11, 19:34   Apollo Justice: Ace Attorney Case 5

Jest to mój w³asny, gigantyczny case (Najwiêkszy pierwszy odcinek na forum :D ) nale¿±cy do gry (tekstowej) Ace Attorney: Jurists' fate.

Zrobiono:
2019:
Investigation 1-1 - ~68% (Jeszcze brakuje tu z 10 stron)
Trial 2-1 ~54% (Tu 15)
Trial 2-2 ~25% (20)
Intro (2026-2029) ~87% (Dwie Strony/mo¿e 2.5...)
2030:
Investigation 1-1 ~13% (Oko³o 10/70 stron gotowych?)
Investigation 1-2 ~2% (Pomys³y.../50 stron)
Trial 2-1 ~15% (9/ok. 50 stron.)
Trial 2-2 ~4% (Pomys³y)
2029:
Trial 1-1 ~0.5% (Pomys³y)
Trial 1-2 ~4% (3/70 stron?)
2030:
Trial 2-3 ~1% (Pomys³)
Investigation 3-1 ~5% (Pomys³)
Investigation 3-2 ~5.5% (Pomys³)
Trial 4-1 ~7% (Pomys³)
Investigation 5-1 ~10% (10/100)
Trial 6-1 ~14% (Duuuuu¿o pomys³ów)
Trial 6-2 ~14% (-||-)
Trial 6-3 ~11% (-||-/200?)



Phhholog xD :

Jest rok 2019. Pearl Fey wraz z opiekunami udaje siê do kina. Podczas jednej niewinnej operacji zmienia siê wszystko... A raczej ¿ycie Pearl, bo teraz ¿yje po drugiej stronie. Maya Fey walczy w tej sprawie z Franzisk± von Karma.




Case 5:

---The Last Turnabout---
Cytat:
Investigation Part 1-1
--- April 12, 2019 7:45
Fey Manor
Side Room ---
Phoenix:
Jak siê spa³o, Mayo? Pamiêtasz, ¿e dzi¶ razem z Pere³kami idziemy do kina na film o pewnym prawniku?
Maya:
(Przeci±ga siê) Witttaj, Nick… Chêtnie bym sobie jeszcze d³u¿ej pospa³a, ale obieca³am ci to…
Pearl:
Uuuu, Nick! Idziemy dzi¶ na f-ylm! A, w³a¶nie, co to jest f-ylm?
Phoenix:
To taka projekcja, wiesz, ruchome obrazki… (Ona a¿ tak ma³o wie?)
Pearl:
A, obrazki! Na przyk³ad takie o Samuraju z Niklu?
Phoenix:
Co¶ jakby. Ale film nie wychodzi co sobotê.
Pearl:
Czyli jest tylko raz! Jak to mo¿liwe? Przecie¿ jak kto¶ tego nie obejrzy, to co wtedy bêdzie?
Maya:
To wtedy ten kto¶ traci. Nie w tym przypadku. Tu nie stracisz nic nie ogl±daj±c tego filmu.
Phoenix:
Ale to bardzo pouczaj±cy film. O Manfredzie von Karmie.
Pearl:
Man-Phret? VON KARMA! To bêdzie o tej pani z biczem? Ja siê jej bojê…
Phoenix:
Nie, jej tata nie mia³ bicza. Mo¿e jest trochê straszny…
Maya:
Niemal co ciê psychicznie nie pochowa³ w grobie…
Phoenix:
Ale nie ¿yje od 3 lat
Maya:
Cud. Nie zmierzysz siê ju¿ z nim.
Phoenix:
Cieszysz siê ze ¶mierci ludzi?
Pearl:
Gdy ludzie umieraj±, ich ducha mo¿na przyzwaæ. Spróbujê wiêc!
Phoenix:
NIE!
Maya:
NIE!
Pearl:
… … … … Dziwne… Nie mogê przyzwaæ tego pana…
Phooenix:
Uff… Bo nie masz ¿adnej rzeczy, która by ³±czy³a go ze ¶wiatem ludzi.
Pearl:
To nie wystarcz± twoje wspomnienia? S± takie s³abe?
Phoenix:
Mo¿esz przyzywaæ za pomoc± my¶li?
Pearl:
Ostatnio, to nie…

--- April 12, 2019 7:56
Star Cinema
Lobby ---

Maya:
Co zrobi³e¶ z Pearls?
Phoenix:
Koniecznie chcia³a sobie kupiæ popcorn. Da³em jej parê dolarów…
Maya:
Pop-corn? Czy ona wie, co to znaczy?
G³os Pearl w oddali:
Prze pani, co to jest pup-curn?
Phoenix:
No tak, racja.
Maya:
Kupi³e¶ bilety na film?
Phoenix:
Niestety, te tañsze, w 3D.
Maya:
A, szkoda… My¶la³am, ¿e Pearl zobaczy jaki¶ film w 4D…
Phoenix:
Prawdê mówi±c – ja te¿.
???:
Wagon ¶mierci! Zapieraj±cy krew w ¿y³ach film w 5D!
Pearl:
Fajnie! A co to jest 5-D? To jaki¶ trik? Magia?
Maya:
Niewa¿ne. Teraz musimy wej¶æ na film. To jest najwa¿niejsze.
???:
Hej! Co ty do diaska wyrabiasz?
*£UP**£UP*
Phoenix:
A£! To bola³o! Kim jeste¶?
Maya:
Lepiej nie otwieraj oczu.
Von Karma:
WY TE¯ idziecie na TEN film?
Phoenix:
No wiesz, zadziwi³a mnie kariera tego mistrza… Manfreda…
Von Karma:
*£UP**£UP* Z SZACUNKIEM! To mój ojciec!
Phoenix:
(To jest Franziska von Karma, mój wróg od roku. Jest oskar¿ycielem, z którym zmierza³em siê tyle razy.) Hej, znowu masz odbiornik?
*Pik**Pik**Pik**Pik**Pik**Pik**Pik*
Von Karma:
Bez zabawki bym nie przysz³a.
Gumshoe:
Witaj, Phoenix?
Von Karma:
GRZECZNIEJ! To adwokat… *£UP* …dziesiê… *£UP* …ciole… *£UP* …cia!
Phoenix:
Skromniutka jeste¶.
Von Karma:
*£UP* A ty tylko siê by¶ przechwala³ *£UP*
Gumshoe:
A³æ… A³æ…
Phoenix:
Ej, to ja powinienem oberwaæ! Jemu ju¿ bicz robi papkê z mózgu
Gumshoe:
Ej! Nie pozwalasz sobie na za du¿o?
Von Karma:
*£UP*
Gumshoe:
Tak, nie pozwalasz… Nie pozwalasz… Nie pozwalasz…
--- April 12, 2019 9:47
Star Cinema
Projection Scene ---
Odg³os z filmu:
HA! I znowu wygra³em! 39 lat nie pokonany! Teraz to ja bêdê tob± pomiata³ sêdzio! Liczy siê tylko mój werdykt! To ja…
Pearl:
Nick. Muszê do ³azienki. Ju¿.
Phoenix:
Ale ju¿ niewiele zosta³o! Zaraz zobaczysz moje zwyciêstwo! Nad Manfredem!
Pearl:
No dobra, ale ja muszê siku!
Phoenix:
Wiesz, gdzie jest ³azienka?
Pearl:
Taaak. Chyba.
Odg³os z ekranu:
Phoenix Wright? Kolejny ¶wie¿ak? Bosz… Mam ju¿ do¶æ…
???:
*STRZA£**STRZA£*
Phoenix:
Co to jest? Co siê sta³o?
Maya:
Nick, pójdê sprawdziæ.
Phoenix:
… … … … …
Maya:
Kto¶ zabi³ Pearl!
Phoenix:
COOOOOOOOOOOOOO???? *Pada na ziemiê*
Von Karma:
(Nie zrobimy sekcji zw³ok, to tylko dziecko.. Za trzy dn… Trzy d…)
--- April 13, 2019 6:21
Hotti Clinic
Phoenix’s room ---
Maya:
No, Nick, wróci³e¶ do nas. Zemdla³e¶ na ca³y dzieñ. Nie muszê wspominaæ, ¿e dzisiaj jest rozprawa? O 10:00?
Phoenix:
Ale ja nie mam najmniejszego dowodu! To nie by³ sen?
Maya:
Nie. Pearls nie ¿yje. Próbowa³am siê z ni± po³±czyæ, lecz nie odpowiada. Jakby wcale nie umar³a. Ale to boli jeszcze bardziej. Kto¶ ukrad³ jej ducha…
Phoenix:
A co z dowodami?
Maya:
Na scenie zbrodni szybko pojawi³ siê nasz dzielny dete…
Phoenix:
Gumshoe.
Maya:
Tak jest. Da³ mi informacje o paru dowodach. W nocy je przeczyta³am.
Phoenix:
A ja ju¿ nie zd±¿ê. Maya? Mog³aby¶ zaj±æ moje miejsce? Na rozprawie?
Maya:
¯e cooooo?
(Osob± steruj±c± staje siê Maya Fey. Dostajemy dowody:
„Zdjêcie sceny zbrodni.”
Na zdjêciu widoczna jest Pearls, w której szyi tkwi nó¿. Na rêkoje¶ci raczej nie ma odcisków palców. Obok Pearls le¿y karteczka.
„Nó¿”
Ma ¶lady krwi, rêkoje¶æ jest zdobiona w kszta³cie 9.
„Wiadomo¶æ od zabójcy”
Wyklejona z gazety, ¿adnych odcisków. Wiadomo¶æ mówi: „P¿epraszam, rodzie Fey”
„Rêkawiczki”
Na rêkawiczkach s± ¶lady krwi Pearls. Nie wiadomo, do kogo nale¿±.
„Odcisk buta”
Widoczny jest tylko jeden odcisk, rozmiaru 37. Mo¿e nale¿eæ zarówno do dziecka, jak i doros³ego”)
Talk ---> ¦mieræ.
Maya:
To twoja wina. Trzeba by³o pój¶æ z ni±, Nick.
Phoenix:
Ale akurat teraz rozpoczyna³ siê taaaaaki fajny moment…
Maya:
Dok³adnie, to co? Muszê wiedzieæ?
Phoenix:
Moja walka z Manfredem.
Maya:
I to jest powód, by pu¶ciæ dziecko?
Phoenix:
W koñcu, to ty jeste¶ jedyn± rodzin± Pere³ki.
Maya:
Dziêki, o oskar¿ycielu.
Talk ---> Kto.
Maya:
Nie ma ¿adnej osoby w Detention Center, oprócz jedynego ¶wiadka, który by³ obecny.
Phoenix:
Kto to?
Maya:
By³o do przewidzenia. Adrian Andrews.
Phoenix:
Kim ona teraz jest?
Maya:
Nie wiem. Bêdzie dzi¶ zeznawaæ. Byæ mo¿e siê dowiem? Kogo mam broniæ?
*DRYYYYYYÑ**DRYYYYYÑ*
Maya:
Halo?
Gumshoe:
Wiemy, kto zabi³ ma³± pere³kê… Chlip… By³a taka s³odka… *£UP* A³æ! To twoja siostra.
Maya:
MIA???
Gumshoe:
Nie wiedzia³a¶, ¿e masz siostrê? Ma 31 lat. Nazywa siê Myra Fey.
Maya:
Mama nie mówi³a mi o ¿adnej siostrze?
Gumshoe:
Masz dwie godziny. Pêd¼ do Detention Center.
Maya:
Dziêki! W³±cz mnie na chwilê na g³o¶nik… … … … … Ok, jest. Ksiê¿niczko von Karma! Oszczêd¼ choæ raz tego biedaka…
Von Karma:
O 9:30 w Lobby Nr. 2. *KLIK*
Move ---> Detention Center
--- April 13, 2019 8:09
Detention Center
Visitor’s room---
(Spotykamy pewn± kobietê, która wygl±da zupe³nie jak starsza Mia. Co¶ sta³o siê z jej prawym ramieniem)
???:
Wygl±dasz dok³adnie tak, jak mi Mia o tobie opowiada³a.
Maya:
Kim jeste¶?
???:
Tw± siostr±. Nie pamiêtasz? To ja zbi³am tamt± urnê z duchem AMI po raz pierwszy.
Maya:
Yhm… Dobra, a zw± ciê?
???:
Myra Fey. Tak mnie nazwa³a Misty, a jak wiesz dobrze, Myra oznacza „wspania³a”
Maya:
Nie… Mam jakie¶ omamy przed oczami? Nie znam ciê!
Myra:
To niezbyt dobrze… Wiesz, pamiêæ jest taka jak nó¿. Im bardziej zawiniêta, tym mniej pamiêtasz
Maya:
Wiêc, mam ciê broniæ, a w zamian powiesz mi co¶ o rodzinie?
(6 Psyche-Locków)
Myra:
Niekoniecznie… Wiesz, nie lubiê o tym mówiæ.
Maya:
(£O£! A¿ 6 Psyche-Locków!) Nie musisz.
Myra:
Pytaj siê o co chcesz. Mo¿e ci odpowiem. Mo¿e.
Talk ---> Czy jeste¶ winna, Motyw, Dlaczego Pearl lub Co widzia³a¶ (Zawsze ta sama odpowied¼)
Myra:
I ty jeszcze pytasz? Nie, nie zrobi³am tego.
Maya:
Rozwiñ temat.
Myra:
By³am na miejscu zbrodni, ale to nie czyni mnie jeszcze win±.
Present ---> Odznaka obroñcy Phoenixa
Myra:
Co to za ¶wiecide³ko?
Maya:
Jestem adwokatem, jak widzisz. Chcia³abym ciê obroniæ w zbli¿aj±cej siê za dwie godziny rozprawie.
Myra:
Czego chcesz ode mnie?
Maya:
Informacji.
Myra:
Wiesz, kiedy¶ mia³am pewnego wspó³pracownika. By³ policjantem. Nauczy³ on mnie…
(2 Psyche-Locki)
Myra:
¯e nie warto zdradzaæ sekretów.
Present ---> Magatana Mayi (Jest pomarañczowa)
Temat ---> Kto to zrobi³.
Maya:
Wiem, ¿e co¶ wiesz, o tym co siê sta³o w kinie. Wiem, ¿e tam by³a¶.
Myra:
Z moj± ma³± stop±? Od razu by znale¼li odciski stóp, rozmiaru ko³o 35!
Maya:
!!! Zaraz, powiedzia³a¶ 35?
Myra:
Tak, 35. Nie noszê du¿ych butów, bo nie mam du¿ej nogi. Nie, nie by³o mnie w kinie.
Maya:
Wiem, ¿e jak nie masz du¿ej nogi, to nie masz du¿ych butów…
Myra:
Wiêc w czym masz problem? Masz dowód?
Maya:
Tak siê sk³ada, ¿e mam dowód potwierdzaj±cy twoj± obecno¶æ tam.
Present ---> Zdjêcie sceny zbrodni.
Myra:
COOOOO? Jak? To nie mo¿liwe!
1 Psyche-Lock broken
Myra:
Tak, pewnie specjalnie zmontowa³a¶ ten obraz. A ja tylko zajmujê siê… niczym.
Maya:
Jeste¶ bezrobotna?
Myra:
Co¶ jakby. Parê lat temu robi³am to i owo…
Maya:
Co. Robi³a¶. Lata. Temu?
Myra:
Chcia³aby¶ wiedzieæ, ostrzulka. Ups!
Maya:
Aha! Ju¿ wiem, czym siê kiedy¶ zajmowa³a¶.
Myra:
Nie masz najmniejszego pojêcia.
Maya:
Tak siê sk³ada, ¿e mam to co¶ chyba nawet przy sobie.
Present ---> Nó¿
Myra:
…!
Maya:
Mam ciê! (… … … Czemu psyche-lock nie pêka?)
Myra:
Zaraz… A kogo niby zabi³am je¶li zabi³am, mog³abym wiedzieæ?
Maya:
Jest to moja kuzynka, Pearl Fey.
Myra:
Fey? Przecie¿, je¶li jest Fey, to powinnam j± oszczêdziæ, co nie?
Maya:
Masz w tym jaki¶ cel.
Myra:
Wiesz, jakby¶ dla mnie znalaz³a pewn± rzecz, któr± niedawno zgubi³am…
Maya:
Czy to by³a rêkawiczka?
Myra:
Mo¿e. (Twarz siê zmienia)
Maya:
Czy to przypadkiem nie taka? Bo chyba jestem w jej posiadaniu.
Present ---> Rêkawiczka
Myra:
COOOOOO?
Maya:
Wiesz, co jest najlepsze? Zosta³a znaleziona na miejscu zbrodni.
1 Psyche-Lock broken
Unlock Succesful.
(Wariant z³ych dowodów:
Myra:
Nie, nawet nie trafi³a¶.
Maya:
Ups, chcia³am pokazaæ chyba co innego…)
Myra:
Sk±d ty to masz?
Maya:
Dosta³am od detektywa Gumshoe…
(Na chwilê mina Myry siê zmienia nie do poznania)
Myra:
Ten detektyw parê razy zrujnowa³ mi ¿ycie. Nie zrobi³am tego, ale bêdê zeznawaæ. Pytaj, o co chcesz.
Talk ---> Wiêc kto?
Myra:
Jedyne, co widzia³am, to upadaj±c± dziewczynkê. Nie by³o ju¿ wtedy nikogo innego podczas tego zdarzenia.
Maya:
Co powiesz o pewnej kobiecie nazwanej Adrian Andrews?
Myra:
Nie widzia³am tam ¿adnej innej kobiety, Ani nawet ducha.
Maya:
Czy przyjrza³a¶ siê dok³adniej cia³u?
Myra:
Istotnie. Zanotowa³am nawet parêna¶cie rzeczy
(Cia³o dodane do Court Record
„Cia³o”
Nale¿y do Pearl Fey. Jest niesamowicie szorstkie. Znik³o ze sceny zbrodni. Mo¿liwy Check 3D)
Maya:
To by³a moja jedyna kuzynka… Nie ma³a nikogo, oprócz mnie…
Myra:
Dwa lata temu prze¿ywa³am to samo…
Maya:
Wiesz co¶ o tym?
Myra:
Raczej nie. Pomaga³ mi Phoenix Wright. Znasz go?
Maya:
Phoenix?
Talk ---> Myra Fey (Lub przedstaw profil)
Maya:
Opowiedz mi o sobie…
Myra:
Nie pamiêtam zbyt du¿o z przesz³o¶ci. Pamiêtam, ¿e osiemna¶cie lat temu zosta³y¶my roz³±czone… Ty zosta³a¶ z Mi±, a ja z Mysty.
Maya:
Mysty?
Myra:
W koñcu to nasza mama. Wróci³am do kraju parê lat temu na pierwsz± rozprawê Mii. T±, w której Mia przegra³a. Potem wszystkie dowody z tamtej sprawy zosta³y zniszczone.
Maya:
Czy Mia ciê widzia³a?
Myra:
Nie. By³am ca³y czas za drzwiami s±du.
(Myra profile Updated.
„Myra Fey”
Starsza siostra. Rozdzielona z nami 19 lat temu. Twiedzi, ¿e jej mam± jest „Mysty Fey”)
Stra¿nik:
Czas min±³. Jest 9:30, ¶wiadek musi i¶æ na rozprawê.
Maya:
A ja muszê odwiedziæ Phoenixa.
Move ---> Hotti Clinic
--- April 13, 2019 9:37
Hotti Clinic
Phoenix’s room ---
Maya:
(Hmmm? Nikogo nie ma?)
???:
Dzieñ dobry. Jeste¶ pewnie May± Fey, cukiereczku… Phoenixa nie ma, gdzie¶ musia³ i¶æ.
Maya:
Kim jeste¶?
???:
To na razie nie wa¿ne. Jego przyjacielem.

Cytat:

---Trial Part 2-1---
--- April 13, 2019 9:49
District Court
Defendant Lobby No.1---
Myra:
Nie powiem ci nic wiêcej o tej sprawie. Nie potrzebujesz tej wiedzy. Musisz tylko uwierzyæ, ¿e jestem niewinna.
Maya:
(Nie ma Psyche-Locków…)
Myra:
Mogliby¶my spêdziæ te parê minut w ciszy? Daj mi siê skupiæ.
Maya:
Jasne.
???:
*PIK**PIK**PIK**PIK*
Maya:
Detektyw Gumshoe?
(Detektyw Dick Gumshoe ma na sobie zbrojê z metalu)
Gumshoe:
Ha, witaj Mayo? Gdzie jest Phoenix?
Maya:
Straci³ przytomno¶æ. Nie wie nic o tej sprawie.
Gumshoe:
Ale ty nie mo¿esz byæ adwokatem! Nie masz swojej w³asnej odznaki i… *£UP*
Von Karma:
Ju¿ ja ci to za³atwiê. Bo znów chcê co¶ wygraæ. Jak±¶ rozprawê.
Maya:
D…Dziêkujê?
Gumshoe:
Nie bola³o, nie bola³o, taaaaaak!
Von Karma:
*£UP**£UP*£UP**£UP*
(Pojawiaj± siê rany na twarzy Gumshoe)
Gumshoe:
A…A…A…Prze…Prze…Przepraszam…
Maya:
W³a¶nie, co do tego…
Baliff:
Rozprawa siê rozpoczyna. Wszyscy proszeni s± do sali.
--- April 13, 2019 9:49
District Court
Courtroom No.3---
Judge:
Oto pierwszy dzieñ naszej rozprawy w sprawie zabójstwa Pearl Fey. Czy oskar¿yciel jest gotowy?
Von Karma:
Oskar¿yciel jest gotowy.
Maya:
Obrona… Chyba te¿?
Judge:
Nie mogê ci pozwoliæ wystêpowaæ, póki nie masz odzna…
Von Karma:
*£UP* Ona jest dopuszczona, prawda?
Judge:
Taaaak… Przepustka za³atwiona… Pani nastêpco wielkiego Manfreda Franzisko von Karma, prosimy o wstêpne informacje.
Von Karma:
Pearl Fey nie raz by³a w tym s±dzie, czasami z May±, a czasami bez. Zosta³a zabita no¿em w szyjê 12 Kwietnia oko³o godziny 9:50.
Maya:
DLAZCEGOOOOOO?
Judge:

Von Karma:
….
Wszyscy:

Maya:
Przepraszam, ponios³o mnie…
Von Karma:
To jak mówi³am przed tym niefortunnym przerwaniem… Zabójc± mog³a byæ tylko jedna osoba, te¿ nale¿y do rodu Fey. Jest to Myra Fey, starsza siostra znanej Mai Fey i mniej znanej Mayi Fey.
Maya:
Mniej znanej?
Von Karma:
A nie? *£UP*
Judge:
CISZA! CISZA! POWIEDZIA£EM CISZA! Od teraz takie wyrywki bêd± karane.
Maya:
Przepraszam.
Von Karma:
Mamy ¶wiadka tej zbrodni. Nie trudno zgadn±æ, nazywa siê Adrian Andrews.
Judge:
Baliff, przyprowad¼ ¶wiadka. …
Von Karma:

Adrian:
Dzieñ dobry?
Judge:
To ty! Pamiêtam ciê!
Adrian:
Taaak, spotkali¶my siê parê razy. Z trzy?
Von Karma:
*£UP**£UP* Gadaj, co by³o na miejcu zbrodni!
CROSS-EXAMINATION
Adrian:
By³o to gdzie¶ ko³o godziny 10 rano wczoraj.
Pewna ma³a dziewczynka wysz³a z Sali kinowej.
Nagle zobaczy³am napastnika, by³a to kobieta starsza ode mnie.
Rzuci³a siê na dziewczynkê z no¿em w kszta³cie ósemki .
Potem TRZASK, i by³o po wszystkim.
Judge:
Widzia³a¶ CA£¡ zbrodniê?
Adrian:
Nawet na chwilê siê nie obróci³am.
Judge:
Wiêc widzia³a¶ wszystko?
Von Karma:
*£UP*
Judge:
A£! Mo¿esz rozpocz±æ swoje cross-examination, Phoe… Mayo Fey.
Maya:
Ech… Dziêkujê…
(Pokazujemy nó¿ na 4 statemencie)
Maya:
(OBJECTION)Na pewno by³ w kszta³cie ósemki?
Adrian:
Masz jakie¶ w±tpliwo¶ci co do tego?
Von Karma:
Masz takie same G£UPIE pytania, co inni g³upkowie, gdy mówi± g³upoty o g³upstwach wraz z innymi g³upkami. *£UP* Zadawaj mniej pytañ, pokazuj wiêcej dowodów.
Maya:
W³a¶nie do tego zmierza³am. Ale nó¿ u¿yty tego dnia by³ w kszta³cie dziewi±tki!
Adrian:
CO?
Von Karma:
JAK ¦MIESZ? JAK TO MO¯LIWE???
Judge:
Owszem, masz racjê…
Maya:
Wiêc jakim cudem nó¿ móg³ mieæ kszta³t ósemki?
Von Karma:
(OBJECTION)(Paluszek) G³upia, przecie¿ wiesz, ¿e przykryta ósemka mo¿e wygl±daæ tak jak szóstka, dwójka, czy chocia¿ DZIEWI¡TKA..
Wszyscy:
… Ma racjê…
Maya:
Cooooo? Przecie¿… To nie mo¿liwe… Musi co¶ w tym byæ… Siostrzyczko?
Myra:
Jest pewna rzecz, któr± przeoczy³a¶.
Maya:
Co?
Myra:
Pamiêtasz, jak sprawdza³o siê dowody? Bierzesz dowód, klikasz Check i pokrêt³ami regulujesz pozycjê.
Maya:
I co ma mi to niby daæ?
Myra:
Sama musisz sprawdziæ
(Pojawia siê okno Check. Sprawdzamy rêkoje¶æ.)
Maya:
Ale przecie¿ tylko rêkoje¶æ ma kszta³t dziewi±tki!
Myra:
No w³a¶nie. Pamiêtaj, ¿e czasami tylko sprawdzaj±c dowody mo¿esz dowie¶æ prawdy.
Maya:
(OBJECTION!)Wysoki s±dzie, tylko rêkoje¶æ tego no¿a ma kszta³t dziewi±tki. Tego nie da siê pomyliæ.
Judge:
Znowu masz racjê! Zadziwi³a¶ mnie! Potrzebujemy takich adwo…
Von Karma:
(OBJECTION)*£UP* A widzia³a¶ zdjêcie? Nó¿, po wbiciu siê w kark, ODGI¡£ SIÊ DO¦Æ MOCNO.
Maya:
Ale… Jak to? Jak ja zobaczy³am ten nó¿, by³ prosty…
Von Karma.
Ale rêkoje¶æ by³a ruchoma. Spójrz na zdjêcie. Czy nie ma ruchomej czê¶ci?
Maya:
Niee…
Myra:
Ja w dalszym ci±gu tego nie zrobi³am.
Maya:
Wiem… Ale co¶ mnie tu gryzie…
Judge:
Znalaz³a¶ co¶?
(Sprawdzamy profil klanu Fey)
Maya:
W³a¶ciwie, to tak. Nie mówi³ wam nikt, ¿e RÓD FEY ZNANY JEST Z OGROMNEGO PRZYWI¡ZYWANIA WAGI DO ORTOGRAFII?
Von Karma:
Coooo? (OBJECTION) Niee. Musia³am to zrobiæ. Je¶li to jest jedyna g³upkowata rzecz w twej g³upkowatej g³owie przechowuj±cej g³upie g³upstwa, to siê zawiod³am na tobie, Mayo. *£UP**£UP*
Maya:
O co chodzi?
Von Karma:
Nie widzisz, ¿e wiadomo¶æ jest wyklejona? A co, je¶li zabójca nie móg³ znale¼æ literek „r” i „z”, a ³atwiej by³o samo „¿”?
Maya:
COOOO?
Myra:
Ech… Znowu ma racjê…
Judge:
Zbyt szybko posz³o…
Maya:
Nie… Nie… NIE… NIE! Myra, stara³am siê…
Myra:
Wiem. To ja ciê przepraszam… Bo ja wcale…
Judge:
Wiêc bêdê musia³ to zrobiæ. Myrê Fey uznajemy za…
WIN…
Phoenix:
Nie tak szybko, panie sêdzio.
Judge:
Phoenix! Co ty robi³e¶! Czemu ciê od pocz±tku rozprawy?!
Phoenix:
Przepraszam, ale musia³em i¶æ poszukaæ dowodów.
Judge:
Dowodów?
Phoenix:
Tak. Po pierwsze, s³ucha³em ca³ej rozprawy przez radio…
Von Karma:
*£UP**£UP* To my jeste¶my w RADIU?! *£UP*
Phoenix:
Nie potrafisz mocniej? Wiêc, nawi±zuj±c do sprawy, przebada³em t± gazetê. Na stronie tytu³owej, z której wiadomo¶æ by³a wyciêta, by³y dodatkowe literki „R” oraz „Z”. Znalaz³em te¿ klej, którym wiadomo¶æ zosta³a przyklejona. I na nim s± odciski palców… Pearl Fey.
Maya:
!?
Von Karma:
!?
Judge:
CO?!
(Strona tytu³owa dodana do Court Record.
„Strona Tytu³owa”
Z niej zosta³a wyklejona wiadomo¶æ. Znajduj± siê na niej potrzebne literki „R” oraz „Z”

Klej dodany do Court Record
„Klej”
Zosta³ u¿yty do przyklejenia wiadomo¶ci. Posiada odciski tylko i wy³±cznie Pearl Fey)
Von Karma:
(OBJECTION)
Sk±d wiesz… To mo¿e byæ nie ten kleeeeej!
Phoenix:
Ale posiada od³amki strony tytu³owej, tej samej grubo¶ci i od³amki z tych samych dziur.
Von Karma:
WRRRCH! AAA! *£UP**£UP**£UP* NIE WMAWIAJ MI BUJD!
Maya:
BY£A¦ NA MIEJSCU ZDARZENIA, MO¯E TY ZEZNASZ?
Von Karma:
Z WIELK¡ PRZYJEMNO¦CI¡!
---Franziska’s testimony---What happened---
Nie wykorzystuj mnie! By³am tam wtedy.
W Sali kinowej. By³a fajna scena.
Mianowicie, ostatnia rozprawa taty
Nagle us³ysza³am „BUM”! To by³ strza³.
Pojawi³ siê dwa razy. Nagle kto¶ wy³±czy³ projektor.
Judge:
Wiêc tak to by³o… Strza³! A potem drugi! I koniec! Jak ja uwielbiam bawiæ siê broni±…
Von Karma:
*£UP* CISZA! Dajmy szansê Mayi Fey na odgryzienie siê.
Phoenix:
Maya, na pewno sobie poradzisz?
Maya:
¯ycz mi powodzenia.
---Cross-examination---
(Present Cia³o na czwartym)
Maya:
Pistolet? Ja te¿ s³ysza³am te strza³y, jednak¿e… Na ciele nie ma ¶ladów strza³ów.
Von Karma:
COOOO?
Judge:
!?
Phoenix:
Przechodzimy do trudnej czê¶ci. Musisz to udowodniæ. Sprawd¼ cia³o dooko³a w poszukiwaniu rany.
Maya:
(Aha.. Moment…) Tu jest!
Judge:
Ale co jest, bo siê zgubi³em…
Maya:
Rana. Nie jest to otwór po kuli, lecz ¶lad po uderzeniu no¿em!
Von Karma:
(OBJECTION!)*£UP* CISZA! To mo¿e jak tak lubisz ten nó¿, to go sprawdzimy w poszukiwaniu odcisków? O, nie macie go? Szkoda.. Winny.
Phoenix:
(OBJECTION!) Sk±d wiesz, ¿e go nie przynios³em? Mamy tu jakiego¶ detektywa?
Gumshoe:
Ja nim jestem
Von Karma:
*£UP**£UP**£UP**£UP* Tobie nie mo¿na wierzyæ! Tyle razy poleg³e¶!
Wszyscy:
… … … … … …
???:
(HOLD IT!) Dzieñdobrywieczór!
Von Karma:
Kim jeste¶? Znam ciê, dziewucho?
Phoenix:
EMA SKYE!
Ema:
Lana?
Wszyscy:
Lana Skye? Czy to nie ten oskar¿yciel?
Judge:
Lana? Skye? Mo¿liwe, ¿e pamiêtam…
Myra:
(Gryzie palca do krwi) ARGH!
(Pokazuje siê 6 psyche locków. Nagle pêka ³añcuch i nierozpiête k³ódki upadaj±. Nastêpnie tworzy siê mocniejszy ³añcuch, Psyche-Locki wracaj± na niego i czerniej±.)
Lana:
Tak, to ja. Jestem Lana Skye. NIC WIÊCEJ Ode mnie nie wyci±gniecie! (Pokazuje palec. S±czy siê z niego ¶wie¿a krew) Takim sposobem mogê pope³niæ samobójstwo. Nie chcecie tego, prawda? Nie os±dzajcie mnie po osobie! Przejd¼my do konkretów. Ema, we¼ ten nó¿. Przeskanuj go.
Ema:
Ale… Jak ty tak mog³a¶… Oszuka³a¶ wszystkich! Nienawidzê ciê! NIENAWIDZÊ! DWA LATA SZUKAM SIOSTRY, A ONA UCIEKA PRZEDE MN¡, ZABIJA DZIEWCZYNKI I UCIEKA!
Judge:
Spokój! Panno Skye, znaczy, ta m³odsza, Analizuj dowody!
Ema:
Nie… Nie… Nie… NIEEEEEEE! (Zostawia torbê i ucieka)
Judge:

Von Karma:

Phoenix:

Maya:

Wszyscy:
… … … … … … … …
Phoenix:
Wysoki s±dzie, w tej torbie jest analizator odcisków palców!
Judge:
Co? A, tak. Proszê. Wiesz, jak tego siê u¿ywa?
Phoenix:
Ja nie, dzi¶ nie jestem obroñc±. Mayo, czyñ honory.
Von Karma:
A niby jak chcesz to zrobiæ, skoro by³a w rêkawiczce?
Phoenix:
?! … … Maya, mo¿e jednak by³o co¶, co pozwoli³oby nam pobraæ odcisk… Co¶ tam na pewno by³o…
(Present rêkawiczka)
Von Karma:
No, prawie ci siê uda³o, uff…
Maya:
Jeszcze nie uffaj, bo co¶ z ni± jednak jest nie tak.
Judge:
???!!!
Maya:
Ma dziurkê. Mia³a dziurkê w momencie zbrodni.
Von Karma:
(OBJECTION) NIE! *£UP**£UP*
Phoenix:
¦wietnie, teraz bêdziesz mog³a przeanalizowaæ dziurkê.
(Phoenix uczy analizowaæ odciski. Jest widoczny tylko ma³y fragment. Jest podwy¿szony poziom trudno¶ci, bo odcisk trzeba dodatkowo na³o¿yæ w odpowiednim miejscu, a nastêpnie go porównaæ.)
Maya:
Fragment. Zachowane jest oko³o 1/5 odcisku…
Lana:
NIE!
Maya:
… Ale to wystarczy.
Adrian:
Nie. Nie wystarczy! Chcê zeznawaæ.
Judge:
Dobrze, zeznawaj, a my pog³owimy siê nad tym odciskiem.
Maya:
S± dwa fragmenty. Jednego nie mogê rozpoznaæ, na 7% nale¿y do kogo¶ innego. Prawdopodobnie to zniekszta³cenie. Drugi nale¿y do… Pearl Fey.
---Adrian’s Testimony---Co siê sta³o naprawdê---
Adrian:
Naprawdê? Nie wiem.
By³am tylko w Sali z projektorem. Nie widzia³am nic.
Oprócz pewnego ch³opaka. Wyszed³ wej¶ciem do ³azienki
I nie wszed³ z powrotem.
Ale na pewno by³ na miejscu zbrodni.
Maya:
Ju¿ zaraz ciê z³apiê. Poczekaj chwilê.
Von Karma:
(HOLD IT!) Na czym? Na facecie, którego nie masz w Court Record?
Maya:
! (Gulp…)
CROSS-EXAMINATION!
(Present zdjêcie)
Judge:
Och, nie lubiê widoku krwi… Ale to nie ma ¿adnego sensu… Co tu jest widoczne? Ja nie widzê…
Von Karma:
Dajmy siê dziewczynie popisaæ. Co tu jest pokazane?
(Present: Odcisk stopy)
Maya:
Odcisk jest tylko jednej osoby. Wiêc dlaczego kto¶ mia³by j± porywaæ i zmieniaæ na miejscu zbrodni?
Von Karma:
!
Phoenix:
No w³a¶nie. Ale to nie jest dobrze dla nas. TYLKO JEDNA PARA, co oznacza, ¿e najprawdopodobniej Pearl musia³a byæ ju¿ martwa.
Von Karma:
Nnn… No w³a¶nie! *£UP**£UP* To nie jest dowód. To ¿aden dowód. Nie mo¿esz nawet stwierdziæ, czyj to odcisk.
Phoenix:
Widzisz ten ¶lad buta? Przepraszam, jest tu jaki¶ piasek, czy co¶?
Judge:
Jest. Je¿eli to jest niezbêdne, id¼ zrobiæ odcisk. Ale, w³a¶nie, czyj?
Von Karma:
Epiiiiic Faiiiil! Ha, ha, ha, ha, *£UP**£UP*
Phoenix:
Mayi.
Von Karma:
COO???
Phoenix:
Nie pamiêtasz, ¿e wszyscy z rodu Fey nosz±, a raczej musz± nosiæ TE SAME UBRANIA? WSZYSTKIE?
Von Karma:
Nie… NIE! NIE! *£UP* NIE! *£UP*
Phoenix:
Dziêkujê za pozwolenie. Zaraz wracam.
Judge:
A my zrobimy 5 minut przerwy.
(TBC)
Cytat:

---Trial part 2-2---
--- April 13, 2019 12:21
District Court
Defendant Lobby No.1---
Lana:
Przepraszam. Nie chcia³am, ¿eby kto¶ mnie rozpozna³.
Maya:
Rozumiem ciê. Rok temu te¿ musia³am siê przebieraæ, by mnie nikt nie pozna³.
Lana:
Nadal nie wiesz jednej zasadniczej rzeczy.
Maya:
Jakiej, podziel siê!
Lana:
Nie mogê. Pamiêtasz te dwa strza³y?
Maya:
Tak… Czyli to nie by³a podróbka?
Lana:
Nie, nie by³a.
Maya:
To… Dwa strza³y…
Baliff:
Koniec przerwy, prosimy wszystkich o powrót do Sali!
--- April 13, 2019 12:27
District Court
Courtroom No.3---
Wszyscy:
Blah Blah Blah.
Sêdzia:
*PAC* Kontynuujemy rozprawê Myry… Na kurczê, a to imiê by³o takie piêkne… Lany Skye. Do czego doszed³e¶, panie Wright?
Phoenix:
Detektyw ma wszystkie wyniki analizy, mo¿e tak bêdzie zeznawa³?
Gumshoe:
Nie… Nie… Nie… Ja nie chcê…
Von Karma:
(OBJECTION) Nie pozwolê. *£UP* Przez niego tyle ju¿ przegra³am!
Gumshoe :
Ma racjê. Ma racjê… Nie… Ja nie chcê… Zap³acisz mi za to, Wright! Ty potworze!!!
---Detective Gumshoe’s testimony---Analiza odcisku---
Tak. Odcisk ten niew±tpliwie nale¿a³ do jednego z rodziny Fey.
Ale móg³ tak¿e nale¿eæ do Lany, bo wygl±da jak kto¶ z rodziny Fey.
Na 1000%
Kiedy¶ mi za to zap³acisz, Wright.
*£UP* A³!
Judge:
Dziwne zeznanie.
Von Karma:
Nuda. Ju¿, wy³apuj b³±d.
---CROSS-EXAMINATION---
(Poka¿ profil Lany na drugim)
Maya:
Czy na miejscu sprawdzili¶cie rozmiar buta?
Gumshoe:
Tak. By³ rozmiaru 37.
Maya:
A czy nie przypadkiem tylko Pearl Mia³a 37? Lana nosi buty rozmiaru 35. By³yby za du¿e. O du¿o.
Von Karma:
(OBJECTION) Czy ty wiesz, do czego zmierzasz? Wiesz, co w tej chwili przyzna³a¶?
Phoenix:
Samobójstwo.
Wszyscy:
Blah Blah Blah
Judge:
CISZA! CISZA! Mayo, czy mo¿esz to jako¶ wyja¶niæ? Samobójstwo?
Maya:
Nie… Ona jest za ma³a… Nie mog³a tego zrobiæ… Jak to…
Phoenix:
Ju¿ t³umaczê. Przyda nam siê Lana Skye do demonstracji.
Lana:
Ja???
Phoenix:
Odwijaj banda¿. Ju¿.
Lana:
Sk±d wiedzia³e¶-
Phoenix:
Nie trudno siê domy¶leæ. Szczególnie, je¶li siê jest Ace Attorney.
(Ukazuj± siê dwa niezro¶niête do koñca strupy, z których s±cz± siê strumienie krwi, a z nich stercz± naboje. Krew siê s±czy z nich, naboje s± ciemnoczerwone.)
Von Karma:
(OBJECTION)*£UP**£UP* Nie… To nie ma zwi±zku! Na pewno nie! Mog³a sobie rozrywaæ strupy. Jak to wyt³umaczysz?
Phoenix:
Jedziemy. Godzina 9:48, Pearl pêka rêkawiczka. Dyskretnie pyta siê, czy mo¿e wyj¶æ do ³azienki. Zrobi³a jeden zasadniczy b³±d. Wysz³a nie tymi drzwiami. Pearl wyjê³a swój nó¿, którym czêsto siê pos³uguje. Nagle zauwa¿a Lanê Skye, wychodz±c± z ³azienki drugimi drzwiami. Nie chc±c zostawiaæ ¶wiadków, strzela dwukrotnie w Lanê. Lana, przera¿ona, odchyla siê. W tym czasie Pearl ods³oni³a swój nó¿ i wbi³a go sobie w szyjê. Koniec.
Judge:
… Da³o mi to do my¶lenia… Ale ci nie wierzê. Taka dziewczynka… Samobójstwo…
Phoenix:
A oto mój dowód, ¿e jednak tak by³o.
(Present wiadomo¶æ)
Von Karma:
(OBJECTION) Ka¿dy mo¿e zrobiæ taki b³±d…
Phoenix:
Ale nie ka¿dy ma takie same odciski palców.
Von Karma:
! Nie… Nie… Nie!
Judge:
Gratulacje, panie Wright. W obecnych okoliczno¶ciach bêdê musia³ stwierdziæ, ¿e Lana Skye just uznana za…
Von Karma
(OBJECTION) Masz jaki¶ dowód strza³u? Mów! Te pociski mog± byæ wbite kiedykolwiek! Masz pistolet, by stwierdziæ, ¿e to pociski z niego? Nie?
Phoenix:
… … … … Nie.
Maya:
NIEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEE! (Breakdown Mayi)
Von Karma:
1:0. To co chcia³e¶ powiedzieæ?
Phoenix:
Nie… Ale… Musi w tym co¶ byæ… Nie… Nie… Gdzie on jest… Dajcie czas do jutra!
Lana:
Nienawidzê was.
Wszyscy:
Blah Blah Blah
Judge:
*PAC* Có¿… Niestety muszê zmieniæ werdykt. Lano, mo¿esz siê po¿egnaæ z wolno¶ci± od jutra na kolejne 10 lat, bo chyba ju¿ nic siê tobie nie stanie. Jeste¶
GUILTY
Dziêkujê, koniec posiedzenia.
Lana:
*PAC*
Phoenix:

Maya:
! Ludzie! Ona zemdla³a! Lana! Lana! LANAAAA!!!
--- April 15, 2019 18:46
Hotti Clinic
Lana’s room ---
Hotti:
Jestem lekarzem, nazywam siê Hotti. Niestety, nie mam dobrych wie¶ci.
Judge:
Co siê jej sta³o? ¯yje?
Von Karma:
Uciek³a z paki. Farciara.
Ema:
Siostrzyczko… Siostrzyczko… ¯yj…
Hotti:
Zapad³a w ¶pi±czkê. Straci³a za du¿o krwi. Wed³ug raportu, który zrobi³em, straci³a 4,48 litra krwi. Powinna ju¿ nie ¿yæ.
Ema:
SIOSTROOOOOOO!!! DLACZEGO MNIE OPUSZCZASZ!
Maya:
Kiedy siê obudzi?
Hotti:
Na pewno nie szybko. Dajmy, z 8 lat.
Ema:
SIOSTRZYCZKOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO!!!
Von Karma:
Dziwny obrót sprawy. Gumshoe, odwo³aj ekipê od zw³ok.
Gumshoe:
Tak jest...
Maya:
Ju¿ ci nie pomogê wiêcej, Nick. Zawiod³e¶ mnie. By³e¶ tak blisko...
Phoenix:
Moja wina? To ty zebra³a¶ dowody!
Maya:
¯egnaj, Phoenixie Wrighcie. Lana mia³a racjê w stosunku do ciebie.
Phoenix:
Maya... Maya... Nie... Proszê...
--- January 1, 2021 17:41
Criminal Affairs Department
???---
???:
Ciekawa rozprawa…
???:
Dobrze, ¿e ju¿ zakoñczona… To by by³a ostatnia rozprawa wygrana Wrighta. Teraz przepad³.
???:
Kim jest?
???:
Jakim¶ pianist± w barze.
???:
Mo¿e kiedy¶ by¶my go odwiedzili?
???:
Chêtnie. Ale musimy zakoñczyæ i oznaczyæ t± rozprawê.
???:
Co ty na… IP-4? I Pearl pad³a – 4 dziewczynka Fey
???:
Dobre… A o kim czwartym mówisz?
???:
No wiesz, Bikini, ta, Dahlia. Co siedzi w pace.
???:
To nie s± inne osoby?
???:
A mo¿e i s±?
--- June 21, 2024 13:17
Star Cinema
Lobby ---
???:
Koniec naszego kina… Splajtowali¶my.
???:
Ej, spójrz, co to jest?
???:
Nie wiem… Wygl±da jak pistolecik… Ale taki ma³y… I jest tu kawa³ek materia³u…
???:
Ciekawe, co to jest...
----------------------------------------
Phoenix:
Dwunastego kwietnia prze¿y³em prawdziwe piek³o. Umar³a Pearl Fey. Zosta³a zabita. Najbardziej mnie g³owi³ ten facet… Ciekawe, ile mia³ lat… Kim by³… Czy macza³ w tym rêce… Zabrak³o tego pistoletu…

Wstêp do g³ównej rozprawy:
Cytat:
---March 24, 2030, 9:46
Criminal Affairs
Records’ room---
Trucy:
Co¶ tu siê nie zgadza… Czy to wszystko o tej rozprawie, co posiadacie? Brakuje tu jednego elementu…
Gumshoe:
Doskonale pamiêtam, by³o dok³adnie tak, jak na tym filmie. S³owo detektywa Gumshoe.
Trucy:
Pan jest ju¿ starszy… Mo¿e jakie¶ braki w pamiêci?
Gumshoe:
Starszy? Mam dopiero 44 lata! Ca³e ¿ycie przede mn±! A co¶ ty taka ciekawska? Znasz Phoenixa?
Trucy:
To mój tatu¶.
Gumshoe:
ACH! Hairy Butz to twój tata?
Trucy:
A kto to? Ten Hairy Butz?
Gumshoe:
Niewa¿ne.
---Intro---
(Przewracaj± siê kartki z kalendarza. Kalendarz zatrzymuje siê na 21 wrze¶nia 2029.)
---September 21, 2029, 15:01
District Court
Defendant Lobby No.4---
Godot:
Prawie trafi³e¶, Apollo.
Apollo:
Jak to – prawie? Przecie¿ oni byli winni seryjnego morderstwa! Wiesz o tym dobrze!
Godot:
No w³a¶nie, nie. Nie przerwa³em ci ani razu, dzieciaku Trita, bo my¶la³em, ¿e nie bez powodu zw± ciê Justice. Zapomnia³e¶ o ma³ym dowodziku, który ca³y czas ci±¿y ci w twojej aktóweczce.
Apollo:
Chodzi o t± nitkê dentystyczn±, któr± dosta³em na lotnisku?
Godot:
No ja nie rozumiem, jak mo¿na zapomnieæ o dowodzie pokrytym krwi±.
Apollo:
*WZIUP* Hej! Masz racjê! Sk±d wiesz, ¿e tam by³a krew?
Godot:
A nie wyda³o ci siê to trochê podejrzane? Nie zas³ugujesz na swój przydomek. ¯egnaj, Apollo Injustice.
(Kalendarz leci dalej. Zatrzymuje siê na 30 Listopada 2029.)
---November 30, 2029, 19:48
Los Angeles
Big crossing---
???:
Nadajemy na ¿ywo z miejsca wypadku! Jeszcze nie wiadomo, kto spowodowa³ wypadek! Ofiara zginê³a zderzaj±c swoje auto czo³owo z sygnaliza…
Ema:
BO¯E! APOLLO JUSTICE!
???:
Apollo Justice, ten s³ynny adwokat? Czy to na pewno on zgin±³ od eksplozji?
Ema:
LUDZIE! TO JEGO DOWÓD!
Trucy:
Cooooooooooooo?! Polly! Braciszku! Oddychaj! MAMOOO! GDZIE JESTE¦?! THALASSO!
???:
Z Los Angeles, dla pañstwa, Angel Starr.
???:
I LOTTA HART! KAMERZYSTKA!
Ema:
NIEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEE…
(Kartki przewracaj± siê a¿ do 1 Stycznia)
---January 1, 2030, 0:01
Sunshine Colliseum
New Stage---
Trucy:
Tato… Jestem ju¿ pe³noletnia, ale nie chcê ciê opuszczaæ… Tatu¶… Polly mnie ju¿ nie ochroni… Proszê, zostañ znowu adwokatem…
Phoenix:
Zobaczymy, co da siê zrobiæ. U¶miechnij siê, Ema przysz³a ciê odwiedziæ.
Trucy:
Odwiedziæ? Na scenie? Chyba bardziej: „Chcia³a ciê widzieæ”.
Ema:
Cze, maleñka! *CHRUP**CHRUP**CHRUP*. Chcesz jednego chrupka?
Trucy:
Nie jestem w humorze.
Ema:
Ale patrz! Fajerwerki! Przyszed³ twój nowy dowód! Teoretycznie rzecz bior±c, podchodz±c do tego bardziej nau…
Trucy:
Nie jestem w humorze!
Ema:
Kit. Chodzi o to, by¶ w koñcu o tym zapomnia³a. U¶miechnij siê, bo jak nie…
Kristoph:
Dzieñ dobry, Trucy. Nadszed³ czas zemsty! Trzy miesi±ce.
Trucy:
AAAAAAAAAAAAAAAA! GAVIN! KRISTOPH TU JEST!
Phoenix:
Nie widzia³em tu nikogo…
Ema:
Ja te¿ nie… Ej, a mo¿e bardziej naukowo bêdzie jak Zaskakuj±cy Pan Kapelusz zechce z tob± porozmawiaæ?
(Rozk³adanie)
Trucy:
Wiecie co? Wyros³am ju¿ z tej zabawki…
Pan Kapelusz:
Oooooo, nie. Pamiêtaj, ¿e ja ciê nigdy nie opuszczê. Taki lajf.
Trucy:
Heh heh…
Ema:
Roze¶mia³a¶ siê! Widzia³am!
Thalassa:
Wróci³am! Szuka³am was pó³ godziny…
Trucy:
Mama!
Ema:
Pani Lamiror!
Thalassa:
Kiedy ty siê oduczysz, Emo Skye…
Phoenix:
Heh heh.
(Nagle wszystkie kartki kalendarza po¿era ogieñ. Widzimy Mayê Fey, która trzyma jaki¶ lek w d³oni. Stoi obok ³ó¿ka sêdziego, który krztusi siê przera¼liwie. Nagle umiera.)

Investigation 1-1 (3-1)
Cytat:
---March 25, 2030, 7:04
Wrights’ Anything Agency
Bedroom---
Trucy:
(Tak, to ja. Trucy Wright. Mam na maksa zjechane ¿ycie. Polly umar³, tata od tamtego czasu non stop jest czym¶ zajêty, a mama na Tournee. Czyli prawdê mówi±c ¿yjê sama. Mam 19 lat. Wujek Valant nie ¿yje. Ostatnio nawiedzaj± mnie wizje Kristopha Gavina, który mówi „Ju¿ czas… Ju¿ czas…”, a mi to nic nie mówi. Chcia³abym zem¶ciæ siê za ¶mieræ ma³ego du¿ego braciszka, ale „nikt” nie jest winny. Przy ¿yciu trzyma mnie ju¿ tylko ten stary wariat…)
Megafon:
S³yszeli¶cie ju¿ po raz setny, ¿e Gavinnersi wracaj±? Tak, gigantyczny Comeback naszego zespo³u, ja, Cressend i inni! Na s³owo Gavina – nastêpny koncert za tydzieñ!
Trucy:
(Taaa, w³a¶nie o nim mówiê. Obiecuje setny raz, ¿e powróc±… Tak naprawdê, to wróciæ musi, bo zosta³ zwolniony z posady oskar¿yciela. Taka jest oficjalna wersja. Ale ja pewna jestem, ¿e odznakê ma, ale nie korzysta³ z niej ju¿ 3 lata… Co do naszego systemu, z którego jeste¶my tak „dumni”, czyli systemu jurystów, system ten ju¿ praktycznie nie istnieje. Ogólnie, od pocz±tku zabito ju¿ 15 jurystów, czyli 2,5 serii… Problemu by nie by³o, gdyby nie to, ¿e 87% werdyktów by³o b³êdnych… System oficjalnie zosta³ zlikwidowany w lipcu 2028. Klavier prawdopodobnie rzuci³ pracê z tego powodu… Ale jest rockmanem! Ma nowe single! Och, jak ja je uwiel…)
Dzwonek:
*DING DONG**DING DONG*
Trucy:
Otwieram! ZARAZ! Ciszej tam!
*Drzwi siê otwieraj±*
???:
Dzieñ… Dobry? Tak to siê mówi?
Trucy:
Eeeeee… Tak? Witamy, agencja Wrightów, w czym mo¿emy pani pomóc?
???:
Wrightów? A mnie nie poznajesz? No nie mów! Jestem Maya Fey!
Trucy:
(Nagranie z IP-4… Tak, co¶ mi siê kojarzy.) Ach, panna Fey! Mogê ci mówiæ Maya?
Maya:
PanI. Mam mê¿a. Mo¿e zbyt piêkny to on nie jest… Ale jest fajny i mamy te same zainteresowania! Wiesz, ¿e gra w serialu? Mimo jego… Wieku. Aktualnie jest strasznie zajêty, nazywa siê Will Powers.
Trucy:
Will… Will… STALOWY SAMURAJ! TY TE¯ KOCHASZ TE STARE ODCINKI?!
Maya:
Witaj w klubie! Daj ¿ó³wika!
Trucy:
Yhm… ¯o³wia? To siê robi³o wieki temu… Mo¿e po prostu moim stylem… *Rozk³ada siê*
Pan Kapelusz:
Potrzymasz za ³apê Niezwyk³ego Pana Kapelusza?
Maya:
Tak! Poznajê ciê! Ty jeste¶ Trucy Gramarye z Wonder Bar!
Trucy:
Trucy WRIGHT! Zak Gramarye mnie zostawi³… Wiem, ¿e chcia³ dobrze dla mnie… Ale ja wolê mojego tatusia.
Maya:
Zaraz… P-H-O-E-N-I-X!!!
Trucy:
Nie ma go tu… Co¶ tam robi… Non stop od Stycznia…
Maya:
O… My¶la³am, ¿e go znów zobaczê…
Trucy:
Mam jego numer!
Maya:
Dawaj… Bardzo chêtnie zadzwoniê!
Trucy:
1-800-Phoenix
Maya:
Fajny numer… Ale co to Phoenix?
Trucy:
A, zamiast literek klikasz cyferki obok podanych literek. Masz mój telefon.
Maya:
Aaaaa…
Trucy:

Maya:

Phoenix:
Cze¶æ, Trucy!
Trucy:
Tatu¶, mam go¶cia. Znasz go. Chce z tob± pogadaæ.
Maya:
NICK! KOPÊ LAT!
Phoenix:
Nie sze¶ædziesi±t, jedena¶cie?
Maya:
Niewa¿ne! Masz córkê? Mam tyle spraw do obgadania, najlepiej jakby¶ tu przyszed³, bo wiesz, ostatnio…
Trucy:
(Tak, ta rozmowa by³a bardzo d³uga. Co prawda urwa³a siê w po³owie, bo mam telefon na kartê, ale i tak trwa³a 5 godzin. A i tak skoñczy³o siê na tym, ¿e tatu¶ nie móg³ przyj¶æ…)
Maya:
AAAAAAAAAAAA! Dlaczego mi przerwa³o? Zawsze, gdy siê rozgrzewam!
Trucy:
(Ech… Niewa¿ne…) To po co tu przysz³a¶?
Maya:
No w³a¶nie. To jest dobre pytanie. Odpowied¼ na nie jest jeszcze lepsza. Sêdzia nie ¿yje.
Trucy:
COOOOOOOO? Moment. To oznacza… ¯e chcesz, bym ciê broni³a?
Maya:
Trafiony, zatopiony. Ale mnie nawet wtedy w szpitalu nie by³o…
(Rêka zaczyna dr¿eæ.)
Trucy:
K³amiesz. Twoje cia³o ciê wyda³o. Je¿eli jeste¶ oskar¿ona, czemu nie jeste¶ w Detention Center?
Maya:
Bo jeszcze nikt nie wie. Kwestia godzin. Mamy jeszcze trochê czasu. Mogê ci opowiedzieæ, co widzia³am.
Talk ---> Co widzia³a¶?
Trucy:
Wiêc wydu¶ to z siebie.
Maya:
Tej nocy… Moja ciocia Morgan umar³a. B³±ka³am siê w szpitalu, kiedy nagle natknê³am siê na jak±¶ kobietê.
Trucy:
Wiesz co¶ o niej? Widzia³a¶ j± dok³adniej?
Maya:
Mia³a… Br±zowe w³osy i czarn± lu¼n± bluzê. Mia³a, powiedzmy, z 20 lat.
Trucy:
To prawie tyle, co ja!
Maya:
Czyli masz 20 lat?
Trucy:
Dziewiêtna¶cie. Mo¿esz kontynuowaæ?
Maya:
Uda³o mi siê zrobiæ pewne niewyra¼ne zdjêcie, ale nie powtórzy³am tego, bo uciek³a. Przez okno 6 piêtra. I za³o¿ê siê, ¿e prze¿y³a.
(Zdjêcie added to Court Record
„Zdjêcie przestêpcy”
Zamazane zdjêcie m³odej kobiety, która prawdopodobnie by³a zabójc±. Br±zowe w³osy, czarna bluza, wszystko, co na nim widaæ.)
Maya:
Nastêpnie spojrza³am na ³ó¿ko. Le¿a³ tam sêdzia. Powiedzia³ do mnie „Maya?” i zacz±³ siê dusiæ. Wtedy ja znalaz³am le¿±c± strzykawkê. Podnios³am j±. By³a prawie czysta. By³a na niej tylko kropelka, któr± zbadano w ekspresowym tempie. Zawiera³a zwyk³± szczepionkê od grypy.
Trucy:
Kiedy to by³o?
Maya:
Teraz oko³o 14 godzin temu, oko³o 23:15…
(Strzykawka added to Court Record
„Strzykawka”
Zawiera ¶ladow± ilo¶æ szczepionki na grypê. Zaskakuj±co czysta.)
Trucy:
Widzia³a¶ tam co¶ jeszcze?
Maya:
Nie, to wszystko. Udawa³am normaln± wizytatorkê wychodz±c z tamtego pokoju, szczê¶liwie nikt mnie nie znalaz³… A cia³o odkryto po 4. Nie zosta³o ju¿ wcale p³ynu IV.
Trucy:
Sporo wiesz, jak na Mayê Fey.
Maya:
Znaczy siê, asystentkê najlepszego adwokata!
Trucy:
No taaaaak.
Talk ---> IP-4
Trucy:
Nie tylko by³a¶ asystentk±, prawda? Masz co¶ wspólnego z… Powiedzmy, IP-4?
Maya:
! Sk±d ty o tym wiesz, ³ajzo jedna! Wszêdzie wêszysz i po kiego grzyba?
Trucy:
Zapytaj Gumshoe.
Maya:
On jeszcze ¿yje? Dlaczego mam go spytaæ?
Trucy:
Wczoraj kaza³ mi obejrzeæ film z rozprawy i przygotowañ. Jest tam co¶, co mi nie pasuje…
Maya:
Chodzi o ten nag³y napad w¶ciek³o¶ci Franziski?
Trucy:
Napad? Jaki napad? Co jej siê sta³o?
Maya:
Ach, ja i mój jêzyk… Chocia¿, sama powinna¶ wiedzieæ, co siê sta³o. Znaæ przyczynê i skutek.
Trucy:
Nie by³o tego na filmie… Czyli mia³am racjê, film zosta³ zmontowany!
Maya:
Pamiêtam jak±¶ wzmiankê o montowaniu w 2020…
Talk ---> Franziska von Karma
Maya:
Zaprezentowa³am nó¿. Franziska niby nie protestowa³a, ale gdy zobaczy³a jego delikatnie zarysowan± rêkoje¶æ, w¶ciek³a siê niesamowicie.
Trucy:
Rêkoje¶æ? Co z ni± by³o nie tak? O czym ¶wiadcz± rysy?
Maya:
To by³o tu¿ przed wej¶ciem Nicka. Rysy ¶wiadcz±, ¿e u¿yty zosta³ przez osobê z d³ugimi paznokciami. Czyli ani Lana Skye, ani Pearl Fey. Niestety, nie posiadaj±c ¿adnej innej osoby, nawet chocia¿by odcisku Adrian, stwierdzili¶my, ¿e ta rysa pochodzi³a od kogo¶ innego. I wtedy plask. Franziska siê w¶ciek³a, poniewa¿ ona, jako jedyna ze znanych na filmie mia³a d³ugie paznokcie, rzuci³a siê na sêdziego i zaczê³a go dusiæ. Nastêpnie próbowa³a broniæ siê wszystkimi mo¿liwymi dowodami, przemawiaj±cymi przeciwko niej. Sêdzia by³ na skraju wytrzyma³o¶ci, kiedy nagle pokaza³am zdjêcie, na którym by³a tylko jedna para butów. Potem twierdz±c, ¿e w paru % odcisk nie nale¿a³ do Lany ani Pearl, Franziska zosta³a wyproszona z s±du na pó³ godziny. Po pó³ godzinie wrócili¶my, jednak¿e nic nowego do sprawy nie dosz³o… I wtedy w³a¶nie wszed³ Nick.
Trucy:
W nagraniu by³o wyra¼ne stwierdzenie…
Phoenix:
S³ysza³em wasz± rozprawê W RADIU
Trucy:
A rozmawiaj±c wczoraj przez telefon, Phoenix zaprzeczy³, by by³o co¶ innego…
Maya:
Dziwne… Mo¿e chcia³ tylko nastraszyæ Franziskê, a sta³ przed drzwiami…
Trucy:
Czy ty podzielasz teoriê Phoenixa?
Maya:
Teoriê? Mo¿esz mi j± przypomnieæ, bo by³a strasznie rozbita na czê¶ci…
Trucy:
Co?
(Zeznanie added to Court Record
„Zeznanie Mayi Fey”
Maya twierdzi, ¿e wideo zosta³o zmontowane. Jasno mówi, ¿e Franziska postrada³a wtedy zmys³y)
Maya:
Ale ja, Maya Fey siê nigdy nie poddam, dopóki nie osi±gnê Not Guilty!
Ema:
O, jak fajnie, ¿e sama siê przyzna³a¶, kim jeste¶. Bierzemy ciê do Detention Center.
Maya:
Ups… Znaczy, przeskroba³am co¶?
Trucy:
Oj, du¿e co¶.
Ema:
Sk±d o tym wiesz?
Trucy:
Kto¶ tu mi nakablowa³, co nie?
Maya:
A mogê mieæ ostatnie ¿yczenie?
Trucy:
No, w takim razie pytaj. Czego chcesz?
Maya:
Macie hamburgery?
Ema:
Przerwa. Ja te¿ chcê siê „posiliæ”
Trucy:
Ech, jeste¶cie dziwne… Tak, mam hamburgery. Te¿ je uwielbiam. Mam parê. S± w lodó…
Ema:
*CHRUP**CHRUP* Mniaaaaaam! Sama robi³a¶?
Maya:
*CHRUP**CHRUP* Ma na nazwisko Wright, wiêc jak my¶lisz?
Maya:
*PAC* Tak to moje…
Ema:
AAAA! OSTATNI JEST MÓJ! ZJAD£AM TYLKO 5! *CHRUP*
Maya:
W³a¶nie, ¿e MÓJ! JA ZJAD£AM A¯ 8, WIÊC NALE¯Y MI SIÊ BONUS! *CHRUP*
(Ema zanosi Mayê do Detention Center. Zaraz wraca.)
Ema:
Nie… Nie wierzê… Kto¶ kocha jedzenie bardziej ni¿ ja…
Trucy:
Mo¿e siê kiedy¶ nauczysz… Od niej… To, powiesz mi, co siê sta³o?
Talk ---> IP-4
Trucy:
Najpierw powiedz mi, co siê sta³o 11 lat temu. Przypomnê, sprawa nazywa siê IP-4.
Ema:
Sk±d ty o tym wiesz?
Trucy:
Detektyw Gumshoe zmusi³ mnie do obejrzenia tego filmu. Maya twierdzi, ¿e jest zmontowany.
Ema:
… Gumshoe… Zdrajca… IP-4… Lana…
Trucy:
Mo¿e tak rozwiñ te tematy?
Ema:
Gumshoe… Niby przyjaciel Edgewortha, ale te¿ zgnêbi³ Wrighta… Sama ju¿ nie wiem, co o tym twierdziæ… Zrobi³ du¿e „co¶” przeciwko mnie dwa lata temu, ale siê nie dowiesz, co. Nie powiem ci. Zreszt±, je¶li jeste¶ córk± Wrighta… Sama siê dowiesz. IP-4… To by³o bardzo smutne. Zginê³a pewna s³odka dziewczynka, o nazwisku Fey. Moja siostra… Chcia³a j± zabiæ. Ale dosz³o do tego, ¿e „prawdopodobnie” by³o to samobójstwo… A co do mojej siostry… Nadal ¶pi. Nie jest to smaczny sen. Jej puls stopniowo spada… Serce bije coraz wolniej, teraz ju¿ tylko 40 razy na minutê… Ona w ka¿dej chwili mo¿e umrzeæ… Ale nie zostawi mnie… Obieca³a!
Trucy:
Kiedy¶ by³a inna… Prawda?
Ema:
O czym ty seplenisz?
Trucy:
SL-8. Te¿ przejrza³am ten plik. Przed t± spraw± by³a twoj± najukochañsz± siostrzyczk±, a potem zamknê³a siê w sobie. Liczy³a siê dla niej tylko kariera. Zosta³a masochistk±. Czy¿ nie?
Ema:
Szczera prawda. Wiesz za du¿o. Nieeee, trzeba ci chyba wyczy¶ciæ pamiêæ, albo co…
Trucy:
Zaraz. Jeszcze o co¶ chcê siê spytaæ.
Talk ---> Apollo
Trucy:
„On”… Wiesz o nim co¶ wiêcej?
Ema:
¦mieræ na pewno by³a planowana. W baku by³a dok³adnie potrzebna ilo¶æ pr±du, ale benzyna by³a porozlewana dooko³a auta. Jakby, dok³adnie wiedzia³, gdzie ma zgin±æ. I kiedy. S±dzê, ¿e to wszystko sprawa pewnego oskar¿yciela, imieniem Godot. Niestety, zmierzysz siê z nim jutro.
Trucy:
ZMIERZYSZ SIÊ? JUTRO? Z NIM? Jeden, nie jestem adwokatem! Dwa, nie mam wystarczaj±co czasu… Trzy, a nie lepiej walczyæ z jakim¶ Winstonem Paynem, czy co¶?
Ema:
Jeden, tatu¶ ci wyrobi³. Czeka³ na ni± trzy miesi±ce.
(Odznaka added to Court Record.
“Odznaka Adwokata”
Tatu¶ mi j± wyrobi³. Ale, czy obroniê Mayê Fey? Wszystkie nadzieje pok³adam w odznace…)
Ema:
Dwa: Ka¿dy adwokat ma tylko jeden dzieñ… Trzy: Nie, je¶li ma siê takie nazwisko. A, mam co¶ dla ciebie. Pewien blondyn kaza³ to przekazaæ:
(Akt added to Court record
„Akt Zgonu Apollo Justice”
Nie ¿yje. Nie zosta³ otruty, ani nie zosta³ przebity. Po prostu zgin±³ w wypadku)
Ema:
Czy nie s±dzisz, ¿e powinna¶ za³o¿yæ jego Bransoletki?
Trucy:
Czy ja wiem? Zas³u¿y³am czym¶ na ni±? Apollo by³ wielkim cz³owiekiem. Nie trzeba wspominaæ o tym, ¿e tylko z moj± pomoc±, a móg³ i z innymi, wygra³ ponad 15 razy… I przegra³ tylko raz… A raczej osi±gn±³ niewinno¶æ, ale wpakowa³ nie t± osobê… Od tego czasu zamkn±³ siê w sobie, a wkrótce zgin±³…
Ema:
Za³ó¿ j±. £adnie na tobie wygl±da. Naprawdê. Patrz±c na to od strony naukowej, z³oæ tej bransoletki idealnie pasuje ci do jasnych w³osków. Mówiê prawdê!
Trucy:
Mo¿e i masz racjê…
Talk ---> Wczorajsza noc
Ema:
W szpitalu by³o tylko parê osób, bo odwiedziny siê skoñczy³y. Maya Fey wyb³aga³a zostanie z cioci± a¿ do ¶mierci. Gdy drzwi do szpitala zamkniêto, zabójc± mog³y byæ tylko parê osób: Maya Fey, lekarze i pacjenci. Z czego pacjentów ju¿ nie by³o. Znale¼li¶my na strzykawce odciski palców. Nale¿a³y do Mayi Fey. Szkoda, ¿e dopiero dzisiaj. To opó¼nienie by³o bardzo nienaukowe. Sêdzia ju¿ by³ zimny. Za oknem za¶, zauwa¿yli¶my czerwon± trawê, przesi±kniêt± krwi±. Têdy na 99%, na m± naukê, uciek³a Maya Fey. Czy wystarczy ci wiadomo¶ci na ten temat?
(Trawa added to Court Record
“Krwista trawa”
Zamiera ¶lady krwi, a raczej bardzo du¿o. Mo¿e nale¿eæ do Mayi Fey.)
Trucy:
Nadal nie wiem, dlaczego os±dzacie Mayê Fey.
Ema:
Spójrz na to z tej strony. Co by¶ pomy¶la³a, widz±c trupa, obok niego kobietê z podejrzan± strzykawk± i dowodem na to, ¿e nikogo nie by³o wcze¶niej w jego Sali?
Trucy:
To nadal nic nie zmienia. Czy przeanalizowali¶cie cia³o w poszukiwaniu toksyn?
Ema:
Wiesz, co? Chyba jeszcze nie… Ale na pewno nied³ugo bêd± rezultaty… Nie by³a to Atrochinina, od kiedy zosta³a rozpylona bakteria w powietrzu trzy lata temu, która doszczêtnie zniszczy³a ostatnie próbki i sk³adniki do wyprodukowania…
Trucy:
Nooo… Ale rozprawa ju¿ jutro… A ja nie mam praktycznie nic…
Ema:
Powodzenia. Ach, Maya kaza³a ci daæ t± kopertê. Kaza³a ci j± natychmiast otworzyæ.
Trucy:
Co to jest?
Ema:
Oczywi¶cie, dok³adnie przemaca³am zawarto¶æ, gdy¿ niewiedza o ¶wiecie jest naaaaaprawdê nienaukowa… Jest to…
Trucy:
Czyli podejrza³a¶? Ech, czy ty siê kiedy¶ zmienisz?
Ema:
Wiesz, co? Ostatnio rzuci³am swój na³óg wcinania *CHRUP* chrupeczków wszystkich typów *CHRUP*
Trucy:
W³a¶nie widaæ…
(Dziewi±tka added to Court Record
„Dziwna dziewi±tka”
Jest pomarañczowa… Okr±g³a… I dziwna… Co to za ustrojstwo?)
Ema:
No… Ja te¿ nie wiem, co to jest, ale bêdziesz mog³a siê spytaæ ko³o siedemnastej. Narka.
Move --->Hickfield Clinic
---March, 25, 2030. 15:05
Hickfield Clinic
Judge Room---
???:
Ach, czyli tu zgin±³ nasz sêdzia… Taaaa…
Trucy:
Dzieñ dobry. Trucy Wright jestem! Jestem adwokatem…
???:
Adwokat. Taak? Mia³am pewnego znajomego, który by³ adwokatem… No, ale to niewa¿ne. Jeff Seralp jestem. Zak³adam, ¿e kto¶ o mnie wspomina³?
Trucy:
O. Kto¶ o pani wspomina³…
Jeff:
Niedziwne. Niedawno wróci³am do tego kraju… Ale tu siê rzeczy zmieni³o…
Trucy:
Mam takie pewne pytanko, czy jest pani zamieszana w powy¿szy incydent? Ten ze ¶mierci± sêdziego?
Jeff:
No… Raczej nie. Dopiero co wróci³am, wiêc wiesz… (3 Psyche-Locki)
Trucy:
£O£! CO TO JEST?
Jeff:
Ale co? Bo niezbyt rozumiem…
Trucy:
(Czyli ona tego nie widzi… Zwidy?)
Jeff:
Kobieto, ja tu pracujê, wiêc nie wnerwiaj mnie. Jestem tu nowym dok… doktorem.
Trucy:
(Co za dziwne k³ódki… I czemu ona ich nie widzi… Nie s³yszy… Trzeba spróbowaæ co¶ z nimi zrobiæ…)
Jeff:
A£! Nie tykaj mnie, bo siê wkurzê!
Trucy:
(Czyli to s± zwidy… Tak mi siê wydawa³o… Tylko czemu nie spadaj±? Je¶li ich dotykam, nie przenikam ich, raczej s± wpite w cia³o… Co to jest, do jasnego von Karmy?)
Present ---> Dziewi±tka
Jeff:
Ale o co ci chodzi?
Trucy:
(Gdy otwieram rêkê, k³ódki znikaj±… Mo¿e one maj± co¶ wspólnego z sekretem? Nie wydaje mi siê, ¿eby k³ama³a…)
Jeff:
Odezwij siê, dziewczyno… Jak chcesz co¶ mi powiedzieæ, to…
Trucy:
Wiesz co¶ o wczorajszym zabójstwie.
Jeff:
AAAA! (Pêka jeden psyche-lock) Ss…ss..s..sk±d wiesz?
Trucy:
(To dzia³a tak! Wy³aniam jej sekret, k³ódka pêka!) Wiêc, je¶li ju¿ do tego doszli¶my, mogê ci udowodniæ, ¿e by³a¶ na miejscu zbrodni!
Jeff:
No, to w takim razie spróbuj. Mo¿e trafisz. Masz jaki¶ dowód?
Present ---> Strzykawka
Jeff:
No, co jest z ni± z³ego? To tylko strzykawka!
Trucy:
(Nie pêk³o…) Aaa… ale przecie¿ pewnie ma twoje odciski palców!

TO NIE KONIEC INVESTIGATION 1-1 (3-1)!!!

Edit 1: (01-03) Postêp w case 2.
Edit 2: (02-03) Wyja¶nienie dwóch spraw w Case 1.
Edit 3: (16-04) Raczkujemy dalej...

Sygnatura użytkownika















[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=X530wfqAjTk[/youtube]




Ostatnio zmieniony przez Szymb 16 Kwiecieñ 11, 19:08, w ca³o¶ci zmieniany 2 razy  
 
     
Opticum 
Gapa, gubi PokeBalle
Herr Schopenhauer


Wiek: 28
Do³±czy³: 31 Pa¼ 2010
Posty: 184
Sk±d: Szczecin
Wys³any: 9 Marzec 11, 12:25   

coz, lepsze to niz ash versus pikachu.
nadal srednio przypomina fanfic, ale rozumiem, ze to utwor do wystawienia na scenie... i te "case" przerobilbym na akty, ale ok.
ale popracuj, troche dluzsze zrob i moze bedzie ok.

Sygnatura użytkownika
 
     
Poxer 
Nosi czapkê Asha
co ja tu robiê



Wiek: 28
Do³±czy³: 22 Sty 2009
Posty: 1641
Kontakt:
Wys³any: 9 Marzec 11, 16:43   

To mia³o byæ w formie jak± przedstawiono w grze. I nawet wysz³o. Ale i tak wed³ug mnie Szymb nie bardzo przystosowa³ siê do realiów gier, poniewa¿ bohaterowie jego FF czasami zachowuj± siê tak, jak nigdy siê nie zachowywali. Ocena s³aba, poniewa¿ fabu³a jest ¶redniawa. 6/10
 
     
Szymb 
Nosi czapkê Asha
*derp*



Wiek: 28
Do³±czy³: 05 Sty 2010
Posty: 1179
Sk±d: Sinnoh
Kontakt:
Wys³any: 9 Marzec 11, 20:54   

Cytat:
i te "case" przerobilbym na akty

Brawo, fanie AA -_-
Cytat:
Ale i tak wed³ug mnie Szymb nie bardzo przystosowa³ siê do realiów gier, poniewa¿ bohaterowie jego FF czasami zachowuj± siê tak, jak nigdy siê nie zachowywali.

Zaczekasz plis do Czerwca? Dowiesz siê czemu, bo ten zabieg by³ specjalny.
Cytat:
Ocena s³aba, poniewa¿ fabu³a jest ¶redniawa.

J.w.
Cytat:
6/10

Dawno nie dosta³em tak dobrej oceny :D

Sygnatura użytkownika















[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=X530wfqAjTk[/youtube]




 
     
Wy¶wietl posty z ostatnich:   
Nie mo¿esz pisaæ nowych tematów
Nie mo¿esz odpowiadaæ w tematach
Nie mo¿esz zmieniaæ swoich postów
Nie mo¿esz usuwaæ swoich postów
Nie mo¿esz g³osowaæ w ankietach
Nie mo¿esz za³±czaæ plików na tym forum
Nie mo¿esz ¶ci±gaæ za³±czników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Szablon savePokeCollect stworzony przez Raika/Perry. Statystyki
Internetowe RPG - gry MMO i MMORPG online TOP50 Gry Pokemon Valhalla AntyGaming”PokeSerwis Tylko Lati
Pokemons.tnb.pl pokemon special Pokemon Trainer
Dream League
Topsites FireChao TopsitesPPN Top 50 Forum Topsite

Wymiana buttonami z PokeCollect
Forum wykorzystuje cookies, tak jak ka¿de inne w internecie, w tych samych celach (reklamy, statystyki, ustawienia). Przegl±dark± mo¿esz regulowaæ warunki przechowywania cookies.