POKECOLLECT.net.pl - Oficjalne forum strony DomixPokemon.pl
Zarejestruj
Zaloguj



Poprzedni temat «» Nastêpny temat
Zapisy - Staromodne
Autor Wiadomo¶æ
Byakurai 
Potrafi spojrzeæ Brockowi w oczy |D
Bear wants justice



Wiek: 29
Do³±czy³: 14 Sie 2009
Posty: 3250
Sk±d: z Rudy ¦l±skiej
Wys³any: 2 Pa¼dziernik 10, 00:04   


1. Imiê/Nazwisko/Pseudonim - Byakurai Akimo "Thunder"
2. Wiek - 17 lat
3. P³eæ - Facet
4. Rodzina - przybrana mama i tata
5. Wygl±d :
5.1 Naturalny -Jak na obrazku.
5.2 Ubranie - Jak na obrazku
5.3 Znaki szczególne -S³uchawki na uszach.
5.4 Rzeczy noszone przy sobie -Mp4 oraz scyzoryk
6. Cechy Charakteru - Byakurai jest mi³ym cz³owiekiem, który lubi pogadaæ z lud¼mi. Jest nie¶mia³y przy dziewczynach, ale kiedy siê prze³amie jest gadatliwy jak nigdy. Szybko zapoznaje nowe znajomo¶ci.
7. Profesja -Trener
8. Starter -Charmander
9. Region i miasto - Kanto Pewter City
10. Towarzysze -Nikt
11. Cel - Zdobyæ wszystkie odznaki
12. Historia -By³ ciemny, zimowy poranek. Ursaring’i ju¿ dawno u³o¿y³y siê w zimowy sen. Uczniowie sennym krokiem udawali siê do swoich klas, by tam uczyæ siê o pokemon’ach. Nikt nie przeczuwa³ tego, co mia³o siê za chwilê wydarzyæ. Zapdos, Arctituno i Moltres przelatywali nad niebem, a¿ nagle wielka siatka z³apa³a ich w swoje ³apska. Nagle Zapdos, elektryczny ptak „zawy³”. Nagle na niebie mo¿na by³o zauwa¿yæ k±tem oka jeszcze jedn± legendê, „Lugia’ê” U¿y³a ona Hydro pompy, dziêki czemu rozdar³a siatkê i uwolni³a legendy Kanto. Te wpad³y w sza³, zaczê³y atakowaæ swoimi najsilniejszymi ataki w wszystko, co by³o wokó³ nich. Arctituno u¿y³ Blizzard, dziêki czemu zamrozi³ ca³y Viridian Forest. Zapdos u¿y³ Thunder, przez co rozwali³ ca³e Pallet Town, a Moltres u¿y³ Heat Vave, dziêki czemu zniszczy³ ca³e Viridian City. Niestety w mie¶cie tym akurat by³a rodzina, która nie zd±¿y³a siê uratowaæ.
-Id¼. Zanie¶ Byakurai'a w bezpieczne miejsce, gdzie¶ daleko st±d. Do Pewter City. Powiedzia³a Hinata.
-Ale co z tob± kochanie? Nie zostawiê ciê tutaj samej - Powiedzia³ Rassen.
-Id¼ chroñ nasze dziecko, ja siê po¶wiêcê dla jego dobra. - Stwierdzi³a Hinata, po czym jak gdyby nigdy nic usiad³a na krze¶le i oczekiwa³a. Rassen widzia³ atak Moltresa na miasto. Heat Vave trafi³ prosto w dom tego¿ ma³¿eñstwa. Po kilku dniowej tu³aczce ojciec tego¿ ch³opca wyg³odnia³y i padniêty dalej id±c po tym co zosta³o z ataku na Viridian Forest. G³odny i opadaj±cy z si³ pad³. Podesz³a do niego kobieta. Ojciec dziecka wskaza³ na nie po czym zmar³. Kobieta ta nie waha³a siê, ani chwili d³u¿ej. Wziê³a ma³ego przytuli³a jak w³asne i pobieg³a czym prêdzej do Pewter City.
Od tego czasu minê³o 16, mieszkañcy Kanto odbudowali Pallet Town oraz Viridian City, ale niestety nie tak jak wygl±da³y te miasta kiedy¶., ale wróæmy do losów ma³ego ch³opca osieroconego przez los.
-Synku, masz ju¿ 17 lat. Jeste¶ prawie doros³y, a za nied³ugo mnie opu¶cisz i wyruszysz w swoj± podró¿. - Powiedzia³a znana nam ju¿ kobieta.
-Co jest mamo. - Powiesza³ Byakurai, bo tak w³asnie mia³ na imiê ten m³odzieniec
-Nie jeste¶ moim synem, znalaz³am ciê wraz z twoim ojcem. Odda³ mi ciê po czym zmar³. - Powiedzia³a Hurisha.
-... ¯e co? Jak mog³a¶ mnie ok³amywaæ. - Krzykn±³ Byakurai po czym zamkn±³ siê w swoim pokoju. Kilka godzin pó¼niej nasz bohater zosta³ karteczkê i uciek³ z domu. Zabieraj±c tylko scyzoryk i mp4.

13. Pro¶by do MG - Nic
14. Gra na lvl ? Tak
15. Gra na kase ? Tak

Sygnatura użytkownika


*Had to be me. Someone else might have gotten it wrong*


Ich bin eine :zombie:
Ostatnio zmieniony przez Byakurai 2 Pa¼dziernik 10, 00:53, w ca³o¶ci zmieniany 1 raz  
 
     
Afil 
Potrafi spojrzeæ Brockowi w oczy |D
Lodowy Rycerz - Yay!



Wiek: 30
Do³±czy³: 07 Gru 2008
Posty: 3223
Sk±d: Ciechocinek
Kontakt:
Wys³any: 2 Pa¼dziernik 10, 00:25   


A wiêc... daje ci 2 szansê ;P

Czemu nie przyjmê teraz? To proste.. dlatego:

1. Powtórzenia, unikaj powtórzeñ w opowiadaniu
2. Po co kopiujesz moje zapiski? -.-
3. Dodatkowa profesja, która wyniknie z gry... no to sobie pomarz o czym¶ wiêcej ni¿ ,,W³óczykij, trener, z³odziej, koordynator i kolekcjoner''
4.
Cytat:
-Mamo, mamo. No ju¿ wstawaj, mamo. Krzycza³ Byakurai – Jego matka wraz z ojcem le¿eli obok siebie, niestety by³o za pó¼no nie ¿yli.
-£aaaaaaaa. Wrzasn±³ m³ody Akimo, - To tylko z³y sen, z³y sen.Doda³, po czym wsta³ popatrzy³ na zdjêcie jego rodziców, ³za sp³ynê³a mu po poliku.
-Byakurai, jaka¶ dziewczyna do ciebie. – Zawo³a³a jego przybrana matka z do³u.


Powiem ci, ¿e nie spodziewa³em siê ¶mierci rodziców... nie wcale...
A i jeszcze jedno... kiedy oni umarli, bo mi siê z tego fragmentu wydaje, ¿e zrobili to wtedy, gdy twoja macocha ciê zawo³a³a.

5. Wymy¶l co¶ oryginalnego
6. Usuwam mo¿liwo¶æ gry na level... bo nie wiem, jaki exp. jest potrzebny do level up'a na danym poziomie.
7. Opis twojej towarzyszki mnie powala... jest taki rozbudowany... ¿e mogê pisaæ biografiê!

Ale we¼ wymy¶l co¶ oryginalnego, opisz swoj± towarzyszkê i popraw historiê. A wtedy drzwi moje, stoj± do ciebie otworem :P

[ Dodano: 2 Pa¼dziernik 10, 01:08 ]
Oryginalno¶ci = 0%
Ale przyjmê na okres próbny! ;P
Gra za chwilê xD

Sygnatura użytkownika
Ich bin eine :ninja:
Jak co¶ to ³apaæ mnie na steamie. Nick: afil7
 
     
Yoroii
Pewnie nie zna PokeMana


Do³±czy³: 10 Sty 2010
Posty: 6
Wys³any: 24 Pa¼dziernik 10, 14:49   


Matizam nie odpisuje, a dziêki promocji mogê sobie sprawiæ drug± grê. Postanowi³em i¿ bêdzie to osoba odpisuj±ca czêsto i regularnie. Ty chyba taki jeste¶... :d

1. Imiê/Nazwisko/Pseudonim - Tim Ice (nazwisko Ice jest tylko skrótem od Icebreaker którego moja postaæ siê wstydzi) ksywki za¶ brak.
2. Wiek - 13
3. P³eæ - Mêska
4. Rodzina - (No tutaj chodzi o rodziców, rodzeñstwo i dziadków. W ostateczno¶ci ciotki i wujkowie) Rodzina, a w zasadzie klan z którego pochodzi ju¿ go nie interesuje i nie obchodzi. Chwilowo za rodzinê uznaje tylko matkê. O ojcu zapomnia³.
5. Wygl±d :

5.1 Naturalny -
5.2 Ubranie -
5.3 Znaki szczególne - Blizna na prawym policzku (ok. 3 cm)
5.4 Rzeczy noszone przy sobie (Rnps) - Plecak z wyposa¿eniem trenerskim.
6. Cechy Charakteru - Tim jest mi³y i przyjazny, lecz okazuje te dobre cechy jedynie zaufanym osobom z otoczenia (Liam, Diana, i jego stworki). Woli nie nawi±zywaæ kolejnych przyja¼ni, bo zreszt±, po co mu one? Jest te¿ leniwy, lecz pomimo to, gdy zostaje zmuszony do wykonania jakiejkolwiek czynno¶ci, stara siê zrobiæ j± jak najlepiej, by pó¼niej nie by³o ¿adnych k³ótni w stylu ,,¼le to zrobi³e¶!” i mieæ ¶wiêty spokój. A propos spokoju. Nie daje siê wyprowadziæ z równowagi, w ka¿dej sytuacji, nawet najbardziej dramatycznej i podnios³ej, stara siê my¶leæ ch³odno, i prowadziæ siê rozumem, zamiast emocjami.
7. Profesja - Trener
8. Starter - Snorunt
9. Region i miasto - Pallet Town w Kanto
10. Towarzysze - Diana - przyjació³ka ze szko³y trenerskiej. Co do jej charakteru i wygl±du, masz woln± rêkê by j± ,,ukszta³towaæ".
11. Cel -
~ Pokonaæ E4
~ Udowodniæ ojcu potêgê lodowych pokemonów i pokazaæ ¿e pokemony walcz±ce nie s± nie do pokonania.
~ Zebraæ pieni±dze na operacjê Liama
~ Na koniec swojej kariery znale¼æ jak±¶ bezpieczna fuchê, w stylu gymleader albo cz³onek E4
12. Historia - Tim mieszka³ w Saffron, a w³a¶ciwie na obrze¿ach tego wielkiego miasta. Jego rodzina od lat interesowa³a siê tylko i wy³±cznie pokemonami typu walka, a w³a¶ciwie, by³o to co¶ wiêcej, ni¿ zwyk³e interesowanie siê. Traktowali stworki tego rodzaju jako najsilniejsze, najpotê¿niejsze oraz najlepsze. Ubóstwiali je, uwa¿ali za dozgonnych przyjació³, oraz, co najwa¿niejsze, trenowali je. Akurat w tym ostatnim, byli niezwyk³ymi specjalistami i ekspertami. W³a¶nie przez t± funkcjê, stali siê powa¿ani, zyskali s³awê i presti¿, oraz ca³kowit± w³adzê w miejscowym Dojo. Chcieli te¿, i to bardzo, ¿eby nareszcie, przywróciæ do tego w³a¶nie miejsca salê odznaki, któr± stracili na rzecz Sabriny i ich grupy ,,psycholi”, jak zwyczaj mieli zgry¼liwie nazywaæ swoich rywali, przedstawiciele familii Icebreakerów.
Pokemony, które by³y najchêtniej preferowane, to Blazikeny, u których doceniano ich podtyp, ogieñ, oraz niezwyk³± zwinno¶æ. Niedoceniano klasycznych Machampów, co te¿ jest faktem godnym wyró¿nienia. Jedynie nestor rodu, Miho, posiada³ takiego.
Ale wróæmy do sylwetki naszego g³ównego bohatera. Jako syn jednego z najpotê¿niejszych trenerów klanu, zawsze mia³ ciê¿ko. Narzucono na niego bardziej wyczerpuj±ce treningi, by szybko naby³ godnej podziwu muskulatury. Ale on, by³ zwyk³ym leniem. W mgnieniu oka nabra³ niechêci do wszelkich czynno¶ci, które kojarzy³y mu siê z dwudziesto-kilometrow± mordêg±, któr± pozostali zwali zwyk³±, porann± przebie¿k±.
Ojciec denerwowa³ siê i zarazem niepokoi³ tym, co siê sta³o z jego dzieckiem. Oburzy³ siê, widz±c lenistwo, które junior przejawia³ na ka¿dym kroku. Doszed³ do wniosku, ¿e za du¿o od niego wymaga, lecz nawet, gdy zmniejszy³ intensywno¶æ æwiczeñ, efekt by³ wci±¿ ten sam. Gdy w wieku o¶miu lat, kolejne starania nie przynosi³y skutku, g³owa tej dynastii, czyli wspomniany ju¿ raz Miho, uzna³, ¿e nie potrzebne bêd± w jego wypadku zabiegi o tê¿yznê, lecz trzeba jak najprêdzej wprowadziæ go w ¶wiat Pokemonów. Ju¿ dzieñ pó¼niej, otrzyma³ swojego pierwszego pokemona – Meditite’a. Lecz, nienawi¶æ do wyczerpuj±cych szkoleñ, przerodzi³a siê w nienawi¶æ do stworków walcz±cych. Dlatego te¿, jeszcze przed zachodem s³oñca, kula z jego pierwszym pokemonem zd±¿y³a trafiæ do kosza.
Lecz tata dawa³ mu kolejne pokemony… Ile¿ to tych Tyrogue’ów przewinê³o siê przez ten krótki okres… I nici, ¶mietnik, chocia¿ by³ coraz to bardziej przepe³niony, to Tim i tak znajdowa³ miejsce na kolejn± bia³o-czerwon± kulê. Jednak, cierpliwo¶æ seniora dobieg³a koñca. Pomy¶la³ ,,skoro gardzi najsilniejszymi stworkami, to teraz, niech sam sobie takiego znajdzie!” i w³a¶nie tak postanowi³ zrobiæ. Zawióz³ go w okolice Mt. Moon, i zostawiaj±c w jednej z jaskiñ, powiedzia³:
- Masz tutaj synu dwa PokeBalle… Jeden, pusty, czeka, a¿ z³apiesz w niego swojego pierwszego pokemona. Drugi, kryje mojego Torchica. Po¿yczam Ci go na ten czas, na pewno siê przyda. Twoim zadaniem bêdzie z³apaæ pokemona, a potem odnale¼æ wyj¶cie z jaskini. Ale wiedz, ¿e je¶li zab³±dzisz w tym miejscu, ja wyjdê Ci na pomoc. Znam to miejsce jak w³asn± kieszeñ, czêsto tutaj trenowa³em. A teraz, we¼ te kule, i leæ! – koñcz±c s³owa, wrêczy³ oba przedmioty, by pó¼niej, klepi±c po ramieniu, dodaæ otuchy. Odjecha³ chwilê potem, i tyle go by³o widaæ.

Wchodz±c do pierwszych-lepszych korytarzy, kierowa³ siê ¶wiat³em s³oñca, które – im dalej szed³, tym by³o silniejsze i ja¶niejsze. Po kilku minutach trafi³ do dziwnej komnaty. ¦ciany by³y pokryte czym¶ l¶ni±cym, ¶wiec±cym… Zacz±³ zastanawiaæ siê, co to mo¿e byæ, gdy, po¶lizgn±wszy siê, upad³ na ty³ g³owy i zemdla³… I tak, og³uszony, le¿a³ na lodzie przez kilka godzin…

Obudzi³ siê ca³y zziêbniêty, lekko zamroczony, i na dodatek z³apa³ jakie¶ choróbsko – co chwila pokas³ywa³, smarkn±³ te¿ kilkakrotnie. Z trudem podniós³ siê na równe nogi, rozejrza³ siê dooko³a, roztrzepa³… Bum! Co¶ pchnê³o go powrotem na ziemiê, i to z niema³± si³±. Pad³, a jego g³owa spotka³a siê z twardym lodem. Niektóre kawa³ki siê pokruszy³y, i wbi³y w cia³o, powoduj±c okaleczenia. Zawy³ z bólu, gdy czê¶æ skruszonej tafli przeciê³a jego policzek, cudem omijaj±c oko. Chcia³ trochê siê wylizaæ, i wtedy, znowu co¶ go pchnê³o na ziemiê, a do tego mo¿na by³o poczuæ ostre zêby na karku. Po raz kolejny poczu³ niewiarygodny ból.
Pomimo cierpieñ, zdo³a³ odwróciæ siê i zobaczyæ, kto go atakuje. By³ to ogromny, przero¶niêty wrêcz Golbat, który wyra¼nie dawa³ do zrozumienia, ¿e ma zamiar zabiæ Tima. Odlecia³ na kilka metrów, by pó¼niej, zacz±æ pikowaæ w stronê swojej potencjalnej ofiary, z horrendaln± szybko¶ci±. Ju¿ by³ kilka centymetrów od niego, serce zaczê³o gwa³townie biæ, my¶la³, ¿e to koniec, ale… Mija³y sekundy, a ten nie czu³ ¿adnego uderzenia. Niechêtnie otworzy³ oczy, i zobaczy³, ¿e nietoperz, który chcia³ go unicestwiæ, zosta³ zamro¿ony. Tim nie wiedzia³, w jakich okoliczno¶ciach siê to sta³o, dopóki nie otrzepa³ siê i wsta³ z ziemi. Teraz ujrza³ pi±tkê ma³ych Snoruntów, kilka z nich wysy³a³o w stronê drapie¿cy wi±zkê lodowych promieni. By³o pewne, ¿e to ich sprawka. Gdy tylko upewnili siê, ¿e wszystko posz³o po ich my¶li, podeszli do Tima. Otoczyli go z kilku stron, poprzygl±dali siê przez moment, by nastêpnie, wyj¶æ z komnaty, i daæ znak przybyszowi, by poszed³ za nimi. Chocia¿ ca³a sytuacja go trochê przerasta³a, zdecydowa³ siê pod±¿yæ ich ¶ladem.
Przez ca³± drogê krêci³ siê ko³o niego najmniejszy ze stadka. Co jaki¶ czas u¶miecha³ siê, podskakiwa³, jakby cieszy³ siê ¿e co¶ siê dzieje. W po³owie drogi, ch³opak zrozumia³, ¿e stworki kieruj± go do wyj¶cia. I by³a to trafna my¶l, bo po pokonaniu kilku szczelin i ominiêciu stalagnatów, by³o ju¿ widaæ otwór na zewn±trz. Nagle, przypomnia³o mu siê co¶. Przyby³ przecie¿ tutaj, by zdobyæ swojego pierwszego pokemona, a tutaj, wyjdzie ca³y posiniaczony, ranny, zziêbniêty, a do tego, z pust± kul±. Wyj±³ w³a¶nie ten przedmiot z kieszeni, i zacz±³ rozmy¶laæ, jak zareaguje ojciec, gdy dowie siê o tym fakcie… I wtedy, sta³o siê co¶ nieoczekiwanego. Snorunt, który ca³± drogê mu towarzyszy³, podskoczy³, czubkiem g³owy przycisn±³ nacisk na PokeBallu, i wlaz³ do ¶rodka. Nasz bohater do dzi¶ nie odnalaz³ racjonalnego faktu, wyja¶niaj±cego jego zachowanie.

Gdy wyszed³ na zewn±trz, ujrza³ czerwony Van taty. Czeka³ ju¿ na niego d³u¿szy czas – to by³o pewne. Wtem podbieg³ do niego ojciec. Widz±c jego liczne rany, zacz±³ wypytywaæ o ró¿ne sprawy. W³a¶nie tak minê³a ich powrotna podró¿. Jednak¿e, tato nie wiedzia³ o tym, jakiego pokemona z³apa³. Zd±¿y³ tylko zabraæ od niego Torchica, i szybko znik³ w czelu¶ciach domu.

Wszystko wygl±da³o na happy end. Tata pogodzi³ siê z synem, syn otrzyma³ swojego pokemona… Lecz, szczê¶cie nie trwa³o d³ugo. Ojciec dowiedzia³ siê o Snoruncie, i wpad³ w furiê. Bo jak to mo¿e tak byæ, cz³onek klanu Icebreakerów (Icebreaker – Lodo³amacz) posiada pokemona typu lód!? Pok³óci³ siê z synem, na ten w³a¶nie temat, a gorzkim wynikiem tego incydentu by³o pobicie syna i zabranie mu pokemona. O tym za¶ dowiedzia³a siê matka. Oburzy³a siê postêpowaniem mê¿a, i powiedzia³a mu prosto w twarz, ¿e nie bêdzie tolerowa³a przemocy. Stanê³a w obronie dziecka i chcia³a z³agodzenia konfliktu. Jednak¿e, kolejne pobicie nadesz³o, pomimo prób powstrzymania temperamentu ojca. Wtedy w³a¶nie wyjecha³a z synem, do rodziny w Pallet Town. Tam znalaz³a dobrze p³atn± pracê, szybko uzbiera³a pieni±dze na kupno mieszkania, bez wcze¶niejszej potrzeby zad³u¿ania siê. Na pro¶bê syna, zapisa³a go do szko³y trenerskiej, co okaza³o siê bardzo dobrym wyborem. Bo w szkole, Tim by³ prymusem. Uczy³ siê najlepiej, a do tego pozna³ Liama i Dianê – szkolnych rówie¶ników, których znajomo¶æ szybko przerodzi³a siê w przyja¼ñ. Do koñca roku byli nieroz³±czni, spotykali siê codziennie po szkole, a gdy które¶ z nich zachorowa³o, pozostali natychmiast odwiedzali i pomagali uzupe³niæ lekcje.

Lecz nadszed³ dzieñ, który poprzewraca³ ca³kowit± harmoniê do góry nogami. Pocz±tkowo, wydawa³o siê to zwyk³e popo³udnie. Skoñczy³ siê ostatni dzieñ szko³y, nazajutrz rozdanie nagród, a wszyscy zaczêli rozmy¶laæ o upragnionych wakacjach. Tim, Liam i Diana zdecydowali siê spêdziæ ten dzieñ na pobliskiej polance, gdzie by³o wiele przeró¿nych pokemonów. Postanowili dzisiaj z³apaæ jakiego¶, chcieli przecie¿ rozpocz±æ swoj± przygodê z pokemonami, nikt z nich przecie¿ nie posiada³ ¿adnego takiego. Polowania by³y udane, jak na razie, tylko dla Diany. Z³apa³a ona Bulbasaura, i to nawet bardzo silnego. Przynajmniej takie sprawia³ wra¿enie.
Tim wci±¿ nie móg³ znale¼æ odpowiedniego pokemona. Jedyne, jakie znajdywa³, by³y albo s³abiutkimi robalami, albo zbyt silnymi pokemonami, by siê do nich zbli¿yæ, bez nara¿enia zdrowia. A Liam, znowu pokaza³, ¿e jest farciarzem. Znalaz³ dzikiego Belduma i postanowi³ go z³apaæ. Podbieg³ do niego, lecz stworek, zacz±³ nagle uciekaæ. On pod±¿y³ za nim. Po kilku kilometrach znalaz³ siê u podnó¿a jakiej¶ kilku metrowej ska³y. Sta³ tam w³a¶nie ten pokemon, którego chcia³ mieæ. Podbieg³ do niego, rzuci³ w niego kul±, i… I z³apa³ Go. Ucieszy³ siê ogromnie, lecz, rzeczywi¶cie, nie mia³ d³u¿ej szczê¶cia. Zdecydowany wróciæ do pozosta³ych, odwróci³ siê, i zanim zrobi³ krok, us³ysza³ ogromny huk. Zwróci³ siê w stronê miejsca, gdzie us³ysza³ d¼wiêk, i ujrza³ gigantycznego Metagrossa. Najwyra¼niej, by³a to matka Belduma, którego z³apa³ przed chwil±. Rzuci³ siê do gwa³townej ucieczki, jednak szybko zosta³ dogoniony. Stalowy pokemon przygniót³ go powoduj±c parali¿ nóg, a pó¼niej, niezbyt zrêcznie, otworzy³ kulê, w której schowa³ Belduma. Nastêpnie zniszczy³ j±, i odszed³. W ten w³a¶nie sposób, Liam zosta³ kalek±.

Tim przysi±g³ sobie, ¿e zbierze odpowiedni± sumê, na operacjê kolegi, poniewa¿, mo¿e to dziwne, ale czu³ siê wspó³odpowiedzialny za ten incydent. W powa¿nym nastroju spêdzi³ ca³y nastêpny dzieñ, nie ciesz±c siê nawet z otrzymanej nagrody. Pozostali przecie¿ ucieszyliby siê z Pokedexu i piêciu kul. Po ca³ej uroczysto¶ci, wyszli ze szko³y, ka¿dy poszed³ w swoim kierunku. Liam i Tim szli razem, bo przecie¿ kto¶ musia³ odprowadziæ Liama do domu, zw³aszcza, ¿e dzisiaj jego rodziców w domu nie by³o, wiêc na pro¶bê kolegi, zrobi³ to Tim. Szybko znale¼li siê pod furtk± prowadz±c± do posiad³o¶ci pañstwa Greaves. Zaniepokoi³a ich pewna osoba, która sta³a nieopodal nich, ca³y czas im siê przygl±daj±c. Podesz³a do nich, i okaza³o siê, ¿e to by³… Ojciec Tima. Przeprosi³ za swoje zachowanie, a w ramach przeprosin wrêczy³ dzieciom po pokemonie. Liam otrzyma³ Riolu, a Tim, otrzyma³ Snorunta. Tego samego, którego z³apa³ w Mt. Moon…
13. Pro¶by do MG - Snorunt - p³eæ mêska. Nie ma mo¿liwo¶ci zrobienia z niego Frosslass Xp. Je¶li mo¿na, mog± doj¶æ jakie¶ poboczne koordynatorskie konkursy. Jak najmniej poków 4 geny. Pi±tej te¿ nie za du¿o.

14. Gra na kase ? A wiesz, ¿e nie? Zbytnie umartwienie Xp

:-)
 
     
Afil 
Potrafi spojrzeæ Brockowi w oczy |D
Lodowy Rycerz - Yay!



Wiek: 30
Do³±czy³: 07 Gru 2008
Posty: 3223
Sk±d: Ciechocinek
Kontakt:
Wys³any: 24 Pa¼dziernik 10, 21:18   


Po twoim zapisie chyba wprowadzê 2 zmiany >.<
-1- Ograniczenie co do d³ugo¶ci historii (Ten z³y! Oczywi¶cie to ¿art, a wiêc nie bierz tego do siebie- Tak na za¶ mówiê >.<)
-2- Cel G³ówny i Cele Poboczne postaci (Ten dobry)

Przyjêty na pewno, ale historii nie przeczyta³em do koñca :/
Czas mnie goni, i troszku czasu teraz nie mia³em, ale pocz±tek jest genialny >.<

Sygnatura użytkownika
Ich bin eine :ninja:
Jak co¶ to ³apaæ mnie na steamie. Nick: afil7
 
     
Acinoma 
Pewnie nie zna PokeMana


Wiek: 28
Do³±czy³a: 19 Lis 2010
Posty: 2
Sk±d: Police
Wys³any: 19 Listopad 10, 23:42   


1. Imiê/Nazwisko/Pseudonim - Monica Music
2. Wiek - 17 lat
3. P³eæ - Kobieta
4. Rodzina - Matka w domku, ojciec pracuje za granic± i siostra
5. Wygl±d :
5.1 Naturalny - Monic jest wysok±, szczup³± dziewczyn± o ciemno ró¿owych, d³ugich w³osach. Jej oczy s± koloru br±zowo ¿ó³tego co dodaje jej oryginalnego uroku
5.2 Ubranie - Zazwyczaj chodzi w czarnym, japoñskim mundurku szkolnym który dodaje jej wdziêku. Gdy jednak wystêpuje lub jest na pokazach ma na sobie, d³ug±, ró¿ow± sukienkê która ¶licznie po³yskuje i idealnie pasuje do koloru jej fryzury
5.3 Znaki szczególne - D³ugie, twarde palce wyæwiczone przez grê na skrzypacach
5.4 Rzeczy noszone przy sobie (Rnps) - Skrzypce, smyczek
6. Cechy Charakteru - Monic jest mi³±, nie¶mia³± i uczynn± dziewczyn±. Nie potrafi byæ niegrzeczna, nie potrafi siê k³óciæ. Jest delikatna i s³odka. Nigdy nie przeklina, nie lubi wtapiaæ siê w t³umy. Jest bardzo Ambitna i lubi czasami pobyæ w tym swoim ¶wiecie... Mimo swojej uroczej natury potrafi byæ z³o¶liwa, humorystycznie z³o¶liwa, ale tylko do dobrze jej znanych osób
7. Profesja - G³ównie Artystka, pobocznie koordynatorka
8. Starter - Chatot
9. Region i miasto - Kanto, Pallet Town
10. Towarzysze - Brak
11. Cele:
11.1 Cel g³ówny - Zostaæ znan± na ca³ym ¶wiecie Skrzypaczk±
11.2 Cele poboczne - Zagraæ z pokemonami wielki koncert, zostaæ ¶wietn± koordynatork±
12. Historia - Monic... Dziewczynka od samego pocz±tku spokojna i zamkniêta w swoim ¶wiecie. Lubi³a bawiæ siê z innymi dzieæmi, ale chodzi mi o ten trans w jaki wchodzi³a gdy tylko us³ysza³a jak±kolwiek muzykê. Kocha³a te kolejne nuty, te gamy... Matka nie mia³a innego wyj¶cia, musia³a kupiæ jej instrument. Pad³o na skrzypce których dziwny, ale jednocze¶nie oryginalny d¼wiêk pozwala³ dziewczynce bardzo g³êboko odchodziæ w ten swój ma³y ¶wiat, ¶wiat nut. Mo¿e dla rodziców powinno to byæ niepokoj±ce, uwa¿acie, ¿e powinni siê zwróciæ do psychologa? Otó¿ nie. Trans w który popada³a Monic by³ wyj±tkowo przyjemn± rzecz± i dziewczynka za nim nie mog³a siê z nim rozstaæ. Gdy ona by³a szczê¶liwa wszyscy dooko³a byli szczê¶liwi. Bo chod¼ Monica by³a wyj±tkowo nie¶mia³a to ca³e miasteczko kocha³o jej uczynn± naturê oraz mi³e dla wzroku oczy. Po za tym trans nie by³ gro¼ny i gdy tylko kto¶ odzywa³ siê do dziewczyny szybko siê budzi³a. To co¶ jak g³êbokie zamy¶lenie... Monica ma³o interesowa³a siê pokemonami. W³a¶ciwie to mog³y by dla niej nie istnieæ, wa¿na by³a muzyka. Pewnego dnia gdy to Monic wybiera³a siê na spacer, zasiad³a przy drzewie i zaczê³a graæ ju¿ mia³a popa¶æ w swój cudowny trans gdy... Do ka¿dego jej d¼wiêku dochodzi³ nowy, wyj±tkowo piskliwy, skrzecz±cy, ale na swój niesamowity sposób piêkny! Dziewczyna nie my¶la³a d³ugo i popêdzi³a w tamt± stronê jednak ha³as ucich³... Zrezygnowana zaczê³a graæ jak±¶ ponur± melodiê, tak bardzo chcia³a siê dowiedzieæ sk±d wydobywa³ siê d¼wiêk. Jednak gdy tylko zaczê³a graæ on powróci³... By³ coraz g³o¶niejszy i...¦piewa³ jej wprost do ucha. By³ to pokemon, pokemon ptak. Jego g³owa by³a w kszta³cie nuty, a pióra by³y wyj±tkowo kolorowe. Okaza³o siê, ¿e ten gatunek nazywany jest Chatotem i nie spotyka siê go w tych regionach. Mimo to ona go zobaczy³a... Ma³o tego, wziê³a go do domu! Razem zaprzyja¼nili siê i ka¿dego dnia ¶piewali, grali lub ogl±dali pokazy które ich zainspirowa³y. Szczególnie te w których zosta³a u¿yta muzyka... Postanowili, ¿e razem wymy¶l± wiele muzykalnych wystêpów i zostan± najlepszymi koordynatorami. Oczywi¶cie dziewczyna marzy³a równie¿ o karierze s³awnej skrzypaczki oraz graniu wielkich koncertów razem ze swymi pokemonami.
Cel: Zostaæ s³awn± na ca³ym ¶wiecie Skrzypaczk±, zagraæ wielki koncert razem ze swoimi pokemonami
13. Pro¶by do MG -W którym¶ momencie gry, nie wa¿ne jak dalekim Jigglypuff lub jej inne formy. Chcê mieæ mo¿liwo¶æ jej z³apania, b³agam! Chcê tylko j± :P Ona równie¿ bardzo mi pasuje jako muzyczny pokemon *_*
14. Gra na kase ? Nie
Ostatnio zmieniony przez Acinoma 22 Listopad 10, 16:36, w ca³o¶ci zmieniany 1 raz  
 
     
Afil 
Potrafi spojrzeæ Brockowi w oczy |D
Lodowy Rycerz - Yay!



Wiek: 30
Do³±czy³: 07 Gru 2008
Posty: 3223
Sk±d: Ciechocinek
Kontakt:
Wys³any: 22 Listopad 10, 16:14   


Eeeem...

Cytat:
Historia - Monic jest mi³±, nie¶mia³± i uczynn± dziewczyn±. Nie potrafi byæ niegrzeczna, nie potrafi siê k³óciæ. Jest delikatna i s³odka. Nigdy nie przeklina, nie lubi wtapiaæ siê w t³umy. Jest bardzo Ambitna i lubi czasami pobyæ w tym swoim ¶wiecie... Mimo swojej uroczej natury potrafi byæ z³o¶liwa, humorystycznie z³o¶liwa, ale tylko do dobrze jej znanych osób
Historia (min. 10 linijek): Monic... Dziewczynka od samego pocz±tku spokoj


Rozumiem, ¿e kopiowanie w³asnego zapisu u³atwia pracê, ale przynajmniej rób to dok³adnie >.<

Cytat:
7. Profesja - Koordynatorka, Artystka


U!U! Gitez! Tylko, która jest pierwszoplanowa? >.<
*Wpis do notatnika: Zrób ,,Profesje G³ówn±'' i ,,Profesje Poboczne''

Jakby co... przyjêta, a resztê rzeczy trzeba bêdzie obgadaæ w dopiskach podczas gry >.<

Sygnatura użytkownika
Ich bin eine :ninja:
Jak co¶ to ³apaæ mnie na steamie. Nick: afil7
 
     
Acinoma 
Pewnie nie zna PokeMana


Wiek: 28
Do³±czy³a: 19 Lis 2010
Posty: 2
Sk±d: Police
Wys³any: 22 Listopad 10, 16:38   


Przepraszam ^^ Zapomnia³am oczywi¶cie przeczytaæ jak siê zapisywa³am xD Ale ju¿ poprawione, dziêkuje za przyjêcie
 
     
Sigma 25 
Pewnie nie zna PokeMana
Sigma Mizaki


Wiek: 31
Do³±czy³: 04 Cze 2009
Posty: 70
Sk±d: Brzeziny
Kontakt:
Wys³any: 25 Listopad 10, 17:52   


1. Imiê/Nazwisko/Pseudonim - Simon Alejandro Mizaki/ Sam Mizaki
2. Wiek - 24 lata
3. P³eæ - Mê¿czyzna
4. Rodzina -
Rodzice, Babcie, Dziadek, M³odszy Brat - Mieszkaj± w Kanto na farmie Day Care.
5. Wygl±d :

5.1 Naturalny -Ciemne w³osy, hiszpañska bródka, niebieskie oczy, 1,95m wzrostu, 100 kg wagi, do¶æ du¿e umiê¶nienie
5.2 Ubranie - Niebieskie jeansy, pomarañczowy T-Shirt bez rêkawków, czarna, flanelowa koszula z d³ugim rêkawem, rozpiêta, podwiniête rêkawki.
5.3 Znaki szczególne - Okulary w czarnych oprawkach, Do¶æ du¿y wzrost.
5.4 Rzeczy noszone przy sobie (Rnps) - Akta, krótki nó¿.
6. Cechy Charakteru - Sam to typowy intelektualista. Spokojny, szukaj±cy wszelakich mo¿liwych najciekawszych rozwi±zañ danej sytuacji. Ma on w sobie du¿o z romantyka, choæ tak jak trzeba, to umie uderzyæ.
6.1 Co lubi? - Sam lubi ostre jedzenie, brunetki, walczyæ, ksi±¿ki przygodowe.
6.2 Czego nie lubi? - Nie lubi gor±ca, du¿ej ilo¶ci ro¶lin, blondynek.
7. Profesja G³ówna - Trener
7.1 Profesje Poboczne - Mgr. Genetyki ewolucyjnej pokemonów. Ratownik Wód miêdzyregionalnych Sinnoh, Isshu, Hoenn.
8. Starter - Elekid
9. Region i miasto - Sinnoh Oreburgh City
10. Towarzysze -
Nicole - niska brunetka, o pokemonie starterze mrocznym, urocza, waleczna, dawny obiekt uczuæ Sam'a. Mo¿e powróci uczucie. Ubranie: Czarne sztruksy, fioletowa bluzka, a na to czarna kurtka skórzana. Znaki szczególne: Naszyjnik z liter± "N"

Rad - d³ugow³osy(w³osy do ramion) szatyn, najlepszy kumpel Sam'a z czasów m³odzieñczych, zaczynaj±cy podró¿ z Aronem. Spokojny, zdecydowany, czasami bardzo dra¿liwy. Ubranie: Niebieskie jeansy , granatowy T shirt,stalowo szara bluza typu stójka. Znaki szczególne: Ca³y czas ¿uje szpilkê ;)
11. Cele: Dokoñczyæ wszystko co zacz±³ Dziadek. Ustatkowaæ siê:p
11.1 Cel g³ówny - Znale¼æ i dokoñczyæ wszystkie opisy w aktach.
11.2 Cele poboczne - Spotkaæ jak najwiêcej pokemonów
12. Historia -
Ten dzieñ by³ kolejnym z dni, które mo¿na nazwaæ jako paso¿yty uk³adu pokarmowego, czyli tasiemce. Ci±gn± siê do¶æ d³ugo, gdy¿ ca³y ranek i kolejne godziny dnia przesiedzia³em w gabinecie. Studiowa³em mapy, wszystkie które rzuci³y mi siê pod rêkê. Ka¿da litera odczytywana by³a osobna, by nie pomin±æ mo¿liwo¶ci wskazówek. Ale zacznijmy od pocz±tku....

Mieszka³em z rodzicami i dziadkami. Byli¶my szczê¶liw± rodzin±. Wszyscy mê¿czy¼ni byli trenerami. Dziadek nawet kiedy¶ by³ w Elite 4. Wtedy jednak by³ archeologiem. Ojciec pracowa³ w zak³adach elektrowni miejskiej. I tak ¿ycie siê toczy³o. Mia³em zgran± paczkê. Wszêdzie razem chodzili¶my i bawili¶my siê od ma³ego. Kiedy poszli¶my do szko³y, dostali¶my specjalnie dobrane pokemony. Ka¿dy mia³ 3-poziomowego poka. Wyj±tkiem by³a Ruda/Martha. Otrzyma³a ona Smochuma. Ja za¶ i mój najlepszy kolega Adam otrzymali¶my poki z pewn± zale¿no¶ci± podobieñstwa. Sam Elekid, a Adam, Magby. Inni otrzymali poki równie¿ na takiej zasadzie m.in. Matt ,Tranpich; Wielki Mike, Starly. Kiedy skoñczy³em 10 lat, wraz z dziadkiem zacz±³em podczas wakacji je¼dziæ na ekspedycje archeologiczne. Wybierali¶my siê w ró¿ne tereny. Jednak najczê¶ciej naszym celem by³o Whirl Island. Tam szukali¶my ¶ladów mistycznego w³adcy oceanów Lugii. Tak by³o do mojej 17. Wtedy to dziadkowie wyjechali do Vermiloin City, aby tam rozpocz±æ hodowlê pokemonów. Ja zacz±³em studiowaæ. Przyjaciele siê rozjechali, a ja zosta³em w mie¶cie. Kszta³ci³em siê na kierunku "Specyfika ewolucji i zastosowanie jej w praktyce". Wraz z Elekidem tak ¿yli¶my do kiedy nie dotar³a do nas straszliwa wiadomo¶æ. Mój dziadek zachorowa³ na serce. Nie wiedzia³em co robiæ. Mia³em skoñczyæ w³a¶nie studia, pisz±c pracê magistersk±. Rodzice wyjechali, a ja zaj±³em siê tworzeniem dostêpu do tytu³u magistra. By³em ju¿ w po³owie, ale dziêki uporowi i wsparciu Ikazuchiego(imiê Elekida) da³em radê dokoñczyæ ja w tydzieñ. Op³aci³em to nieprzespanymi nocami, tonem potu i ogromem zmêczenia. Natychmiast po oddaniu papieru, ruszy³em do Kanto. Zd±¿y³em kilka godzin przed ¶mierci± dziadka. Jednak wydarzy³o siê w nich wiele. Kiedy podszed³em po raz ostatni ju¿, dziadek wrêczy³ mi pude³ko. Powiedzia³:
- Sam, s³uchaj. Tu znajdziesz co¶ ciekawego. List i pewn± rzecz. Nie otwieraj tego dopóki mnie nie pochowacie.
- Ale dziadku, przecie¿ wyjdziesz z tego.
- Nie Simon'ie, to ju¿ moje ostatnie chwile na tym ³ez padole.
I jak zwykle ojciec mojego taty Aleksander Mizaki, mia³ racjê. Odszed³ z tego ¶wiata. Cios ten by³ straszny. Ran nie z³agodzi³a nawet wie¶æ o nadaniu mi tytu³u magistra. Po pogrzebie wróci³em do miasta. Lec±c nad oceanem otworzy³em pude³ko. By³ tam klucz, list i srebrne pióro. Otworzy³em list i przeczyta³em
Drogi Sam'ie!
Skoro to czytasz, mnie ju¿ na ¶wiecie nie ma. Chcê, aby¶ wiedzia³, ¿e to pióro najprawdopodobniej jest fragmentem naszego obiektu poszukiwañ. Chodzi mi o Lugiê, rzecz jasna. A wiêc je¶li chcesz kontynuowaæ moj± misjê, id¼ w domu do mojego gabinetu i wyjmij z szuflady akta tej sprawy.
¯egnaj
Dziadek
Ps Pod±¿aj za wod±.

S³owa te tkwi³y mi w g³owie do koñca podró¿y. Wróciwszy do domu umy³em siê, a nastêpnie poszed³em na wrêczenie mi tytu³u. Ceremonia nie trwa³a d³ugo, wiêc szybko mog³em sprawdziæ, co kryje siê w tym gabinecie. Ponownie siê przebra³em i ruszy³em przeczesywaæ biuro dziadka. Zdjêcia, które sta³y w gablocie zaszokowa³y mnie. Sta³ tam dziadek ze swoj± ekip± pokemonów. Piêæ z nich zna³em. Chodzi mi o: Empoleon'a, Pidgeot'a, Metagross'a, Yanmega i Magnezon'a. Szóstego nigdy nie pozna³em. Okaza³o siê, ¿e by³ to Lucario. By³ on na zdjêciu na tle wzgórz w Olivine City. Zastanowi³o mnie to. Ja za¶ wzi±³em te akta. To w nich znajdowa³y siê wszystkie notatki moje dziadka.

I tak wróci³em do dnia dzisiejszego. Czeka³em na mojego dobrego przyjaciela Rad'a. Znam go najd³u¿ej, a poza tym chce pomóc mi w mojej pracy. Jest trenerem sympatycznego Arona. Nazywamy go ¿elaznoszczêkim, gdy¿ ci±gle ¿uje szpilkê.
I tak w³a¶nie us³ysza³em dzwonek do drzwi. Dzieñ ten by³ ponury jak umys³ grabarza oraz mroczny niczym jaskinia. Gêsty i obfity deszcz la³ siê z nieba tak, jakby kto¶ na górze wypu¶ci³ z rêki wiadro, a nawet kilka.
Otworzywszy drzwi i zawo³a³em:
- Hej Rad, co s³ych..
Tu mój g³os siê urwa³ niczym wêze³ gordyjski pod ostrzem miecza Aleksandra Wielkiego. W drzwiach sta³a Niki, moja najlepsza, chod¼ najni¿sza przyjació³ka. By³a przemoczona i czeka³a na mój gest.
- Niki wejd¼, my¶la³em ¿e pracujesz w Hiun City z Paris nad now± kolekcj±.
Brunetka o oczach niczym wielki d±b wesz³a i krótkim zdaniem wyja¶ni³a wszystko.
- S³ysza³am co siê sta³o i wiem co chcesz zrobiæ. Idê z tob±.
13. Pro¶by do MG -
Pokegear, du¿o pokemonów z Unova, Sinnoh i Jotho.
14. Gra na kaszkê ? Nie
 
     
Afil 
Potrafi spojrzeæ Brockowi w oczy |D
Lodowy Rycerz - Yay!



Wiek: 30
Do³±czy³: 07 Gru 2008
Posty: 3223
Sk±d: Ciechocinek
Kontakt:
Wys³any: 25 Listopad 10, 22:05   


Hmmm... czy to przypadkiem nie twoj± grê wyrzuci³em jeden raz do Archiwum PBF?
Za to, ¿e przesta³e¶ odpisywaæ....
Twoja historia straaaasznie podobna do tamtej, z chyba kilkoma zmianami. Mogê je wyliczyæ na palcach u dwóch d³oni mych.

A wiêc mój drogi, albo co¶ zmienisz i siê postarasz, albo mo¿esz siê po¿egnaæ z gr± u mnie. Bo ja takiego cwaniactwa nie ¶cierpiê.
Nie przyjmujê!
Teraz zapraszamy do ,,zaszokowania'' mnie, bo masz ju¿ u mnie trzy du¿e ,,-''.

http://pokecollect.net.pl/viewtopic.php?t=2889 - Dla przypomnienia.

Sygnatura użytkownika
Ich bin eine :ninja:
Jak co¶ to ³apaæ mnie na steamie. Nick: afil7
 
     
Szymb 
Nosi czapkê Asha
*derp*



Wiek: 29
Do³±czy³: 05 Sty 2010
Posty: 1179
Sk±d: Sinnoh
Kontakt:
Wys³any: 30 Listopad 10, 15:55   


1. Imiê/Nazwisko/Pseudonim - Myu Vitens
2. Wiek - 23
3. P³eæ - Mê¿czyzna
4. Rodzina - Sierota. Wszyscy umarli.
5. Wygl±d :
5.1 Naturalny - Postrzêpione w³osy koloru blond, ma³y nos, niebieskie oczy, 1.83m, 49kg.
5.2 Ubranie - Zwykle co¶ kolorowego, z wzorami w stylu sztuki ulicznej. Czêsto ubiera siê na styl Emo.
5.3 Znaki szczególne - Nic.
5.4 Rzeczy noszone przy sobie (Rnps) - Laptop. Modem sieci bezprzewodowej, Nintendo 3DS, Marian Kart 3DS
6. Cechy Charakteru -
6.1 Co lubi? - Gry wszelkiego typu. Komputer. Pokecollect.
6.2 Czego nie lubi? - G³upoty, rozmów o rodzicach.
7. Profesja G³ówna - Z³odziej (Team P)
7.1 Profesje Poboczne - Koordynator
8. Starter - Shinx
9. Region i miasto - Unova, Souyuruu Town
10. Towarzysze - Nie ma towarzysza, gra solo.
11. Cele:
11.1 Cel g³ówny - Zdobyæ ¶wiat dla siebie
11.2 Cele poboczne - Dotrzeæ do Sinnoh, do Kanto i Johto. Zobaczyæ Arceusa. Zobaczyæ Reshirama, Zekroma, Kyurema, Dialgê, Palkiê i Giratinê.
12. Historia - Od ma³ego wszyscy dooko³a mówili mu, ¿e jest dziwny. W dzieciñstwie eksperymentowa³ z elektryczno¶ci± i psu³ wszystko dooko³a, by zrobiæ co¶, co spe³nia niejedn± funkcjê. Uda³o mu siê nie raz. Jego ulubion± zabaw± by³o ra¿enie pr±dem zarówno innych, jak i siebie. W wieku 18 lat wszczepi³ sobie implant elektryczny i teraz mo¿e raziæ pr±dem kiedy tylko chce. Po ¶mierci rodziców sta³ siê zamkniêty w sobie. Potem dowiedzia³ siê, ¿e umarli jego wszyscy krewni. Wyprowadzi³ siê do Snowpoint, gdzie uspokoi³ siê i chcia³ siê zem¶ciæ. Us³ysza³, ¿e jego rodzice zostali zabici przez niejakich Rowana i Araragi. Wst±pi³ do Team Plasma, gdzie zrozumieli jego problemy i pomogli mu. W tej chwili chce siê odci±æ od wszystkich, poniewa¿ nikomu nie mo¿e wierzyæ. Chce stworzyæ swój w³asny ¶wiat, gdzie nie bêdzie ludzi potykaj±cych siê o niego na ulicy, przeszkadzaj±cych mu ha³asem. ¦wiat w którym bêdzie on i najbli¿si. Przy okazji pozna³ N, ch³opaka który podobny problem - nie chce spe³niaæ woli rodzica. Zaprzyja¼nili siê i razem planuj± nastêpne dzia³ania dru¿yny.
13. Pro¶by do MG - Du¿o N.

14. Gra na kaszkê ? NIEEEEE!

Sygnatura użytkownika















[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=X530wfqAjTk[/youtube]




Ostatnio zmieniony przez Szymb 30 Listopad 10, 16:06, w ca³o¶ci zmieniany 1 raz  
 
     
Wy¶wietl posty z ostatnich:   
Nie mo¿esz pisaæ nowych tematów
Nie mo¿esz odpowiadaæ w tematach
Nie mo¿esz zmieniaæ swoich postów
Nie mo¿esz usuwaæ swoich postów
Nie mo¿esz g³osowaæ w ankietach
Nie mo¿esz za³±czaæ plików na tym forum
Nie mo¿esz ¶ci±gaæ za³±czników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Szablon savePokeCollect stworzony przez Raika/Perry. Statystyki
Internetowe RPG - gry MMO i MMORPG online TOP50 Gry Pokemon Valhalla AntyGaming”PokeSerwis Tylko Lati
Pokemons.tnb.pl pokemon special Pokemon Trainer
Dream League
Topsites FireChao TopsitesPPN Top 50 Forum Topsite

Wymiana buttonami z PokeCollect
Forum wykorzystuje cookies, tak jak ka¿de inne w internecie, w tych samych celach (reklamy, statystyki, ustawienia). Przegl±dark± mo¿esz regulowaæ warunki przechowywania cookies.