Wiek: 29 Do³±czy³: 03 Lis 2008 Posty: 549 Sk±d: White Lake
Kontakt:
Wys³any: 25 Czerwiec 10, 13:57
Po przeliczeniu w³o¿y³e¶ pieni±dze do portfela, który umie¶ci³e¶ w kieszeni. W sumie racja - nie jeste¶ ani kasjerk±, ani ksiêgow±, ani pani± pracuj±c± w banku. Zostawmy zadania ludziom, które do nich nale¿±. Koniec mêk z liczeniem. Po namys³ach, zacz±³e¶ pstrykaæ rytm. Generalnie sz³o nie¼le, a¿ do pewnej chwili. Lydia zada³a mia¿d¿±ce pytanie.
- Hmm... To chyba Last Christmas, czy¿ nie? Lubisz ten typ muzyki? - Zapyta³a, szukaj±c po krzewach pêków soczystych jagód. Gdy mia³e¶ udzieliæ odpowiedzi, co¶ wylecia³o z jej kieszeni. By³ to ma³y, bardzo podobny do paragonu ¶wistek. Wyryto na nim charakterystyczny symbol gwiazdki, a do tego napis "Lotto". Hmm... czy¿by hazard? Niewa¿ne. Jest jednak plus tej afery - uwolni³e¶ siê od odpowiedzi na pytanie, poniewa¿ dziewczyna rzuci³a siê po niego. Chyba wypada pomóc jej szukaæ... Postanowi³e¶ wiêc i¶æ za ni±, aby odnale¼æ zgubê.
Droga powoli siê rozja¶nia, dziêki czemu widaæ wiêcej otoczenia. Zaczynaj± przelatywaæ Tailowy, a razem z nimi ¶wie¿o upolowane Wurmple, które najprawdopodobniej maj± s³u¿yæ jako zak±ska. Trochê ich szkoda...
Wracaj±c do akcji, zauwa¿y³e¶ w oddali Lydiê. Nachyla³a siê przy drzewach, aby szukaæ upragnionego kuponu. Podszed³e¶ nieco bli¿ej, aby próbowaæ znale¼æ go po drugiej stronie. W pewnym momencie dziewczyna podesz³a bli¿ej. - Widzia³e¶ go? - Zapyta³a, po czym stanê³a w miejscu i bezradnie roz³o¿y³a ramiona. Poruszy³e¶ siê, jednak co¶ tu nie gra³o. Na twoim bucie sta³ jaki¶... prze³±cznik. Chwilê miga³, po czym znikn±³. Równocze¶nie, ziemia zaczê³a siê zapadaæ. Chyba trafili¶cie na pu³apkê... Od góry nie ma wiêcej, ni¿ metr. A¿ tylko metr...
Wiek: 31 Do³±czy³: 10 Maj 2009 Posty: 4027 Sk±d: Wratislavia
Kontakt:
Wys³any: 25 Czerwiec 10, 15:15
- Last Christmas... Bo¿e... Piosenka taka do¶æ ¶rednia... Nie wiem, czemu zosta³a super hitem ¦wi±t... Przecie¿ s± inne, lepsze... Nienawidzê takiego popu... Rock, rock i tylko rock!! No, mo¿e czasami metal... A czasami klasyczna... Tak ró¿nie, zale¿y jaki mam nastrój. W sumie, to jestem w stanie s³uchaæ wszystkiego, byleby nie popu! Tego nie znoszê... A teraz szukajmy tego nêdznego Lotto...
* * *
- Fajno. Kocham takie pu³apki. Ciekawe, za jak± cholerê mamy siê st±d wydostaæ. Chocia¿... Po co siê st±d wydostawaæ... Teraz stanowiê jedyn± podporê dla tej biednej osóbki, która pewnie nied³ugo siê rozp³acze, ¿e chce i¶æ do domu, czy jakie¶ takie rzeczy... Jest nie¼le, James... Trochê ci brakuje, jaki¶ metr, ale masz dobre towarzystwo. Ale i tak musisz sk³amaæ.
- Lydia, z³otko, obiecujê ci, ¿e dam z siebie wszystko, ¿eby nas wydostaæ w tego durnego do³u. Nie wiem, co trzeba bêdzie zrobiæ, ale muszê siê namy¶laæ. Gdyby¶ czego¶ potrzebowa³a, to bez problemu, zawsze mo¿esz zwróciæ siê do mnie. Chêtnie ci pomogê. A teraz przepraszam, muszê pog³ówkowaæ przez chwilkê.
Nienawidzê oszukiwaæ innych ludzi...
Tak kiepskawo...
Sygnatura użytkownika
Korepetycje! Chemia, matematyka, jêzyki obce (ANG, DEU). Pomogê w zadaniu, podszkolê. Tylko ¿ebym by³.
Podziêkowania Legends- za grê i za wszystkie pogaduszki na GG o Barcy, Yellowcardzie i innych g³upotach; znalaz³em brata, Blue- za grê i za wszelkie zwierzenia; jeste¶ moj± studni±!, Inaka- za twój charakterek, którego wci±¿ nie rozumiem, a bardzo lubiê, MG- za pomoce w MSach i Trade'y, Kojot- za u¶wiadomienie mnie o pewnych rzeczach i chêci convertu, Byakurai- za skajpowanie i Karaoke, i d³uga¶ne gry, Afil- za avatary i grê i za randomowe rozmowy na Skajpie, Poxer, Kowalt, Szymbar, Maron- za grê u mnie by³o/jest bardzo mi³o, i wszelkim innym, którym siê to nale¿y, a ich tutaj nie wymieni³em.
Wiek: 29 Do³±czy³: 03 Lis 2008 Posty: 549 Sk±d: White Lake
Kontakt:
Wys³any: 29 Czerwiec 10, 15:11
Krytyczna sytuacja wybi³a Ci z g³owy rozmy¶lenia nad jak¿e niebagatelnym popowym utworem. Nie ma czasu na takie b³ahostki, czas dzia³aæ. Jest koszmarnie - metr nad maksymaln± wysoko¶ci± r±k, potwornie silnie piek±ce oczy s³oñce wznosz±ce siê bezpo¶rednio nad do³em... Gdyby ktokolwiek próbowa³ spojrzeæ teraz w niebo, prawdopodobnie dosta³by udaru s³onecznego, majaków, b±d¼ te¿ innych dziwnie wygl±daj±cych zjawisk. Nie ma jednak czasu na doktoryzowanie siê nad tym, co siê mo¿e staæ próbuj±c dojrzeæ ¶wiat³o dzienne, lub patrz±c na chmury. Nale¿y siê pozbieraæ, wyj¶æ i cieszyæ siê rozkosz± niezwykle mi³ego poczucia bezpieczeñstwa.
Po namy¶le, zapewni³e¶ Lydiê ¿e wszystko bêdzie dobrze. Trochê skrzywi³a g³owê na s³owo "z³otko" (znaczy, zdziwi³a siê), ale nie wygl±da³a na nieszczê¶liw± z tego powodu. Niestety - na wybitnie radosna te¿ nie. Chwilê patrzy³a, my¶la³a, a nastêpnie szybko odsunê³a spojrzenie na swój plecak. Ech... mission failed, commandor. Nie minê³o kilka chwil, gdy ju¿ wróci³a ze spojrzeniem, a tak w sumie to nie tylko z nim. W d³oni trzyma³a bowiem mocny... yyy... co¶ kilofopodobnego : o. W ka¿dym razie, grunt ¿e powinno dzia³aæ. bez s³owa zarzuci³a go na "¶cianê", zaczê³a siê wspinaæ. Dziesiêæ sekund pó¼niej sprzêt zsun±³ siê z wbicia, Lydia upad³a. Na szczê¶cie w ostatniej chwili j± z³apa³e¶.
Có¿... ju¿ chyba nie ma nadziei. Czas spojrzeæ prawdzie w oczy - zostaniecie tu na d³ugie lata. ¯yzna gleba blokuje mo¿liwo¶æ wspiêcia siê na górê, co za tym idzie - ucieczki. A szkoda, bo plan by³ dobry. Tak samo na nic nie przyda³aby siê lina - but te¿ siê osunie, a dziewczyna nie ma na tyle si³, aby wej¶æ po linie ca³kowicie o w³asnych si³ach. A ju¿ na pewno nie wtedy, gdy bêdziesz przeci±¿aæ jej drugi koniec. W tym momencie... Co¶ przyæmi³o ¶wiat³o s³oneczne. Krótki, ale jak¿e mocny cieñ wskazywa³, ¿e ju¿ okolice po³udnia. Bardziej zaciekawi³ Ciê jednak jego kszta³t. Spojrza³e¶ w górê, s³oñce nie grza³o oczu. PRotektor przed promieniami, a zarazem mrokotwórca wygl±da³ mniej-wiêcej tak:
Wiek: 31 Do³±czy³: 10 Maj 2009 Posty: 4027 Sk±d: Wratislavia
Kontakt:
Wys³any: 9 Lipiec 10, 12:42
- Super. Skoro ten g³upi kilof nawet nie zadzia³a³, to ja siê bojê, ¿e my nigdy st±d wyjdziemy. Chocia¿... Ten kilof mo¿e siê jeszcze przydaæ... Mo¿na by zrobiæ co¶ jakby podkop, i stopniowo zmierzaæ do góry... A¿ wyjdziemy na powierzchniê... Warto spróbowaæ.
- Lydia, ten kilof mo¿e siê jeszcze przydaæ, lepiej go nie wyrzucaæ. Spróbujemy zrobiæ podkop.
- I po cholerê ja siê pcham do pomocy... Przecie¿ ja nie mam zamiaru st±d wychodziæ... Ale gdyby¶my siê st±d wydostali, to mo¿e by³aby mi wdziêczna do koñca ¿ycia... I w³a¶nie dlatego trzeba siê za to zabraæ.
Ju¿ ³apiê kilof, gdy pojawia siê ten cieñ. Odruchowo spogl±dam w górê; jest to naturalne zachowanie. Zdziwiony a¿ siadam na ziemi, a potem rzucam okiem na Lydiê. Szybki powrót na górê i dok³adniejsze spojrzenie.
- WTF? To jaki¶ skacz±cy grzybek? Chyba mam omamy przez to g³upie s³oñce... Lepiej to zignorowaæ i ruszyæ do pracy.
Zaczynam ostro kopaæ, co skutkuje bardzo powa¿nym os³abieniem organizmu w takim upale. To rzeczywi¶cie dobry pomys³...
Sygnatura użytkownika
Korepetycje! Chemia, matematyka, jêzyki obce (ANG, DEU). Pomogê w zadaniu, podszkolê. Tylko ¿ebym by³.
Podziêkowania Legends- za grê i za wszystkie pogaduszki na GG o Barcy, Yellowcardzie i innych g³upotach; znalaz³em brata, Blue- za grê i za wszelkie zwierzenia; jeste¶ moj± studni±!, Inaka- za twój charakterek, którego wci±¿ nie rozumiem, a bardzo lubiê, MG- za pomoce w MSach i Trade'y, Kojot- za u¶wiadomienie mnie o pewnych rzeczach i chêci convertu, Byakurai- za skajpowanie i Karaoke, i d³uga¶ne gry, Afil- za avatary i grê i za randomowe rozmowy na Skajpie, Poxer, Kowalt, Szymbar, Maron- za grê u mnie by³o/jest bardzo mi³o, i wszelkim innym, którym siê to nale¿y, a ich tutaj nie wymieni³em.
Wiek: 29 Do³±czy³: 03 Lis 2008 Posty: 549 Sk±d: White Lake
Kontakt:
Wys³any: 9 Lipiec 10, 13:31
Po kilku krótkich (i gor±cych :P) chwilach namys³u, postanowi³e¶ zacz±æ kopaæ. Uprzejmie poprosi³e¶ o to Lydiê, da³a Ci narzêdzie morderczej harówy. Przed Tob± piêæ godzin grzebania w ziemi... Nie, niezbyt fajna wizja.
- Jak chcesz to mo¿esz próbowaæ, ale to strata czasu. Nie mamy wyj¶cia, trzeba czekaæ na pomoc. - Powiedzia³a, da³a Ci marn± imitacjê ³opaty. Zacz±³e¶ kopaæ, lecz nie by³ to dobry pomys³. Kilof rozgrzebywa³ nadchodz±ce fa³dy ziemi, ale nie usuwa³ ich. Do tego wymagana jest ³opata. Wniosek krótki - nie wydostaniecie siê t± metod±.
Grzeje, grzeje i jeszcze raz grzeje... Skwar niemi³osiernie torturuje wasze m³ode organizmy, a¿ nie do wytrzymania... Do tego ubranie - rybaczki, koszulki z krótkim rêkawem - krótkim. Na tak± pogodê nawet bez koszulki jest wrz±co, a co dopiero z nimi. Jednak rozbieranie siê w takim momencie chyba nie jest dobrym pomys³em. A mo¿e? Niee, nie tutaj... Dobra, trzeba co¶ wymy¶liæ, ¿eby¶cie siê tutaj nie zagotowali. Tymczasem grzybek zacz±³ spogl±daæ na dó³, ¿a³o¶nie krêci³ g³ow±. Zaraz zaraz... moce psychiczne? x3
Wiek: 31 Do³±czy³: 10 Maj 2009 Posty: 4027 Sk±d: Wratislavia
Kontakt:
Wys³any: 12 Lipiec 10, 09:17
- *Ivona voice on* Bip! Bipniête s³oñce! We¼cie to, bip, wy³±czcie! *Ivona voice off*
- Tia, fajny cytat... Czasami mnie nachodzi, ¿eby siê wy¿yæ na s³owach, a nie na czym¶ innym! Ale teraz trzeba siê opanowaæ i skorzystaæ z cienia, które tworzy... to co¶.
- Lydio, wybacz mi za te ostre s³owa, ale niestety... Mam du¿y zasób s³ów, ale nie znalaz³em takiego, które dobrze okre¶la³oby nasze po³o¿enie. To by³a jedyna mo¿liwo¶æ, która... - urywam...
- Nic nie da³a... Znowu. Jestem ¿a³osny... Powinienem byæ jej wdziêczny za to, ¿e przesiedzia³a ze mn± tyle czasu...
Aby uchroniæ siê przed skwarem przewêdrowywujê w takie miejsce, gdzie "przys³oniête s³oñce" ma najwiêksze natê¿enie. Czy¿by trochê lepiej?
Dobra, trzeba wezwaæ kogo¶ do pomocy.
- Ty! Tak, ty! - wrzeszczê, pokazuj±c na to co¶, co stoi na krawêdzi - Czy mo¿esz siê w jakikolwiek sposób pofatygowaæ, skoro mo¿esz skakaæ, i zebraæ siê na jak±¶ pomoc? Nie mamy zamiaru siedzieæ tutaj wieczno¶æ...
Sygnatura użytkownika
Korepetycje! Chemia, matematyka, jêzyki obce (ANG, DEU). Pomogê w zadaniu, podszkolê. Tylko ¿ebym by³.
Podziêkowania Legends- za grê i za wszystkie pogaduszki na GG o Barcy, Yellowcardzie i innych g³upotach; znalaz³em brata, Blue- za grê i za wszelkie zwierzenia; jeste¶ moj± studni±!, Inaka- za twój charakterek, którego wci±¿ nie rozumiem, a bardzo lubiê, MG- za pomoce w MSach i Trade'y, Kojot- za u¶wiadomienie mnie o pewnych rzeczach i chêci convertu, Byakurai- za skajpowanie i Karaoke, i d³uga¶ne gry, Afil- za avatary i grê i za randomowe rozmowy na Skajpie, Poxer, Kowalt, Szymbar, Maron- za grê u mnie by³o/jest bardzo mi³o, i wszelkim innym, którym siê to nale¿y, a ich tutaj nie wymieni³em.
Wiek: 29 Do³±czy³: 03 Lis 2008 Posty: 549 Sk±d: White Lake
Kontakt:
Wys³any: 23 Lipiec 10, 11:02
Rzek³e¶ (co za b³yskotliwa dedukcja!), wyg³aszaj±c na poczekaniu u³o¿on± odê do s³oñca. Mo¿na pomy¶leæ ¿e jest ono interaktywne, poniewa¿ na Twoje ciep³a s³owa zareagowa³o równie gor±cym promieniem. Prosto w plecy. Kurczê, niezbyt dobrze. Ale przynajmniej na Lydiê nie grzeje. Przys³aniasz s³oñce sw± postur±, która wytwarza do¶æ mizerny cieñ. Ale zawsze jaki¶. Powoli maleje, wiêc musicie siê spieszyæ.
- To ja mam propozycjê. Zrób co¶ ¿eby nas st±d wyci±gn±æ, bo to ju¿ siê robi nudne. Ci±gle tylko tu siedzimy i siedzimy... A ma³y Zigu¶ mêczy siê tam na s³oñcu. Pewnie ju¿ wrze woda w jeziorze, wiêc lepiej co¶ zrobiæ. Ale fizycznie nie da rady. - Powiedzia³a Lydia, po czym zaczê³a patrzeæ w stronê bia³awego stworka. Za³ama³ on rêce, pokiwa³ g³ow± z przera¿eniem, po czym wykona³ gest, który popularnie zwie siê "facepalmem". Chyba mia³ do¶æ Twej nieudolnej pracy w celu wyci±gniêcia dwóch ludzi z do³ka. W pe³ni nadziei dla zdolno¶ci skakania owego dziwad³a, poprosi³e¶ go o pomoc.
- To jest Ralts, James. Nie jaki¶ grzybek. - Doda³a lekko za¿enowana Lydia. Nevermind, wa¿ne ¿e chyba co¶ potrafi. Pokemon zrobi³ minê jakby chcia³ powiedzieæ "no wreszcie", po czym znikn±³. Jakie¶ piêtna¶cie sekund pó¼niej by³ ju¿... na dole! Zaraz, co to by³o? Nawet nie zd±¿y³e¶ zapytaæ, ani pomy¶leæ. Poczu³e¶, jak l±d ucieka Ci pod nogami. Chwilê... nic nie widzia³e¶. Nic, poza czarno-fioletowym t³em. Chwilê pó¼niej, by³e¶ ju¿ na l±dzie. Nad dziur±. Ralts sta³ obok was, uk³oni³ siê. - Dziêki ma³y, teleportacja zawsze dzia³a, prawda? - Zapyta³a dziewczyna g³aszcz±c go po g³ówce. On by³ chyba jednak bardziej zainteresowany Twoj± osob±. W³a¶nie... ZIGU¦!
Wiek: 31 Do³±czy³: 10 Maj 2009 Posty: 4027 Sk±d: Wratislavia
Kontakt:
Wys³any: 2 Sierpieñ 10, 14:42
- Co siê sta³o... Czy moje ¶niadanie siê wraca? Nie... To tylko to s³oñce. Nie wierzê, ¿e takie malutkie co¶ mo¿e siê teleportowaæ, a potem zabraæ ze sob± takie 2 kloce jak my. Ale có¿. Prze¿ycie wspania³e, a teraz trzeba wróciæ do rzeczywisto¶ci. Ten ca³y Ralts siê na mnie dziwnie gapi... Jakby siê we mnie zakocha³. Mam siê baæ czy cieszyæ? Mo¿e wezmê go ze sob±. Patrzy tak na mnie tymi swoimi niewidocznymi oczkami. Kurczê... A co tam! Biorê go ze sob±! Mo¿e potem go nie spotkam!
- S³uchaj, Raltsiu. Naprawdê wykona³e¶ fantastyczn± robotê. Jeste¶ wspania³y, zawsze bêdê ci wdziêczy. Jeste¶ tak¿e s³odziutki i bardzo elegancki. I tak siê zastanawiam, gdy siê tak we mnie wpatrujesz. Czy nie chcia³by¶ mo¿e ze mn± zostaæ? Przyda³by mi siê taki towarzysz, który jest w stanie wybawiæ z opresji. Polubi³em ciê, mimo ¿e znam ciê dopiero 3 minuty i 21 sekund.
Proszê, zgód¼ siê, proszê!
Przy okazji poprawiam spodnie i delikatnie przeczesujê w³osy, które oczywi¶cie musia³y ulec potarganiu podczas tej jak¿e wybawczej teleportacji.
- Ralts naprawdê dobrze siê sprawi³. Je¿eli zgodzi siê zostaæ ze mn± bêdzie bardzo przydatny, je¿eli takie co¶ siê powtórzy. Oby nie, chyba, ¿e Lydi±. Z ni± mogê nawet prze¿ywaæ koniec ¶wiata. I tak tylko ona bêdzie zajmowa³a ca³± moj± uwagê. A Ralts bêdzie ¶wietnym towarzyszem.
Sygnatura użytkownika
Korepetycje! Chemia, matematyka, jêzyki obce (ANG, DEU). Pomogê w zadaniu, podszkolê. Tylko ¿ebym by³.
Podziêkowania Legends- za grê i za wszystkie pogaduszki na GG o Barcy, Yellowcardzie i innych g³upotach; znalaz³em brata, Blue- za grê i za wszelkie zwierzenia; jeste¶ moj± studni±!, Inaka- za twój charakterek, którego wci±¿ nie rozumiem, a bardzo lubiê, MG- za pomoce w MSach i Trade'y, Kojot- za u¶wiadomienie mnie o pewnych rzeczach i chêci convertu, Byakurai- za skajpowanie i Karaoke, i d³uga¶ne gry, Afil- za avatary i grê i za randomowe rozmowy na Skajpie, Poxer, Kowalt, Szymbar, Maron- za grê u mnie by³o/jest bardzo mi³o, i wszelkim innym, którym siê to nale¿y, a ich tutaj nie wymieni³em.
Nie mo¿esz pisaæ nowych tematów Mo¿esz odpowiadaæ w tematach Nie mo¿esz zmieniaæ swoich postów Nie mo¿esz usuwaæ swoich postów Nie mo¿esz g³osowaæ w ankietach Nie mo¿esz za³±czaæ plików na tym forum Mo¿esz ¶ci±gaæ za³±czniki na tym forum
Wymiana buttonami z PokeCollect
Forum wykorzystuje cookies, tak jak ka¿de inne w internecie, w tych samych celach (reklamy, statystyki, ustawienia). Przegl±dark± mo¿esz regulowaæ warunki przechowywania cookies.