Wiek: 29 Do³±czy³: 03 Lis 2008 Posty: 549 Sk±d: White Lake
Kontakt:
Wys³any: 29 Maj 10, 21:00 Sneasel, pacyfka i fioletowe oczy.
Ciemno¶æ... Mrok...
Te dwa s³owa najlepiej opisuj± otoczenie. Ciemne, bardzo ciemne. Malutki skrawek niezbyt ¿yznej ziemi rodem z Twinleaf. Dwa metry kwadratowe otoczone bujn± ro¶linno¶ci± (krzaki koloru zielonego), oraz ma³ymi drzewami iglastymi (g³ównie sosny i ¶wierki, ale od czasu do czasu mo¿na ujrzeæ modrzewia). Na tym malutkim kawa³ku siedzi sobie dziewczyna. Wiek... nieznany. W koñcu dziewczyn nie pyta siê o wiek. Chyba, ¿e jeste¶ totalnym dyskulturalniakiem. Wróæ... Ma ona na sobie min. skórzan± kurtkê (punkowa), niezwykle czarne w³osy. Na szyi widnieje naszyjnik w kszta³cie pacyfki.
Obok niej, siedzi sobie ma³e, cz³ekokszta³tne stworzenie. Wygl±da trochê jak ma³pa, ale ró¿ni siê wieloma szczegó³ami. Po pierwsze, ma mia¿d¿±co ostre szpony. Do tego co¶ w rodzaju piórek na g³owie, oraz bardziej sko¶ne oczy. S³owem - jaki¶ niestworzony wytwór japoñców. Wiadomo tylko, ¿e nazywa siê "Sneasel". Z czym go siê je? Nie wiem.
Wracaj±c do akcji, dziewczyna wolnym ruchem wyci±gnê³a z torebkoplecaka kredkê do oczu, lusterko i wodê mineraln±. Id±c po kolei, pomalowa³a oczy, a nastêpnie wypi³a dwa ³yki "Aquarell", smak truskawki. Chwilê pó¼niej wszystko schowa³a, powsta³a, a za ni± jej pupilek. Chwilê siê zastanawia³a, w koñcu wyci±gnê³a urz±dzenie, przypominaj±ce komórkê. To by³ Pokenav. Sprawdzi³a szybko gdzie jest, gdzie ma i¶æ. Z³o¿y³a sprzêt ponownie, schowa³a, po czym skierowa³a siê na pó³noc. Nastêpnie w gêsty lasek iglasty, a nastêpnie na s³oñce.
Finalnie, trafi³a na niezwykle jasne miejsce. Trawa i krzewy mia³y tutaj 100% powierzchni ca³kowitej mo¿liwej, nie widaæ by³o drzew. Mo¿e inaczej - by³y jakie¶ dwa kilometry dalej. Gdzieniegdzie wa³êsa³y siê kwiaty. Fuj, ³±ka...
No i piêknie...- my¶lê i biorê dwa kolejne ³yki mojej jak¿e potrzebnej "Aquarell". Ca³a ta mieszanina zapachów... Od których krêci siê w g³owie. Nic nie pachnie piêkniej ni¿ moje perfumy Black Star.
Wyjmujê niedu¿y flakonik niedbale rêk± z torby i naciskam przycisk uwalniaj±cy mój ulubiony zapach. Ach.. Od razu u¶miecham siê szerzej i rozgl±dam siê po "pustkowiu". Nawet g³upie drzewo jest lepsze ni¿ same trawy i te "pachn±ce" kwiaty.
Spogl±dam na czerwone ucho Sneasela stoj±cego tu¿ obok. Jest takie.. czego¶ mu brakuje.. mo¿e jaka¶ ozdóbka?
Kucam na chwilê, krêc±c kosmykiem mych w³osów i mówiê specjalnie udanym tonem: Sneasel, nie s±dzisz ¿e jaka¶ odnowa przyda³a by siê twemu "d³ugouchemu"? Ot, tak dla polepszenia jako¶ci wygl±du. Mam 100 par kolczyków... Do wyboru do koloru. - koñczê ostro¿nie, gdy¿ nie wiem jak mój szponiasty kumpel zareaguje. Wygl±da³ by w nim unikatowo!
Nie wiem co powoduje u mnie takie aspo³eczne zachowania, ale dobrze jest byæ sob±. I kto to mówi! Kto¶ kto parê dni temu straci³ pamiêæ i nazwa³ siebie Rusa³k±... Dziwny ten ¶wiat...
Ogólnie rzecz bior±c to nie jest mi z tym jako¶ specjalnie okropnie. Wiem, ¿e kiedy¶ tam mia³am rodziców ale kto ich tam wie co siê z nimi sta³o. W koñcu ju¿ nied³ugo bêdê pe³noletnia wiêc sama rozpoczê³abym swe ¿ycie. a tak sta³o siê to szybciej.
Je¿eli operacja: "Sneasel bêdzie COOL" powiedzie siê to ruszê jak najszybciej przez te chwasty, do cywilizowanej drogi. Oby mój PokeNav nie wyprowadzi³ mnie w pole.
Sygnatura użytkownika
Podziêkowania
Nenloth- za wszystko, za nasze wspólne rozmowy na GG, plotki i inne zabawne fikusy. Mogê ci wszystko powiedzieæ ze wszystkiego siê zwierzyæ.
Legends - tobie te¿ siê nale¿y choæby za wspólne chêci przeróbki forum. No i za te gadki na GG
Vabi i Drago - Was pierwszych pozna³am. Vabi za nasze rozmówki na GG Drago za ca³okszta³t
DominLol - Tu jest za co dziêkowaæ. Porady dotycz±ce gier itp. ale te¿ bardziej osobiste rozmowy. Korektorowanie PZG, i jedna ma³a rzecz, której nigdy nie zapomnê
Wiek: 29 Do³±czy³: 03 Lis 2008 Posty: 549 Sk±d: White Lake
Kontakt:
Wys³any: 29 Maj 10, 22:16
Dok³adnie : d. Ale w Twoim wydaniu : D.
Faktycznie, nic nie pachnie tak jak perfumy "Black Star". Wziê³a¶ flakonik, pstryknê³a¶ i... woñ. Aromatyczny zapach, którego nie mo¿na sobie normalnie uzmys³owiæ. Cudowna rozkosz dla umys³u, a tak¿e dla w±chaj±cego. Ten zapach jest... cudowny. Mistrzowski w swoim rodzaju. Jedyny i niepowtarzalny. I... tak dziwny, ¿e Sneasel a¿ wskoczy³a za wysok± trawê, ¿eby go nie czuæ. Chyba macie nieco ró¿ne gusta. Ba, na pewno.
Faza druga: operacja "kolczyk". Teraz to trzeba trochê pomy¶leæ, jak namówiæ tak± twardzielkê na kolczyki? Ciê¿ka sprawa... Spróbujmy po kolei: najpierw przemówi³a¶, a nastêpnie pokaza³a¶ jej zestaw l¶ni±cych ozdób usznych. Niektóre by³y w kszta³cie ksiê¿yca, inne w gwiazdy, jeszcze inne by³y zwyk³ymi kolczykami w kszta³cie "pier¶cionków". Innymi s³owy - do wyboru, do koloru. Niestety, twoja przyjació³ka ma chyba jednak nieco odmienne zdanie. Odwróci³a siê, widz±c ca³y asortyment. A szkoda, nie bêdzie unikatowa...
Czas ruszaæ dalej. Pe³na si³ i chêci (spowodowane zapachem Black Star :P), ruszy³a¶ przed siebie. Sneasel zahartowa³a pazury, aby pomóc przedrzeæ Ci siê przez gêstwinê zielska. Zaczê³y¶cie biec bardzo szybko, jeszcze szybciej odgarnia³y¶cie trawê. Bieg zacz±³ siêgaæ szybko¶æ... oko³o dwudziestu kilometrów na godzinê. Prawie jak maratoñczyk... Ale co siê dziwiæ - im szybciej dotrzecie do celu, tym d³u¿szy bêdzie odpoczynek.
£oo, do¶æ daleko dobieg³y¶cie. Chyba wrêcz za daleko. Sneasel ciê³a trawê tak szybko, ¿e nie zauwa¿y³a jednego. Jeste¶cie ju¿ na gigantycznej polanie. Ma ona powierzchniê oko³o piêædziesiêciu hektarów, z czego znaczn± wiêkszo¶æ zajmuje jezioro. Jest gigantyczne, czyste, spokojne. Pytanie tylko - co to za miejsce? Pokenav go nie rejestruje... Co¶ widaæ w g³êbi wody, ale nie wiadomo co. Po¶wiêciæ ciuchy i wskoczyæ? Sneasel zrobi³a minê z cyklu "sama nie wskakujê!".
~£iii..., dziewczynka! Ale tego kolczyka to ci nie darujê ;* // Sorry, ze krótko..
~Oczywi¶cie moje niesamowite szczê¶cie i umiejêtno¶æ orientacji terenowej znów przysparzaj± mi k³opotów. Co to za miejsce? W sumie dawno nie p³ywa³am...
Tylko jak przebolejê moje w³osy, perfumy: których zapach zniknie, i ciuszki? Ech.. bêdzie to pierwsze po¶wiêcenie w moim nowym ¿yciu.
Zdejmujê buty i skarpetki, by chocia¿ one siê uratowa³y przed niekwestionowanym zamoczeniem. Mój czarny wisiorek wk³adam do jednego z butów by potem nie traciæ czasu na szukanie go po¶ród g³êbin. Torba takze nie lubi p³ywaæ.
Podchodzê bli¿ej do jeziora, zachêcaj±c mroczn± Sneaselkê do wspólnej k±pieli. Sprawdzam jaka jest woda. Je¿eli jest "bardzo zimna" to wchodzê powoli, stopniowo zamaczaj±c siê. Je¶li jest "w miarê" skaczê na g³ówkê.
-Dalej Sneasel. Nie powiesz mi chyba ¿e boisz siê wody? Wskakuj bo ciê wci±gnê!
Sygnatura użytkownika
Podziêkowania
Nenloth- za wszystko, za nasze wspólne rozmowy na GG, plotki i inne zabawne fikusy. Mogê ci wszystko powiedzieæ ze wszystkiego siê zwierzyæ.
Legends - tobie te¿ siê nale¿y choæby za wspólne chêci przeróbki forum. No i za te gadki na GG
Vabi i Drago - Was pierwszych pozna³am. Vabi za nasze rozmówki na GG Drago za ca³okszta³t
DominLol - Tu jest za co dziêkowaæ. Porady dotycz±ce gier itp. ale te¿ bardziej osobiste rozmowy. Korektorowanie PZG, i jedna ma³a rzecz, której nigdy nie zapomnê
Wiek: 29 Do³±czy³: 03 Lis 2008 Posty: 549 Sk±d: White Lake
Kontakt:
Wys³any: 31 Maj 10, 18:22
Z niesamowit± ciekawo¶ci± tego, co mo¿e byæ w wodzie, zdjê³a¶ skarpetki i buty. Sneasel czu³± co siê ¶wiêci, wiêc szybko zwia³a za drzewa (tutaj ju¿ s±). Wróci³a po dwóch minutach, gdy to mocno zg³odnia³a. Barter jest jeden: ona nurkuje, ty dajesz jej co¶ do ¿arcia. Nie ma wyj¶cia... Od³o¿y³a¶ torbê, oraz naszyjnik. Postanowi³a¶ zanurkowaæ, o siê raczej nie uda³o. Kurtka jest zbyt ciê¿ka, znosi Ciê na dno. Ech ><.
No dobra, jeste¶ ju¿ bez kurtki. Pozosta³a fryzura, suknia koloru lilii (d³ugo¶æ - mniej-wiêcej do kolan, mo¿e nieco mniej), oraz oczywi¶cie opaska . ¯art, opaskê te¿ zdjê³a¶. Obowi±zkowo. Sneasel zniesmaczona wskoczy³a, po czym od razu wylecia³a. Powietrze...
Woda by³a w miarê ciep³a. Mia³a oko³o dwudziestu trzech stopni celsjusza, wiêc ca³kiem du¿o, jak na tê porê roku. Je¶li gdzie¶ w pobli¿u nie ma pedofili - szykuje siê ca³kiem przyjemna k±piel. Nie mniej jednak na dnie widaæ du¿o wodorostów, wiêc H2O jest nieco gêste. Po naszemu - pó³ widoczno¶ci. Do tego chlor... A³ajæ, biedne oczy : (. Tw± uwagê przyku³a inna rzecz. Gdzie¶ ko³o stu metrów pod wami, le¿a³o co¶. I to wygl±da³o jak... cz³owiek?! Kurde. Enemy problem attacks.
~Aaaarhhaaagrr!!~ krzyczê co¶ w tym stylu wniebog³osy. Cz.. cz³o.. cz³owiek?!
Czy¿by siê utopi³? Nie umia³ p³ywaæ?! ~O nie.. a co jak mnie zaatakuje jako Utopiec? Albo oka¿e siê mro¿±cym krew w ¿y³ach Topielcem?! Wtedy nawet Sneasel mi nie pomo¿e. Sama boi siê wody..~ pozwalam moim my¶l± zawêdrowaæ odrobinê za daleko, a spowodowane by³o to nocnymi rozczytywaniami powie¶ci Andrzeja Sapkowskiego pod tytu³em: "Wied¼min"
Patrzê z przera¿eniem na Sneasel, ale z jej twarzy nie wnioskujê nic. Czyli muszê sobie radziæ sama... Biorê g³êboki, a¿ do bólu p³uc oddech. Dawno, bardzo dawno nie p³ywa³am. Pamiêtam w ogóle jak to siê robi? No có¿, chyba nie upad³am jeszcze tak nisko...
~Raz, straconej pamiêci ¶mieræ!~ A mo¿e dwa? Nie zastanawiam siê d³ugo, nabieram g³êboko powietrza, zatykam szczelnie nos rêk± i skaczê w odmêty glonów i wodorostów. Specjalnej ró¿nicy temperatur nie poczu³am, z racji ¿e woda by³a ciep³a.
Mój ogromny strach przed zobaczeniem czegos czego z pewno¶ci± nigdy nie chcia³abym zobaczyæ jest okropny.
Prze³amujê siê. Uchylam leciutko powieki aby stwierdziæ jak oczy reaguj± na pierwsze zetkniêcie z chlorowan± wod±...
Sygnatura użytkownika
Podziêkowania
Nenloth- za wszystko, za nasze wspólne rozmowy na GG, plotki i inne zabawne fikusy. Mogê ci wszystko powiedzieæ ze wszystkiego siê zwierzyæ.
Legends - tobie te¿ siê nale¿y choæby za wspólne chêci przeróbki forum. No i za te gadki na GG
Vabi i Drago - Was pierwszych pozna³am. Vabi za nasze rozmówki na GG Drago za ca³okszta³t
DominLol - Tu jest za co dziêkowaæ. Porady dotycz±ce gier itp. ale te¿ bardziej osobiste rozmowy. Korektorowanie PZG, i jedna ma³a rzecz, której nigdy nie zapomnê
Wiek: 29 Do³±czy³: 03 Lis 2008 Posty: 549 Sk±d: White Lake
Kontakt:
Wys³any: 1 Czerwiec 10, 18:17
Ma³a zmiana w temacie "o mnie", zobacz : D.
Koniec tego. Trzeba jako¶ dzia³aæ, ¿eby ten cz³owiek siê nie utopi³. Zabawa bêdzie prosta - nale¿y cz³eka wy³owiæ. Za to zabra³a siê Sneasel widz±c, ¿e Tobie ta czynno¶æ mo¿e sprawiæ du¿o problemu. Ponownie otworzy³a¶ oczy, w efekcie czego... £AA! Nie wyrobisz... Chlor jedzie po oczach jak ruskie po naszych czo³giem.
Przetarcie - oddech i gitara. Ca³kiem przypadkowo znalaz³a¶ okularki, dziêki którym mo¿na by³o zanurkowaæ, Wskoczy³a¶ do wody, aby wyci±gn±æ cz³owieka. Pop³ynê³y¶cie z Sneaselk± do¶æ g³êboko, ale...
Cz³owieka tam nie by³o. Topielec znikn±³. Nie ma szans, aby siê dotopi³. Musia³ chyba uciec, czy znikn±æ? Cuda siê zdarzaj±... Na chwilê wysz³a¶ z wody, a potem od razu zaczê³a¶ p³ywaæ. Fajny trening sprawno¶ci z Sneaselk±. Finalnie, za³o¿y³a¶ rzeczy. Tylko... gdzie jest naszyjnik?!
Sorry za krótki odpis, ale nie mogê siê przyzwyczaiæ do klawiatury, a do tego muszê jechaæ do kuzynki ;/.
Patrzê buntowniczo na Sneasel, marszcz±c brwi. Czy ona mog³a to zrobiæ? Wesz³a do wody pó¼niej ni¿ ja... ~Ale je¿eli tak, to co ni± kierowa³o?~
Wyciskam wodê z czarnych w³osów i zawi±zujê je szybko jak±¶ gumk± z torby.
-Sneasel, nie widzia³a¶ mojej pacyfki??? Po³o¿y³am j± tutaj ale jej nie ma. Co siê z ni± sta³o?- pytam siê trochê z uniesionym g³osem, a nastêpnie podnoszê torbê i rozgl±dam siê w trawie, przeszukuj±c najbli¿sze miejsca.
Mo¿e zapl±ta³a siê gdzie¶ w tym zielsku? Ale raczej bym j± znalaz³a. Ogl±dam tak¿e dok³adnie moje ubrania, czy niesforny emblemat siê do nich nie przyczepi³. Nie wiem co zrobiê jak jej nie znajdê. Jeszcze mój PokeNav nie pokazuje miejsca w jakim siê znajdujê. Sk±d mam wiedzieæ gdzie i¶æ.
Sygnatura użytkownika
Podziêkowania
Nenloth- za wszystko, za nasze wspólne rozmowy na GG, plotki i inne zabawne fikusy. Mogê ci wszystko powiedzieæ ze wszystkiego siê zwierzyæ.
Legends - tobie te¿ siê nale¿y choæby za wspólne chêci przeróbki forum. No i za te gadki na GG
Vabi i Drago - Was pierwszych pozna³am. Vabi za nasze rozmówki na GG Drago za ca³okszta³t
DominLol - Tu jest za co dziêkowaæ. Porady dotycz±ce gier itp. ale te¿ bardziej osobiste rozmowy. Korektorowanie PZG, i jedna ma³a rzecz, której nigdy nie zapomnê
Wiek: 29 Do³±czy³: 03 Lis 2008 Posty: 549 Sk±d: White Lake
Kontakt:
Wys³any: 3 Czerwiec 10, 10:18
Fajnie by by³o, jakby¶ zrobi³a sygnê : d.
Wypowiedzia³a¶ co my¶la³a¶, na co demoniczna ³asiczka (pretensje do Bulbapedii, nie do mnie ^ ^), zareagowa³a nieco "fochowo". Stanowczo kiwnê³a przecz±co g³ówk±, z³o¿y³a rêce i odwróci³a siê. Sneasli nie nale¿y pytaæ o takie rzeczy - zapamiêtaæ.
Chwilê rozgl±da³a¶ siê po okolicy, szukaj±c upragnionego naszyjnika. Niestety - nie by³o go. Znikn±³ jak kamieñ w wodê, a mo¿e... kto¶ go zabra³? Nie wiadomo. Jasne jest tylko jedno - trzeba go odzyskaæ. Nie bêdzie z³odziej plu³ nam w twarz, czy jako¶ tak... Sneasel zabra³a siê za co¶. A tym "cosiem", by³o zbieranie patyków i piasku. Racja,trzeba siê ogrzaæ przy ognisku.
Nie minê³o kilka godzin (okolice 19, w Shinnoh to ¶rodek nocy), jak uda³o wam siê pozbieraæ dostatecznie du¿o niezbêdnych materia³ów. Ogieñ ¿ywo p³onie w nieustaj±cym, krystalicznym blasku ksiê¿yca, który zdaje siê byæ ¶wiate³kiem w ciemnym tunelu. £asiczka znalaz³a jaki¶ wielki bal drewna (gruby na oko³o pó³tora metra), silnie wbi³a go do ziemi (nie wyleci, chyba), zaczê³a ok³adaæ go kleszczami. Hmm... Mo¿e to czas na ma³y trening ataków i si³y? : 3
No có¿, nie pisa³em, ¿e gry u mnie s± na maxa hardcorowe? Jak nie, to zaraz naprawiê ten b³±d : ). Zapomnia³bym - moi gracze mog± uczyæ poksy ataków, których normalnie nie poznaj± w najbli¿szym czasie, b±d¼ wymy¶laæ nowe i uczyæ je swoje pokemony. Warunek jest tylko jeden - trzeba go dok³adnie opisaæ. Masz teraz niepowtarzaln± szansê na w³a¶nie taki, spokojny trening : ).
Przysuwam siê bli¿ej do ognia i patrzê w granatow± szatê nocnego nieba lecz mój wzrok ucieka do Sneasel i jej wyczynów. Pewnie musia³o jej siê nudziæ. W sumie to sie nie dziwiê.
Kurczê! Jeste¶my same na jakim¶ pustkowiu, od dzikich pokemonów chroni nas tylko iskrz±cy ogieñ i musimy przespaæ tu noc.~Zabijê mojego PokeNava!~
Wzdycham. Czy naprawdê jestem sama na tym ¶wiecie? Kim w ogóle jestem? Sk±d pochodzê?
Te pytania nurtuj± od ¶rodka jak niestrawiona tabletka.
Pomimo w³asnej niechêci, wstajê od ciepe³ka i podchodzê do "walcz±cej" Sneasel. Mo¿e warto by by³o poznaæ jej umiejêtno¶ci?
-Hej Sneasel.. a mo¿e poka¿esz mi swoje ataki? By³o by nam ³atwiej je doskonaliæ. Hmm.. s±dzê tak¿e ¿e powinny¶my spróbowaæ zawalczyæ z kombinacj± ró¿nych ruchów. Masz typ Ice oraz Dark. Jeste¶ wiêc tak¿e pokemonem lodowym. Nie wiem czy umiesz jaki¶ lodowy atak ale wymy¶limy go! Co ty na to? Mo¿e tak.. Skumuluj wewnêtrzn± energie Lodu aby wymusiæ na niej jak±¶ postaæ. Mo¿e byæ to ma³a kulka. Tylko trzeba j± jako¶ wypu¶ciæ.. Wiem! Pokemony swoje niektóre ataki tworz± przed pyszczkiem. Te¿ tak spróbuj! Potem staraj siê go odrobinê powiêkszyæ ale nie przemêczaj siê. Spróbuj wyrzuciæ jako¶ ten Lód aby utworzy³ siê atak. Skopresuj atak w jedno miejsce. Najlepiej tak aby uderzy³ promieniem lub strza³±. Dalej! Traf w ten pal!
Sygnatura użytkownika
Podziêkowania
Nenloth- za wszystko, za nasze wspólne rozmowy na GG, plotki i inne zabawne fikusy. Mogê ci wszystko powiedzieæ ze wszystkiego siê zwierzyæ.
Legends - tobie te¿ siê nale¿y choæby za wspólne chêci przeróbki forum. No i za te gadki na GG
Vabi i Drago - Was pierwszych pozna³am. Vabi za nasze rozmówki na GG Drago za ca³okszta³t
DominLol - Tu jest za co dziêkowaæ. Porady dotycz±ce gier itp. ale te¿ bardziej osobiste rozmowy. Korektorowanie PZG, i jedna ma³a rzecz, której nigdy nie zapomnê
Nie mo¿esz pisaæ nowych tematów Mo¿esz odpowiadaæ w tematach Nie mo¿esz zmieniaæ swoich postów Nie mo¿esz usuwaæ swoich postów Nie mo¿esz g³osowaæ w ankietach Nie mo¿esz za³±czaæ plików na tym forum Mo¿esz ¶ci±gaæ za³±czniki na tym forum
Wymiana buttonami z PokeCollect
Forum wykorzystuje cookies, tak jak ka¿de inne w internecie, w tych samych celach (reklamy, statystyki, ustawienia). Przegl±dark± mo¿esz regulowaæ warunki przechowywania cookies.