Potrafi spojrzeæ Brockowi w oczy |D Bear wants justice
Wiek: 29 Do³±czy³: 14 Sie 2009 Posty: 3250 Sk±d: z Rudy ¦l±skiej
Wys³any: 14 Maj 10, 14:33
Jak pisze zero ha³asu, to zero
Kuba dalej spa³, s³oñce leniwie wstawa³o, twoje poki dale siê przeci±ga³y, wszytko jest spa³o. Ca³e centrum pokemon wydawa³o siê byæ w hibernacji jako ¿e nie wydawa³o ¿adnego d¼wiêku.
- Siema Heniu. - Powiedzia³ Kuba przeci±gaj±c siê. Doda³ tylko co¶ o murzynie z Afryki. Widocznie mia³ dobry humor, nie s³ysza³ ¿e kto¶ dzwoni wiêc czemu by nie.
- Ej co ty taki nie wyspany? - Zapyta³
Sygnatura użytkownika
*Had to be me. Someone else might have gotten it wrong*
- W nocy Rockeci do nas dzwonili.
Rzucam wzrok na Kubê.
- Mówili ¿eby¶my byli cicho, bo inaczej mog± nas zabiæ - doda³em po chwili.
Patrzê w ¶cianê.
Potrafi spojrzeæ Brockowi w oczy |D Bear wants justice
Wiek: 29 Do³±czy³: 14 Sie 2009 Posty: 3250 Sk±d: z Rudy ¦l±skiej
Wys³any: 21 Maj 10, 16:40
- Ok (...) sk±d wiedzieli gdzie jeste¶my? - Zapyta³ siê Kuba. Mówi±c to uderzy³ piê¶ci± w lustro. Lustro siê roztrzaska³o, a piê¶æ twojego kumpla zaczê³a krwawiæ.
- My¶la³em o tym ju¿ od wczoraj, bojê siê (...) i o moj± rodzinê, wracam do nich (...) przygody z tob± by³y wspania³e. Doda³ po czym opu¶ci³ pokój. Jego pokemon'y lekko zdziwiony tym wszystkim zosta³y na chwilê, poda³y ³apê twoim i te¿ wysz³y.
Sygnatura użytkownika
*Had to be me. Someone else might have gotten it wrong*
- Ehh, szkoda. Trzymaj siê.
Zastanawiam siê - co dalej? Nie rozs±dnie jest zostawaæ samemu, nie mnie, ale Kubie. Wkoñcu jest zamieszany w t± sprawê. "Eee, to jego sprawa" - my¶lê sobie . Wstajê i idê zje¶æ obiad. "Dzisiaj muszê walczyæ z Misty czy tego chce czy nie. Muszê, nie mogê zbyt d³ugo siedzieæ by mnie nie wy³apali" - mówiê sobie w duchu.
Potrafi spojrzeæ Brockowi w oczy |D Bear wants justice
Wiek: 29 Do³±czy³: 14 Sie 2009 Posty: 3250 Sk±d: z Rudy ¦l±skiej
Wys³any: 24 Maj 10, 17:40
Z okna mog³e¶ zobaczyæ jak to Kuba wyrusza w stronê Pewter city. ¦niadanie by³o sk±pe (..) dwie kanapki z szynk± na krzy¿, sok i rogalik. Liche, ale mia³o spe³niaæ rolê posi³ku na pó³ dnia.
W tym samym czasie Kuba:
- Musia³em to zrobiæ ... a jakby dowiedzia³ siê ¿e jestem synem jednego z cz³onków zespo³u r i ¿e uciek³em z domu.Mówi³ sam do siebie. Szykowa³a siê mroczna sprawa, jaki cel mia³ Kuba w tym by uciec z domu?
Sygnatura użytkownika
*Had to be me. Someone else might have gotten it wrong*
-Idê trenowaæ. Dowidzenia Siostro Joy.
Nie mogê siê skupiæ. Podró¿owanie samemu, nie jest zbytnio bezpieczne. Ale nie mam innego wyboru.
Wreszcie uda³o mi siê zebraæ my¶li i zaczynam Trenowaæ.
Oddish,Pidgeotto,Charmeleon,Poliwag,Butterfly Wychod¼cie!
Ka¿demu z Pokemonów, daje æwiczenia.
Potrafi spojrzeæ Brockowi w oczy |D Bear wants justice
Wiek: 29 Do³±czy³: 14 Sie 2009 Posty: 3250 Sk±d: z Rudy ¦l±skiej
Wys³any: 3 Czerwiec 10, 13:50
Oddish zacz±³ machaæ li¶æmi próbuj±c co¶ z nich wypu¶ciæ. Pidgeotto wzlecia³ w górê i macha³ skrzyd³ami próbuj±c wywo³aæ wiatr. Poliwag skoczy³ do wody i puszcza³ bardzo szybko b±belki, Butterfree tak¿e wzlecia³ w górê i sypa³ jakim¶ ¿ó³tym proszkiem, Charmeleon natomiast siê po³o¿y³ wypuszczaj±c co chwilê ma³y p³omyczek. Odpoczywa³.
- Wszyscy co s± po za hotelem/domem i et cetera maj± siê szybko udaæ do miejsca gdzie mieszkaj± w tej chwili. W mie¶cie zauwa¿ono team Rocket, s± ani uzbrojeni, wiêc raczej szybko to zróbcie. - Powiedzia³ g³os w radiu.
Sygnatura użytkownika
*Had to be me. Someone else might have gotten it wrong*
"Hmm, warto siê pospieszyæ, tym bardziej ¿e nie chcê wyl±dowaæ tak samo jak ostatnio" - my¶lê gor±czkowo.
"Zaraz, ale oni obstawi± Poke Center..."
Idê, poln± drog±. S³yszê ¶piew ptaków. Towarzyszy mi Charmeleon, w razie jakich¶ problemów.
"Mo¿e by tak spróbowaæ siê w¶lizgn±æ?"
Dopiero po chwili, zauwa¿am, ¿e stojê obok drzewa z jakie¶ dobre pó³ godziny. "Strasznie siê zamy¶li³em -, ¶ciemnia siê, nie chcê i¶æ po zmroku, ³atwiej mnie nakryj±"
Potrafi spojrzeæ Brockowi w oczy |D Bear wants justice
Wiek: 29 Do³±czy³: 14 Sie 2009 Posty: 3250 Sk±d: z Rudy ¦l±skiej
Wys³any: 16 Czerwiec 10, 17:26
W tym samym czasie niedaleko ciebie gdzie¿ 40 metrów dalej.
- Ku*** zauwa¿yli nas szefie i co dalej? Zapyta³ kto¶ z Team Rocket. Mia³ on na sobie dobrze znany bia³y strój z liter± R.
- Szukamy Kuby po czym wracamy przy okazji kradn±c pokemon'y.Odpowiedzia³ mu szef.By³ on wysokim facetem. Ciemnoszare w³osy i wielki uniform zespo³u R, mia³ on gdzie¶ 2 metry, wydawa³ siê strasznym cz³owiekiem. Niedaleko od siebie zauwa¿y³e¶ znany ci zarys kolegi, z którym to dopiero co podró¿owa³e¶.
Sygnatura użytkownika
*Had to be me. Someone else might have gotten it wrong*
- Kuba?
"Co jest Grane? Najpierw ucieczka Kuby, teraz najazd Teamu R. Muszê siê wiêcej dowiedzieæ."
Idê w stronê Kuby. Ziemia, na moje szczê¶cie jest twarda, nie lepka, dziêki czemu mogê siê skradaæ. Trawa, jest dosyæ wysoka. Coraz bli¿ej, i bli¿ej. Zbli¿am siê do drzewa i nas³uchuje. S³yszê tylko odg³osy.
Nie mo¿esz pisaæ nowych tematów Mo¿esz odpowiadaæ w tematach Nie mo¿esz zmieniaæ swoich postów Nie mo¿esz usuwaæ swoich postów Nie mo¿esz g³osowaæ w ankietach Nie mo¿esz za³±czaæ plików na tym forum Mo¿esz ¶ci±gaæ za³±czniki na tym forum
Wymiana buttonami z PokeCollect
Forum wykorzystuje cookies, tak jak ka¿de inne w internecie, w tych samych celach (reklamy, statystyki, ustawienia). Przegl±dark± mo¿esz regulowaæ warunki przechowywania cookies.