Wiek: 30 Do³±czy³: 28 Kwi 2010 Posty: 59 Sk±d: Z Bezludnej Wyspy
Kontakt:
Wys³any: 9 Maj 10, 21:58
Poka¿my na Co Nas Staæ!
Witamy wszystkich siedz±cych przed monitorami komputera i czytaj±cych te oto sprawozdanie. Wczorajszego dnia o 20:00 zosta³a stoczona walka Mariusza Pudzianowskiego i Yusuke Kawaguchim, jakim¶ tam japoñcem. Niech wszystkie osoby o s³abszych nerwach odejd± od monitorów, niech pobawi± siê klockami lego, bo za chwile poleje siê krew.
Mariusz Pudzianowski
Wiek: 33 lat
Wzrost: 186 cm
Waga: 126 kg
Yusuke Kawaguchi
Wzrost: 183 cm
Waga: 110 kg
Wygranych: 11
Przegranych: 1
Tu¿ po wywo³aniu Pudzianowskiego rozleg³a siê muzyka ¶wietnie pasuj±ca do naszego Mariusza, a zaczyna³a siê tak: „S³owiañski wiatr budzi respekt”, nie wiem jednak czy dobrze pocz±tek zacytowa³em, ale mniejsza z tym. Po s³owach „Daje si³ê” pojawi³ siê nasz Pudzian id±cy dumny na ring. Widownia nie szczêdzi³a d³oni i g³o¶ne owacje zala³y widownie. Mariusz równie¿ czego¶ nie szczêdzi³, a dok³adniej koszuli z napisem „Napêdzany przez SILNIKI”, któr± rozerwa³ z wielk± ³atwo¶ci±. Kawaguchi jednak nie mia³ tyle szczê¶cia i nie dosta³, a¿ tylu owacji, na które pewnie liczy³.
Sêdzia wyda³ znak do walki! Yusuke wyprowadzi³ lewy prosty, który jednak nie dosiêgn±³ twarzy naszego reprezentanta. I dobrze. Mariusz od razu poszed³ z kontr±, kilkoma ciosami zbi³ obronê rywala i jednym kopniêciem ods³oni³ górn± czê¶æ cia³a japoñca. Polecia³a piê¶æ, mo¿e nie trafi³ w sam± 10, lecz z pewno¶ci± ostro os³abi³ rytm Kawaguchi'ego. Po tym „opar³” na nim lew± d³oñ i przy³o¿y³ swoj± praw± rêk± w nisko pochylonego rywala, jednak ten przyj±³ cios rêk± i napar³ cia³em, na naszego mistrza! Po obu stronach polecia³y ciosu, lecz trudno uznaæ, które silniejsze, za¶ które s³absze. Mariusz nastêpnie wyprowadzi³ ataki z furi± smoka wbijaj±c Yusuke do naro¿nika. Trwa³o to tak kilka sekund, lecz w koñcu rywal naszego bohatera przeszed³ do ofensywy wypchn±³ siebie i Pudziana z naro¿nika, po czym zastosowa³ chwyt judo. Od dawna nie chodzi³em na t± sztukê walki, wiêc nie mogê jej prawid³owo nazwaæ, lecz mogê j± zawsze opisaæ. Japoñczyk pochylony z³apa³ za nogi Mariusza w wysoko¶ci kolan i poci±gn± w swoj± stronê. Jednak tego nie wykorzysta³ i Mariusz zamiast siê przewróciæ napar³ na przeciwnika, ten jednak za³apa³ naszego przedstawiciela, oplataj±c mu klatkê piersiow± i próbuj±c wytr±ciæ dech z piersi. Mariusz nie szczêdzi³ si³y i napieraj±c na japoñca, stara³ siê os³abiæ u¶cisk. Po chwili przerwa³ taktykê i wykorzystuj±c si³ê naparcia rywala przerzuci³ go przez biodro, przewracaj±c siê razem z nim, lecz na niego. Rzadko skuteczny atak, lecz bardzo bolesny. Powiem jedno, to by³o piêkne! Po chwili Pudzian znajduj±cy siê na Kawaguchim zacz±³ go bezlito¶nie katowaæ piê¶ci± w twarz. Wszystkie celne, a by³o ich kilka. Czy to bêdzie nokaut? Jednak nie, przeciwnik pod gradem ciosów wsta³, lecz dalej Pudzianowski nie odpuszcza³, wali³, choæ kilka razy oberwa³ niezgrabnymi ciosami. Jak na razie nogi zbytnio nie poszybowa³y. Ju¿ po kilku sekundach, oboje objêli siê za ty³y szyi, staraj±c siê zadaæ ból. Nie jest to mo¿e dobry ruch, lecz daje odpocz±æ, za¶ walka niesamowicie wymêcza, gdy wiêkszo¶æ ludzi po 5 minutach ledwo stoi. Aaaa! Piêknie Mariusz poci±gn±³ Yusuke zwalaj±c go z nóg. Historia siê powtarza. Niestety, Pudzianowski oberwa³, razy czy tam dwa lecz to on g³ównie mia³ inicjatywê. Zaczêli sie tarzaæ, czy mo¿e teraz bêdzie nokaut, nasz przedstawiciel ju¿ wyci±gn±³ w górê rêkê by zadaæ potê¿ny cios, lecz niestety zosta³ sparowany przez niezgrabn± obronê Japoñczyka. Jak na razie polak ma du¿± przewagê. Nastêpnie ciosu w ucho polecia³y, na niekorzy¶æ rywala, lecz widaæ by³o, ¿e nie maj± ju¿ si³y, w szczególno¶ci Yusuke. Kolejne ciosy polecia³y w stronê japoñca, niektóre celne, inne nie. Uwaga, Kawaguchi opl±ta³ nogami nogi naszego przedstawiciela, niczym w Judo. Chyba co¶ mu siê pomyli³o, z zwyk³ym Judo, gdzie tam siê to robi, aby przerwaæ liczenie, gdy jest siê w chwycie. A jednak! Chwyt mia³ efekt, wyeliminowa³ na chwilê jedn± nogê Mariusza, przez co os³abi³ jego równowagê, lecz to jednak jego nie powstrzyma³o i dalej nasz Polak pokazywa³ mu co to szybko¶æ i brutalna si³a! Kawaguchi za wszelk± cenê chcia³ wstaæ, lecz nasz Pudzian na to nie pozwoli³ i dalej katowa³ go. Widaæ ju¿ by³o, ¿e obaj ledwie atakuj± i blokuj±, za¶ u Japoñczyka widaæ by³o jego wytrzyma³o¶æ na ciosy... Po chwili sêdzia da³ znaæ, aby obaj przestali tarzanie i wstali. Zosta³y jeszcze dwie minuty i czterdzie¶ci sekund do koñca rundy. Sêdzia pokaza³ aby kontynuowali walkê. Niestety, Pudzianowski oberwa³ kilak ciosów, jeden cios poszybowa³ od nogi. Jednak on siê nie podda³ i napar³, a raczej z szar¿owa³ rywala katuj±c go ostro! Znowu z³apali siê za ty³y szyi jak wcze¶niej, znowu Pudzian chcia³ go przewróciæ, lecz jednak, nie da³o siê! Zostali w tym u¶cisku jeszcze ze kwadrans, po czym sêdzia ponownie ich od siebie rozdzieli³. Pudzianowski nie ma ju¿ tej dynamiki, tej energii, jego trener zaczyna siê lekko obawiaæ. Przestali gradowaæ sie ciosami i przeszli do szybkich i silnych pojedynczych ciosów, które jednak by³y blokowane. Japoñczyk kopn±³ raz nog±, co by³o nie udane. Lewy prosty poszybowa³ w stronê Kawaguchiego i trafi³, kolejny lewy prosty, ponownie sukces! Teraz prawy sierpowy, który zosta³ jednak zablokowany, za¶ jednak lewy sierpowy ju¿ nie! Z³apali siê ponownie za ty³y szyi i rozpoczêli si³owanie. Pudzianowski zacz±³ krwawiæ obficie! Musia³ zostaæ mocno uderzony wcze¶niej! Teraz niestety, lecz Yusuke przej±³ inicjatywê walki i zacz±³ rzucaæ, a raczej atakowaæ Mariusza niczym worek kartofli! Widownia zaczê³a skandowaæ g³o¶no imiê naszego rodaka! Jeszcze 40 sekund do koñca tej rundy! Sêdzia ich ponownie rozdzieli³. Walka przesta³a mieæ t± energiê co wcze¶niej, Zaczêli wyprowadzaæ ju¿ s³absze i pojedyncze ciosy. Nie maj± oni si³y, chod¼ Japoñczyk zachowa³ ich chyba wiêcej! Pudzian przebi³ siê, z³apa³ rywala przy naro¿niku i zacz±³ nim pomiataæ. Zosta³o 10 sekund do koñca, 10 morderczych sekund! Tylko 10! Koniec pierwszej rundy, czas na przerwê dla obu zawodników. Widaæ, ¿e rywal z Kraju Kwitn±cej Wi¶ni siê zbytnio nie popisa³. Nasz Mariusz na przerwie nie wygl±da najlepiej, ³apie powietrze ³apczywie, widaæ ¿e jest wykoñczony, za¶ rana nie wygl±da na zbyt ³adn±. No có¿, za chwile zaczniemy drug± rundê.
Czas na reklamê, nie odchod¼cie jednak od monitorów, chyba, ¿e po ¿elki Akuku, lub pobawiæ siê Lego (ostrzega³em!) : ) Ale sio od sklepu, do kuchni najdalej Wam pozwalam! No có¿, ¿yczê smacznego i to nie od firmy ud³aw siê, on ju¿ dawno siê ud³awi³a swoim tekstem : )
Pudzian wszed³ na arenê, ju¿ trochê w lepszej formie, ni¿ sprzed minuty. Stoper poszed³ w ruch, za¶ sêdzia da³ znak do walki MMA! Polecia³y kilka, szybkich i pojedynczych ciosów, widocznie siê testuj±, za chwilê pewnie rozpali siê w nich prawdziwy ogieñ walki! Yusuke zacz±³ kopaæ w nogi naszego bohatera, ten jednak przyj±³ atak dzielnie, w czê¶æ, któr± posiada lepiej wytrenowan±. Kolejny kopniak, lecz tym razem poszybowa³a kontra Pudziana, piêknie wpad³a w twarz rywala. Kawaguchi dalej kopie w nogi, on doskonale wie, ¿e Mariusz ma nieutwardzone uda! Z³apali siê i Mariusz polecia³ z potê¿nym prawym sierpowym, trafi³ w policzek, lecz to nie bêdzie nokaut, niestety, ale sêdzia ich rozdzieli³, Kawaguchi przeciera oko i policzek, musia³ potê¿nie dostaæ! Po zaczyna siê opieraæ na linach, czy to bêdzie nokaut, nie wygl±da to za dobrze, czy Mariusz pokona³ go w nie ca³± minutê? Czy to bêdzie wstrz±s mózgu? Z Kawaguchiego krew siê leje. Chyba z nosa. Ma zaci¶niête lewe oko. Co siê sta³o? Czy Mariusz go a¿ tak ³atwo pokona³? Yusuke ma problem z widzeniem. Najprawdopodobniej przywali³ mu mocno nie tylko piê¶ci±, lecz równie¿ nie chc±co tward± niczym stal ³okciem! Nie, daj± powtórkê, to nie by³ ³okieæ, to nie by³ faul, lecz ma³o do niego brakowa³o. Oberwa³ dok³adniej od bocznego kantu d³oni! By³ to zabójczy cios, który mo¿liwe, ¿e spowodowa³ wstrz±¶niêcie mózgu.
Kawaguchi wróci³ do walki, od razu kopn±³ prostu, ³atwym kopniêciem do z³apania, lecz Mariusz tego nie wykorzysta³. Mariusz jednak nie da³ za wygran± i uderzy³ przeciwnika w twarz, po czym wykorzysta³ dekoncentracje Japoñczyka napieraj±c na niego z ca³ej si³y i pozbawiaj±c go tchu, mocnym u¶ciskiem. Mariusz dos³ownie przybi³ go do naro¿nika, lecz g³owa Yusuke zapl±ta³a siê w liny, przez co utrudni³o to Mariuszowi ci¶niêcie go o ziemiê. Sêdzia jednak podniós³ linê i pozwoli³ naszemu przedstawicielowi bawiæ siê z przeciwnikiem. Przez sekundê widaæ by³o, ¿e Kawaguchi za chwilê przewróci Polaka, lecz ten z³apa³ go za nogê i przewróci³ brutalnie na ziemiê. Japoñczyk wykona³ ³atwy, lecz skuteczny chwyt na nogi i zmniejszaj±c pole manewru nogom Pudziana. Lecz Pudzian zacz±³ naciskaæ na zranion± czê¶æ japoñca, na jego nos! Po chwili rêk± podpar³ siê na szyi rywala dusz±c go! Niestety, sêdzia podniós³ walkê do stójki. Dalej to nie by³o bicie, to by³o klepanie siê po plecach, za¶ tylko Mariusz dusi³ rywala. Jeszcze dwie i pó³ minuty! Kawaguchi wyprowadzi³ kilka kopniaków na nogi Polaka. Po chwili oboje opl±tali siê ramieniami i Zaczêli uderzaæ siebie z kolanka ³apczywie ³api±c ka¿dy „kês” powietrza. Sêdzia po raz kolejny rozdzieli³ zawodników. Mariuszowi brak kondycji i nie ma si³y walczyæ dalej, lecz jednak siê nie poddaje i ³apie ka¿dy pierwiastek tlenu, jaki ¶wistnie mu ko³o nosa. Polecia³y kolejne kopniaki ze strony Kawaguchiego. Jak na razie trudno oszacowaæ kto wygrywa. Mariusz piêknie pracuje rêkami, lecz czy da rade. Polak wyprowadzi³ podbródkowy trafiaj±cy w cel. Po chwili Pudzian przewali³ rywala, na którego wcze¶niej natar³, ³api±c go za nogê w wysoko¶ci kolan. Teraz mamy szansê, nasz Mariusz wygrywa, lecz czy sêdzia za chwilê ich nie rozdzieli. Pozosta³o jeszcze minuta, plus kwadrans do koñca. Yusuke rozpocz±³ próby przewrócenia naszego bohatera na dó³, lecz jak na razie to Mariusz jest gór±! Niestety, Kawaguchi opl±ta³ naszego nogami. Lecz Pudzianowski nie powiedzia³ swojego ostatniego zdania, kilkom sierpowymi zmêczy³ japoñca, lecz on tak¿e nie spa³, kilka ciosów wystarczy³o, aby pozbawiæ Pudziana tchu. Jeszcze 50 sekund do koñca, co za emocje, co za emocje! Japoñczyk skrêca siê do d¼wigni na ³okieæ. Mariusz ma ma³o miejsca na zadawanie potê¿nych ciosów, to ju¿ nie jest zmêczenie, to chêæ wylania rywalowi jak najwiêcej krwi z jego cia³a! Mariusz teraz pokaza³ na co go staæ, napieraj±c swoim cia³em, prawie ju¿ zgniót³ Kawaguchiego. Gong zadzwoni³, za¶ sêdziowie jednomy¶lnie uznali Mariusza Pudzianowskiego za zwyciêzce! W budynku wybuch³y g³o¶ne owacja, nikt nie szczêdzi³ d³oni, ani gard³a! Wszyscy byli zachwyceni wygran± Mariusza Pudzianowskiego! Yusuke Kawaguchi, te¿ by³ szczê¶liwy, choæ przegra³. No có¿, facet umie przegrywaæ, za¶ naszemu Mariuszowi, ¿yczymy kolejnych wygranych!
Sygnatura użytkownika
Mistrz Gry: Legendarny Legends
Imiê: Matt vel la Silver
Wiosen: 14
Zawód: Z³odziej piw, ratownik chmur, oraz ³owca leszczy
Sensei: Drake
Money: 800$
Ekwipunek: Wa¿ne: Portfel, Przyrz±dy do Krzadzierzy
Balle: emm...chcê siê widzieæ z moim adwokatem
Medykamenty: Apteczka
Jedzenie: Szynka Konserwowa, Batony, Woda, Suchary, Mleko, P³atki Zbo¿owe, Paprykarz, Klopsiki w S³oiku, Pasztet, Cukierki, Przyprawy
Inne: Lina, Zapalniczka, Nó¿, Latarka, ¯y³ka, Szczoteczka do Zêbów, Saletra, Cukier, Zestaw Garnków i Sztuæców, Apteczka, £uk, Ko³czan z 10 Strza³ami
~Podziêkowanie dla Legendsa za tworzenie mi kolejnej, superowej gry i dla Raahala za gadanie ze mn± na GG (i nie napisanie dalej, ¿e wzór sygny ma odemnie, ale mniejsza z tym)
Kfiatki z PBF'ów
Z jakiego¶ innego PBF'u napisa³/a:
- To jak Diglet? Wolisz siedzieæ w ballu, czy na ramieniu?
To mnie rozwali³o. Nie pamiêtam, czy zacytowa³em to s³owo w s³owo, lecz jako¶ tak to brzmia³o.
Pudzian w³a¶nie wkroczy³ na ring, rozrywaj±c koszulkê. Na sam pocz±tek polak wypracowa³ sobie prowadzenie gdy¿ zacz±³ biæ go po prostu rêkami. Kamaguchi jednak nie by³ w stanie odeprzeæ jego ataków. Pad³ na ring jednak wstaje i znowu pada, Pudzian jednak siedzi na nim i nie daje wstaæ wykonuj±c kolejn±, piêkn± kanonadê ciosów. Przycisn±³ go do desek, po dwóch minutach sêdzia ka¿e jednak wstaæ. Zawodnicy zwarli siê w ogromnie mocnym u¶cisku, nastêpnie Polak trafi³ lewym sierpowym i prostym. Widaæ by³o ¿e Mariusz jest ju¿ bardzo zmêczony, ob¶ciskuj± siê bez przerwy, odpoczywaj±c. Zraniony Japoñczyk zakrwawiaj±c ramiê rywala, sêdzia przerwa³ walkê. Wznowienie i Pudzian znów napiera, ratuje siê jednak uciskiem, nie ma si³y kontrowaæ ani nawet blokowaæ ciosów. Gong i koniec pierwszej rundy.
Rozpoczêcie rundy drugiej, Pudzian od razu zacz±³ od zmasowanego ataku, jednak widaæ ¿e nie ma ju¿ takiej dynamiki jak przedtem. Kawaguchi klinczuje a zaraz po tym zdarzeniu zaatakowa³ seri± Low Kicków. Polak jednak zaatakowa³ rywala ³okciem w twarz, jednak nie dosta³ ¿adnej kary. Sêdzia na chwilê przerywa walkê, aby mogli trochê odpocz±æ. Jednak Japoñczyk zaraz po wznowieniu atakuje kolejn± seri± Low Kicków. Pudzian klêkn±³ przed nim, widaæ ¿e jest bardzo zmêczony nasz rodak. W koñcówce jednak obala przeciwnika, sêdzia na przerywa walki, nawet nie ustawia do stójki. Trwa to do koñca pojedynku.
Pudzian nie jednog³o¶nie jednak wygra³ pojedynek.
Wiek: 29 Do³±czy³: 03 Lis 2008 Posty: 549 Sk±d: White Lake
Kontakt:
Wys³any: 15 Maj 10, 13:28
No dobra,czas na wyniki. Na pocz±tek chcia³bym podziêkowaæ Byakuraiowi, ¿e oszczêdzi³ mi trudu polegaj±cego na czytaniu jego pracki. W nagrodê nied³ugo w grze dostaniesz takiego suprisa, ¿e ju¿ wola³by¶ napisaæ cokolwiek. Ale oszczêd¼my ju¿ tych pierdó³, czas na wyniki.
Zwyciêzca mo¿e byæ tylko jeden: Matt!
Napisa³ genialnie d³ugo, genialnie, poda³ nawet wagê Pudziana (pozdro, mistrzu).
Nagroda bêdzie mocna. A jest ni±...
Taki oto zestawik:
Oraz tajna niespodzianka .
Wyró¿nienie otrzyma³ Raahal! £adny tekst, ale ogólny i krótkawy...
Ostatnie miejsce zwane te¿ bezpodiumowym (mamy podium na 2 miejsca), dostaje FreeQ. A na os³odê ¿ycia,
Nie mo¿esz pisaæ nowych tematów Mo¿esz odpowiadaæ w tematach Nie mo¿esz zmieniaæ swoich postów Nie mo¿esz usuwaæ swoich postów Nie mo¿esz g³osowaæ w ankietach Nie mo¿esz za³±czaæ plików na tym forum Mo¿esz ¶ci±gaæ za³±czniki na tym forum
Wymiana buttonami z PokeCollect
Forum wykorzystuje cookies, tak jak ka¿de inne w internecie, w tych samych celach (reklamy, statystyki, ustawienia). Przegl±dark± mo¿esz regulowaæ warunki przechowywania cookies.