Obróci³e¶ siê i jeszcze raz spojrza³e¶ na nieszczêsn± sosnê ale nie zauwa¿y³e¶ niczego. Znikn±³ niebieski py³ i ten tajemniczy pokemon. Czy¿by sie wystraszy³?
Riolu nadal szed³ przy tobie boj±c siê ¿e mo¿e upadniesz albo zachwiejesz siê.
Spojrza³e¶ mi³o na swojego kompana posy³aj±c mu znak, ¿e wszystko w porz±dku.
Gdy wszed³e¶ do knajpki, obok stolika przy którym siedzia³e¶ czeka³ przebrany juz Jacob, z plecakiem na plecach i twoim I'phonem w rêku. Phanpy i Surskit g³o¶nym chórem dali ci znaæ ¿e s± gotowi do drogi. Zostawi³e¶ pieni±dze, równe 48 jenów i z powrotem skierowa³e¶ siê ku wyj¶ciu.
Jacob zauwa¿y³ twoje ubrudzone ubranie i spyta³: -Co ty ¿e¶ robi³?? A proszê, twój I'phone. Phanpy i Surskit bardzo go polubi³y. I dlaczego wyszed³e¶ na dwór?
Riolu pokrêci³ g³ow±.
Wy kierowali¶cie siê do Centrum Pokemon poniewa¿ dzieñ, mia³ siê ku koñcowi.
Ciekawe co z Leach i Sethem... I gdzie jest Dawn?
Sygnatura użytkownika
Podziêkowania
Nenloth- za wszystko, za nasze wspólne rozmowy na GG, plotki i inne zabawne fikusy. Mogê ci wszystko powiedzieæ ze wszystkiego siê zwierzyæ.
Legends - tobie te¿ siê nale¿y choæby za wspólne chêci przeróbki forum. No i za te gadki na GG
Vabi i Drago - Was pierwszych pozna³am. Vabi za nasze rozmówki na GG Drago za ca³okszta³t
DominLol - Tu jest za co dziêkowaæ. Porady dotycz±ce gier itp. ale te¿ bardziej osobiste rozmowy. Korektorowanie PZG, i jedna ma³a rzecz, której nigdy nie zapomnê
Wróci³em Surskit i Phanpiego do Balli, ale Riola zostawi³em. - Widzia³em jakiego¶ Pokemona. By³ jak niebieski w±¿. - zda³em krótk± relacjê. Pomy¶la³em o ostatnich wydarzeniach dnia. I nagle... A co z Dawn? Jak zareaguje na Jacoba? A¿ bojê siê o tym my¶leæ, bo je¶li tamte dziewczyny tak w jego kierunku wzdycha³y... To rzeczywi¶cie ponure spekulacje. Zacz±³em sobie wyobra¿aæ jej minê gdy go zobaczy.
___________________________________
Pisze siê iPhone a nie I'phone
Spoko. Dziêkujê za zwrócenie uwagi
--------------------------------------------
Wiatr raz wzmaga³ siê, a raz siê zmniejsza³. Ten dzieñ jest naprawdê ponury. Od pó³nocy znów zaczê³y nachodziæ granatowoczarne Cumulusy i inne pierzaste chmury.
Ujrzeli¶cie ju¿ czerwony dach Centrum Pokemon.
-Niebieski w±¿? To by³ najprawdopodobniej Dratini. Choæ nigdy nie widziano go w Jubilife- wyja¶ni³ Jacob.
Weszli¶cie do holu w Centrum. Wielu trenerów przysz³o zarezerwowaæ pokój. Niektórzy siedzieli na kanapie ogl±daj±c niedbale telewizjê, inni pokazywali sobie swoje pokemony a jeszcze inni jedli kolacjê przy sto³ach.
Dawn czyta³a jakie¶ pisemko o koordynatorach i jak was zobaczy³a, poderwa³a siê natychmiast mówi±c: -No w koñcu! Max, ile mo¿na czekaæ!! Ooo.. a kim ty jeste¶? wskaza³a g³ow± na Jacoba.
Sygnatura użytkownika
Podziêkowania
Nenloth- za wszystko, za nasze wspólne rozmowy na GG, plotki i inne zabawne fikusy. Mogê ci wszystko powiedzieæ ze wszystkiego siê zwierzyæ.
Legends - tobie te¿ siê nale¿y choæby za wspólne chêci przeróbki forum. No i za te gadki na GG
Vabi i Drago - Was pierwszych pozna³am. Vabi za nasze rozmówki na GG Drago za ca³okszta³t
DominLol - Tu jest za co dziêkowaæ. Porady dotycz±ce gier itp. ale te¿ bardziej osobiste rozmowy. Korektorowanie PZG, i jedna ma³a rzecz, której nigdy nie zapomnê
- To mój kuzyn, Jacob. Chce wyruszyæ ze mn± w podró¿, bo nie mia³ do tego okazji. To jest Dawn, moja znajoma. - mówiê przy okazji mrugaj±c do Dawn mówi±c bezg³o¶nie "Bierz go, jest twój." Brakuje mi w ¿yciu rozrywki. my¶lê.
_________________________________________
Da siê za³atwiæ Poketcha?
hmmm... zobaczy siê
-----------------------------
Dawn odgarnê³a swoje d³ugie w³osy i zamruga³a powiekami. Westchn±³e¶. -Jestem Dawn. Ale dla ciebie Didi.. To jak? Hej a mo¿e zagramy w Twistera? Zwyciêzca daje item. Ja mogê daæ Super Potion.- rzuci³a s³odko patrz±c twojemu kuzynowi g³êboko w oczy.
-Spoko ma³a. Ja mogê dowaliæ Awaking i Antidote. A ty Max?- zwróci³ siê do ciebie Jacob ziewaj±c. Tak.. Wiedzia³e¶ ¿e tak bêdzie. Dawn jest okropna. Jej piplup te¿. Riolu powinien mu spu¶ciæ porz±dne lanie. Za to ze jest takim lizusem
Sygnatura użytkownika
Podziêkowania
Nenloth- za wszystko, za nasze wspólne rozmowy na GG, plotki i inne zabawne fikusy. Mogê ci wszystko powiedzieæ ze wszystkiego siê zwierzyæ.
Legends - tobie te¿ siê nale¿y choæby za wspólne chêci przeróbki forum. No i za te gadki na GG
Vabi i Drago - Was pierwszych pozna³am. Vabi za nasze rozmówki na GG Drago za ca³okszta³t
DominLol - Tu jest za co dziêkowaæ. Porady dotycz±ce gier itp. ale te¿ bardziej osobiste rozmowy. Korektorowanie PZG, i jedna ma³a rzecz, której nigdy nie zapomnê
- Pasujê. Grajcie we DWOJE - mówiê podkre¶laj±c s³owo dwoje. Bêdzie zabawa. A poza tym czy ja mam jakie¶ itemy? Bo troszkê nie kapujê. - Riolu, s³uchaj, ma³a sprawa... - szepczê do Riola bior±c go na rêkê. - Je¶li Piplup bêdzie ci±gle tak lizusowa³, to mu po prostu przywal, pozwalam Ci. - mówiê tak ¿eby nie s³yszeli.
Jacob i Dawn usiedli przy najbli¿szym stoliku, dziewczyna wyci±gnê³a karty i zaczêli graæ. Ty skin±³e¶ na Riolu, a ten "przypadkiem" zdzieli³ Piplupa w ³eb z nieudawan± uciech±. Sala g³ówna Centrum Pokemon powoli pustosza³a. Wszyscy zmêczeni trenerzy i trenerki udawali siê do swoich pokoi aby wypocz±æ przed jutrzejsz± podró¿±.
W momencie ogarnê³a ciê jaka¶ niechciana senna atmosfera. Powieki zrobi³y siê ciê¿kie, jakby wype³nione wod±, sk³onne w ka¿dej chwili siê zamkn±æ. A mo¿e tak i¶æ ju¿ spaæ?
Nie wiesz czy to by³ sen ale za oknem dostrzeg³e¶ blady b³ysk czego¶ znajomego. Niebieskie drobinki. Mo¿e to gwiazdy? Faktycznie, tej nocy niebo by³o jak at³as a gwiazdy wygl±da³y jak ma³e, odpoczywaj±ce ¶wietliki. Z wysi³kiem podnios³e¶ oczy a twój bystry wzrok wy³apa³ nag³y podryw wiatru na zewn±trz. Drzewa zrobi³y siê niespokojne. Zerkaj±c na dwoje twoich przyjació³ wyszed³e¶ na dwór w poszukiwaniu oznaki czego¶ niezwyk³ego. Ach... Lodowate ale ¶wie¿e od deszczu powietrze uderzy³o twoj± zmêczon± twarz, przeniknê³o do p³uc. Ka¿dy oddech by³ jak zbawienie i wieczna rozkosz. Skierowa³e¶ swój przytomniejszy ju¿ wzrok na drzewa, a ptem na plac boju zrobiony na potrzeby trenerów. Ciemno¶æ i mrok czai³y siê w nieo¶wietlonych uliczkach miasta. ¶wiat³o latarni zagradza³o im drogê do ciebie. Nagle d¼wiêk.. jaki¶ szum.. plusk wody. Wody?
Sygnatura użytkownika
Podziêkowania
Nenloth- za wszystko, za nasze wspólne rozmowy na GG, plotki i inne zabawne fikusy. Mogê ci wszystko powiedzieæ ze wszystkiego siê zwierzyæ.
Legends - tobie te¿ siê nale¿y choæby za wspólne chêci przeróbki forum. No i za te gadki na GG
Vabi i Drago - Was pierwszych pozna³am. Vabi za nasze rozmówki na GG Drago za ca³okszta³t
DominLol - Tu jest za co dziêkowaæ. Porady dotycz±ce gier itp. ale te¿ bardziej osobiste rozmowy. Korektorowanie PZG, i jedna ma³a rzecz, której nigdy nie zapomnê
- Woda? - szepczê cicho do siebie. - Co tu robi tyle wody? -Ciekawe.... mo¿e powód¼? Albo jaka¶ tama pêk³a? Uwa¿nie patrzê siê w kierunku plusku wody. Mo¿e to ten w±¿ z drzewa? Albo inne cholerstwo?
Jednak wszystko nagle tajemniczo ucich³o. Spojrza³e¶ w rozgwie¿d¿one niebo. ¯adnego ruchu. Sekundy mija³y bardzo powoli. Zacz±³e¶ szuraæ butami na piasku gdzie sta³e¶ i ruszy³e¶ ostro¿nie w stronê "boiska". Nie by³o z tob± Riolu. Zosta³ w Centrum bawi±c siê z Piplupem. Na szczê¶cie mia³e¶ ze sob± Phanpy'ego i Surskit.
-Wiiiii...- szepnê³o co¶ w mroku. To co ujrza³e¶ zdziwi³o ciê, ale uradowa³o. To ten sam w±¿ z sosny, lecia³ teraz do ciebie ledwo widoczny na niebie. Unosi³ siê z gracj± baletnicy w niebieskim pyle ¶piewaj±c cicho i smutnie. Nie o¶mieli³e¶ siê do niego podej¶æ. Mog³oby to go sp³oszyæ. Twoja rêka spoczê³a na kieszeni kurtki, na Pokedexie.
Ma³y przybysz nie zdradza³ ¿adnych uczuæ. Nie wywnioskowa³a¶ czy siê boi lub nie i jakie ma zamiary. Podfrun±³ blisko ciebie wlepiaj±c swe br±zowe ¶lepia karmazynowego odcieniu w twoje oczy.
-Wii!- zanuci³ znowu.
Sygnatura użytkownika
Podziêkowania
Nenloth- za wszystko, za nasze wspólne rozmowy na GG, plotki i inne zabawne fikusy. Mogê ci wszystko powiedzieæ ze wszystkiego siê zwierzyæ.
Legends - tobie te¿ siê nale¿y choæby za wspólne chêci przeróbki forum. No i za te gadki na GG
Vabi i Drago - Was pierwszych pozna³am. Vabi za nasze rozmówki na GG Drago za ca³okszta³t
DominLol - Tu jest za co dziêkowaæ. Porady dotycz±ce gier itp. ale te¿ bardziej osobiste rozmowy. Korektorowanie PZG, i jedna ma³a rzecz, której nigdy nie zapomnê
- Cze¶æ ma³y.... chod¼ tu... - mówiê cichutko wystawiaj±c rêkê. Przy okazji drug± rêk± biorê Pokeballa z Phanpym. - Bêdziesz walczyæ? Czy dasz siê z³apaæ? - pytam siê malucha. Jaki on piêkny.... Ciekawe co z Riolem... I jak Jacobem zajmie siê Dawn.
Nie mo¿esz pisaæ nowych tematów Mo¿esz odpowiadaæ w tematach Nie mo¿esz zmieniaæ swoich postów Nie mo¿esz usuwaæ swoich postów Nie mo¿esz g³osowaæ w ankietach Nie mo¿esz za³±czaæ plików na tym forum Mo¿esz ¶ci±gaæ za³±czniki na tym forum
Wymiana buttonami z PokeCollect
Forum wykorzystuje cookies, tak jak ka¿de inne w internecie, w tych samych celach (reklamy, statystyki, ustawienia). Przegl±dark± mo¿esz regulowaæ warunki przechowywania cookies.