Samotno¶æ to co¶, z czym nikt nie jest w stanie sobie poradziæ. S± osoby, które bêd± utrzymywaæ nas w przekonaniu i¿ potrafi±, ¿e s± silne, ale w koñcu i tak nadejdzie taka chwila, gdy zrozumiej±. Có¿ mog± zrozumieæ? Bohater tej powie¶ci najprawdopodobniej zrozumia³, jego cel jest jasny i, teoretycznie, typowy. Jednak¿e za tym wszystkim ukrywa siê co¶ wiêcej, to nie s± zwyk³e widzi-misie, on ma cel w swoim celu. Mo¿e to brzmi dziwnie, ale prawda jest w³a¶nie taka.
Aktualnie siedzi on w cieniu drzewa, przy wysokiej trawie, która jak na region Kalos jest do¶æ typowa, patrzy w niebo i liczy. Liczy chmury, jakby czeka³ na znak. Gdy wyszepta³ s³owo "sto" wsta³, lekko siê zako³ysa³, lecz po chwili niczym sumo utrzyma³ swoj± pozycjê. Po chwili poprawiaj±c swoj± rudo-blond grzywkê, spojrza³ na go¶cia przed nim i wskaza³ na niego palcem. Ten lekko zamieszany nie wiedzia³ jak zareagowaæ i tylko zacz±³ machaæ rêkami, jakby chcia³ siê usprawiedliwiæ. Nasz bohater oczywi¶cie nie czeka³ za d³ugo, z³apa³ za pokeball przy jego pasie i rzuci³ w stronê swojego "przeciwnika". Ku ich oczom, z czerwonej po¶wiaty ukaza³ siê Skiddo. Dumny pokemon sta³ ju¿ w pozie gotowej do szar¿y, ale przeciwnik siê nie pokazywa³.
- Um... nie przyszed³em walczyæ - Powiedzia³ m³odzieniec, widaæ, ¿e nie ma kompletnie do¶wiadczenia w walce i chcia³by jej unikn±æ, wiêc pewnie mówi prawdê. Stoicie teraz w dwójkê, twój pokemon nie wie co zrobiæ, twój ruch.
---
Nie musisz skanowaæ pokemona, oto jego statystyki:
Nie mo¿esz pisaæ nowych tematów Mo¿esz odpowiadaæ w tematach Nie mo¿esz zmieniaæ swoich postów Nie mo¿esz usuwaæ swoich postów Nie mo¿esz g³osowaæ w ankietach Nie mo¿esz za³±czaæ plików na tym forum Mo¿esz ¶ci±gaæ za³±czniki na tym forum
Wymiana buttonami z PokeCollect
Forum wykorzystuje cookies, tak jak ka¿de inne w internecie, w tych samych celach (reklamy, statystyki, ustawienia). Przegl±dark± mo¿esz regulowaæ warunki przechowywania cookies.