Witam. Chcia³em dzi¶ zacz±æ mój pierwszy Fan Fick. Zacz±³em go pisaæ bo mam wenê i to spor± na tak± historiê tylko prologu mi siê nie chce rozpisywaæ. A dlaczego taka nazwa Fan Ficku? O tym w prologu:
Prolog
Po 40 latach Kanto zmieni³o siê ogromnie. Miasta zosta³y rozbudowane i powsta³o parê nowych. Równie¿ w Lidze Indigo zasz³y zmiany. Jest kilku nowych liderów oraz nowa Elite Four. A co z Pokemonami? W Nowym Kanto wystêpuj± Pokemony z regionów nawet daleko oddalonych jak Unova jednak nie tak czêsto jak z Sinnoh, Hoenn i Johto. Pojawienie siê nowych stworków spowodowa³o wyparcie niektórych gatunków Pokemonów. Na podstawie tego powsta³ nowy Pokedex dla regionu Kanto. Sk³ada siê z 329 Pokemonów.
Ale do¶æ opowie¶ci o Kanto bo opowiadaæ by mo¿na godzinami ile to siê zmieni³o w regionie i co mo¿na nowego obejrzeæ.. Co ja, informacja turystyczna?
Nazywam siê Bartek, mam 16 lat i moim celem jest zdobyæ mistrzostwo Pokemon w regionie Kanto oraz prze¿yæ przygodê ¿ycia. Jednak czy mi siê uda spe³niæ marzenia? A mo¿e zmieniê w ¿yciu swój cel? Zobaczycie.
Nie za d³ugi ten prolog ale w skrócie chyba opowiada o co chodzi.
Pozdrawiam, Greenboy.
Ostatnio zmieniony przez Greenboy 22 Lipiec 12, 19:46, w ca³o¶ci zmieniany 1 raz
Sam prolog mnie zaciekawi³, chod¼ w ¶wiecie pokemon ch³opak o imieniu "Bartek", nieco mi nie pasuje. Ale to mo¿e ja siê czepiam.
Powodzenia!
Sygnatura użytkownika
Saidhdear mi sa' Fhraing 's sa Ghearmailt!
Saidhdear mi air raointean Chanada!
Saidhdear mi san Spàinn san Eadailt!
Saidhdear mi 'nam aghaidh fhein an Eirinn!
A ja siê przyczepiê... bo widzê tutaj opowie¶æ w pierwszej osobie... no... je¶li prolog tak jest... to i sam rozdzia³ powinien taki byæ.
A co do opowiadania samego... kilka uwag jest, ale czekam na rozdzia³... tylko proszê, napisz wiêcej T.T
Sygnatura użytkownika
Ich bin eine
Jak co¶ to ³apaæ mnie na steamie. Nick: afil7
Szkot, inne imiona bêd± ju¿ normalne. Tylko to g³ównego bohatera takie da³em.
EDIT: Rozdzia³ 1 - Kiedy historia nabiera kszta³tów
Zawsze stara³em siê byæ punktualny jednak ten dzieñ by³ inny ni¿ wszystkie. Zw³aszcza ¿e by³ najbardziej pechowym dniem mojego ¿ycia zaraz po tym, jak w jeden poranek z³ama³em sobie nogê i skrêci³em kostkê w drugiej nodze. Na dodatek musia³em czekaæ jakie¶ parê godzin w szpitalu poniewa¿ nie by³o ¿adnego lekarza, który mnie zbada³ a potem kolejne 25 minut z powodu szukania przez pielêgniarki gipsu. Trochê ¶mieszne jednak nadzwyczaj bolesne. Wracaj±c do tamtego dnia zacz±³ siê on tym ¿e obudzi³em siê przecieraj±c powieki i spogl±daj±c na zegar obok mojego ³ó¿ka.
- To ju¿ 7:52?! Spó¼niê siê na lekcje!!! - Wyskoczy³em jak oparzony z ³ó¿ka i chcia³em zacz±æ siê ubieraæ. Niestety nie mog³em znale¼æ nic w swojej szafie, spowodowane tam takim ba³aganem ¿e wygl±da³o to jakby przesz³o tam tornado. Los jednak by³ dla mnie do¶æ ³askawy i znalaz³em to czego szuka³em. Szybko siê ubra³em i zbieg³em schodami z piêtra na parter mojego domu. Szybko zrobi³em sobie kanapki my¶l±c, ¿e zjem je w szkole zamiast trac±c czas na ¶niadanie. Patrzê na zegar, zosta³y cztery minuty do ósmej. Lekcje zaczyna³y siê o 8:05. Wybieg³em z domu kieruj±c siê w stronê miasta Octavian a ¿e mieszka³em na obrze¿ach mia³em spory problem. Bieg³em drog± ko³o którego znajdowa³ siê ma³y lasek. Mieszka³o tam parê gatunków Pokemonów. W biegu by³em w¶ciek³y. Z jednej strony na siebie bo zaspa³em a z drugiej na reformê edukacji wdro¿on± akurat jak zaczyna³em chodziæ do szko³y.
- Dlaczego poza szko³± Pokemon musimy chodziæ dodatkowe trzy lata do gimnazjum Pokemon? G³upia reforma. Nawet sobie pospaæ nie mo¿na. Nied³ugo koñczy siê rok szkolny wiêc bêdê móg³ to nadrobiæ pó¼nieeej... - bieg³em zamy¶lony gdy nagle przewróci³em siê jak k³oda o jaki¶ niezidentyfikowany przedmiot. Z pocz±tku my¶la³em ¿e to jaki¶ konar albo ga³±¼. Ale oczywi¶cie musia³o byæ jeszcze gorzej. Spojrza³em pod nogi i zobaczy³em fioletowy ogon. Gdy zobaczy³em do kogo nale¿y ¿a³owa³em, ¿e patrza³em. By³ to dziki Seviper, któremu niechc±cy nadepn±³em na ogon. By³ bardzo w¶ciek³y i zacz±³ siê do mnie zbli¿aæ. Ma³o nad tym my¶l±c uciek³em od niego jednak on zacz±³ mnie goniæ. Jak widaæ wê¿e nie takie wolne bo prawie mnie dogoni³ gdyby nie fakt ¿e akurat by³a krzy¿ówka. Skrêci³em w ostatniej chwili wbiegaj±c na chodnik miejski. Trochê go to zmyli³o lecz nie na d³ugo. Znów mnie dogania³. Ju¿ my¶la³em ¿e po mnie gdy nagle us³ysza³em komendê: "Excadrill, Metal Claw". Zauwa¿y³em oczywi¶cie Excadrilla, który uderzy³ z ogromn± si³± w Sevipera. Za mn± pojawi³a siê jego trenerka, do¶æ m³oda kobieta, o zielonych w³osach, czarnych oczach i smuk³ej sylwetce. By³a ubrana w br±zowy policyjny mundur.
- Nic ci nie jest? - spyta³a nieznajoma.
- Nie, wszystko gra. Kim pani jest? - spyta³em.
- Jestem sier¿ant Lisa. Jestem now± policjantk± w tym mie¶cie. Akurat w trakcie porannego obchodu miasta zobaczy³am ciebie i tego w¶ciek³ego wê¿a, który ciebie goni³. - powiedzia³a pani sier¿ant.
- Mi³o poznaæ. Uwaga!! - ostrzeg³em widz±c Excadrilla odrzuconego w naszym kierunku przez Sevipera za pomoc± Tackle. Ten jednak zd±¿y³ siê zatrzymaæ przed nami. Wtedy sier¿ant powiedzia³a do swojego Pokemona aby u¿y³ Drill. Wtedy on zmieni³ siê w wiert³o i uderzy³ w Sevipera do¶æ mocno poniewa¿ Seviper zmêczony zrezygnowa³ z dalszej walki i uciek³ z powrotem do lasu.
- Najwyra¼niej ten Seviper nie by³ zbyt wytrwa³y. Excadrill, dziêki za walkê, powrót. - powiedzia³a i schowa³a go do Pokeballa po czym doda³a spogl±daj±c na zegar: - Nie chcê ciê martwiæ, dzieciaku ale jest ju¿ 8:07. Nie powiniene¶ gdzie¶ pój¶æ? - powiedzia³a ironicznie po czym zorientowa³em siê ¿e jestem spó¼niony na lekcje.
- Dziêkuje za pomoc ale muszê yyy... uciekaæ. Do widzenia. - powiedzia³em wznawiaj±c sprint z przed kilku minut. Tym razem dobieg³em ju¿ bez ¿adnych przeszkód do szko³y. Dos³ownie wbi³em siê do klasy, gdzie najwyra¼niej przerwa³em nauczycielce w pytaniu mojego kolegi.
- Dzieñ.... dobry. - wysapa³em zmêczony biegiem.
- A któ¿ to pozwoli³ sobie przyj¶æ? Czemu siê spó¼ni³e¶ je¶li mo¿e nam pan wyt³umaczyæ? - spyta³a nauczycielka.
- Pani by i tak nie uwierzy³a jakiego mia³em pecha. - odpowiedzia³em nie chc±c wspominaæ o mojej przygodzie.
- A to czemu? S³ysza³am ju¿ ró¿ne bajki. Mo¿e bêdziesz mia³ jak±¶ now±? - spyta³a.
W tym momencie nie mia³em wyboru i opowiedzia³em co mnie spotka³o. Nauczycielka parsknê³a ¶miechem. Zreszt± nie tylko ona poniewa¿ wiêkszo¶æ klasy równie¿ siê ze mnie ¶mia³a.
- Hmm. Tego jeszcze nie s³ysza³am. Bujn± masz wyobra¼niê, Bartek. Ale do¶æ bajek, siadaj na miejsce. - powiedzia³a po czym usiad³em na swoje miejsce.
Po pierwszej lekcji nie mog³em siê uwolniæ od wrednych kolegów jad±cych po mnie jeszcze wredniejszymi docinkami. Jednak nie zwraca³em na nich konkretnej uwagi i czeka³em na kolejne lekcje. Chcia³em aby lekcje skoñczy³y siê jak najszybciej. Niestety wydawa³o mi siê jakby by³y strasznie d³ugie ale b±d¼ co b±d¼ w koñcu siê skoñczy³y. Wraca³em ogl±daj±c siê ca³y czas woko³o. Zw³aszcza w okolicach ma³ego lasu, do którego uciek³ ten wredny Pokemon. Ba³em siê ¿e znów mnie zaatakuje jednak bezpiecznie dotar³em do domu gdzie by³a ju¿ moja mama, która wróci³a z pracy. Szykowa³a co¶ w kuchni gdy wszed³em. Przywita³em siê po czym wiele nie mówi±c poszed³em do swojego pokoju. Posprz±ta³em trochê w swoim pokoju ¿eby nie zdarzy³o mi siê dejavu czyli z francuskiego to ju¿ siê kiedy¶ zdarzy³o. Po³o¿y³em siê na ³ó¿ku my¶l±c o tym co bêdê robi³ w wakacjach. Marzy³em aby w koñcu zostaæ trenerem Pokemon. Przez t± reformê mo¿na zostaæ trenerem maj±c 16 lat i bêd±c absolwentem gimnazjum Pokemon. Co jak co na pewno nim zostanê poniewa¿ uczê siê do¶æ ¶rednio co starczy. Po pewnym czasie strasznie mnie znu¿y³o wiêc postanowi³em ¿e zrobiê sobie krótk± drzemkê. Zasn±³em do¶æ szybko ale równie szybko zosta³em obudzony przez moj± mamê, która mnie wo³a³a na dó³. Mimo braku chêci jedzenia i w ogóle robienia ju¿ czegokolwiek zeszed³em do kuchni gdzie przy stole czeka³a moja mama.
- Bartek, mo¿esz usi±¶æ? Chcia³abym z tob± porozmawiaæ. - powiedzia³a po czym usiad³em ko³o niej.
- Wiem, ¿e bêdziesz chcia³ wyruszyæ w podró¿ po zakoñczeniu gimnazjum, dlatego wybra³am dla ciebie twojego pierwszego Pokemona. - powiedzia³a na co niezbyt mi³o zareagowa³em.
- Powinienem wybraæ sobie sam Pokemona z którym bêdê podró¿owa³ a nie ¿e wtr±casz siê ju¿ przed moj± podró¿±. - powiedzia³em mocno zawiedziony i z³y.
-`Nie b±d¼ z³y. Znaj±c ciebie wybra³am ci Pokemona, który najbardziej by do ciebie pasowa³. - odpar³a pokazuj±c mi Pokeballa.
- Hm. Skoro ju¿ innego nie dostanê to bêdê musia³ go lub j± wzi±æ. - powiedzia³em bior±c Pokeball i uwalniaj±c z niego Pokemona. Wygl±da³ jak jaszczurka. Mia³ ciemnozielony ogon, czerwony brzuch oraz ¿ó³te oczy. Patrza³ na mnie w dziwny, tajemniczy sposób. Ani rado¶nie, ani w¶ciekle, ani smutno. Jego spojrzenie jakby znaczy³o wszystko i nic.
- To jest Treecko, Pokemon gekon. Jego typ to trawiasty. Charakterem przypomina ciebie. Taki sam samotnik. - powiedzia³a mama.
- Hmm. Trawiasty? Lubie ro¶liny wiêc akurat tu jest trafiony w mój gust. - powiedzia³em z u¶miechem patrz±c na mojego nowego kolegê. Gdy to powiedzia³em Treecko ziewn±³ jakby chcia³ okazaæ w³asne za¿enowanie sytuacj± lub te¿ zmêczenie.
- Widzê ¿e jeste¶ zmêczony wiêc wracaj do Pokeballa. - powiedzia³em i zamkn±³em go w Pokeballu. - A co z reszt± czyli Pokedexem i kart± trenersk±?
- To po zakoñczeniu roku a teraz wlejê ci zupê bo wystygnie. - powiedzia³a mama i jak mówi³a tak zrobi³a.
Po obiedzie zaj±³em siê zadaniami domowymi. O dziwo jeszcze nam je zadawali a by³ ju¿ prawie koniec roku szkolnego. W³a¶ciwie zosta³ tylko tydzieñ. Po wykonaniu swoich pozosta³ych obowi±zków postanowi³em ¿e poznam siê trochê bardziej z moim Pokemonem. Wyszed³em przed dom na trawnik gdziee przywo³a³em Treecko. Gekon przeci±ga³ siê leniwie. Najwyra¼niej go zbudzi³em.
- Ty nadal ¶pi±cy? Ca³e ¿ycie prze¶pisz. - powiedzia³em ¶miej±c siê jednak z lekka go rozz³o¶ci³em poniewa¿ zaatakowa³ mnie Seminal Missile. - Ej, przecie¿ ¿artuje. Czemu od razu atakujesz? - po tych s³owach Treecko siê odwróci³ i pobieg³ w kierunku lasu a nastêpnie wszed³ na drzewo i zacz±³ poruszaæ siê po nich.
- Zaczekaj! - krzykn±³em i wiele nie my¶l±c pobieg³em za nim do lasu...
Pierwszy rozdzia³ zakoñczony.
Komentujcie, krytykujcie co ¼le a co dobrze.
Ostatnio zmieniony przez Greenboy 22 Lipiec 12, 18:51, w ca³o¶ci zmieniany 2 razy
Nie mo¿esz pisaæ nowych tematów Nie mo¿esz odpowiadaæ w tematach Nie mo¿esz zmieniaæ swoich postów Nie mo¿esz usuwaæ swoich postów Nie mo¿esz g³osowaæ w ankietach Nie mo¿esz za³±czaæ plików na tym forum Nie mo¿esz ¶ci±gaæ za³±czników na tym forum
Wymiana buttonami z PokeCollect
Forum wykorzystuje cookies, tak jak ka¿de inne w internecie, w tych samych celach (reklamy, statystyki, ustawienia). Przegl±dark± mo¿esz regulowaæ warunki przechowywania cookies.