Potrafi spojrzeæ Brockowi w oczy |D Bear wants justice
Wiek: 29 Do³±czy³: 14 Sie 2009 Posty: 3250 Sk±d: z Rudy ¦l±skiej
Wys³any: 1 Styczeñ 12, 03:32 Pocz±tkuj±cy artysta wykopany przez matkê z domu
Tuturutururuturururum. Tak, nie ma to jak popo³udniowa pobudka w swoim miêkkim kochanym ³ó¿eczku. Twoja mama przynosi ci ¶niadanko do ³ó¿ka, a tatu¶ szyje kolejne piêkne ró¿offffee ubranko dla ciebie. Wszystko jest takie piêkne, spokojne i melancholijne. Czy cokolwiek mo¿e pój¶æ nie tak? Ale¿ oczywi¶cie, ¿e tak. Zimna i brudna rzeczywisto¶æ dobija ciê za ka¿dym razem kiedy siê obudzisz. Twoja matka wys³a³a ciê na jaki¶ zasrany obóz koncentra .... pokemonów, nikt ciê nie lubi, a twoim jedynym koleg± jest twoje sumienie ... czy to nie dziwne? No, ale có¿, jak mus to mus. Tr±bki zabrzmia³y i czy to czwarta rano, czy dwunasta po po³udniu, ty musia³e¶ wstaæ i jak zwykle wykonywaæ te same durne zadania. Chocia¿ kto wie, dzisiaj zaczyna siê nowy semestr i mo¿e zapoznasz kogo¶ mi³ego. Jak±¶ mi³± dziewczynê, która siê w tobie zakocha, albo jakie¶ kolegê, z którym bêdziesz móg³ normalnie pogadaæ.
-HEJ LENIU WSTAWAJ! ILE CHCE SIÊ WYLEGIWAÆ W TYM £Ó¯KU, WSTAWAJ, WSTAWAJ, WSTAAAAAWAJ! WSZYSCY JU¯ NA CIEBIE CZEKAMY, ABY PRZYWITAÆ NOWYCH STUDENTÓW - Kto¶ wszed³ do twojego osamotnionego pokoju, ty ¶pi±cym g³osem (a jak¿e), zdziwiony ca³± sytuacj±, postanowi³e¶ olaæ otoczenie i pospaæ sobie dalej w najlepsze. Postaæ w twoim pokoju nie by³a raczej z tego zadowolona.
-WSTAJESZ CZY NIE? BO JAK NIE TO CI ZARAZ KRETKI PO£AMIE! - Nawo³ywa³ dalej. No có¿, ty zaspany nie wiedz±c, co robisz rzuci³e¶ w niego tym, co akurat mia³e¶ pod rêk±, czyli kaktus w zielonej doniczce.
-O nie, tego ju¿ za wiele mój drogi - Powiedzia³, twój prze³o¿ony, po czym znikn±³ i wróci³ z dwoma kub³ami zimnej wody z jeziorka. Wylawszy je na ciebie, przebudzi³e¶ siê raz dwa. Zauwa¿y³e¶ postaæ twojego prze³o¿onego, by³ lekko zdyszany biegiem po wodê i chyba bola³o go gard³o po wydzieraniu siê na ciebie.
-Mi³o, ¿e wsta³e¶, a teraz przebieraj siê w suche ciuchy. K±piel masz ju¿ za sob± jak widzê - Napomkn±³ twój prze³o¿ony i wyszed³. No to, co szybka i zimna pobudka ju¿ z g³owy, teraz czas tylko przywitaæ t± ca³± dzieciarniê, która teraz zawita³a do szko³y.
=========================================================================
Sory za taki pocz±tek, ale wiesz ... o takiej porze Mam nadzieje, ¿e siê podoba.
Sygnatura użytkownika
*Had to be me. Someone else might have gotten it wrong*
Ich bin eine
Ostatnio zmieniony przez Byakurai 1 Styczeñ 12, 03:50, w ca³o¶ci zmieniany 2 razy
Wstajê i podchodzê do swojej szafy, w koñcu posiadaj± tutaj MEBLE, które NIE rozlatuj± siê po PIERWSZYM U¯YCIU. No to przebieram siê z mokrej pid¿amy do super fajnego ulubionego ubranka. Szare bojówki i bia³a koszulka, kocham to! No có¿... jak ju¿ siê przebra³em, to wypada³oby osuszyæ materac, poduszkê i prze¶cierad³a przy KALORYFERZE, KTÓRE TUTAJ POSIADAJ¡. TAK POSIADAJ¡!
- Hmmm... no có¿, jest bardzo ciekawie. Jestem tutaj ju¿ prawie rok, nic siê nie zmieni³o. G³upi obóz! Na szczê¶cie nie mam lokatorów, no i mogê tworzyæ... moja sztuka jest jedynym co pozwala mi na wyznanie swoich uczuæ... opisanie samego siebie. To jest to, co kocham pod s³oñcem najbardziej. - My¶lê robi±c rzeczy codzienne.
Umy³em zêby my¶l±c nad samym sob± w ciszy i spokoju. No i jeszcze trzeba wy³±czyæ ogrzewanie przed wyj¶ciem. Pokój strasznie siê grzeje, a ja nie lubiê skwaru... wiêc... dobra. Wszystko za³atwione. Teraz pójdê na plac i stanê gdzie¶ z ty³u. Jak ju¿ wpisz± mnie na listê obecno¶ci, zniknê... bo to mi wychodzi mistrzowsko.
Sygnatura użytkownika
Ich bin eine
Jak co¶ to ³apaæ mnie na steamie. Nick: afil7
Ostatnio zmieniony przez Afil 1 Styczeñ 12, 03:47, w ca³o¶ci zmieniany 1 raz
Potrafi spojrzeæ Brockowi w oczy |D Bear wants justice
Wiek: 29 Do³±czy³: 14 Sie 2009 Posty: 3250 Sk±d: z Rudy ¦l±skiej
Wys³any: 1 Styczeñ 12, 04:16
Wychodz±c za drzwi, zadziwi³a ciê magia kolorów, co¶, czego nigdy tu nie zauwa¿y³e¶. Nagle wszystko udekorowali. Nie wygl±da³o to tak jak zapamiêta³e¶ z twojego przybycia tutaj. Transparenty, wywieszki, kolorowe napisy, trójkolorowe lampki, wszystko to, co mia³by og³upiæ rozum m³odych naiwnych dzieci. Ruszy³e¶ w stronê pierwszego stoiska by poczytaæ to co tam oferuj±. Mo¿e w koñcu zdobêdziesz swój cel ... ale nieee. Twój wzrok przyku³ pewien osobnik p³ci mêskiej przypatruj±cy siê tobie z oddali. Ty zdziwiony, zacz±³e¶ powoli kierowaæ swoje kroki ku pokojowi.
-Hej stary, lepiej st±d zwiewajmy. Nie wiem, kto to tak siê na nas patrzy, ale wygl±da mi na osobnika, którego ciê¿ko pokara³ los. Szybko do pokoju. - Podpowiada³o ci sumienie, no ale có¿ ... nie zd±¿y³e¶. Dziwny ch³opak w³a¶nie ciê dogoni³ i zaczepi³.
-Cze¶æ jestem Gai, jestem tutaj tak naprawdê od niedawna i nie znam nikogo, a ty wydajesz siê byæ typem kolesia, którego nikt nie lubi. Nie bój siê, znam ten ból. Jako wyrzutek spo³eczeñstwa potrafiê ciê zrozumieæ. - Zacz±³ ci±gn±æ nieznany ci jeszcze do tej chwili ch³opak. Ty zdziwimy, a zaraz speszony (przecie¿ nie codziennie mia³e¶ okazje pogadaæ z twoim rówie¶nikiem) nie wiedzia³e¶ co odpowiedzieæ.
Sygnatura użytkownika
*Had to be me. Someone else might have gotten it wrong*
Milczê i siê patrzê zastanawiaj±c siê nad tym co powiedzieæ, no có¿... to jest dziwne, ¿e kto¶ z w³asnej woli chce ze mn± gadaæ. Zwykle mnie unikano, albo olewano... to ju¿ chyba trzeci rok siê tak mêczê. W wieku trzynastu lat by³em normalny, a potem tak jako¶ wszystko siê zmieni³o. By³a jaka¶ nowa era, ja tego nie pojmowa³em, a wszyscy siê tym zajmowali. Potem ludzie zaczêli uwa¿aæ, ¿e jestem nudny i tak dalej... a tak do koñca, to nie by³a prawda. Wiêc jak teraz mam odpowiedzieæ? Mo¿e co¶ fajnego? Mo¿e co¶ luzackiego? Eh... nie wiem. Chyba tylko spuszczê g³owê i bêdê potakiwaæ. I tak te¿ zrobi³em. Potakiwanie to moja mocna strona... tak samo jak i unikanie, uciekanie... wiecie, 2 lata praktyki.
- Ym... mi³o mi - Mówiê cicho! Niesamowite! Odezwa³em siê! Cuda jednak siê zdarzaj±. Taaa... cichym, przestraszonym g³osem odezwa³em siê do kogo¶ innego. Czy¿ to nie jest niesamowite? No... nie jest dla osoby normalne, ale ja ni± nie jestem, wiêc... dla mnie jest to niesamowite i tak jakby niezapomniane.
Sygnatura użytkownika
Ich bin eine
Jak co¶ to ³apaæ mnie na steamie. Nick: afil7
Potrafi spojrzeæ Brockowi w oczy |D Bear wants justice
Wiek: 29 Do³±czy³: 14 Sie 2009 Posty: 3250 Sk±d: z Rudy ¦l±skiej
Wys³any: 2 Styczeñ 12, 09:20
-¦mieszny jeste¶, ale no có¿ my wyrzutki ju¿ tak mamy. To, co mo¿e mnie oprowadzisz po tym miejscu? Ja przy okazji wezmê jak reszta numerek z domkiem, w którym to zamieszkam, a ty, w którym mieszkasz? - Ci±gn±³ dalej rozmowê Gai, widaæ jako wyrzutek spo³eczeñstwa lubi³ du¿o gadaæ. No có¿, przysta³e¶ na jego propozycje, chcia³e¶ to zrobiæ jak najszybciej by wróciæ do swojej jamy by tam przespaæ kolejny dziwny dzieñ, chocia¿ kto wie, mo¿e znajdziesz te¿ zajêci dla siebie. Przechodzili¶cie przez ró¿ne stoiska: koordynator, trener, pomocnik pokedoktora, naprawdê by³o tego sporo, ale ty i tak nic nie zauwa¿a³e¶. W koñcu doszli¶cie do miejsca wymarzonego. Miejsca gdzie mog³e¶ po¿egnaæ Gaia na zawsze. To tutaj, mia³ on dostaæ w³asny(ale z kim¶ na spó³kê) pokój. Siêgn±³ on po numerek i wylosowa³.
-Patrz mam trzyna¶cie, a ty? - Zapyta³ siê ciebie. No có¿ chyba bêdziesz mia³ wspó³lokatora.
Sygnatura użytkownika
*Had to be me. Someone else might have gotten it wrong*
Ich bin eine
Ostatnio zmieniony przez Byakurai 2 Styczeñ 12, 09:20, w ca³o¶ci zmieniany 1 raz
Przez chwilê nie dochodzi do mnie wiadomo¶æ, ¿e ten pokój, który wylosowa³ Gai, to te¿ MÓJ pokój. Jasny panie serze! Jak to do mnie dojdzie, to bêdzie niez³y ubaw... ale dla was. Niestety... biedny ja jeszcze tego nie kojarzê i wydajê siê wrêcz oderwany od rzeczywisto¶ci. Tak, jak¿e piêkna jest to rzeczywisto¶æ, w której...
- Przepraszam, mo¿esz powtórzyæ? - Dotar³o. Z niedowierzaniem patrzê na swój klucz i brelok z napisem 13. Potem na kartkê Gai'a, ale tak na prawdê to pytanie mia³o charakter retoryczny.
- No bez jaj! Bêdê mieszka³ z rozgadanym ch³opakiem! Rozgadani ch³opacy s± zuem! Wiele takich zna³em, wiele takich olewa³em... z wieloma takimi nie wytrzymywa³em.
- A wiêc... ja te¿ mam 13... - Mówiê lekko przybity, ale w sumie zacieszony.
Sygnatura użytkownika
Ich bin eine
Jak co¶ to ³apaæ mnie na steamie. Nick: afil7
Ostatnio zmieniony przez Afil 2 Styczeñ 12, 17:34, w ca³o¶ci zmieniany 1 raz
Potrafi spojrzeæ Brockowi w oczy |D Bear wants justice
Wiek: 29 Do³±czy³: 14 Sie 2009 Posty: 3250 Sk±d: z Rudy ¦l±skiej
Wys³any: 2 Styczeñ 12, 21:30
-Okej. Widaæ, ¿e wyrzutkowi zawsze ³±cz± siê w pary. Nie, nie, nie. Nie takie pary. To znaczy, nie zrozum mnie ¼le. Chodzi³o mi o to, ¿e wyrzutkom zawsze ³atwiej jest siê razem odnale¼æ w spo³eczeñstwu, no wiesz, o co mi biega. - Mówi do ciebie Gai. Hym co¶ tutaj chyba krêci, ale no wiesz mia³e¶ to w nosie. Chcia³e¶ jak najszybciej obudziæ siê z tego koszmaru. Ca³y czas nie dociera³a do ciebie informacja, ze to prawda, ¿e ty niekochany, olewany przez ca³e ¿ycie cz³owieczek masz kolegê. Wracaj±c do niego.
-Hej, to mo¿e poka¿ mi nasz domek, chce zobaczyæ jak bardzo go zapu¶ci³e¶ - Powiedzia³ twój nowy znajomy. No có¿ chyba nie masz wyboru, musia³e¶ i¶æ prosto do swojego domku, gdzie o kurna jest bród, smród i ubóstwo. No có¿, takie walory ¿ycia przez rok samemu, ale có¿ doszli¶cie do domku, ale to, co Gai tam zasta³ przechodzi³o ludzkie pojêcie. Po pod³odze wala³y siê niedopracowane szkice twoich rysunków. Tu i ówdzie na ¶cianach namalowane by³y obrazki o tematyce, któr± nawet mi jest trudno opisaæ. Na suficie znajdowa³ siê piêkny namalowany farbami krajobraz gór trochê namokniêty dwoma kub³ami wody, który no chyba pamiêtasz.
-£o³, ty tu mieszkasz? - Zapyta³ siê Gai trochê zdziwiony zaistnia³± sytuacj±. -No có¿, przynajmniej masz tv, kurcze trochê ¶nie¿y - Doda³. No tak, telewizor trochê ¶nie¿y³, co by³o dziwne, gdy¿ o ile dobrze pamiêtasz jeszcze go wy³±cza³e¶.
-Witaj Kei, mo¿e zagramy w grê? - Zapyta³ siê ciebie znajomy g³os. By³a to twoja mama... nope it's chuck testa. Tak naprawdê by³ to twój ojciec szyj±cy jak zwykle na drutach kolejny sweter.
-Cze¶æ m³ody, chcia³bym ciê tylko oznajmiæ, ¿e ... TWOJA MATKA JEST JU¯ W DRODZE DO CIEBIE! Chce sprawdziæ, czy wybra³e¶ ju¿ swoj± profesje, czy te¿ nie, a tak poza tym to, co to za bajzel? - Ci±gn±³ dalej twój ojciec. No có¿, nie mia³e¶ za du¿o czasu, wiêc co teraz?
Sygnatura użytkownika
*Had to be me. Someone else might have gotten it wrong*
Ich bin eine
Ostatnio zmieniony przez Byakurai 2 Styczeñ 12, 21:47, w ca³o¶ci zmieniany 1 raz
Dzia³anie pod presj±? Oczywi¶cie! Gdy twoj± matk± jest matka Kai'a White'a to wied¼, ¿e dzia³anie pod presj± jest normaln± rzecz±. A wiêc trzeba siê spieszyæ.
- Gai! - Krzykn±³em lekko przestraszony tym, ¿e moja matka ju¿ tu leci... p³ynie... przemieszcza siê... a mo¿e teleportuje. Mniejsza z tym, wa¿ne jest to, ¿e jest co raz bli¿ej z ka¿d± sekund± - Pomó¿ mi! We¼ te wszystkie szkice, z³ó¿ w jaki¶ stosik i po³ó¿ obok tego ³ó¿ka, co nie ma materacu. Ja przelecê siê z ¶cierk±, a wychodzi mi to do¶æ szybko. Potem, gdy ju¿ zbierzesz te moje bazgro³y w jednym miejscu... ym... rozgo¶æ siê, a w³a¶nie... i jak co¶ to znamy siê ju¿ rok. Albo nie! Nie ma ciê tutaj! Schowaj siê gdzie¶, albo... kurna nie wiem! Moja matka jest straszna! Lepiej ceñ swoje ¿ycie puki jej tu nie ma. - Wykrzycza³em i zacz±³em od razu przecieraæ wszystkie ¶lady po farbach, czy czym¶ innym. Na b³ysk! Wszystko musi byæ na b³ysk!
- I wiem co powiem matce! Bêdê... KURNA! Bêdê... bêdê... bêdê... bêdê... ym... ARTYST¡ POKEMON! Moim celem bêdzie narysowanie i skolekcjonowanie wszystkich poków na ¶wiecie! TAK! G³upie, ale jednak... musi przekonaæ matkê. - Mówiê do siebie, bo nie wierzê, ¿e Gai chcia³by tego s³uchaæ.
Sygnatura użytkownika
Ich bin eine
Jak co¶ to ³apaæ mnie na steamie. Nick: afil7
Potrafi spojrzeæ Brockowi w oczy |D Bear wants justice
Wiek: 29 Do³±czy³: 14 Sie 2009 Posty: 3250 Sk±d: z Rudy ¦l±skiej
Wys³any: 3 Styczeñ 12, 13:19
-Artyst± ... pokemon? Przemy¶la³e¶ to na wszystkie mo¿liwe sposoby. Siedzisz tu jak stawiam rok i wymy¶lasz co¶ takiego? To ja nawet wiem, ¿e chce byæ no ... nie wiem. Mo¿e trenerem, albo koordynatorem. - Zacz±³ zdziwiony Gai rozmowê z tob±, uk³adaj±c tu i ówdzie twoje bazgro³y. Twój ojciec zapatrywa³ siê tu i tam jak sprz±tacie. Jakby chcia³ wam co¶ jeszcze powiedzieæ, ale zapomnia³. No có¿, wy tak sprz±tali¶cie i sprz±tali¶cie. Minê³y mo¿e tak nie wiem trzydzie¶ci minut, a w waszym pokoju rozleg³ siê dono¶ny d¼wiêk pukania. Któ¿ to móg³by byæ. Gai przestraszony schowa³ siê do szafy, widaæ nie chcia³ poznawaæ twojej matki. Ty, no có¿ trochê zdenerwowanym krokiem ruszy³em ku drzwiom, ale nie musia³e¶ gdy¿ twoja mama otworzy³a je sobie sama.
-Synek, jak dawno ciê nie widzia³am, to znaczy g³upi szczylu kto ciê kultury uczy³. Niech zgadnê twój ojciec ... a tak poza tym to co on robi w tym telewizorze? Ja ju¿ siê z tob± kochanie rozliczê. Dobrze, jak widzê masz tutaj ca³kiem ³adny porz±dek. Wybra³e¶ ju¿ swoj± profesje? Bo przyjecha³am tutaj z inspekcj±. - Zaczê³a ci±gn±æ rozmowê twoja mama.
Sygnatura użytkownika
*Had to be me. Someone else might have gotten it wrong*
Widz±c to, co siê sta³o z Gai'em... bojê siê o w³asny los, ale có¿. No wiecie... ¿yje siê raz. Trzeba POROZMAWIAÆ z swoj± matk±, w koñcu to w³asna matka... w koñcu... nie powinna mnie zabiæ. Tak mi siê przynajmniej wydaje, wiêc z spokojem podchodzê do swojej mamy, z spokojem i opanowaniem, ka¿dy z³y ruch mo¿e prowadziæ do przepa¶ci. To jest jak ,,Gra w podryw''. Jeden z³y ruch i mo¿esz liczyæ na z³e zakoñczenie, a je¶li bêdziesz uwa¿aæ i zaznaczaæ odpowiednie odpowiedzi... mo¿e dojdziesz do wygranej.
- T-tak mamo... - Powoli pokonujê strach, powoli... ale ostro¿nie. - Chcê zostaæ Artyst± Pokemonów. Bêdê kolekcjonowa³ i malowa³/rysowa³ im obrazy. Zwykle takie kolekcje zarabiaj± na siebie same po komplecie ewolucji takie Eve mo¿e Ci siê zwróciæ to, co wyda³e¶ do tej pory. Tako jako to wygl±da. - Czy mówi³em ju¿, ¿e ¿ycie pod jednym dachem z moj± matk± spowodowa³o, ¿e jestem dobry w unikach, k³amstwach, znikaniu, ucieczkach i dzia³aniu pod presj± czasu? Nie? To teraz mówiê.
Sygnatura użytkownika
Ich bin eine
Jak co¶ to ³apaæ mnie na steamie. Nick: afil7
Nie mo¿esz pisaæ nowych tematów Nie mo¿esz odpowiadaæ w tematach Nie mo¿esz zmieniaæ swoich postów Nie mo¿esz usuwaæ swoich postów Nie mo¿esz g³osowaæ w ankietach Nie mo¿esz za³±czaæ plików na tym forum Nie mo¿esz ¶ci±gaæ za³±czników na tym forum
Wymiana buttonami z PokeCollect
Forum wykorzystuje cookies, tak jak ka¿de inne w internecie, w tych samych celach (reklamy, statystyki, ustawienia). Przegl±dark± mo¿esz regulowaæ warunki przechowywania cookies.