Potrafi spojrzeæ Brockowi w oczy |D Bear wants justice
Wiek: 29 Do³±czy³: 14 Sie 2009 Posty: 3250 Sk±d: z Rudy ¦l±skiej
Wys³any: 22 Czerwiec 10, 13:44 To Kowalt by³ tutaj i ju¿ znik³ ...
Przy twoim pocz±tku wpad³em na pomys³ nowej profesji
By³ wczesny zimowy poranek, ch³odne powietrze dudni³o po oknach tworz±c szron, kiedy¶ piêkny region Kanto lubiany przez wszystkich podró¿uj±cych - teraz ciemno¶æ, tajemnica z³o. Kiedy to w 2010 roku Team Rocket wreszcie uda³o siê wybiæ, podbijali ka¿de miasto jak lecia³o, tylko Pallet Town, gdzie to mieszka Ash z Misty zdo³a³o siê obroniæ. Ty w³a¶nie tam mieszkasz, kiedy¶ ma³e miasteczko z 4 domami na krzy¿; teraz wielka metropolia w której to mieszka najwiêcej osób niechc±cych z³a, tutaj te¿ utworzy³a siê nowa grupa trenerów którzy to chc± obaliæ czas panowania team Rocket. Nazwali siê Wolno¶æ
Jest rok 2011 grupa Wolno¶æ po d³ugo trwa³ych przygotowaniach wreszcie zaatakowali, atak jednak siê nie powiód³ i grupa musia³a wróciæ do siebie, by dalej planowaæ.
Teraz jest rok 2012, ty obudzi³e¶ siê w domu swojej matki, która to jak zwykle o tej porze robi³a ci ¶niadanie. Gdy je przygotowa³a posz³a do roboty: pracowa³a jako pomocnica w laboratorium *Prof. Gary'ego Oak'a . By³o ciemno, jak na godzinê 9:00, w mie¶cie by³a ponura atmosfera, wszyscy ruszali na atak na miasto Viridian. Zosta³e¶ ty twoja matka i profesor. Ca³e miasto dla was.
___________________________________
* Nawi±zanie do mojego Fan Ficku
My¶lê ¿e pocz±tek siê podoba, jak co to go zmieniê
Sygnatura użytkownika
*Had to be me. Someone else might have gotten it wrong*
Wiek: 34 Do³±czy³: 29 Cze 2009 Posty: 871 Sk±d: Warszawa
Wys³any: 22 Czerwiec 10, 13:59
Niech bêdzie. W koñcu to ty tu rz±dzisz. Ciesze siê ¿e natchn±³em ciê do tej profesji.
No wiêc zaczynajmy.
W tym po¶cie pogrubione bêd± my¶li a kursyw± napiszê to co mówiê. Pó¼niej dostosuje siê do twoich wymogów.
No wiêc zaczynajmy.
_______________________
Ech. Zapewne wszyscy ju¿ ruszyli do ataku. Szkoda ¿e nie chc± mnie zabraæ ze sob±. Jestem ju¿ doros³y do jasnej anielki! Pomy¶la³em smutny i zabra³em siê do zjedzenia ¶niadania.
Nastêpnie wychodzê przej¶æ siê po mie¶cie.
Czy to m±dre zostawiaæ miasto puste. Ani ja ani matka nie potrafiliby¶my go obroniæ. A profesor Oak sam sobie nie poradzi. Wyrazi³em
w my¶lach niechêæ do takiego zostawiania miasta i ruszy³em do laboratorium.
Byæ mo¿e bêdê móg³ jako¶ pomóc profesorowi.
Potrafi spojrzeæ Brockowi w oczy |D Bear wants justice
Wiek: 29 Do³±czy³: 14 Sie 2009 Posty: 3250 Sk±d: z Rudy ¦l±skiej
Wys³any: 22 Czerwiec 10, 14:14
Wymogi moje to akurat ju¿ robisz, w³asnie to co mówisz kursyw± a co my¶lisz pogrubiæ
____________________________________________________________________________________
Mieszkañcy w³a¶nie wracali, uda³o im siê i odbili tereny lasów Viridian oraz Viridian city. Profesor Oak wraz z twoj± matk± ustawiali pokeball'e dla nowych trenerów jak i dla ciebie.
- O witaj Kowalt, co ciê tu sprowadza? - Zapyta³ profesor Gary Oak, wnuk wielkiego poety. Twoja matka dalej rozpakowywa³a pokeball'e z pude³ Profesorek pokaza³ ci kilka pokeball'i po czym sam powróci³ do pracy za zamkniêtymi drzwiami. Ca³e laboratorium by³o pomalowane na niebiesko, kilka plakatów z pokemonami, rega³y z ksi±¿kami, komputery oraz wielka ilo¶æ pokeball'i
- Wiesz co synku, mo¿esz sobie wsi±¶æ jaki¶ pokeball. - Powiedzia³a twoja matka
Sygnatura użytkownika
*Had to be me. Someone else might have gotten it wrong*
Wiek: 34 Do³±czy³: 29 Cze 2009 Posty: 871 Sk±d: Warszawa
Wys³any: 22 Czerwiec 10, 14:24
Chcia³em mu pomóc ale skoro tak. Nawet lepiej. Pomy¶la³em szczê¶liwy i nastêpnie popatrzy³em na wracaj±cych ludzi.
Pewnie im siê uda³o. Ciekawie jak by³o. Ilu naszych dorwali. Czy oby na pewno chce braæ udzia³ w tej wojnie Zastanawia³em siê przygnêbiony.
By³oby wspaniale gdybym móg³ wspomóc Wolno¶æ. Profesor Oak i ojciec na pewno nie maj± nic przeciwko? Zapyta³em matki oraz zabra³em siê za ogl±danie stworków wewn±trz kulek szukaj±c gatunku który by mi podpasowa³.
Potrafi spojrzeæ Brockowi w oczy |D Bear wants justice
Wiek: 29 Do³±czy³: 14 Sie 2009 Posty: 3250 Sk±d: z Rudy ¦l±skiej
Wys³any: 25 Czerwiec 10, 21:02
Wiesz ¿e Wolno¶æ to ci dobrzy
___________________________________
Weedle, Caterpie, Pidgey, Pikachu, Squirtle, Bulbasaur, Starly, Riolu, Scyther. Takie propozycje starterów znalaz³e¶ na pó³ce. Wybór du¿y, mia³e¶ w czym wybieraæ.
- Synek jak skoñczysz to przyjd¼ do domu, tata w³a¶nie wróci³ z akcji. Na 100 % ma du¿o do opowiadania. - Powiedzia³a mama po czym szybko wysz³a z laboratorium by przygotowaæ obiad dla dzielnego mê¿a.
Sygnatura użytkownika
*Had to be me. Someone else might have gotten it wrong*
Wiek: 34 Do³±czy³: 29 Cze 2009 Posty: 871 Sk±d: Warszawa
Wys³any: 26 Czerwiec 10, 11:39
Chodzi o my¶l czy o wypowiedz? Wiem ¿e s± dobrzy.
________________________________________________
Dobrze ¿e jestem pierwszy. Mam du¿y wybór. Riolu i Scyther. Riolu by³by ¶wietnym pokemonem. A zw³aszcza po ewolucji. Jest silny i szybki. A Scyther? Po odpowiednim treningu bêdzie równie silnym i szybkim stworkiem. Do tego posiada te ostrza. Mog± byæ skuteczne w walce. No có¿ trudny wybór. Ale pad³o na...? Ej skoro jestem sam, mo¿e wzi±æ sobie dwa. Potem powiem ¿e widzia³em jakiego¶ ch³opaka wychodz±cego z laboratorium. Spróbowa³em go przegoniæ ale uciek³? Cholera! Pewnie by siê wyda³o. No nic. Pomy¶la³em i siêgn±³em po pokeball z Scytherem. Spojrza³em jeszcze raz na Riolu i wylaz³em z laboratorium. Skierowa³em siê do domu omijaæ ludzi.
Nie mam ochoty z nimi rozmawiaæ. Zw³aszcza teraz gdy s± nabuzowani zwyciêstwem.
Potrafi spojrzeæ Brockowi w oczy |D Bear wants justice
Wiek: 29 Do³±czy³: 14 Sie 2009 Posty: 3250 Sk±d: z Rudy ¦l±skiej
Wys³any: 17 Lipiec 10, 21:18
Sorki za brak odpisu, musia³em kilka spraw zrobiæ, jeszcze raz sory
Droga z laboratorium do twojego domu by³a pusta. Ludzie wywatowali w pobliskim barze, a twój tata podszed³ do ciebie nim ty zdarzy³e¶ doj¶æ do chary
- I co tam synu, czy wybra³e¶ ju¿ swojego pierwszego pokemon'a? - Zapyta³ nie zwracaj±c uwagi na Scyther'a Ten wyszed³ zza ciebie i zacz±³ mówiæ co¶ swoim jêzykiem.
- A wiêc to Scyther, gratulujê synu, mo¿e kiedy¶ bêdzie taki jak mój. Chod¼ do domu, mama przyszykowa³a co¶ pysznego. - Doda³ po czym poszed³ w stronê waszych drzwi. Twoja matka ju¿ na was czeka³a przed drzwiami, z piwkiem w rêce
- Mam tylko Snorlax'a (co¶ a'la ¿ubr), ale w domu s± te¿ inne - Powiedzia³a podaj±c wam dwie butelki
Sygnatura użytkownika
*Had to be me. Someone else might have gotten it wrong*
Wiek: 34 Do³±czy³: 29 Cze 2009 Posty: 871 Sk±d: Warszawa
Wys³any: 8 Sierpieñ 10, 12:01
Nie szkodzi. Nie by³o mnie wiêc i tak to ty musia³e¶ czekaæ na mnie.
No wiesz co. W prawdziwym realnym ¶wiecie na³o¿y³em na siebie abstynencjê ca³kowit±. No ale jako ¿e to gra.
____________________
Mo¿e kiedy¶ tak. Poka¿esz mi pó¼niej swoje metody treningu ze Scytherem? Powiedzia³em ojcu przed wej¶ciem do domu. Wzi±³em butelkê od mamy i uchyli³em parê ³yków. Nastêpnie oprowadzi³em Scythera po domu pokazuj±c mu wszystko. Na koniec zostawi³em kuchniê.
No mamo co to za specja³? Mo¿e bêdziemy mogli ze Scytherem ci pomóc? Spyta³em matuli po wej¶ciu do kuchni.
Nie mo¿esz pisaæ nowych tematów Mo¿esz odpowiadaæ w tematach Nie mo¿esz zmieniaæ swoich postów Nie mo¿esz usuwaæ swoich postów Nie mo¿esz g³osowaæ w ankietach Nie mo¿esz za³±czaæ plików na tym forum Mo¿esz ¶ci±gaæ za³±czniki na tym forum
Wymiana buttonami z PokeCollect
Forum wykorzystuje cookies, tak jak ka¿de inne w internecie, w tych samych celach (reklamy, statystyki, ustawienia). Przegl±dark± mo¿esz regulowaæ warunki przechowywania cookies.