POKECOLLECT.net.pl - Oficjalne forum strony DomixPokemon.pl
Zarejestruj
Zaloguj



Poprzedni temat «» Nastêpny temat
Przesuniêty przez: PokeMan
25 Maj 12, 05:48
Gra doorna
Autor Wiadomo¶æ
plutonio 
Gapa, gubi PokeBalle



Wiek: 30
Do³±czy³: 22 Sty 2009
Posty: 129
Wys³any: 30 Marzec 10, 19:52   Gra doorna


Zbli¿a³ siê dzieñ w którym mia³e¶ odbyæ swoj± pierwsz± podró¿ pokemon. Tymczasem odbywa³e¶ jak codziennie pod wieczór, trening. Dzi¶ postanowi³e¶ sobie go ukróciæ aby siê wyspaæ i jutro wcze¶nie rano wstaæ. Robi³e¶ ju¿ 3 okr±¿enie wokó³ swojego rodzinnego miasta, wygl±da³o piêknie noc±. Twój meditte lewitowa³ ko³o ciebie, jakby sam trenowa³ swój umys³, patrz±c na jego dziwne miny xD . Szykowa³e¶ siê ju¿ do powrotu do domu, gdy¿ robi³o siê ch³odno.
Postanowi³e¶ siê zebraæ do domu, jednak¿e gdy szed³e¶ w stronê swojego azylu, us³ysza³e¶ krzyki. Dochodzi³y z latarni, akurat przechodzi³e¶ ko³o niej, gdy¿ znajdowa³a siê ko³o twojego domu. Krzyki w pewnej chwili ucich³y i zgas³y ¶wiat³a. Nagle zauwa¿y³e¶ jaki¶ cieñ, który wy¶lizgn±³ siê z latarni. Gór± za to wylecia³ jaka¶ kula, lecz nie rozpozna³e¶ jej by³o zbyt ciemno. Sprawa wygl±da³a podejrzanie, poczeka³e¶ chwilê jednak¿e nie widzia³e¶ nawet najmniejszego promienia ¶wiat³a. Tam musia³o siê co¶ staæ. Twój Medite postanowi³ tam siê wybraæ. Minê³o 5...10...15 minut, a po nim ani widu, ani s³ychu. Zacz±³e¶ siê martwiæ, postanowi³e¶ wej¶æ na górê. Dosyæ szybko pokona³e¶ t± drogê, pozazdro¶ciæ kondycji. Gdy wszed³e¶ na szczyt, zobaczy³e¶ medit, które mia³ oczy jak p³yty CD. Jednak nie to ciê zadziwi³o, nad nim by³a ogromna ka³u¿a krwi na której le¿a³ twój przybrany ojciec. Czemu od razu na to nie wpad³e¶, przecie¿ on tu pracuje.
-Hej? Jest tu kto¶?-us³ysza³e¶ czyje¶ g³osy i pozna³e¶ ¿e taki g³os ma pani Adams. Lepiej uciekaæ st±d. Podejrzenia odrazu zejd± na ciebie.
___
Lubiê zwroty akcji ^^ Chocia¿ mo¿e za wcze¶nie. PS. S³aby jestem w pocz±tkach.
 
     
Doorn 
Pewnie nie zna PokeMana


Wiek: 33
Do³±czy³: 27 Mar 2010
Posty: 20
Wys³any: 30 Marzec 10, 21:12   


Chod¼ wiem, ¿e trzeba szybko uciekaæ to nie moge ruszyæ moimi nogami. £za zakrêci³a mi siê w oku. Czemu znowu moi bliscy cierpi±, czy to przeze mnie - pomy¶la³em, szybko jednak przetar³em oczy i powiedzia³em:
- Medititte! Chod¼ tu! Szybko! Trzeba uciekaæ! - krzykn±³em do swojego pokemona dr¿±cym g³osem i pomy¶la³em sobie, ¿e jak teraz szybko pobiegniemy do domu po plecak z ekwipunkiem, który ju¿ sobie na jutrzejszy ranek przygotowa³em, i jak najszybciej uciekniemy z miasta, to na pewno jeszcze zd±¿ymy wybiec tak, ¿eby nikt nas nie zauwa¿y³. Po czym chwytam Medititte`a i udajê siê po schodach w stronê domu.
___
No ju¿ na pocz±tku zapowiada siê ciekawie.
 
     
plutonio 
Gapa, gubi PokeBalle



Wiek: 30
Do³±czy³: 22 Sty 2009
Posty: 129
Wys³any: 31 Marzec 10, 20:43   


Twój Meditte z pocz±tku nie chcia³ nigdzie i¶æ przywi±za³ siê do Adamsa, jednak¿e jeste¶ jego trenerem i to za tob± pod±¿y³. Zbieg³e¶ szybko po schodach awaryjnych, by na wypadek nie spotkaæ siê z twoj± przybran± matk±.
Kiedy wróci³e¶ na zewn±trz us³ysza³e¶ tylko potworny krzyk. Tak to by³ krzyk twojej matki... straszne. Czym móg³ sobie zawiniæ ten cz³owiek. Jednak nie czas ma rozmy¶lania o tym ca³ym wydarzeniu, musisz siê szybko zbieraæ z tego miasta. Musisz siê jako¶ przemkn±æ, gdy¿ od razu po krzyku twojej rodzicielki przy latarni zebra³o siê pe³no osób. Ominiêcie ich by³o nie lada wyzwaniem jednak jako¶ sobie z tym poradzi³e¶, warto by³o trenowaæ. Wszed³e¶ do domu i zebra³e¶ ze sob± plecak w którym spakowane mia³e¶ 5 pokeballi, pokedex, pokenav i 1000$, które dosta³e¶ od swoich przybranych rodziców. Czmychn±³e¶ siê po cichu z domu i znalaz³e¶ siê na drodze do farmy miltanków. Nikt ciê nie zauwa¿y³, gdy¿ ka¿dy zgromadzi³ siê pod latarni±. Jednak¿e ucieczka by³aby za prosta, zauwa¿y³e¶ przed sob± patrol siostry Jenny.
 
     
Doorn 
Pewnie nie zna PokeMana


Wiek: 33
Do³±czy³: 27 Mar 2010
Posty: 20
Wys³any: 31 Marzec 10, 22:33   


-No to teraz mamy przechlapane - powiedzia³em do swojego pokemona - Na pewno oficer Jenny nas zatrzyma. Co ja jej powiem, ¿e mój ojciec nie ¿yje, a ja uciekam z miasta? - ci±gn±³em dalej - Nie! Nie! To by by³o jak przyznanie siê do winy. A ja przecie¿ muszê szybko opu¶ciæ to miasto. Wiele my¶li w³a¶nie zakrz±ta mi g³owê, a ja muszê siê skupiæ i wymy¶liæ jak±¶ wymówkê, ¿eby Jenny bez problemu przepu¶ci³a mnie dalej.
- My¶l! My¶l! - mówiê sam do siebie. Rozgl±dam siê wokó³ siebie, je¿eli zauwa¿am drzewa próbuje siê na nie wdrapaæ i tam siê schowaæ. Je¿eli nie czekam, a¿ z na przeciwka podejdzie oficer Jenny i je¿eli mnie zatrzyma zaczynam improwizowaæ, zmy¶laæ, ¿e w³a¶nie przed chwil± widzia³em jak jaka¶ postawna osoba bieg³a w praw± stronê i ¿e to mo¿e byæ zabójca mojego ojca.
Je¿eli wszystko siê udaje szybko ruszam w dalsz± drogê.
 
     
plutonio 
Gapa, gubi PokeBalle



Wiek: 30
Do³±czy³: 22 Sty 2009
Posty: 129
Wys³any: 5 Kwiecieñ 10, 12:11   


Rozmowa z Jenny nie by³a potrzebna w ogóle, gdy¿ obok ciebie roi³o siê od drzew, przez co mog³e¶ siê ukryæ. Zrobi³e¶ to bez problemu, sier¿ant Jenny nawet na chwilê siê nie zatrzyma³. Warto by³o trenowaæ, chocia¿ raczej nie domy¶li³by¶ siê nigdy ¿e to ci siê przyda to takich spraw. Jednak¿e teraz trzeba siê spieszyæ, gdy¿ w ka¿dej chwili mo¿e tu przyjechaæ kolejna sier¿ant Jenny. Bieg³e¶ przed siebie najszybciej jak mog³e¶, jednak¿e deszcz który zacz±³ padaæ przeszkadza³ ci w tym. Jednak¿e ju¿ po paru minutach zauwa¿y³e¶ ¶wiat³o, które jarzy³o siê z farmy miltanków. Mieszka³ tam twój kolega John. Lubi³e¶ do niego chodziæ szczególnie w porze letniej, kiedy to zawsze bawili¶cie siê z jego miltankami, by na koniec dnia wypiæ du¿± szklankê ich mleka, które jak mówi± jest najlepsze w poke-¶wiecie. Piêkne wspomnienia. By³ tak¿e jedyn± osob±, której mog³e¶ teraz zaufaæ. Deszcz siê nasila³, a twój meditte nie najlepiej siê czu³ w deszczu, wiêc mo¿e warto by zapukaæ na farmê. Jednak¿e nigdy nie wiadomo co siê tam mo¿e staæ. Tymbardziej ¿e teraz zauwa¿y³e¶ ¿e przed domem Johna stoi motor Jenny. Stoi tak¿e Jenny, który rozmawia z Jonh'em. By³ on trochê przestraszony, ³atwo by³o siê domy¶liæ o co chodzi³o. Sier¿ant po chwili odjecha³a, co wi±za³o siê z tym ¿e musia³e¶ znowu ukryæ siê na drzewie.
 
     
Doorn 
Pewnie nie zna PokeMana


Wiek: 33
Do³±czy³: 27 Mar 2010
Posty: 20
Wys³any: 5 Kwiecieñ 10, 13:37   


Siedz±c na drzewie pomy¶la³em sobie, ¿e w taki deszcz to i tak daleko nie zajdziemy, wiêc trzeba bêdzie jednak zajrzeæ na tê farmê. Gdy przeje¿d¿a sier¿ant Jenny schodzê z drzewa i czym prêdzej udajê siê do drzwi farmy, na której mieszka mój kolega. Po drodze my¶lê jak bêdê siê tym razem t³umaczy³ przed koleg±, niby mogê mu zaufaæ, ale jak znów bêdzie go wypytywa³a Jenny to mo¿e siê wygadaæ, wiêc lepiej nic nie bêdê mówi³. Dobiegam do drzwi i pukam w nie energicznie. Gdy otwieraj± mi drzwi jego rodzice pytam siê czy jest John, a je¿eli on sam mi otwiera pytam siê go czy mogê wej¶æ i czy móg³ bym u niego przenocowaæ w t± noc.
 
     
plutonio 
Gapa, gubi PokeBalle



Wiek: 30
Do³±czy³: 22 Sty 2009
Posty: 129
Wys³any: 9 Kwiecieñ 10, 17:59   


Deszcz siê z chwili na chwilê dawa³ po sobie coraz wiêksze znaki, przez co Jenny odjecha³a jeszcze szybciej dziêki czemu mog³e¶ szybko zej¶æ z drzewa. Kiedy twój przyjaciel mia³ ju¿ obracaæ siê i wej¶æ do ciep³ej izby, zjawi³e¶ siê przed nim. By³ bardzo przestraszony.
-Co ty tu robisz?! Chcesz ¿eby kto¶ ciê znalaz³? Krêci siê tu wiele patroli sier¿ant Jenny. W³a¼ do ¶rodka!-powiedzia³ John po czym szybko chwyci³ ciê za ramiê i zaci±gn±³ do ¶rodka.
Wnêtrze domu by³o piêknie zdobione, widaæ ¿e ten interes mlekowy siê op³aca. Wszystkie ramy obrazów, (a by³o ich wiele) by³y piêknie poz³acane. Na sporej czê¶ci obrazów widnia³ John, z swoimi miltankami. Nie mog³e¶ siê jednak d³ugo cieszyæ piêknymi obrazami, gdy¿ twój przyjaciel zaci±gn±³ ciê do jakiego¶ ma³ego pokoju, zapali³ ¶wiece i zas³oni³ okna kotarami.
-Có¿ ty wyrabiasz?! Sier¿ant Jenny przed chwil± u mnie by³a i wiesz co mi nagada³a? ¯e twój ojciec zosta³ zabity, a tak¿e ty uciek³e¶! Mo¿esz mi to wyt³umaczyæ?-powiedzia³ oczekuj±c na twoje sensowne wyt³umaczenia.
 
     
Doorn 
Pewnie nie zna PokeMana


Wiek: 33
Do³±czy³: 27 Mar 2010
Posty: 20
Wys³any: 17 Kwiecieñ 10, 12:26   


- Nie mam zamiaru siê nikomu t³umaczyæ, musisz mi po prostu uwierzyæ na s³owo, ¿e nic nie zrobi³em.- powiedzia³em zdenerwowany do kolegi. Rozgl±da³em siê po pomieszczeniu, nie potrafi³em siê skupiæ i utrzymaæ wzroku na jednym punkcie, ale tak¿e, ¿eby nie patrzeæ siê na mojego znajomego. Po chwili uspokoi³em siê trochê i przerwa³em ciszê panuj±c± w pomieszczeniu:
- Mogê u ciebie dzi¶ przenocowaæ? - zapyta³em - nie mam zamiaru na razie wracaæ do domu. To jak? - doda³em po chwili.
 
     
plutonio 
Gapa, gubi PokeBalle



Wiek: 30
Do³±czy³: 22 Sty 2009
Posty: 129
Wys³any: 17 Kwiecieñ 10, 17:59   


Pisz trochê d³u¿sze posty jakby¶ móg³ ^^
______________________
John patrzy³ przez chwilê na ciebie z niepewno¶æ, oczekuj±c odpowiedzi, jednak¿e po chwili zrezygnowa³ z tego i postanowi³ uwierzyæ twojemu s³owu. Kiedy spyta³e¶ siê czy mo¿esz przespaæ siê w jego domu on siê zgodzi³ po d³u¿szej chwili zastanowienia i jako¶ szczególnie mu siê nie dziwi³e¶, gdy¿ trzymanie podejrzanego o morderstwo przybranego ojca, jest trochê niebezpieczne. Powiedzia³ ¿e mo¿esz przenocowaæ u niego w szopie, trzyma tam miltanki. Jednak¿e postawi³ tak¿e parê warunków:
1 Pod ¿adnym pozorem nie wychod¼ z szopy.
2 Nie zaczepiaj milatnków. Kiedy s± wnerwione mog± ciê mocno zdzieliæ swoim kopytem.
3 Z samego rana o 6.00 masz st±d i¶æ i nie pokazywaæ siê dopóki nie wyja¶ni siê ta ca³a sprawa.
Tak to by³y 3 z³ote zasady, których masz przestrzegaæ choæby siê wali³o i pali³o. Przed zaprowadzeniem do stodo³y wrêczy³ ci tylko 5 momo milków
-Masz to MoMo milki. Zregeneruj± si³y twoich pokemonów, kiedy przyjdzie na to potrzeba.-doda³ twój przyjaciel-Je¶li zjawi³a by siê tu policja i mia³a zamiar przeszukaæ szopê, ko³o snopów siana znajduje siê tajemne przej¶cie, które doprowadzi cie do ma³ego lasku na wschód od tego miejsca.-dokoñczy³ po czym zaprowadzi³ ciê do szopy. Po¿egna³ siê z tob±, wiedz±c ¿e przez d³ugi czas siê nie spotkacie. W oczach chyba nawet mia³ ³zy, jednak¿e stara³ siê je zamaskowaæ. Szybko zamkn±³ ogromne wrota i zostawi³ ciê samego z stadem Miltanków.
 
     
Doorn 
Pewnie nie zna PokeMana


Wiek: 33
Do³±czy³: 27 Mar 2010
Posty: 20
Wys³any: 20 Kwiecieñ 10, 08:40   


Spoko postaram siê pisaæ d³u¿sze, ale ostatnio tak trochê brak czasu i to z tego powodu.
___________________________

Rozejrza³em siê po szopie.
- Mam nadzieje, ¿e te miltanki s± przyja¼nie nastawione i nic mi nie zrobi± - powiedzia³em sam do siebie. Po tym jak siê rozejrza³em po szopie poszuka³em dla siebie jakiego¶ wygodnego miejsca np. gdzie¶ na sianie, aby by³o wygodnie i móg³ by tam usi±¶æ lub nawet pole¿eæ i zdrzemn±æ siê, choæ wiedzia³em, ¿e bêdzie mi trudno usn±æ jak ca³y czas my¶lê o ojcu i mam ten straszny widok przed oczami. No, ale có¿
- Muszê odpocz±æ jak mam jutro z samego rana wyruszyæ - powiedzia³em do siebie, czy te¿ mo¿e do miltanków, po czym spojrza³em na momo milki jakie da³ mi mój kolega i schowa³em je do kieszeni, a nastêpnie ruszy³em w stronê siana lub jakiego¶ innego wygodnego miejsca.
 
     
Wy¶wietl posty z ostatnich:   
Nie mo¿esz pisaæ nowych tematów
Mo¿esz odpowiadaæ w tematach
Nie mo¿esz zmieniaæ swoich postów
Nie mo¿esz usuwaæ swoich postów
Nie mo¿esz g³osowaæ w ankietach
Nie mo¿esz za³±czaæ plików na tym forum
Mo¿esz ¶ci±gaæ za³±czniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Szablon savePokeCollect stworzony przez Raika/Perry. Statystyki
Internetowe RPG - gry MMO i MMORPG online TOP50 Gry Pokemon Valhalla AntyGaming”PokeSerwis Tylko Lati
Pokemons.tnb.pl pokemon special Pokemon Trainer
Dream League
Topsites FireChao TopsitesPPN Top 50 Forum Topsite

Wymiana buttonami z PokeCollect
Forum wykorzystuje cookies, tak jak ka¿de inne w internecie, w tych samych celach (reklamy, statystyki, ustawienia). Przegl±dark± mo¿esz regulowaæ warunki przechowywania cookies.